Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Zabawa lipcową sezonowością

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Rynek kapitałowy dnia 30.06.2011 | Komentarze (11) »

Głosowanie sprzed miesiąca zdecydowało, że miesięczna sezonowość na warszawskiej giełdzie pozostanie przez najbliższy czas na blogu.

O ile  czerwiec był dla indeksu WIG w ostatnich 19 latach najgorszym miesiącem ze wszystkich, ze średnią stopą zwrotu na poziomie -2,18% to lipiec należał do ścisłej czołówki najlepszych miesięcy i ze średnią 5,19% znalazł się na drugim miejscu.

Poniżej publikuję dokładne dane dotyczące historycznych zachowań warszawskich indeksów w lipcu – dokładnie tak jak zrobiłem to dla czerwca. Dotyczą lat 2000-2010 (11 lat). (SD to odchylenie standardowe, Ś gdy + to średnia z okresów z pozytywną stopą zwrotu, % + to odsetek wzrostowych miesięcy, Min to minimalna stopa zwrotu):

SM lipiec indeksy poprawione

Jak widać, z historycznej perspektywy, lipiec jest korzystnym miesiącem na warszawskiej giełdzie. Trochę gorzej radzi sobie w tym miesiącu sektor informatyczny, widoczna jest przewaga największych spółek nad małymi średnimi przedsiębiorstwami.

Można sporządzić podobne zestawienie dla spółek z WIG20, które były notowane w latach 2000-2010:

SM lipiec spółki z WIG20 poprawione

Proszę zwrócić uwagę, że korzystałem z bazy Stooq, uwzględniającej dywidendy co wyjaśnia bardzo dobry wynik KGHM.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (11) do "Zabawa lipcową sezonowością"

  1. ck powiedział(a):

    Przepraszam, że nie odnoszę się do meritum, bo nie doczytałem do końca drugiego akapitu. Błagam, popraw ten “miesiąc czerwiec”, bo taki błąd językowy przypomina mi język i czasy pezetpeerowskich aparatczyków.

  2. Trystero powiedział(a):

    @ wszyscy

    Proszę, zwróćcie uwagę, ze zmieniły się dane w tabelkach. Popełniłem wczoraj drobny błąd w obliczeniach. Jeden z czytelników zwrócił mi na niego uwagę i dziś wstawiłem poprawione dane.

  3. Adam Duda powiedział(a):

    Oftopicznie, bo tutaj było o facebooku i jego wycenie z kosmosu

    Google+ będzie powoli przekuwał tą bańkę w wycenie FB?

  4. Trystero powiedział(a):

    @ Adam Duda

    Jak wiesz, bardzo cenię Google (dużo bardziej niż Facebook) ale historia ich biznesów społecznościowych (z Google Buzz na czele) nie jest zachęcająca. Choć mam nadzieję, że im się uda.

  5. Adam Duda powiedział(a):

    No teraz zdaje się że nie wchodza półśrodkami. Buzz to jakaś karykaktura twittera bardziej była. Wave to ślepa uliczka gdyż tworzyła kolejną platoformę zamiast integrować wszystkie.

    Google ma wiele swoich usług do zintergrowania i wrzucenia w swoją społecznościówkę.

    Jest gmail, picassa, czytnik rss, docs, Youtube, maps, blogspot, gtalk itd. Każda z tych usług ma już teraz w jakiejś formie swoje spoełeczności. największa oczywiscie Youtube i blogspot.

    Kwestia dodania ich do siebie na jednej platformie i voila. Migracja może się rozpocząć.

  6. Patafian powiedział(a):

    Trystero, bój się boga :-) Dlaczego nie piszesz że przy takim poziomie odchylenia standardowego jak Ci wyszło, te ’sezonowości’ są NIC NIE WARTE. Wrzucasz mase liczb i zwykły zjadacz chleba myśli że coś z tego wynika, patrząc na słowa dookoła tabelek.

    Wrzuć wykres z zaznaczonymi odchyleniami i pozycjami i od razu obrazowo będzie widać, że wniosków co do lipca na pewno nie można wyciągnąć z przeszłości.

    Disclaimer: mam otwartą długą pozycje FW20, bynajmniej nie z powodu o których piszesz. Z przeszłości NIE DA SIĘ WYCZYTAĆ PRZYSZŁOŚCI.

