Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Milton Friedman o euro i strefie euro

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Polityka dnia 28.09.2011 | Komentarze (23) »

Z tej samej sesji pytań i odpowiedzi, z której wczoraj cytowałem wypowiedź Friedmana o programie ilościowego poluzowania (QE) warto przytoczyć fragmenty odpowiedzi Friedmana na pytanie o to czy stworzenie strefy euro zapoczątkuje proces tworzenia kolejnych stref walutowych:

Myślę, że euro jest jedną z nielicznych, naprawdę nowych rzeczy na świecie w ostatnich latach. Nigdy w historii, zgodnie z moją wiedzą, nie było podobnego przypadku, w których jeden bank centralny kontrolował politykę monetarną politycznie niepodległych państw.

W standardzie złota, poszczególne państwa przylegały do konkretnego towaru – złoto – lecz zawsze miały możliwość porzucenia standardu złota, wyjścia lub zmiany warunków pokrycia waluty w złocie. W strefie euro nie ma takiej możliwości. By państwo wyszło ze strefy euro, naprawdę musi porzucić euro. Musi wprowadzić swoją własną, kompletnie nową walutę.

Myślę, że euro jest w trakcie miesiąca miodowego. Mam nadzieję, że odniesie sukces ale nie sądzę by szanse na sukces były duże. Myślę, że różnice pomiędzy różnymi państwami będą się akumulować a asymetryczne (Friedman używa słowa asynchroniczne – T.) szoki będą na nie oddziaływać. Już teraz, Irlandia jest bardzo odmiennym państwem od innych, potrzebuje zupełnie odmiennej polityki monetarnej niż Hiszpania i Włochy.

Z czysto teoretycznego punktu widzenia, jest niezwykle trudno zakładać, że będzie to stabilny system w długim horyzoncie czasowym. Z drugiej strony, nowe rzeczy się zdarzają, przychodzą zmiany.

Dodatkowym czynnikiem, który się wyłania, a który skłania mnie do zastanawiania się nad tym, są dowody na to, że wspólna waluta, unia walutowa, zdecydowanie zwiększa wartość obrotów handlowych pomiędzy rożnymi jednostkami politycznymi (wewnątrz unii walutowej – T.). Jeśli poziom handlu międzynarodowego wzrośnie wystarczająco mocno, to może zredukować części szkód wynikających z niezdolności poszczególnych państw do dostosowania się do niesynchronicznych szoków. Jest to tylko jeden z potencjalnych scenariuszy.

Jak wiadomo, różne państwa w strefie euro nie stanowią naturalnej strefy handlowej dla jednej, wspólnej waluty. Nie stanowią optymalnego obszaru walutowego. W strefie euro istnieje bardzo niska międzynarodowa mobilność siły roboczej. Istnieją bardzo rozbudowane systemy kontroli, regulacji. Państwa te potrzebują więc mechanizmu dostosowawczego by dostosować się do asymetrycznych szoków – do tej pory takim mechanizmem były płynne kursy walutowe. Teraz tego mechanizmu zostały pozbawione.

Jeśli spojrzy się na historię najnowszą, to okaże się że próbowały (państwa UE – T.) w przeszłości sztywnych kursów walutowych i za każdym razem system załamywał się. W 1992 i 1993 roku doszło do kryzysów. Przed tymi wydarzeniami, Europa stosowała wąż walutowy i ten system też się załamał i przekształcił w coś innego. Nie można więc wydać werdyktu w sprawie euro. Strefa euro ma dopiero jeden rok. Należy dać jej czas by wykreowała swoje problemy.

Friedman zwraca uwagę na niezwykle ważną kwestię. Problemem strefy euro jest nie tyle sam fakt, że państwa EMU nie tworzą optymalnego obszaru walutowego. Asymetryczne szoki występują także w ‘amerykańskiej strefie walutowej dolara’. Gospodarki Connecticut i Mississippi czy Północnej Dakoty i Ohio są od siebie tak bardzo odmienne jak gospodarki Grecji i Holandii czy Portugalii i Finlandii. Dwie rzeczy tworzą różnicę.

Po pierwsze, mobilność siły roboczej jest z powodów historycznych, psychologicznych ale także językowych, znacznie wyższa w USA niż w obrębie strefy euro. Po drugie, stany w USA dysponują federalnym, fiskalnym mechanizmem dostosowawczym. Władze w Waszyngtonie mogą w każdej chwili wspomóc ‘niedomagające’ stany. Władze w Brukseli takiej możliwości nie mają.

