Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Grzegorz Hajdarowicz ustanawia nowe standardy komunikacji z rynkiem

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 19.07.2011 | Komentarze (18) »

Grzegorz Hajdarowicz stał się popularnym biznesmenem gdy kontrolowana przez niego firma zakupiła kontrolny pakiet w wydającej Rzeczpospolitą spółce Presspublica.

Niedawno trafiłem na wywiad z Hajdarowiczem, w którym przekonuje, że sektor mediów to zaledwie niewielka część jego działalności inwestycyjnej. Inwestycje medialne zajmują Hajdarowiczowi 20%-30% czasu. We wspomnianym wywiadzie znajduje się fascynujący fragment, który po pierwsze ustanawia nowe standardy relacji inwestorskich a po drugie bardzo wiele informuje do stosunku Hajdarowicza do rynku kapitałowego.

Cytuję: Inwestycje medialne nie zajmą mi więcej niż 20-30 proc. mojego czasu, mam inne rzeczy. Niech Pan nie patrzy na wartość giełdową moich firm, którą między sobą handlują jacyś troglodyci i spekulanci. Trzeba patrzeć na faktyczną wartość, na ich aktywa, a to są setki milionów złotych! Poza tym większość mojego majątku jest poza giełdą.

To nie pierwszy raz gdy Hajdarowicz obraża akcjonariuszy swoich spółek. Pod koniec czerwca Hajdarowicz powiedział dziennikarzowi Parkietu: Ale proszę przeanalizować, jaki procent na walnych zgromadzeniach stanowią nasze akcje i akcje rozsądnych udziałowców, a jakie reszty? Jak możemy dyskutować z kimś, kto kupił kilka walorów i po prostu warcholi? Trzeba mieć wiele złej woli, by nie dostrzegać ruchów, jakie wykonujemy, by podnieść wartość firm, budując ich fundamenty, a nie grając na kursach.

O ‘warcholeniu na portalach internetowych’ Hajdarowicz wspomniał też w wywiadzie dla TVN CNBC. W wywiadzie Hajdarowicz wspomina też o troglodytach i durnych głąbach, które nie rozumieją to co piszą oraz o oszołomach o twarzach nieskażonych inteligencją. Przedsiębiorca zamierza nawet podjąć kroki prawne przeciwko niektórym z wymienionych osób.

Nie zamierzam rozstrzygać kto ma rację w konflikcie Grzegorz Hajdarowicz kontra część mniejszościowych akcjonariuszy. Spór związany jest z wznoszeniem przez Hajdarowicza aktywów ze swoich niepublicznych spółek do notowanych na giełdzie firm (głównie funduszu Jupiter) w zamian za nowe akcje kierowane do Hajdarowicza. Mniejszościowi akcjonariusze uważają, że wycena wnoszonych aktywów jest zawyżona a cena emisyjna akcji za niska (to o tyle dziwne, że cena emisyjna jest zbliżona do rynkowej – mniejszościowi akcjonariusze uważają po prostu, że rynek wycenia Jupiter zdecydowanie poniżej fundamentalnej wartości). Hajdarowicz twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia.

Chciałbym zwrócić uwagę na dwa problemy. Co prawda, Hajdarowicz nie osiąga poziomu Pani Susuve Laumaea z InterOil, o których kontaktach z jednym z krytycznych wobec firmy analityków pisałem w grudniu 2009 roku ale rozszerza granice debaty na rynku kapitałowym. Mógłbym nawet zrozumieć frustrację Hajdarowicza związaną z zachowaniem mniejszościowych akcjonariuszy (zakładając, że rzeczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia). Nie rozumiem jednak dlaczego mimo tak przykrych dla niego doświadczeń z rynkiem kapitałowym obstaje przy wprowadzaniu swoich aktywów na giełdę.

