Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Ukradnij milion, przepisz na żonę – w Polsce nie pójdziesz ’siedzieć’

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka dnia 20.01.2011 | Komentarze (36) »

W październiku 2010 roku pisałem o skandalicznym wyroku świdnickiego sądu, który skazał na cztery lata więzienia w zawieszeniu na sześć lat maklera, który ukradł około 860 000 złotych z kont klientów a pieniądze zdołał ukryć przed prokuraturą. Napisałem wtedy, że wymiar sprawiedliwości reprezentowany przez świdnicki sąd wysłał wszystkim oszustom i złodziejom w Polsce czytelny sygnał: ukradnijcie milion, ukryjcie pieniądze przed prokuratorem a my zadbamy o to byście uniknęli kary więzienia.

Okazuje, że skandaliczną decyzję świdnickiego sądu podtrzymał Sąd Apelacyjny. Cytuję za Gazeta.pl: Kara czterech lat więzienia w zawieszeniu na sześć lat wcale nie jest łagodna – tłumaczy sędzia Jerzy Skorupka. Pełnomocnik osób, którymi pieniędzmi obracał makler jest innego zdania: Kary w zawieszeniu w ogóle nie odczuje, a spłacanie szkody w polskich warunkach oznacza, że wystarczy, aby co miesiąc przekazywał na konto banku jakąkolwiek kwotę, choćby 50 złotych, by sąd uznał jego dobrą wolę i nie odwieszał mu kary. Po okresie zawieszenia to już w ogóle będzie ciężko cokolwiek z niego ściągnąć.

Po prostu ręce opadają gdy dostrzega się poziom moralny i intelektualny polskiego wymiaru sprawiedliwości. Czy sędzia Jerzy Skorupka, który uważa, że nie skazanie złodzieja 860 000 tysięcy złotych, którego postępowanie uniemożliwiło wymiarowi sprawiedliwości odzyskanie skradzionych pieniędzy nie jest przejawem łagodności ze strony sądu miałby podobne zdanie gdyby nie chodziło o maklera w białym kołnierzyku lecz zwykłego złodzieja włamującego się do banku i kradnącego pieniądze z sejfu?

Gazeta.pl donosi: Do oddania zostało mu 860 tys. zł plus odsetki. Ale okazało się, że Dariusz O. nie ma nic. Bo w międzyczasie rozwiódł się z żoną i przepisał wszystko na nią. Mieszka w jej mieszkaniu, jeździ jej autem. Prokuratura nie ustalała, co stało się z wyprowadzonymi pieniędzmi. Uwierzyła mu na słowo, że przegrał je na giełdzie i wydał na życie. Przecież ten złodziej śmieje się teraz w twarz wszystkim uczciwym ludziom w Polsce. Bezczelnie, bez krzty wyrafinowania, ukradł około miliona złotych, prostacko przepisał te pieniądze na żonę i się z nią rozwiódł (zero wysiłku, sprytu, rajów podatkowych, etc) a teraz mieszka z nią, korzysta z owoców swojej przestępczej działalności a wymiar sprawiedliwości nie ma nawet zamiaru wtrącić go za kratki.

Myślę sobie nawet, że za kratki prędzej trafiłby bloger, który nazwałby sędziów wydających opisywane wyroki tępymi, zepsutymi palantami, którzy swoimi skandalicznymi wyrokami utwierdzają potencjalnych złodziei w białych kołnierzykach, że w Polsce opłaca się ukraść pierwszy milion, niż któryś z tych złodziei.

Zapytam więc jeszcze raz: co stoi na przeszkodzie by znowelizować Kodeks Karny i wpisać do niego, że jeżeli oszust finansowy, złodziej, etc nie współpracuje w 100% z prokuraturą (nie robi w czasie śledztwa wszystkiego co prokuratura od niego żąda) w kwestii zadośćuczynienia wyrządzonych przez siebie szkód to sąd MA OBOWIĄZEK wymierzyć mu maksymalny możliwy wymiar kary. To chyba jedyne realne rozwiązanie problemu cwaniaków przepisujących majątek na żonę a potem śmiejących się w twarz oszukanym przez siebie ludziom.

Część czytelników może zaskoczyć emocjonalny język tego wpisu. Rzecz w tym, że ta sprawa bezpośrednio dotyczy zwyczajnych, uczciwych ludzi. Takie wyroki zwiększają prawdopodobieństwo, że kiedyś staniemy się ofiarami ordynarnego oszustwa i w najlepszym wypadku zwiększają koszty związane z ubezpieczeniem się od takiego ryzyka.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (36) do "Ukradnij milion, przepisz na żonę – w Polsce nie pójdziesz ’siedzieć’"

  1. reptile powiedział(a):

    Walka z wiatrakami : )

  2. Gammon No.82 powiedział(a):

    Pozwolę sobie zwrócić uwagę na to i owo.

    Art. 44 § 1 k.k.
    “Sąd orzeka [obligatoryjnie - G.82] przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio z przestępstwa.”

