Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Rekomendacje, które dają zarobić?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 14.03.2011 | Komentarze (11) »

Popatrzcie na wykres poniżej. Przedstawia on skumulowane nadzwyczajne stopy zwrotu (CAR –  cumulative abnormal returns) dla wybranej grupy spółek na 45 dni przed i 45 dni po pewnym wydarzeniu. Tym wydarzeniem, było opublikowanie na pewnym anglojęzycznym forum inwestorów fundamentalnych (inwestujących w wartość) rekomendacji kupna (ciągła linia) i sprzedaży (przerywana linia). W czterdziestopięciosesyjnym horyzoncie czasowym CAR dla rekomendacji kupna wyniósł 3,09%, a dla rekomendacji sprzedaży -7,16% w przypadku benchmarku nie ważonego kapitalizacją oraz 6,57% dla rekomendacji kupna i  -4,33% dla rekomendacji sprzedaży w przypadku benchmarku ważonego kapitalizacją. Wykres pokazuje symulację dla benchmarku nie ważonego kapitalizacją:

Za Gray i Kern

Za Gray i Kern

Powyższy wykres i dane pochodzą z artykułu, który napisali Wesley R. Gray i Andrew E. Kern, a który zatytułowali Talking Your Book: Social Networks and Price Discovery. Gray i Kern zbadali 1956 rekomendacji kupna i 242 rekomendacje sprzedaży z 3 273 rekomendacji opublikowanych na prestiżowym, prywatnym forum inwestorów fundamentalnych: Valueinvestorsclub.com (VIC) w latach 2000-2008. Autorzy analizowali rekomendacje dotyczące amerykańskich akcji zwykłych notowanych na amerykańskich giełdach. Wyeliminowali także rekomendacje dotyczące arbitrażu (także przy fuzjach, rekomendacje typu long/short i inne zalecenia z trudnymi do skwantyfikowania stopami zwrotu. Dlatego z 3 273 rekomendacji wzięli pod uwagę 2198.

Warto także wspomnieć o Valueinvestorsclub.com. Zacznijmy od tego, że nie mam nic wspólnego z tą stroną. VIC to prestiżowe forum wymiany informacji pomiędzy inwestorami fundamentalnymi. Liczba członków ograniczona jest do 250, z których większość zarządza pieniędzmi klientów w funduszach inwestycyjnych. Wskaźnik akceptacji podań o członkostwo wynosi 6% a akceptacja oparta jest o ocenę anonimowo przysłanych strategii inwestycyjnych. Członkowie zobowiązani są podzielić się minimalnie dwiema, maksymalnie sześcioma ideami inwestycyjnymi w roku. Członkowie są anonimowi i publikują anonimowo. Rekomendacje pozostają dostępne jedynie dla członków VIC przez 45 dni (stąd horyzont czasowy wykresu).

Innymi słowy VIC diametralnie się różni od większości forów inwestycyjnych, które, piszę to z własnych obserwacji, w zdecydowanej większości, są zbieraniną nachalnie naganiających na ‘swoje’ spółki drobnych inwestorów pozbawionych profesjonalnej wiedzy rynkowej. Oczywiście, od tej reguły są wyjątki. Jest tajemnicą poliszynela, że od forów internetowych zaczęło swoją kariery inwestycyjną przynajmniej dwóch inwestorów-guru z WGPW. Wróćmy jednak do wyników analizy Graya i Kerna.