Druga sprawa to przeciwstawianie przez Hajdarowicza siebie samego – długoterminowego inwestora, mozolnie budującego wartość firmy przez restrukturyzację i spekulantów – emocjonalnie reagujących inwestorów zainteresowanych szybkim zyskiem. Bez wątpienia Hajdarowicz ma dużo racji gdy sugeruje, że rynki akcyjne ‘skażone’ są krótkowzrocznością w sposobie postrzegania oczekiwanych stóp zwrotu. Ten problem jest głębszy i dotyczy działań zarządu, które także determinowane są krótkoterminowymi efektami. Rzecz w tym, że rozwiązaniem tych kłopotów jest trzymanie się z daleka od rynku publicznego.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (18) do "Grzegorz Hajdarowicz ustanawia nowe standardy komunikacji z rynkiem"

  1. ogif powiedział(a):

    Nie znam Jupitera, ale słyszałem wywiad z Hajdarowiczem gdzie obiecywał proces “troglodytom”. Zerknąłem na stosowne forum “Parkietu” (którego kilka dni po wywiadzie stał się właścicielem) i znalazłem tam wpisy określające go jako złodzieja.

    Przypuszczam że wobec tak twardego zarzutu Hajdarowicz nie jest bez szans w ściganiu internautów. Zupełnie niezależnie od tego czy jest wałkarzem czy nie (czego nie wiem). Bez wyroku sądu skazującego Hajdarowicza za kradzież pisanie o nim per złodziej jest oszczerstwem a nie opinią.

    Ciekaw jestem czy rzeczywiście będzie ścigał tzn. czy policja mu to umożliwi. Bo z drugiej strony na pewno wyprawia rzeczy kontrowersyjne i jak komuś z tracących pieniądze akcjonariuszy puściły nerwy to raczej nic dziwnego.
    Jak to karać? I czy w ogóle karać?

  2. GZ powiedział(a):

    Ale… ja mu sie specjalnie nie dziwie. Co wiecej rozumialbym nawet, gdyby jakis wlasciciel spolki notowanej na NC jeszcze dosadniej wypowiadal sie o idiotach, ktorzy kupują spolki, ktorych jedyną aktywnoscia jest strona www.
    Poza tym, jesli anonimowy internauta pozwala sobie na forum komentarz o prezesie idiocie, albo wlascicielu, to moze to jest odbicie pileczki :)

    Poza tym wszyscy wiemy (chyba), ze sposobow na wyjecie pieniedzy ze spolek publicznych jest duzo wiecej, niz tylko zarobienie na wzroscie kursów. Sam opisujesz przypadki Patrowicza. On na tym zarabia, ale czy ci co za nim lecą zarabiają? Wiec Hajdarowicz powiedzial swego rodzaju skrzetnie omijaną i bolesną prawde

    (ps. nie znam zupelnie faceta, ale nie obruszalbym sie na to co powiedzial, choć styl ma byc moze zbyt ostry)

  3. Trystero powiedział(a):

    @ GZ i Ogif

    Hm, racja. Dlatego zupełnie szczerze napisałem: Mógłbym nawet zrozumieć frustrację Hajdarowicza związaną z zachowaniem mniejszościowych akcjonariuszy (zakładając, że rzeczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia).

    @ GZ

    Poza tym wszyscy wiemy (chyba), ze sposobow na wyjecie pieniedzy ze spolek publicznych jest duzo wiecej, niz tylko zarobienie na wzroscie kursów.

    Dlatego nie przepadam gdy główny akcjonariusz przez ustalany przez siebie zarząd podpisuje umowy ’sam z sobą’. Myślę też, że takie transakcje muszą być przejrzyste. W końcu zdarzają się sytuacje gdy rynek wymusza rezygnację z transakcji (tak było z Solorzem, Cyfrowym Polsatem i Sferią). Ale już przejęcia ‘n’ przez TVN już się nie dało zablokować a w grę wchodził akcjonariat instytucjonalny a nie kilku indywidualnych akcjonariuszy.

  4. miśYogi powiedział(a):

    “to są troglodyci wie pan, jakieś durne głąby które w ogóle nie rozumieją to co piszą (…)” ehh, na pewnym poziomie pewnych rzeczy mówić nie wypada, od razu przypomina się przysłowie “nawet najwyższa stajenna ranga nigdy nie zrobi z osła mustanga…”

  5. Poziomka powiedział(a):

    “Nie rozumiem jednak dlaczego mimo tak przykrych dla niego doświadczeń z rynkiem kapitałowym obstaje przy wprowadzaniu swoich aktywów na giełdę.”
    Może potrzebuje kapitału?