Dlatego dyskusja o przyszłości strefy euro jest dyskusją o przyszłości projektu europejskiego. Strefę euro może uratować pogłębienie integracji fiskalnej, gospodarczej i politycznej. Nie widać jednak politycznej woli do takiego działania. W obecnej konstrukcji, przetrwanie strefy euro wydaje się natomiast niemożliwe. Z powodów, które jedenaście lat temu wyłożył Friedman.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (23) do "Milton Friedman o euro i strefie euro"

  1. Adam Duda powiedział(a):

    co ciekawe architekt Euro Mundell ciągle obstaje przy sukcesie Euro
    http://www.adamduda.pl/2011/08/29/co-mowi-noblista-2/

  2. SiP powiedział(a):

    @Trystero

    Dzięki za przypomnienie słów Friedmana.

    Wielokrotnie czytałem w zagranicznej prasie i innych mediach że nigdy przenigdy w sukces nie wierzyła Ameryka i wielu znanych naukowców. Wielokrotnie jednak “elita polityczna” przyszłej EMU podkreślała, że znają te problemy ale je pokonają jak będzie kryzys. Innymi słowy wybrali drogę “gotowanej żaby” gdzie zmiany dokonuje się powoli.

    Krótko – założyciele EMU wiedzieli o jej problemach i słabościach. Dawny raport o EMU od UBS, który może był linkowany dokładnie problemy na bazie historii:
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2010/11/emu-breakup-update.html

    Poza tym zwracam uwagę że wszelkie zmiany można dokonać w EMU i EU tylko pod warunkiem że nie są demokratycznie przeprowadzone. Tak jak było z referendum w Irlandii – takie rzeczy nie mogą się zdarzyć. Wielu mądrych uważa dlatego że EFSF i zmiany (w kierunku 2 bln euro) to jedyna droga. Najlepiej gdy będzie to opakowane w techniczny język kompletnie nie zrozumiany przez 99% społeczeństwa. Unia stała się więc kompletnie “antydemokratyczna” bo decyzje podejmowane są przez jej 1% obywateli lub nawet mniej. Takie są fakty.

    W sprawie EFSF to nie mam czasu tego opisać, ale zajawkę już dałem powyżej. Może podejmiesz temat bo na pewno jesteś kompetentny w tej sprawie. Podrzucam parę linków:

    1
    http://www.delicious.com/browsebar?urlmd5=36facf97e9eeeb393cd3a428a5712735&url=http://online.wsj.com/article/BT-CO-20110925-703360.html

    2
    http://www.delicious.com/browsebar?urlmd5=76c1d1d2b9501470eec53bb3427dbe92&url=http://www.zerohedge.com/news/leverage-yesterdays-problems-todays-solution

    3
    http://www.delicious.com/browsebar?urlmd5=c1cf3a541bfd8f0a028db00ade5698d8&url=http://macro-man.blogspot.com/2011/09/analysing-latest-battle-plan.html
    4

    http://www.reuters.com/article/2011/09/27/us-eurozone-idUSTRE78Q1BQ20110927
    szczególnie:
    “”French Finance Minister Francois Baroin made clear there were tactical reasons to avoid discussing how to boost the fund’s financial firepower before the German decision. Asked at a dinner in Paris whether there was a need to boost the EFSF, he said: “It is out of the question to put forward, three days from the Bundestag (lower house) vote, the issue of whether we should increase the fund… Let’s not open Pandora’s box on something that is a red flag for Germany.” The fund’s status was bound to evolve but it was premature to say whether it might work “like an equity fund with a lever effect”, Baroin added”"

    5. http://www.dailymail.co.uk/news/article-2041522/Bank-France-chief-denies-1-7trillion-backroom-deal-save-eurozone.html?ito=feeds-newsxml

    6. No i materiał bazowy o EFSF od BNP paribas który linkowałem
    http://stojeipatrze.blogspot.com/2010/12/bnp-paribas-abc-instrumentu-efsf.html

    Poza tym zwracam szczególną uwagę na wpływ większego EFSF na przyszły rating niemiec i Francji. Zwracam uwagę na przegrane własnie wybory przez prawice w senacie a zatem oznacza to brak zmian w konstytucji (zlota regula) a zatem same “core” emu się stacza:

    http://www.reuters.com/article/2011/09/25/us-france-senate-idUSTRE78O2G620110925

    @A. Duda
    Bardzo ciężko przyznać się do błędu i to właśnie widać

  3. SiP powiedział(a):

    przepraszam za przekopiowanie linka z delicious ale po tych zmianach (przejeciu ) jest z nim gorzej niż było.

