Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Do przeczytania: 03.09.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 03.09.2011 | Komentarze (18) »

Świeża porcja linków na sobotę:

Kolejny słaby raport z amerykańskiego rynku pracy. Amerykańska gospodarka stworzyła 0, słownie: zero, miejsc pracy w sierpniu. 17 000 miejsc pracy utworzonych przez sektor prywatny zostało zneutralizowane przez 17 000 etatów obciętych w sektorze rządowych. Należy jednak pamiętać, że obraz zdeformowany został przez strajk w sektorze telekomunikacyjnym, który tymczasowo ‘zlikwidował’ 45 000 etatów. Raport został omówiony między innymi na blogu:

Na co warto zwrócić uwagę:

  • zmniejszyła się przeciętna liczba godzin pracy w tygodniu
  • liczba miejsc pracy tymczasowej zwiększyła się zaledwie o 5 000
  • REALNE tygodniowe zarobki Amerykanów wykazują rok do roku ujemną (-0,1%) dynamikę
  • po raz kolejny pojawiła się różnica pomiędzy danymi z  Establishment Survey (0 nowych miejsc pracy w sierpniu) i Household Survey (330 tysięcy nowych miejsc pracy w sierpniu)

O metodologii raportu z amerykańskiego rynku pracy pisałem na blogu – I cześć, II część.

Na blogu Trystero.pl umieściłem raport analityczny Goldman Sachs z 16 sierpnia 2011 roku, w którym strateg Goldmana, Alan Brazil, przedstawia bardzo pesymistyczną wizję rynku finansowego. Raport skupia się na problemach sektora finansowego w Europie i potencjalnym spowolnieniu w Chinach. Brazil sugeruje, że europejskie banki potrzebują nawet bilion euro dofinansowania. To astronomiczna suma – pięć razy wyższa od szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Warto zapoznać się z 54 stronami wykresów, tabel i komentarzy.

Zastanawialiście się jak wygląda 1300 ton złota? Reporter CNBC, Bob Pisani, odwiedził z kamerą skarbiec, w którym największy fundusz rynku złota SPDR Gold Shares (inwestuje w fizyczne złoto w sztabkach) przechowuje warte około 70 mld USD złoto. SDPR GLD to jeden z dwóch największych pod względem wartości aktywów ETF-ów na świecie. Rywalizuje z funduszem SPDR S&P 500 o pierwszą pozycję i przez pewien okres w sierpniu wysunął się na pozycję lidera. Obejrzyjcie reportaż poniżej:

W sprawie Włoch nie można lekceważyć ryzyka politycznego. Premier Silvio Berlusconi powiedział w jednej z rozmów podsłuchanych przez włoski wymiar sprawiedliwości: Za kilka miesięcy skoncentruję się na swoich prywatnych interesach, z jakiegoś innego miejsca, więc wyjadę z tego gównianego kraju, który przyprawia mnie o mdłości. Pytanie brzmi: czy uważacie, że premier rządu odznaczający się takim nastawieniem jest w stanie przeprowadzić rzetelną konsolidację fiskalną?

Na Węgrzech wprowadzono podatek od ‘złych kalorii’. Cytuję: Rząd premiera Viktora Orbana tłumaczy, że chce zmienić nawyki żywieniowe Węgrów, który spożywają za dużo tłuszczu, soli i cukru, co wywołuje liczne choroby.

Wysokość podatku to 5 forintów od litra słodzonego napoju, 250 forintów od litra napoju energetyzującego i 100-200 forintów od kilograma herbatników i ciast; jedno  euro to 270 forintów.

Wcześniej Orbam de facto znacjonalizował prywatne fundusze emerytalne i wprowadził podatek bankowy. To niewiarygodne, ale ten bohater polskiej ‘prawicy’ realizuje wiele radykalnych postulatów europejskiej czy amerykańskiej ‘lewicy’.

Świetny tekst Jamesa Hamiltona o tym czy za hossę na rynku ropy naftowej w latach 2005-2008 odpowiadają czynniki fundamentalne czy aktywność spekulacyjna, przede wszystkim inwestycje funduszy indeksowych.

Rysunek dnia (za M.U.): także Superman miałby problemy z nową polityką ‘anonimowości’ Google+:

Za Joy of Tech

Za Joy of Tech

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (18) do "Do przeczytania: 03.09.2011"

  1. pawel-l powiedział(a):

    Czy rzeczywiście kondycja Japonii jest taka dobra, a US taka zła ?
    Polska też nie wygląda najlepiej…
    http://www.financialsense.com/contributors/leslie-cuadra/2011/08/31/list-of-worlds-largest-creditor-and-debtor-nations

  2. Bulwersator powiedział(a):

    “Zastanawialiście się jak wygląda 1300 ton złota? Reporter CNBC, Bob Pisani, odwiedził z kamerą skarbiec, w którym największy fundusz rynku złota SPDR Gold Shares (inwestuje w fizyczne złoto w sztabkach) przechowuje warte około 70 mld USD złoto.”

    Pierwsze skojarzenie – “black swan”.

  3. adegie powiedział(a):

    @pawel-l
    Twoja klasyfikacja dobra-zła sytuacja opiera się o założenie że długi międzynarodowe są zawsze spłacane, a pewność co do tego jakby słabsza ostatnio na świecie.

  4. doxa powiedział(a):

    No i niestety okazalo sie, ze stary Przemek Slomski mial racje. Nie ma zadnego ‘ozywienia’, widac to po danych z rynku pracy. Jest Depresja, podobna do tej z lat 30tych. Wzrosty na gieldach to ‘rajd glupka’, korekta wielkiego spadku, przystanek w dalszych zwalach.

