Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Wyśpij się przed podjęciem decyzji

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 09.03.2011 | Komentarze (11) »

W Scientific American przedstawiono wyniki badań, z którymi powinni zapoznać się wszyscy uczestnicy życia gospodarczego. Grupa badaczy z Duke University poddała 29 ochotników badaniom funkcjonalnym magnetycznym rezonansem jądrowym w czasie dokonywania przez nich decyzji związanych z oceną prawdopodobieństwa i ryzyka w grach hazardowych.

Badania podzielono na dwa etapy. W pierwszym pozwolono uczestnikom dobrze się wyspać. W tym przypadku uczestnicy zachowywali się typowo dla ludzkiej populacji: unikali strat i ostrożnie sięgali po zyski.

Jednak gdy uczestników pozbawiono snu (nie pozwolono im zasnąć od 18 do 6 rano) ich sposób podejmowania decyzji przesunął się z unikania strat na szukanie zysków. Naukowcy przypisują ten proces optymistycznemu skrzywieniu, czyli nierealistycznie optymistycznym oczekiwaniom co do wyników decyzji.

Co więcej, wyniki badań sugerują, że ta zmiana zachowania ma podłoże fizyczne. Naukowcy zauważyli mniejszą aktywność w rejonach mózgu, które analizują negatywne konsekwencje i większą aktywność w rejonach mózgu, które szacują pozytywne rezultaty. Badacze sugerują, że za optymistyczne skrzywienie może być odpowiedzialne duże stężenie dopaminy, która w przypadku zmęczenia jest wydzielana w celu pobudzenia aktywności.

Dotychczas brak snu łączony był jedynie z utratą koncentracji i osłabieniem pamięci w kontekście podejmowania decyzji. Badania zespołu z Duke University sugerują, że ilość snu może także determinować nasz stosunek do ryzyka.

Rzecz w tym, że nie jest dla mnie oczywiste, czy optymistycznie skrzywienie w postaci nastawienia na dążenie do zysków, z całą pewnością przyniesie negatywne skutki każdemu inwestorowi. Z jednej strony ludzie, w tym inwestorzy i spekulanci, mają optymistyczne skrzywienie co do wyników podejmowanych przez nich działań. Z drugiej strony, istnieje dobrze opisane zjawisko sięgania po pewne zyski i ryzykowania dużej straty, które skłania ludzie do wybierania opcji z niższą oczekiwaną stopą zwrotu. Wreszcie, preferencje co do ryzyka są odmienne u poszczególnych ludzi.

Być może ktoś osiągałby lepsze rezultaty gdyby miał mniejszą awersję do ryzyka. Być może inny inwestor, wręcz przeciwnie, skorzystałby na ograniczeniu podejmowanego ryzyka. Problem w tym, że nawet jeśli ktoś rzeczywiście skorzystałby na zmniejszeniu awersji do ryzyka to osiąganie tego poprzez pozbawianie się snu niesie dosyć poważne efekty uboczne. Tym niemniej, uznałem, że badania takie jak to przeprowadzone w Duke University pokazują istotną rolę fizycznej kondycji uczestnika rynku na wyniki inwestycyjne.

Badacze zwracają uwagę, że jeśli rzeczywiście brak snu zwiększa optymistyczne skrzywienie to może wyjaśnić zachowanie hazardzistów przesiadujących całe noce w kasynach. Moim zdaniem ten efekt może być jeszcze istotniejszy w przypadku tradycyjnych zawodów, których wykonywanie wiąże się z niewysypianiem, na przykład lekarzy, policjantów czy żołnierzy.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (11) do "Wyśpij się przed podjęciem decyzji"

  1. Bulwersator powiedział(a):

    w ostatnim zdaniu zjadło przecinek

  2. Bulwersator powiedział(a):

    Dzięki
    PS Ciekawe, o takich skutkach braku snu nie wiedziałem

  3. Trystero powiedział(a):

    @ Bulwersator

    To ja jestem wdzięczny za wyłapanie błędu.