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 13.03.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy dnia 13.03.2011 | Komentarze (39) »

Porcja linków na niedzielę:

Government Accountability Office sporządziło raport, w którym rekomenduje zastąpienie banknotów jednodolarowych monetami. Dzięki tej zmianie amerykański rząd oszczędziłby około 5,5 mld USD w okresie najbliższych 30 lat. Wybrałem kilka fascynujących faktów z raportu:

  • Długość życia banknotów 1 dolarowych (mediana): 40 miesięcy
  • Długość życia monet 1 dolarowych (mediana): 34 lata
  • Koszt produkcji banknotów 1 dolarowych: 2,7 centów
  • Koszt produkcji monet 1 dolarowych: 15 centów
  • Liczba banknotów 1 dolarowych w obiegu: 9,5 mld

Pewien oszukany przedsiębiorca stworzył stronę, na której można dodawać opinie o nieuczciwych kontrahentach. Oczywiście, takie przedsięwzięcie obarczone jest sporym ryzykiem. Mnie w artykule na Wyborcza.biz zainteresowała wypowiedź profesora socjologii z Uniwersytetu Warszawskiego: Ten projekt wpisuje się w polską kulturę zawiści i nieufności. Trudno w gorszy sposób odreagowywać niepowodzenie. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem takich samosądów. Zawsze da się coś znaleźć na kogoś. Nie lubię teściowej, to coś na nią wpiszę. Tych wpisów w żaden sposób nie da się zweryfikować. Inna sprawa to niewydolność wymiaru sprawiedliwości, który nie dorasta do polskich realiów. Na każdym kroku jesteśmy oszukiwani, a odpowiednie służby nie potrafią z tym walczyć, ale to nie jest powód, aby tworzyć czarne listy, wykazy oszustów. Zastanawiam się co zdaniem profesora Czapińskiego oszukani ludzie mają robić w okresie tych kilku lat potrzebnych do uzyskania sądowego wyroku. Wynająć się jako służba u tych, którzy nie wpisując się w polską kulturę zawiści i nieufności ordynarnie ich oszukali?

Ta informacja ukazała się miesiąc za wcześnie. 1 marca Wyborcza.biz doniosła: Płeć nie może być kryterium wyliczania składek ubezpieczeniowych – orzekł we wtorek Trybunał Sprawiedliwości UE. Co ciekawe, decyzja TS dotyczy nie tylko ubezpieczeń komunikacyjnych ale także ubezpieczeń na życie. Nie znam uzasadnienia decyzji TS ale trudno mnie sobie wyobrazić, że decyzja ta nie otworzy drogi do podważenia dyskryminacji ze względu na wiek w sektorze ubezpieczeniowym. A wtedy 70-latek i 20-latek będą płacili tyle samo za ubezpieczenie na życie. Żartuje oczywiście. Myślę, że tę niepoważną decyzję TS będzie można bardzo łatwo ‘obejść’. Wystarczy na przykład wykazać, że to nie mężczyźni lecz osoby z wysokim poziomem testosteronu powodują wypadki częściej.

Jak nisko może upaść dziennikarz biznesowy? Otóż, może na antenie CNBC wygłosić opinię, że straty w ludziach w Japonii wyglądają na dużo poważniejsze niż straty ekonomiczne, za co możemy być wdzięczni. Niespecjalnie podoba mi się atakowanie ludzi za to, że robią co do nich należy (na przykład szacują makroekonomiczne skutki trzęsienia ziemi i tsunami w Japonii i informują o nich opinię publiczną) ale myślę, że Kudlow przekroczył w tym przypadku granicę.

The Billion Dollar Lost-Laptop Study przeprowadzone przez Intel i Ponemon Institute. Kilka faktów:

  • przeciętna długość życia laptopa w organizacji biznesowej to 3,1 roku
  • prawdopodobieństwo jego utraty (zgubienia, kradzieży, etc) to około 7%
  • 25% z tych straconych laptopów zostało ukradzionych

World Values  Survey, czyli kopalnia wiedzy o postawach politycznych i społecznych na świecie. Uwaga: spokojnie można stracić pół wieczoru na tej stronie.

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 12.03.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy, Społeczeństwo dnia 12.03.2011 | Komentarze (6) »

Porcja linków na sobotę:

Idealny artykuł na kawową przerwę. Zmiany klimatu w Kolumbii (wzrost temperatury i wzrost ilości opadów) zagrażają uprawo kawy i ‘ciągną’ ceny tej używki w górę na globalnych rynkach.

