Jeden z czytelników bloga szukał danych dotyczących zapadalności długu PIIGS (przypominam: Portugalia, Irlandia, Włochy, Grecja, Hiszpania). Myślę, że dzięki Der Spiegel i Barclays Capital mam wszystkie potrzebne informacje.
Chciałbym jednak zwrócić uwagę na pewien istotny szczegół: konieczność wykupienia (zrolowania) zapadających w danym okresie obligacji rządowych to zaledwie część potrzeb finansowych rządów PIIGS. Władze tych państw operują przy wysokich deficytach budżetowych co oznacza, że będą emitować ‘nowy’ dług.
W najbliższych trzech latach Portugalia, Irlandia, Grecja i Hiszpania będą potrzebować około 745 mld euro. Gdy do tej czwórki doliczymy Włochy, które jednak przynajmniej na razie nie powinny mieć problemu z uplasowaniem długu na rynku finansowym, potrzeby finansowe PIIGS wzrosną do około 1,5 bln euro – łatwo zauważyć, że potrzeby finansowe Włoch są mniej więcej równe ‘apetytowi’ pozostałych państw. Barclays Capital porównał potrzeby finansowe PIIGS (trzyletnie) do dostępnych, specjalnie dla nich, możliwości finansowania:
Jak widać, dzięki pomocy finansowej EMU, EU i IMF państwa PIIGS nie muszą obawiać się braku płynności, przynajmniej przez najbliższe trzy lata. Oczywiście, zapewnienie płynności w żaden sposób nie rozwiązuje strukturalnych problemów z finansami tych państw.
Warto jeszcze zwrócić uwagę na to jaka część zadłużenia poszczególnych państw ‘trzymana’ jest przez rezydentów a jak przez podmioty zagraniczne. Od 86% (Irlandia) 55% (Włochy) do długu znajduje się w posiadaniu podmiotów zagranicznych:
Czytaj dalszą część »