  7. Darkh powiedział(a):

    @6

    ” Dlaczego nie piszesz że przy takim poziomie odchylenia standardowego jak Ci wyszło, te ’sezonowości’ są NIC NIE WARTE.” – a konkretniej ?

    no chyba ze pozycje otoworzyles przeciwtrendowo na BB ;)

  8. Patafian powiedział(a):

    @darkh:

    Przecież z tabelki prosto widać iż odchylenie standardowe jest kilkukrotnie większe od średniej. Czyli w rezultacie w rezultacie kolejny wynik “losowania” nie jest pewien co do znaku. Kuriozalnie wygląda to na przykładzie mwigu gdzie średnia to 1, zaś odchylenie 9…

    Czyli przyjmując że mamy czynienia z Gaussem, to
    oznacza że spodziewane wyniki czerwcowe leżą na 99% w przedziale średnia +/- 3xSD. Zaś na 66% leżą w przedziale średnia +- 1xSD. Patrząc jakie wartości ma tutaj SD oraz średnia, to pusty śmiech na sali. To jest takie samo wróżenie z fusów jak analne szukanie w wykresach formacji filizanki z rączką (autentyk z poradników analnych!) itp…

    Dociekliwym statystyki polecam http://en.wikipedia.org/wiki/File:Standard_deviation_diagram.svg

    Idąc dalej, policzmy jaki błąd ma ta średnia ze wzoru SD/sqrt(n), gdzie n=ilość próbek. Przykładowo dla mwigu to 2,7! Czyli równie dobrze mogła by być ujemna :)

    Pomijam kwestie że 11 próbek pomiarowych???? Mój nauczyciel statystyki osiwiałby na jajach.

    Podsumowując: Nie da się na tym oprzeć skutecznej strategii inwestycyjnej, zaś ludzka ciągota do szukania na siłe zależności i reguł w otaczającym nas świecie prowadzi tu na manowce, zwodniczo wmawiając nam że ‘coś w tym jest’. Jest, artykuł na bloga :-)

  9. Darkh powiedział(a):

    Z tego co zrozumialem wpis Trystera to chcial pokazac ciekawostke statystyczna, a nie strategie inwestycyjna.. moim skromnym zdaniem mozna tego typu (nie dokladnie takie) wyliczenia wykorzystywac przy budowaniu strategii ale na co liczysz na ogolno dostepnym blogu ? :D (bez urazy Tryst)

    zmiennosc w kolejnych dniach handlowych maja na srebrze i labadz z 2011 r.
    http://i.imgur.com/Wmxkt.png

    ciekawe co by twoj nauczyciel statystyki zrobil jakby przy -3SD otworzl eLki, przeciez na 99%..

  10. Trystero powiedział(a):

    @ Patafian

    Podsumowując: Nie da się na tym oprzeć skutecznej strategii inwestycyjnej, zaś ludzka ciągota do szukania na siłe zależności i reguł w otaczającym nas świecie prowadzi tu na manowce, zwodniczo wmawiając nam że ‘coś w tym jest’. Jest, artykuł na bloga :-)

    Super, tylko dlaczego uznałeś za potrzebne o tym napisać skoro od początku podawałem, że sezonowość miesięczna podawana tutaj na blogu nie służy tworzeniu strategii inwestycyjnej.

    Między innymi dlatego podaję odchylenie standardowe – by pokazać brak istotności statystycznej tych stóp zwrotu. Generalnie, większość czytelników bloga doskonale wie co myśleć o danych gdy SD jest kilka razy większa niż średnia.

    Stąd, doceniam, że to przypominasz. Tylko my to wiemy. Nie tylko autor ale także czytelnicy.

  11. Trystero powiedział(a):

    @ Darkh

    moim skromnym zdaniem mozna tego typu (nie dokladnie takie) wyliczenia wykorzystywac przy budowaniu strategii ale na co liczysz na ogolno dostepnym blogu ? :D (bez urazy Tryst)

    Moim zdaniem sezonowość można wykorzystać do budowy strategii inwestycyjnej – choć bardziej patrzyłbym w stronę strategii sektorowych i różnych klas aktywów.

    Sprawa druga: to jasne, że nie będzie na ogólnodostępnym blogu gotowych strategii inwestycyjnych. Aczkolwiek jakieś ciekawostki, zjawiska, które rozgarniętym ludziom umożliwią stworzenie strategii były i będą.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player