Nowe pomysły na wykorzystanie rankingu (scoringu) kredytowego. Amerykańskie korporacje wykorzystują lub rozważają wykorzystanie FICO do:

  • ustalania wysokości ubezpieczenia komunikacyjnego
  • ustalania wysokości ubezpieczenia medycznego
  • zwiększania efektywności opieki medycznej
  • przygotowywania ofert promocyjnych przez sieci detaliczne
  • prowadzenie polityki dyskryminacji cenowej w segmencie kart kredytowych
  • w procesie rekrutacji

Xooglers, czyli sieć byłych pracowników Google, rozpycha się w Dolinie Krzemowej. Byli pracownicy Google, tworzą nowe przedsięwzięcia (start-up), zajmują eksponowane stanowiska w wielkich firmach IT oraz pracują w funduszach inwestujących w spółki z sektora nowych technologii.

Jeszcze jeden tekst o Dolinie Krzemowej. Wygląda na to, że innowacyjni przedsiębiorcy nie mają najmniejszych problemów ze znalezieniem finansowania dla swoich biznesów w ostatnim czasie. Venture capitalists zabiegają o zdobycie dla siebie okazji inwestycyjnych. Cóż, albo na rynku jest za dużo pieniędzy albo wkraczamy w kolejną rewolucję technologiczną.

Na rynku NewConnect zadebiutowało w ostatnim czasie kilka firm biotechnologicznych lub innowacyjnych firm farmaceutycznych. Myślę, że ten artykuł, który omawia wyniki i perspektywy firm biotechnologicznych, które w ostatnim czasie z sukcesem pozyskały kapitał prywatny może ‘rzucić trochę światła’ na potencjalne korzyści i ryzyko związane z inwestowaniem w firmy z tego sektora.

Czytaj dalszą część »

Ceny ropy naftowej, ceny żywności

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy dnia 11.03.2011 | Komentarze (7) »

Tak się złożyło na początku 2011 roku, że media, nie tylko finansowe, przenoszą swoją uwagę z drożejącej ropy naftowej na drożejącą żywność i z powrotem na drożejącą ropę naftową. Drożejąca ropa naftowa jest między innymi efektem niepokojów społecznych w regionie kluczowym dla produkcji ropy naftowej i rynkowych obaw o trwałość dostaw surowca na światowe rynki. Jedną z przyczyn niepokojów społecznych na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej jest natomiast drożejąca żywność, która sprawia, że rosną koszty życia.

Zależność pomiędzy cenami żywności a cenami ropy naftowej jest jednak bardziej złożona. W tym tekście chciałbym się zająć fundamentalnymi kanałami, przez które te dwie grupy surowców oddziaływają na siebie. Są jeszcze kanały rynkowe i monetarne ale w tym przypadku wzrost cen żywności i wzrost cen ropy naftowej ma po prostu te same przyczyny. Na przykład wzrost podaży pieniądza, pojawienie się rynkowych obaw przed inflacją czy rozwój funduszy indeksowych jednocześnie ‘ciągnie w górę’ ceny ropy naftowej i żywności.

W kontekście fundamentalnym, to głównie cena ropy naftowej oddziałuje na ceny żywności. Działają przynajmniej trzy mechanizmy:

  • rosnąca cena ropy naftowej zwiększa koszty transportu żywności oraz koszty produkcji żywności poprzez wzrost cen paliwa dla zmechanizowanego rolnictwa
  • rosnąca cena ropy naftowej skorelowana jest z rosnącymi cenami nawozów wskutek korelacji pomiędzy cenami ropy naftowej a cenami podstawowego surowca do produkcji nawozów, to jest gazu ziemnego (trzeba jednak przyznać, że ostatnie ‘odkrycia’ dotyczące gazu łupkowego korelację ropy naftowej i gazu znacząco zaburzyły)
  • rosnąca cena ropy naftowej zwiększa ekonomiczną motywację do produkcji biopaliw

Trzeci proces wpływa z podwójną siłą na ceny żywności. Po pierwsze, część upraw roślin żywieniowych zamienianych jest na uprawy roślin, z których produkuje się biopaliwa. Po drugie, część roślin żywieniowych przeznaczanych jest na produkcję biopaliw (kukurydza, soja, trzcina cukrowa, palma olejowa, etc).