    poprawne pierwsze 3 linki

    http://macro-man.blogspot.com/2011/09/analysing-latest-battle-plan.html

    http://www.zerohedge.com/news/leverage-yesterdays-problems-todays-solution

    http://online.wsj.com/article/BT-CO-20110925-703360.html

  4. Trystero powiedział(a):

    @ SiP

    To nie jest tak, że EMU nie miała i nie ma szans na sukces. Nie miała i nie ma szans na sukces w obecnej konstrukcji, to jest bez integracji fiskalnej. Trudno mi powiedzieć co siedziało w głowie architektów EMU ale nie można wykluczyć, że liczyli na to, że integracja fiskalna nastąpi.

    Zresztą, moim zdaniem naprawiona strefa euro (z integracją fiskalną) jest scenariuszem lepszym niż rozpad EMU. Dla Europy i dla Polski.

    Natomiast wygląda na to, że nie ma odrobiny woli politycznej by pchnąć UE w tym kierunku.

  5. Asia powiedział(a):

    Dobre podsumowanie problemu.

  6. SiP powiedział(a):

    @Trystero

    “To nie jest tak, że EMU nie miała i nie ma szans na sukces. Nie miała i nie ma szans na sukces w obecnej konstrukcji, to jest bez integracji fiskalnej. Trudno mi powiedzieć co siedziało w głowie architektów EMU ale nie można wykluczyć, że liczyli na to, że integracja fiskalna nastąpi.”

    ODP: Ale ja dokładnie to napisałem w pierwszym paragrafie swojej wypowiedzi. Dokładnie to jest napisane również w raporcie UBS. Przetrwa jak będzie unia fiskalna.

    “Zresztą, moim zdaniem naprawiona strefa euro (z integracją fiskalną) jest scenariuszem lepszym niż rozpad EMU. Dla Europy i dla Polski.”

    ODP: to już polityka i pomijam odpowiedź

  7. GTC powiedział(a):

    A co to są te asynchroniczne/asymetryczne szoki?

  8. Trystero powiedział(a):

    @ GTC

    To są zmiany w sytuacji makroekonomicznej, które dotykają tylko część państw w strefie walutowej albo jeden region w państwie. Ot, choćby boom naftowy w Dakocie Północnej, który sprawia, że warunki makroekonomiczne w Dakocie Północnej są inne niż w pozostałych regionach USA.

  9. Trystero powiedział(a):

    @ SiP

    ODP: to już polityka i pomijam odpowiedź

    Dojrzała odpowiedź :)

  10. GTC powiedział(a):

    @ Trystero # 8

    Jakoś nie jestem przekonany, że Friedman używał terminu asynchronous shocks akurat w tym znaczeniu.

  11. Trystero powiedział(a):

    @ GTC

    Nie ma powodu by zakładać, że miał na myśli co innego. Z kontekstu wypowiedzi, o płynnych kursach jako mechanizmach dostosowawczych, jasno to wynika.

  12. GTC powiedział(a):

    # 11

    Mój nos podpowiada mi coś innego a on rzadko mnie zawodzi.

  13. poszi powiedział(a):

    Asymetryczne szoki (ten podręcznikowy boom naftowy) to w świetle tego, co sie porobiło w unii walutowej problem tak mniej więcej dziesiątej kategorii ważności. Peryferii strefy euro zgubiło jedno: za niskie stopy procentowe dla tych gospodarek, które miało 2 kanały destrukcji:
    1. Orgia zadłużenia państwa (Grecja)
    2. Orgia zadłużenia sektora prywatnego (Irlandia i Hiszpania).

    Trzymanie się kryteriów Mastricht na serio, a nie na niby być może wyeliminowałoby kanał 1, ale na kanał 2 nie wpłynełoby ani to, ani unia fiskalna. Unia fiskalna to może najwyżej pomogłaby to posprzatać, ale to bardzo drogi sposób ochrony (to tak jak zamiast instalacji czujników dymu uznać, że szkoda zachodu, po prostu jak bedzie pożar, to zbudujemy nowy dom). Wydaje mi się, że nawet jakieś ostre regulacje bankowe nie pozwalające się zadłużać nadmiernie gospodarstwom domowym nie zlikwidowałoby całkowicie problemu.

  14. GTC powiedział(a):

    # 8 + # 13

    Jednak i tym razem mój nos (czytaj wyczucie podparte wiedzą i doświadczeniem :)) mnie nie zawiódł. Poszperałem trochę i znalazłem wyjaśnienie znaczenia terminów szoki asymetryczne i szoki asynchroniczne. I wcale tego zużytego czasu nie żałuję, gdyż czegoś więcej dowiedziałem się w kwestiach monetarnych makro.