  6. Poziomka powiedział(a):

    Hajdarowicz:
    “Niech Pan nie patrzy na wartość giełdową moich firm, którą między sobą handlują jacyś troglodyci i spekulanci.”
    Czy tym:
    “to o tyle dziwne, że cena emisyjna jest zbliżona do rynkowej – mniejszościowi akcjonariusze uważają po prostu, że rynek wycenia Jupiter zdecydowanie poniżej fundamentalnej wartości”
    nie dowodzisz racji Hajdarowicza? Albo w konkluzji wpisu.
    Hajdarowicz jest, hmmm, dość bezpośredni, ale chyba trochę racji ma.

  7. Trystero powiedział(a):

    @ Poziomka

    To czy Hajdarowicz ma rację czy nie zależy od tego czy ma sobie coś do zarzucenia przy wnoszeniu aktywów do Jupitera. Jeśli nie ma, to rzeczywiście ma sporo racji choć język, którym się posługuje jest kontrowersyjny.

  8. Poziomka powiedział(a):

    @Trystero
    Sądząc z wypowiedzi Hajdarowicza – nie ma sobie nic do zarzucenia.
    Opinia o udziałowcach-spekulantach jest, w świetle tego, co napisałeś, słuszna. Niezależnie od działań Hajdarowcza, akcjonariusze uważają, że kupili akcje okazyjnie po niskich cenach.
    Jeżeli Hajdarowiczowi, a propos jego działań, ma coś do zarzucenia nadzór finansowy albo prokurator, to już nie będzie chodzić o to czy ma rację w swojej opinii o akcjonariuszach, prawda? (Nie chcę napisać o co będzie chodzić, żeby nie trafić do grona ściganych internautów.)

  9. ogif powiedział(a):

    On to może i nie ma sobie nic do zarzucenia, bo na przykład jest dla siebie bardzo wyrozumiały ;-)
    KNF powinien wnikliwie badać transakcje Hajdarowicza z Hajdarowiczem. Nie o chodzi mi o tego rozczochrańca (jak myślicie, będzie mnie ścigał za tego rozczochrańca?) ale o sam proceder handlowania ze sobą samym, który wygląda bardzo źle.

  10. GTC powiedział(a):

    Ja też mu się specjalnie nie dziwię, że reaguje tak emocjonalnie i aż tak nieparlamentarnie, po prostu nerwy mu puszczają i wtedy szczelinami oliwa na wierzch wypływa.

    ”Niech Pan nie patrzy na wartość giełdową moich firm, którą między sobą handlują jacyś troglodyci i spekulanci. Trzeba patrzeć na faktyczną wartość, na ich aktywa, a to są setki milionów złotych!”

    No właśnie, jakże bezdurni są ci troglodyci i spekulanci, którzy aż tak wysoko wyceniają wartość firm posiadanych przez Hajdarowicza i przez niego zarządzanych. Oni chyba ulegli czarowi barwnych opowieści Hajdarowicza i naiwnie wierzą, że zrobią z nim iście kokosowe interesy.

    Wartość aktywów giełdowych firm Hajdarowicza wynosi ok. 500 mln złotych tak więc powinny rocznie generować 50-75 mln zysku podczas gdy, w realu ich skumulowane zyski SA gdzieś 10 razy niższe, a niektóre generują spore straty (tak jak KCI).

    Tak więc można powiedzieć, że głupi rynek wycenia ta firmy 2-3 razy za wysoko, widocznie aż tak optymistycznie postrzega ich potencjał wzrostowy. Widocznie złudzenia odgrywają ważną rolę nie tylko na rynku nieruchomości

    Te durne głąby nie wiedzą, albo chyba zapomniały, że rynek giełdowy wycenia nie wartość aktywów posiadanych przez firmę, ale postrzeganą zdolność tych aktywów do generowania zysków i perspektywę ich wzrostu w dalszej przyszłości, korygując je odpowiednio o ryzyko im specyficzne. Ponad to bierze tez pod uwagę, subiektywnie postrzeganą, umiejętność i jakość zarządzania przez ich dany management.

