Popatrzcie proszę na poniższy wykres pokazujący zmianę cen nieruchomości w 20 amerykańskich regionach metropolitalnych według indeksu S&P/Case-Shiller, od początku recesji w USA (grudzień 2007) do stycznia 2011 roku:
Przeciętne ceny domów spadły o około 22% od początku recesji, o około 31% od maksimum cenowego zanotowanego w lipcu 2006 roku.
A teraz popatrzcie na wyniki najnowszego sondażu Pew Research Center, w którym poproszono Amerykanów by oszacowali zmianę wartości posiadanych przez nich nieruchomości:
Więcej Amerykanów (48%) uważa, że od początku recesji wartość ich nieruchomości wzrosła lub nie zmieniła się niż sądzi, że wartość ich nieruchomości obniżyła się (47%). Choć teoretycznie, można pogodzić 22% spadek indeksu S&P/Case-Shiller i wyniki sondażu to dużo sensowniejszym wytłumaczeniem obserwowanej dywergencji (choćby w świetle faktu, że ceny spadły w każdym z 20 obszarów metropolitalnych) jest wniosek, że Amerykanie trwają w zbiorowym złudzeniu co do wartości posiadanych przez siebie nieruchomości.
Fascynujące rezultaty przynosi rozbicie grupy osób, które uważają, że ich nieruchomości straciły na wartości od początku recesji na grupy, według poziomu edukacji i poziomu dochodów:
Czytaj dalszą część »