    @ Trystero

    “To są zmiany w sytuacji makroekonomicznej, które dotykają tylko część państw w strefie walutowej albo jeden region w państwie. Ot, choćby boom naftowy w Dakocie Północnej, który sprawia, że warunki makroekonomiczne w Dakocie Północnej są inne niż w pozostałych regionach USA.”

    Twoje powyższe wyjaśnienie raczej nie może dotyczyć szoków asynchronicznych i niewielkim stopniu asymetrycznych.

    To zjawisko, które opisujesz nazywa się właściwie szokiem idiosynkratycznym (oil shocks/peak are/is idiosyncratic) czyli działającymi wybiórczo lub selektywnie, na niektóre państwa, poszczególne regiony, wybrane gałęzie gospodarki, czy też określone grupy gospodarstw domowych.

    Szoki asymetryczne to zaś takie, które dotykają np. poszczególne państwa czy branże dotykają w różnym stopniu nasilenia czy też w różnej skali, jenych mniej drugich bardziej.

    W poniżej zalinkowanym materiale, ściśle zresztą związanym z dyskutowanym tematem, mamy fascynująca i wielce pouczającą, wymianę zdań między noblistami Miltonem Friedmanem i Robertem Mundellem. ONE WORLD, ONE MONEY?

    http://www.irpp.org/po/archive/may01/friedman.pdf

    Pada tam takie określenie/wyjasnienie ( niestety niezbyt precyzyjne) szoku asynchronicznego:

    “asynchronous shocks that affect A and B differently” (A i B to różne kraje).

    Jak widać właściwie, niby można by szok asynchroniczny uznać wręcz za synonim szoku asymetrycznego (i czasem jest ten termin tak używany, a rzadziej na zmianę z idiosyncratic) ale nie jest to do końca ścisłe określenie. Wyjaśniam to zresztą poniżej.

    Poprawnie biorąc szoki asynchroniczne, to jak sama nazwa na to wskazuje, szoki rozbieżne w czasie, w jednych krajach wcześniejsze w innych późniejsze. Co ciekawe mogą one też mieć asymetryczny charakter, a więc w jednych krajach będą mniej lub bardziej dotkliwe niż w innych.

    Najlepszy przykład to właśnie UE i Grecja jako pierwsza, następnie w kolejce czekają inne kraje, ale każdy z nich zostanie dotknięty w różnym stopniu.

    Mówimy tu cały czas o szokach makroekonomicznych o charakterze podażowym i/lub popytowym.

    @ poszi

    “Asymetryczne szoki (ten podręcznikowy boom naftowy) to w świetle tego, co sie porobiło w unii walutowej problem tak mniej więcej dziesiątej kategorii ważności.”

    Asymetryczność boomu naftowego wyjaśniłem we wcześniejszej części swojego komentarza.

    W związku z tym, można by nawet uznać, że szoki naftowe są w unii walutowej problemem powiedzmy 7-10 kategorii, natomiast sama ogólna kwestia asymetrii szoków to raczej problem 3-6 kategorii.

    Myślę, że unia fiskalna, jednak mogła by być całkiem pomocna, choć zapewne nie jedynym lekarstwem, gdyż umożliwiłaby transfer części podatków krajowych od kraju bogatych do krajów biedniejszych, będących akurat w potrzebie.

    Jednak wątpię by dałoby się ją stworzyć w eurozonie, na podobieństwo USA, gdzie czasem mechanizm ten nazywa się federalizmem fiskalnym (transfer podatków do biedniejszych stanów ale przecież w rama jednej gospodarki narodowej i jednego państwa).

    W Unii Europejskiej mamy tak wiele państw o rozbieżnych interesach i potrzebach, iż wątpliwe jest by zgodziły się one na unię fiskalną/podatkową. Przynajmniej w najbliższym czasie.

    To zresztą, moim zdaniem, pokazuje że UE to daleko jeszcze do unii gospodarczej pełną gębą.

    PS

    Nawiązując do zalinkowanej wyżej dyskusji Friedman – Mundell chciałbym zwrócić uwagę na pewien znamienny fakt, który dodatkowo podkreśla, postulowaną przeze mnie, konieczność precyzyjnego posługiwania się terminami ekonomicznymi.

    Zwróćcie uwagę, że dwaj profesorowie ekonomii, i to specjalizujący się w kwestiach pieniężne-monaternych, trochę inaczej/odmiennie rozumieją niektóre podstawowe, wydawałoby się wręcz oczywiste terminy.