  4. Trystero powiedział(a):

    @ wszyscy

    Ale numer na warszawskiej giełdzie. Spółka podała komunikat takiej treści:

    Syndyk masy upadłości Spółki pod firmą Polrest S.A. w upadłości likwidacyjnej informuje, iż w dniu 08.03.2011 r. złożył wniosek o umorzenie postępowania upadłościowego, prowadzonego wobec Emitenta pod sygn. akt VIII GUp 52/10/S, zgodnie z nieprawomocnym postanowiemiem Sądu Rejonowego dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie Wydział VIII Gospodarczy dla spraw upadłościowych i naprawczych sygn. akt VIII GU 103/10/S z dnia 16 grudnia 2010 r., w oparciu o treść art. 361 pkt 1 i 2 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze.

    Kurs rośnie 20%.

    Inwestorom, którzy kupowali pod wpływem komunikat nie chciało się sprawdzić treści owego artykułu 361:

    Art. 361. Sąd umorzy postępowanie upadłościowe, jeżeli:
    1) majątek pozostały po wyłączeniu z niego przedmiotów majątkowych dłużnika obciążonych hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym lub hipoteką morską nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania;
    2) wierzyciele zobowiązani uchwałą zgromadzenia wierzycieli albo postanowieniem sędziego-komisarza nie złożyli w wyznaczonym terminie zaliczki na koszty postępowania, a brak jest płynnych funduszów na te koszty;

    A więc spółka nie ma nawet tyle aktywów by pokryły koszty postępowania :)

  5. akuda powiedział(a):

    Jest tylko jeden problem – jeśli to ta sama grupa badawcza, to gdyby zrobić dwa kolejne badania z tą samą grą hazardową, bez zmiany warunków, to wyniki *też* będą różne, *też* będą wskazywać na bardziej ryzykowne zachowania za drugim razem.

    Bo większość ludzi nie uprawia hazardu. A jak pogra chwilę np. w Texas Holdem’a, to zauważy, że mało prawdopodobne jest zwycięstwo, jeśli gra się zbyt asekuracyjnie. Hazard *po prostu* wymaga większej tolerancji dla ryzyka niż ta, którą wykazujemy w codziennym życiu. I jeśli się to zauważy – to na zasadzie wyciągania wniosków – tą tolerancję się zwiększy. A przynajmniej takie są moje doświadczenia.

    Jeśli więc człowiek gra po raz drugi w życiu, to można go równie dobrze nakarmić marchewkami i “udowodnić” w ten sposób ich wpływ na awersję do ryzyka.

  6. GTC powiedział(a):

    To przecież stara prawda, że przed podjęciem decyzji warto się przespać.

    Ja więc się wcale nie dziwię, że jądra wpadają w rezonans jak człowiek jest niewyspany a występuje funkcjonalny magnetyzm (ciało przyciąga ciało).

    Ot życie. :)

  7. mic powiedział(a):

    a dziś Polrest dalsze +50%, wow ! hmmm, tym bardziej, że już wszyscy trąbią, że spółka nie ma majątku – może jest jakieś drugie dno

  8. Trystero powiedział(a):

    @ mic

    Nie ma drugiego dna. Jest spółdzielnia i dużo amatorów łatwego zysku.

    Tym niemniej, żałuje że wczoraj nie otwarłem tam jakieś symbolicznej pozycji, bo mogłem to zrobić minutę po komunikacie.

  9. D. powiedział(a):

    @ Trystero – fajny wpis

    może Ci co kupuja Polrest nie wyspali sie przed podjeciem tej decyzji :)

  10. sister powiedział(a):

    halo, widział ktoś film : jajo węża ? z lat 70

  11. Trystero powiedział(a):

    @ sister

    A jaki związek z tematem tekstu ma ten film?

Dodaj komentarz

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player