Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Joel Greenblatt opowiada o swojej filozofii inwestowania

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 21.07.2011 | Komentarze (7) »

Joel Greenblatt to autor The Little Book That Beats the Market i współzałożyciel Value Investors Club, o którym pisałem w marcu. Steve Forbes przeprowadził niedawno interesujący wywiad z Greenblattem.

Greenblatt poruszył kilka kwestii, które moim zdaniem warto przypomnieć. Po pierwsze zwrócił uwagę na czynniki istotnie utrudniające indywidualnym inwestorom osiąganie stóp zwrotu wyższych od rynku przez inwestowanie w tradycyjne fundusze.

Należy zacząć od tego, że pomiędzy 2/3 a 3/4 (to zależy od poszczególnych badań – Greenblatt podaje wartość 70%) managerów przegrywa z indeksami. Ktoś mógłby pomyśleć, że wystarczy zatem znaleźć tych zarządzających, którzy należą do pokonujących benchmarki 30%. Moim zdaniem, łatwiej jest już wybrać ‘wygrywające’ spółki niż ‘wygrywających’ zarządzających. Dlaczego? Praktycznie nie ma wskaźników charakteryzujących ‘wygrywających’ zarządzających. Istnieją strategie kwantytatywne, oparte o wycenę lub efekt momentum, które pozwalają pobić rynek. Nie słyszałem natomiast o takich strategiach umożliwiających skuteczne inwestowanie w aktywnie zarządzane fundusze.

Greenblatt zwraca uwagę na jeszcze jeden szczegół. Po pierwsze nie ma korelacji pomiędzy wynikami zarządzających w ostatnich 1,3,5 latach a wynikami, które osiągną w kolejnych okresach. Po drugie, jeśli stworzy się ranking zarządzających w zależności od wyników w ostatniej dekadzie to okaże się, że wśród 25% najlepszych managerów:

  • 97% spędziło przynajmniej 3 lata w dolnej połowie rankingu
  • 79% spędziło przynajmniej 3 lata w dolnych 25% rankingu
  • 47% spędziło przynajmniej 3 lata w dolnych 10% rankingu

Powyższy fakt ma poważne konsekwencje. Większość inwestorów wycofałaby pieniądze z funduszu, który lokuje się w dolnych 10% wyników wszystkich funduszy. Inwestorzy indywidualni ponoszą więc koszty fatalnego timingu, czyli niezdolności wyczucia odpowiedniego momentu na dokonanie wpłaty i wypłaty kapitału z funduszu. Greenblatt podaje w tym miejscu fascynujące dane: najlepszy fundusz ostatniej dekady wypracował średnio 18% rocznie. To fenomenalny wynik, znacznie przewyższający stopę zwrotu S&P 500. Jednak przeciętny inwestor w tym funduszu stracił w ostatniej dekadzie średnio 11% rocznie.

Greenblatt zwraca też uwagę na problemy związane z inwestowaniem w fundusze indeksowe. W tym przypadku kontrowersje dotyczą konstrukcji indeksów, które mają skłonność do zaniżania wyników szerokiego rynku. Co więcej proponuje Greenblatt?

Optymalną strategią dla indywidualnego inwestora jest według niego aktywne, lecz nie codzienne, inwestowanie w spółki na podstawie spójnych i prostych wskaźników wyceny. Greenblatt poleca kupowanie grupy ‘tanich’ spółek i odświeżanie portfela od czasu do czasu, na przykład co kwartał. ‘Tania’ spółka to firma o atrakcyjnych wskaźnikach wyceny fundamentalnej. Jednym z takich wskaźników są przepływy pieniężne do kapitalizacji.

Zachęcam do obejrzenia wywiadu, w którym Greenblatt omawia także kwestię dywersyfikacji i opowiada o swoim nowym przedsięwzięciu – funduszu inwestującym w oparciu o sformułowane w jego książkach strategie.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (7) do "Joel Greenblatt opowiada o swojej filozofii inwestowania"

  1. dawid powiedział(a):

    Giełda łamie się tak często że trudno o jakiś trend.

    Wczoraj byki wyskoczyły radośnie ale to świadczy o tym że problemy były poważne a wyceny zawyżone ale krótko terminowo obawy zanikły jak jest tak dobrze niech wezmą wyżej PMI 51-52
    jak nie odbicie w gospodarce to recesja jak wyżej surowce to inflacja ograniczy popyt i recesja

    Jakie wyjście z tej sytułacji

  2. Bulwersator powiedział(a):

    “Wczoraj byki wyskoczyły radośnie ale to świadczy o tym że problemy były poważne a wyceny zawyżone ale krótko terminowo obawy zanikły jak jest tak dobrze niech wezmą wyżej PMI 51-52″ – skąd ta pewność w ustaleniu powodów?

  3. kuku.kuku powiedział(a):

    @all

    Wiecie może czy można z PL inwestować w np. ETFy Greenblatta? Jeśli tak, to przez polskie biura maklerskie, czy amerykańskie?

  4. dawid powiedział(a):

    do Bulwesator.Nie pasują mi obecne wyceny do poziomów wskazników macro aby iść wyżej na Indexsach

    Myślę że ta pewność jest z chęci wyjaśnienia błędu konsolidacji aby zając pozycję w jakimś kierunku

  5. Matt powiedział(a):

    Moim skromnym zdaniem dla osób (jak ja), które jeszcze nie mają wystarczającej wiedzy i nie czują się na siłach samemu aktywnie “grać” na giełdzie to ETF-y wydają się ciekawym rozwiązaniem. Choć nie skreślałbym od razu funduszy inwestycyjnych.

  6. karroryfer powiedział(a):

    Ciekawy ten klubik (Valueinvestorsclub.com) jest. Ciekawe też na ile ich strategie są autorskie a na ile ekskluzywność może być związana z dostępem do wyjątkowo ciekawych insiderów ( pytam po prostu)
    Z drugiej strony szkoda że w Polsce nie ma odpowiednika ( mylę się ?) najlepiej nieco mniej ekskluzywnego gdzie można było by mi wyczytać wiarygodne informacje i ostrzeżenia przed oszustami ( sam Trystero ostrzegający przed Patronowiczem to trochę mało).

  7. Trystero powiedział(a):

    @ kuku.kuku

    Nie wiem. Sprawdź na jego stronie.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player