    Weźmy choćby określenie sztywny kurs walutowy (fixed exchange rate), a nie jest to przecież jedyny przykład.

  15. Trystero powiedział(a):

    @ GTC

    Szoki asymetryczne to rzeczywiście szoki, które dotykają różne państwa w różnym stopniu. Ja podałem dość szczególny przykład szoku asymetrycznego, który jedno państwo dotyka w dużym stopniu, a drugie w zerowym stopniu.

    Oczywiście boom naftowy jest przykładem szoku asymetrycznego.

    To, że angielskie określenia asymetryczny i asynchroniczny używane są zamiennie skłoniło mnie do tłumaczenia słów Friedmana na asymetryczne (choć dosłowne tłumaczenie to asynchroniczne) – uznałem, że w Polsce dominuje określenie szoki asymetryczne na określenie tego o czym mówił Friedman a Friedman mówił o sytuacji, w której dwa państwa potrzebują dwóch różnych polityk monetarnych.

    Dzięki za pracę, którą wykonałeś w zgłębianie znaczenia szoków asymetrycznych i asynchronicznych.

  16. GTC powiedział(a):

    @ Trystero

    Pracę wykonałem głównie w celu pogłębienia swojej wiedzy.

    Natomiast nie widzę podziękowania za bardzo ciekawy (moim zdaniem) link do dyskusji Friedman-Mundell.

  17. GTC powiedział(a):

    # 15

    Aha, jeszcze jedno. Oczywiście nie napisałem wszystkiego, o co sobie dziś poszerzyłem wiedzę w temacie szoki, ale chciałbym zwrócić uwagę na dwie, a właściwie to trzy, kwestie.

    Pierwsza to to, że szoki asynchroniczny może mieć charakter asymetryczny i odwrotnie.

    Druga to to, że nie jest wcale takie bezdyskusyjne poniższe stwierdzenie: “Oczywiście boom naftowy jest przykładem szoku asymetrycznego.”

    Wątpię czy można to uznać, za przypadek szczególny gdyż wtedy jedne państwa cierpią a inne korzystają (nafciarze) dlatego takie szoki nazywa się idiosynkratycznymi, czyli działającymi wybiórczo.

    Natomiast szoki asymetryczne to raczej przykład tzw szoków systemowych (systemic), gdzie zasadniczą cierpią wszyscy ale nie po równo.

    Po trzecie to uwaga, że użycie w tłumaczeniu określenia szok asymetryczny było de facto bardziej poprawne niż użycie przez Friedmana określenia szok asynchroniczny.

    Widać, że dziadek taki bardziej niedbały już jest.

  18. pawel-l powiedział(a):

    Rozwój i regres EU. Z przed 2 lat, ale jeszcze bardziej aktualny
    http://www.socionomics.net/2009/12/the-developing-european-tinderbox/

  19. Trystero powiedział(a):

    @ GTC

    Planuje przeczytać w weekend :)

  20. kravietz powiedział(a):

    Wg autora Tragedy of euro podczas tworzenia strefy euro podstawowy spór trwał między Francją, która chciała prowadzić politykę inflacyjną, i Niemcami, które chciały silnych uprawnień dla ECB. Rezultat był taki, że Francuzi wsparci przez Grecję, Hiszpanię itd skutecznie rozwodnili wszystkie kryteria ostrożnościowe zapisane w SGP:

    Waigel had wanted stricter limits than those set by Maastricht. He had wanted to restrict public deficits to one percent, and demanded automatic monetary sanction for violations of the limit. Revenues from fines would be distributed among members. Yet, after the French government had opposed the measure, sanctions did not become automatic, but dependent on political decisions, and it was decided that revenues would go to the EU. (…) The Maastricht Treaty also establishes that exchange rate strategies are to be determined by politicians and not the ECB

    W książce jest też cały rozdział zatytułowany Differences in the Money Creation of the Fed and the ECB.

    No i jeszcze a propos cytowanej niedawno analizy rozkładu Benforda dla Grecji:

    German newspapers called Greeks “liars” when their government falsified statistics

  21. abbyepu powiedział(a):

    slot gratis online
    online slot gratis
    gratis slot online da bar
    http://slotgratis.webstarts.com/ free slot

  22. real estate powiedział(a):

    When I initially commented I appear to have clicked on the -Notify me when new comments are added- checkbox and
    from now on every time a comment is added I receive four emails with the same comment.
    Perhaps there is a way you can remove me from that service?
    Many thanks!

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player