    W postkomunie upadały i były za bezcen sprzedawane firmy mające wielkie aktywa ale nie mające wymaganej efektywności ekonomicznej.

    Okazuje się więc, że prawda jest iż natura nie znosi próżni. Bo oprócz troglodytów, wiecie państwo, jakieś durnych głąbów, które w ogóle nie rozumieją to co piszą występują też durne głąby, które nie wiedza co mówią. I choć są i pisaty i cytaty to jednak można ich nazwać analfabetami ekonomicznymi.

    Jeśli pan Hajdarowicz uważa, że rynek wycenia nieadekwatnie (za nisko) jego firmy w stosunku do ich realnej wartości, to niech skorzysta z okazji i wykupi akcje z rąk tych różnych troglodytów i spekulantów, tym bardziej że, jak twierdzi, cierpi na nadpłynność, a więc ma nadmiar gotówki. Połączy wtedy pożyteczne z przyjemnym i zrobi sobie dobrze.

    Wtedy bez przeszkód i warcholskiego zamętu będzie mógł spokojnie i mozolnie restrukturyzować te firmy, naprawiać je zarządzając po swojemu i nadawać im właściwą wartość, uwalniając tkwiący w nich potencjał.

    Aa wszystko to będzie jego, i wtedy będzie nie tylko managerem Jupitera ale też managerem Jupiterem.

    PS

    A żeby przekonać się jak durne pytania i wątpliwości zadają te głąby – mniejszościowi akcjonariusze w spółach maestro Hajdarowicza wystarczy tylko przeczytać poniższy zestaw. Faktycznie włos się jeży.

    http://notowania.pb.pl

  11. _dorota powiedział(a):

    @ 10
    Argument z wykupem oczywisty; jeżeli ktoś uważa, że jakieś aktywa są mocno niedocenione, to…

    Wypowiedź p. Hajdarowicza, że jego firmami “między sobą handlują jacyś troglodyci i spekulanci” jest po prostu komiczna. Rąbnęło sie chłopakowi coś gupiego, nie znęcajcie sie już nad nim.

  12. troglodyta powiedział(a):

    Niska wycena akcji spółek Hajdarowicza to zasługa Zarządów jego spółek giełdowych. Jeśli Zarząd Jupitera skupia się głónie na udzielaniu pożyczek spółkom zależnym Hajdarowicza po cenie niewiele wyższej od kosztów obsługi obligacji to nic dziwnego, że kurs Jupitera osiągnął poziom z marca 2009 roku.
    W chwili przejęcia Jupitera w kasie spółki było 100 mln zł gotówki (czyli ok. 2 zł na akcję), a dzisiaj dzięki wysiłkom Zarządu kurs Jupitera wynosi 1,21 zł.

  13. Kerri powiedział(a):

    Howdy just wanted to give you a quick heads up and let you
    know a few of the images aren’t loading properly. I’m
    not sure why but I think its a linking issue.

    I’ve tried it in two different web browsers and both show the same results.

  14. Alfredo powiedział(a):

    I believe that is one of the such a lot vital information for me.
    And i’m satisfied studying your article. But should observation on some normal issues, The website taste is great, the articles is truly excellent : D. Excellent process, cheers

  15. rainbow heaven ecig powiedział(a):

    Woah! I’m really digging the template/theme of this website. It’s simple, yet
    effective. A lot of times it’s very difficult to get that “perfect balance” between usability and visual appeal. I must say that you’ve
    done a fantastic job with this. In addition, the blog loads
    very fast for me on Safari. Superb Blog!

  16. jailbreak 6.1.3 powiedział(a):

    Undeniably imagine that which you stated. Your favourite
    justification seemed to be on the net the easiest factor to keep in mind of.
    I say to you, I certainly get annoyed while other people think about worries that
    they just do not know about. You controlled to hit the nail upon
    the top and defined out the whole thing without having side effect , other folks could take a signal.
    Will probably be back to get more. Thank you

  17. Walter powiedział(a):

    It’s amazing for me to have a website, which is helpful designed for my experience. thanks admin

  18. Hello my family member! I want to say that this post is amazing, nice written and
    include approximately all important infos. I would like to look more posts like this .

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player