Czytaj dalszą część »

Dlaczego inwestorzy kupowali Polrest?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 10.03.2011 | Komentarze (23) »

Wczoraj po zakończeniu sesji giełdowej zwróciłem w komentarzu uwagę na pewną anomalię na warszawskim parkiecie. Otóż, wczoraj tuż przed zamknięciem sesji spółka Polrest, o której już kiedyś na blogu pisałem, podała taki komunikat (pisownia oryginalna):

Syndyk masy upadłości Spółki pod firmą Polrest S.A. w upadłości likwidacyjnej informuje, iż w dniu 08.03.2011 r. złożył wniosek o umorzenie postępowania upadłościowego, prowadzonego wobec Emitenta pod sygn. akt VIII GUp 52/10/S, zgodnie z nieprawomocnym postanowiemiem Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie Wydział VIII Gospodarczy dla spraw upadłościowych i naprawczych sygn. akt VIII GU 103/10/S z dnia 16 grudnia 2010 r., w oparciu o treść art. 361 pkt 1 i 2 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze.

Po opublikowaniu tego komunikatu cena akcji Polrest wzrosła z 35 groszy do 41 groszy. Wolumen wyniósł około 390 000 akcji, czyli 6% wszystkich wyemitowanych walorów. Dziś, notowania Polrest otwarły się na poziomie 53 groszy, osiągnęły maksimum na poziomie 63 groszy i zamknęły na poziomie 51 groszy. Wolumen wyniósł 4,7 mln akcji, a więc 75% wszystkich akcji.

Za stooq.pl

Za stooq.pl

Ktoś powie: trudno się dziwić, w końcu spółka poinformowała o złożeniu wniosku o umorzenie postępowania upadłościowego. Tak właśnie pomyślałem, gdy wczoraj o 17:08 przeczytałem ten komunikat. Sprawdziłem jednak jak brzmi ten 361 artykuł, na podstawie którego Syndyk zwrócił się o umorzenie postępowania:

Art. 361. Sąd umorzy postępowanie upadłościowe, jeżeli:

1) majątek pozostały po wyłączeniu z niego przedmiotów majątkowych dłużnika obciążonych hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym lub hipoteką morską nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania;

2) wierzyciele zobowiązani uchwałą zgromadzenia wierzycieli albo postanowieniem sędziego-komisarza nie złożyli w wyznaczonym terminie zaliczki na koszty postępowania, a brak jest płynnych funduszów na te koszty;

Proszę mi wybaczyć nieprawniczy język ale moim skromnym zdaniem w kontekście brzmienia artykułu 361, punktów 1 i 2, komunikat Polrestu oznacza, że spółka jest tak doszczętnie ‘wyczyszczona’ z aktywów, że majątek spółki nie wystarcza nawet na opłacenie kosztów postępowania upadłościowego. Potencjalni wierzyciele nie chcą sfinansować tego postępowania ponieważ najwyraźniej nie wierzą w odzyskanie swoich pieniędzy. Co to oznacza dla akcjonariuszy? Moim zdaniem oznacza to, że akcje spółki nie mają pokrycia w jakimkolwiek majątku.