  5. ogif powiedział(a):

    Nie ma żadnej ujemnej dynamiki zarobków. -0.1% to nie jest “dynamika ujemna”, lecz brak jakiejkolwiek dynamiki.

    Wielu (na czele z TVN CNBC) w sposób skrajnie wypaczony przezentuje informację że w gospodarce amerykańskiej nie przybyło miejsc pracy. Ta idiotka Karpa-Świderek udaje konsternację, “to chyba pomyłka”, “to po raz pierwszy w historii”. Jednym słowem dramat. Podczas gdy w rzeczywistości nowopowstałe miejsca pracy są równe ilością zlikwidowanym miejscom pracy. Nic nadzwyczajnego. Dziesiątki odczytów bywały gorsze gdy miejsc zlikwidowanych było więcej niż nowopowstałych.

  6. pawel-l powiedział(a):

    @adegie
    Tu mniej chodzi o długi, a bardziej o aktywa. Japończycy będą mieli dochody ze swoich inwestycji w innych krajach.
    My jesteśmy narażeni na wycofanie się inwestorów z innych krajów.

  7. marcin powiedział(a):

    Zero nowych miejsc pracy i dramatyczne tytuły w serwisach. A może taka ilość miejsc pracy jest teraz po prostu gospodarce USA konieczna. “Złe” dane i panika inwestorów. To tak “zdrowe” jak zachowanie rodziców histeryzujących, że dziecko nie chce zejść kolejnego kotleta. Komentowanie komentarzy dziennikarzy jest obecnie trochę niebezpieczne Ogif. Współczesne media nie informują tylko budują – zwykle skrajnie negatywny klimat emocjonalny. TVN nie jest tu wyjątkiem.

  8. marcin powiedział(a):

    Sam jestem dziennikarzem i widzę jak od kilku sezonów dominuje zasada ściągania do pracy reporterów, którzy cechuję się dwoma pseudo przymiotami są tani i dyspozycyjni. Wartość produkowanych przez nich informacji jest bliska zeru. Zasada ta dotyczy także prasy gospodarczej.

  9. Trystero powiedział(a):

    @ ogif

    Ta idiotka Karpa-Świderek udaje konsternację, “to chyba pomyłka”, “to po raz pierwszy w historii”. Jednym słowem dramat. Podczas gdy w rzeczywistości nowopowstałe miejsca pracy są równe ilością zlikwidowanym miejscom pracy. Nic nadzwyczajnego.

    Hm, jeśli się nie mylę to fluktuacja etatów (likwidowanych i tworzonych) to jakieś kilkadziesiąt procent rocznie więc to, że nowe miejsca pracy są tworzone jest oczywiste. Ja przyjmuje jako oczywiste, że czytelnicy bloga traktują ten fragment jako zero nowych miejsc pracy netto.

    Czy nic nadzwyczajnego? Na tym etapie cyklu to rzadkie i niepokojące zjawisko.

  10. adegie powiedział(a):

    @Trystero
    “Na tym etapie cyklu to rzadkie i niepokojące zjawisko.”
    A jaki mamy etap cyklu?

  11. Trystero powiedział(a):

    @ adegie

    A jaki mamy etap cyklu?

    Wszystko wskazuje na to, że jest to ożywienie. Słabe, rachityczne ożywienie.

  12. ogif powiedział(a):

    @ Trystero # 9

    Odczyt był bezdyskusyjnie zły. Chociaż podobno wynik jest zaburzony przez jakiś lock out/strajk aż o 45k.
    Ale do nadzwyczajności daleko. Osobiście słyszałem sensacyjne wypowiedzi wzmiankowanych idiotów jak to “po raz pierwszy w historii”. Normalnie cyrk.

  13. Trystero powiedział(a):

    @ ogif

    Osobiście słyszałem sensacyjne wypowiedzi wzmiankowanych idiotów jak to “po raz pierwszy w historii”. Normalnie cyrk.

    Trudno mi w to uwierzyć bo przecież w czasie recesji NFP często jest negatywne i to na poziomie kilkuset tysięcy.

  14. ogif powiedział(a):

    # 13

    W takim razie uprzejmie proszę żeby ktoś potwierdził że w piątek redaktorzy 14.30 byli pod wrażeniem “to chyba pomyłka”, a następnie relacjonowali sprawę “to zdarzyło się po raz pierwszy”, “nie powstały żadne miejsca pracy”.

    P.S. Pod koniec 2008 to miesiąc po miesiącu grube kilkaset tysięcy było na minusie. Wtedy 0 byłoby fantastycznym odczytem.

  15. Trystero powiedział(a):

    @ ogif

    Nie zrozumiałeś mnie. Wierzę Ci. Trudno mi pojąć, że w TV pracują aż tacy ignoranci.

  16. adegie powiedział(a):

    @Trystero
    “Wszystko wskazuje na to, że jest to ożywienie”
    A co dokładnie? Zyski korporacji, ceny surowców i wyceny akcji?

  17. Trystero powiedział(a):

    @ adegie

    Zmiana PKB przede wszystkim. Do niedawna wskaźniki typu ISM, produkcja przemysłowa, etc.

    Teraz to jest bardziej skomplikowane bo są już głosy, że dane makroekonomiczne sugerują wchodzenie w recesję ale I połowa 2011 to jeszcze ożywienie.

  18. adegie powiedział(a):

    @Trystero
    “Do niedawna”,”I połowa 2011 to jeszcze ożywienie”
    Dlatego tak właśnie dopytuję, bo moim zdaniem ostatnie dane tworzą jednak dość spójny obraz i sugerują że jesteśmy w pewnej fazie i nie jest to niestety ożywienie.

    Co do PKB, dla mnie właśnie bardzo ważnym momentem była rewizja danych o PKB w USA i rozwiązanie zagadki rzekomo wzrastającej gwałtownie wydajności.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player