Czytaj dalszą część »

Wyśpij się przed podjęciem decyzji

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 09.03.2011 | Komentarze (11) »

W Scientific American przedstawiono wyniki badań, z którymi powinni zapoznać się wszyscy uczestnicy życia gospodarczego. Grupa badaczy z Duke University poddała 29 ochotników badaniom funkcjonalnym magnetycznym rezonansem jądrowym w czasie dokonywania przez nich decyzji związanych z oceną prawdopodobieństwa i ryzyka w grach hazardowych.

Badania podzielono na dwa etapy. W pierwszym pozwolono uczestnikom dobrze się wyspać. W tym przypadku uczestnicy zachowywali się typowo dla ludzkiej populacji: unikali strat i ostrożnie sięgali po zyski.

Jednak gdy uczestników pozbawiono snu (nie pozwolono im zasnąć od 18 do 6 rano) ich sposób podejmowania decyzji przesunął się z unikania strat na szukanie zysków. Naukowcy przypisują ten proces optymistycznemu skrzywieniu, czyli nierealistycznie optymistycznym oczekiwaniom co do wyników decyzji.

Co więcej, wyniki badań sugerują, że ta zmiana zachowania ma podłoże fizyczne. Naukowcy zauważyli mniejszą aktywność w rejonach mózgu, które analizują negatywne konsekwencje i większą aktywność w rejonach mózgu, które szacują pozytywne rezultaty. Badacze sugerują, że za optymistyczne skrzywienie może być odpowiedzialne duże stężenie dopaminy, która w przypadku zmęczenia jest wydzielana w celu pobudzenia aktywności.

Dotychczas brak snu łączony był jedynie z utratą koncentracji i osłabieniem pamięci w kontekście podejmowania decyzji. Badania zespołu z Duke University sugerują, że ilość snu może także determinować nasz stosunek do ryzyka.

Czytaj dalszą część »

Mapa zagrożeń w Lidze Arabskiej

Opublikowane przez Trystero w kategorii Społeczeństwo, Świat dnia 08.03.2011 | Komentarze (4) »

Analityk Millennium DM SA, powiedział dziś w wywiadzie dla PAP, że spodziewa się w tym tygodniu politycznego rozstrzygnięcia sytuacji na Bliskim Wschodzie. Cytuję: We wtorek rynki obiegła informacja, że Rada Współpracy Zatoki Perskiej mogłaby zdecydować się na pomoc ekonomiczną dla Omanu (myślę, że Łukasz Bugaj pomylił Oman z Jemenem – T.) i Bahrajnu, czyli dwóch państw objętych największymi politycznymi niepokojami w regionie Bliskiego Wschodu. Spotkanie rady ma się rozpocząć 10 marca, czyli na dzień przed niedawno zapowiedzianym pierwszym ‘Dniem Gniewu’ w Arabii Saudyjskiej. Wygląda więc na to, że ten tydzień może okazać się przełomowy dla Zatoki Perskiej.

W tej sytuacji warto zwrócić uwagę na zestawienie skali zagrożeń dla stabilności, które sporządził jakiś czas temu The Economist. W zestawieniu uwzględniono:

  • wielkość populacji młodych ludzi
  • poziom PKB per capita
  • długość sprawowania władzy przez obecny rząd
  • pozycję w rankingu demokratyzacji, korupcji i wolności prasy

Szczerze mówiąc, mam spore wątpliwości co do dwóch ostatnich punktów. Myślę, że ważniejsze jest występowanie napięć politycznych pomiędzy Sunnitami i Szyitami, czyli w gruncie rzeczy występowanie istotnej mniejszości szyickiej. Zestawienie wygląda tak:

Za The Economist

Za The Economist

O ile trudno mieć uwagi do pierwszych trzech pozycji to miejsce Bahrajnu budzi już spore wątpliwości. Czytelnicy sami wyrobić sobie mogą opinię o faktycznym zagrożeniu przewrotem w poszczególnych państwach na podstawie tej interaktywnej mapy Ligii Arabskiej, ze szczegółowymi informacjami o każdym członku:

Czytaj dalszą część »

Ośmiornice drzewne obniżyły podatki w nazistowskich Niemczech

Opublikowane przez Trystero w kategorii Społeczeństwo, Świat dnia 07.03.2011 | Komentarze (198) »

Fascynujące badania przeprowadził Donald Leu z University of Connecticut. Zwrócił się do szkół w Connecticut i Południowej Karolinie o wytypowanie około 50 siódmoklasistów (a więc uczniów w wieku około 13-14 lat), biegłych w posługiwaniu się Internetem. Następnie Leu zlecił uczniom zdobycie informacji o zagrożonym gatunku północnopacyficznych ośmiornic drzewnych. Zespół Leu stworzył specjalną stronę internetową, na które opisał te fascynujące istoty zamieszkujące wilgotne lasy strefy umiarkowanej na zachodnim wybrzeżu USA.

Okazało się, że uczniowie nie mieli problemów ze znalezieniem wspomnianej strony internetowej (choć wielu z nich nie było w stanie wykorzystać wyszukiwarek internetowych poprzez wyszukiwanie przez hasło i zamiast tego wpisywało w pasek adresy nazwę pojęcia i końcówkę adresu). Tym co zaniepokoiło badaczy był fakt, że większość uczniów bezkrytycznie uwierzyła w historię o ośmiornicach drzewnych i broniła wiarygodności doniesień nawet wtedy gdy badacze poinformowali uczniów, że strona internetowa zawierała informacje wyssane z palca.

Leu podkreśla, że badani uczniowie wykazali minimalne zdolności do krytycznego spojrzenia na konsumowane informacje. Co więcej, uczniowie zdawali się utożsamiać ilość informacji z ich wiarygodnością. Innymi słowy, jeśli ktoś zada sobie trud by sfabrykować ogromne ilości informacji, będzie w stanie umieścić je w możliwie wielu miejscach w Sieci to wielu ludzi, bez rozwiniętych zdolności krytycznego myślenia, uzna te informacje za rzetelne ze względu na ich ilość a nie merytoryczną wartość.

Łatwo zauważyć, że w ten właśnie sposób działają propagatorzy teorii spiskowych, którzy bezkrytycznie rozpowszechniają zmanipulowane informacje w Internecie. Taką taktykę przyjęto choćby w kwestii katastrofalnych skutków wprowadzenia Codex Alimentarius (zobacz też tutaj) czy Mossadu w polskich stoczniach.

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 06.03.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy, Społeczeństwo, Świat dnia 06.03.2011 | Komentarze (18) »

Porcja linków na początek tygodnia:

Fascynujący artykuł w Vanity Fair o Stuxnet – wirusie komputerowym, który najprawdopodobniej opóźnił irański program nuklearny o wiele miesięcy. Cytat tygodnia: He points out that the assassination of one Iranian nuclear scientist and the attempted killing of another in Tehran on November 29 employed techniques similar to those used in other attacks by Mossad. (Mossad could not be reached for comment.)

Boston Globe o statystycznej rewolucji w profesjonalnym sporcie, to jest o wykorzystywaniu danych statystycznych do tworzenia efektywniejszych strategii i podejmowania trafniejszych decyzji.

Newsweek o naukowym podejściu do podejmowania decyzji.

O ulgach podatkowych dla przemysłu filmowego w USA, czyli o tym jak transfery rządowe trafiają do lukratywnego sektora. Obawiam się tylko, że to artykuł skierowany do czytelników rozumiejących, że ulgi podatkowe pod względem mechanizmu fiskalnego nie różnią się od subsydiów.

Jacob Funk Kirkegaard z RGE o strukturalnych problemach Portugalii. Proszę, przy okazji zwrócić uwagę na poniższy wykres i porównać siłę ochrony zatrudnienia (sztywność rynku pracy) w Polsce i Estonii:

Za Jacob Funk Kirkegaard

Za Jacob Funk Kirkegaard

Interesujący tekst negujący zasadę ‘5 sekund’ (jedzenie, które spadło na podłogę lecz leżało na niej mniej niż 5 sekund jest bezpieczne do spożycia).

Dlaczego wieloryby istnieją? Ciekawy tekst o Paradoksie Peto, czyli o tym, że wraz ze wzrostem masy stworzenia nie wzrasta prawdopodobieństwo powstania raka i o tym jak zbadanie tego fenomenu może pomóc współczesnej medycynie.

Dziesięć rzeczy, których nie wiedzieliście o Stevie Jobsie.

Ostatnio dyskutowaliśmy na blogu o tym, czy indywidualny inwestor może inwestować na rynku credit default swaps. Chicago Board Options Exchange wprowadza do swojej oferty kontrakty przypominające swoją konstrukcją CDS, przynajmniej w tym sensie, że instrumentem bazowym będzie wystąpienie lub nie wystąpienie zdarzenia kredytowego.

Z ulubionego bloga fotograficznego:

A co Wy przeczytaliście interesującego?

Dlaczego cena akcji Balticon spada?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 05.03.2011 | Komentarze (8) »

Prezes notowanej na rynku NewConnect spółki Balticon wykorzystał oficjalny kanał komunikacji z rynkiem, raport EBI, by wyrazić opinię, że nie widzi jakichkolwiek fundamentalnych przesłanek, tłumaczących obecną przecenę waloru. Postanowiłem pomóc prezesowi Szmidowi, który sprawia wrażenie jakby nie radził sobie intelektualnie z obowiązkami prezesa giełdowej spółki, i wskazać fundamentalne przesłanki tłumaczące obecną przecenę waloru.

W poprzednim tekście zwróciłem uwagę, że przy kapitalizacji 260 mln (dane z piątkowego zamknięcia) spółka notowana jest przy wskaźniku cena/sprzedaż na poziomie 9, cena/zysk na poziomie 743 i cena/wartość księgowa na poziomie 6,5 dla wyników z 2010 roku. Te wskaźniki mogłyby niepokoić wielu inwestorów gdyby dotyczyły szybko rozwijającej się spółki działającej w sektorze nowych technologii. W przypadku firmy zajmującej się transportem i logistyką, z 20 letnią historią, są przykładem skrajnego fundamentalnego przewartościowania. To jednak nie jedyna przesłanka tłumacząca obecną przecenę waloru.

Balticon zadebiutował na NewConnect w styczniu 2011 roku. Na otwarcie kosztował 1,35 zł. W ciągu kilku dni cena akcji osiągnęła 2,06 zł i od tego momentu zaczęła spadać. Na zakończenie sesji w piątek akcji Balticon kosztowały 84 grosze.

Spółka akcyjna Balticon wyemitowała łącznie 309,5 mln akcji. Z tej puli, spółka BALTICON, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, objęła 284 mln akcji Balticon, spółka akcyjna, za wkład niepieniężny w postaci całego przedsiębiorstwa spółki BALTICON spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Gdyni o łącznej wartości 28.451.000 zł. Tak więc 284 mln akcji Balticon objęte zostało po cenie emisyjnej nieco powyżej 10 groszy. Kiedy zdarzyła się ta operacja? Na jesieni 2010 roku.

W tym samym czasie, NOVA CONSULT spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, objęła 12 mln akcji Balticon po cenie emisyjnej 10 groszy, a więc równej wartości nominalnej.

Kilka tygodni, później Balticon wyemitował kolejne 13,5 mln akcji: 3,5 mln akcji serii D w cenie emisyjnej 30 groszy i 10 mln akcji serii E w cenie emisyjnej 90 groszy. Kursem odniesienia dla debiutu Balticon była oczywiście cena emisyjna akcji serii E.

Czytaj dalszą część »

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player