    Art. 45
    § 1
    “Jeżeli sprawca osiągnął z popełnienia przestępstwa, chociażby pośrednio, korzyść majątkową niepodlegającą przepadkowi przedmiotów wymienionych w art. 44 § 1 lub 6, sąd orzeka [znów obligatoryjnie - G.82] przepadek takiej korzyści albo jej równowartości. Przepadku nie orzeka się w całości lub w części, jeżeli korzyść lub jej równowartość podlega zwrotowi pokrzywdzonemu lub innemu podmiotowi.”

    § 2
    “W razie skazania za przestępstwo, z którego popełnienia sprawca osiągnął, chociażby pośrednio, korzyść majątkową znacznej wartości, uważa się, że mienie, które sprawca objął we władanie lub do którego uzyskał jakikolwiek tytuł w czasie popełnienia przestępstwa lub po jego popełnieniu, do chwili wydania chociażby nieprawomocnego wyroku, stanowi korzyść uzyskaną z popełnienia przestępstwa, chyba że sprawca lub inna zainteresowana osoba przedstawi dowód przeciwny.”

    § 3
    “Jeżeli okoliczności sprawy wskazują na duże prawdopodobieństwo, że sprawca, o którym mowa w § 2, przeniósł na osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej, faktycznie lub pod jakimkolwiek tytułem prawnym, mienie stanowiące korzyść uzyskaną z popełnienia przestępstwa, uważa się, że rzeczy będące w samoistnym posiadaniu tej osoby lub jednostki oraz przysługujące jej prawa majątkowe należą do sprawcy, chyba że zainteresowana osoba lub jednostka organizacyjna przedstawi dowód zgodnego z prawem ich uzyskania.”

    Art. 46
    § 1
    “W razie skazania za przestępstwo spowodowania śmierci, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, przestępstwo przeciwko środowisku, mieniu lub obrotowi gospodarczemu lub przestępstwo przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową, sąd, na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej, orzeka obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody w całości albo w części; przepisów prawa cywilnego o przedawnieniu roszczenia oraz możliwości zasądzenia renty nie stosuje się.”

    Nadto jeszcze to:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Skarga_paulia%C5%84ska

  3. Trystero powiedział(a):

    @ Gammon No.82

    No dobrze. Sąd wymierzył obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody. To znaczy, że przez 6 lat zawieszenia ten makler będzie musiał płacić po 500 złotych miesięcznie bankowi. Spłaci 36 000. A potem będą mogli mu skoczyć.

    A przez te sześć lat, jeśli będzie miał jakieś dochody to i tak większość będzie szło przez rozwiedzioną żonę, z którą dalej mieszka – co jest zupełnie normalne po rozwodzie, w końcu rozwodzisz się po to by mieszkać pod jednym dachem jako rozwiedzeni a nie małżonkowie :)

    Sprawa druga. Powiedzmy, że znam co nieco środowisko MSP w branży budowlano-remontowej. W tej branży numery na ‘buduje szeregówkę, odroczone terminy dla wykonawców, sprzedaje mieszkania, wyprowadzam kasę do firmy żony lub coś w tym stylu i jestem niewypłacalny a potem mieszkam w willi żony, jeżdżę Jeepem żony i latam na wakacje z żoną są powszechne’. Więc Ci naciągnięci MSP to sobie tę skargę pauliańską to sobie mogą wsadzić, wiesz gdzie.

  4. massbadass powiedział(a):

    @ Gammon

    Prawo jest, ale jak to sie ma do praktyki. Jesli sad nic nie wskoral to jeszcze bardziej podkresla jego nieudolnosc.

    @ Trystero

    Doskonale rozumiem emocjonalny styl. 860k PLN to ogromna kasa, ktora umozliwilaby przezycie wielu rodzinom przez lata (wzglednie edukacje). Tylko to jest polska mentalnosc. Od razu nasuwa sie mysl, ze tam wszyscy podzielili sie kasa, bo przeciez makler nie pojdzie siedziec, wiec jak rozda 700k policji, sedziom itd to i tak jest 160k do przodu. Malo…?!

  5. massbadass powiedział(a):

    Przepraszam za komentarz jeden pod drugim.

    Uwazam ze powinien dostac od 10 lat do 25 wiezienia, z mozliwoscia skrocenia kary albo zawiasow, jesli zwroci calosc+nawiazka.

    Wesley Snipes zostal skazany na 3 lata wiezienia za nieplacenie podatkow. Nie pamietam ile wisi IRS (10-20m USD?), ale w dniu ogloszenia wyroku zaplacil 3m USD. Widac podzialalo na niego.

  6. Trystero powiedział(a):

    @ massbadass

    No właśnie to co mnie najbardziej irytuje to fakt, że moim zdaniem to nie jest przejaw korupcji czy układów tylko czystej nieudolności sędziów i prokuratorów. Ja w ten sposób to widzę. Negatywna selekcja sprawia, że większość prokuratorów jest zbyt niedouczona by zabrać się za odzyskanie nawet tak prostacko wyprowadzonych pieniędzy. Sędzia jest zbyt mało rozgarnięty by dostrzec społeczny wymiar tego wyroku. Tak to widzę. Pal licho gdyby tam była korupcja – mógłbym to zrozumieć.

  7. tolep powiedział(a):

    Zapędziłeś się i to bardzo daleko.

    Tutaj: “nie współpracuje w 100% z prokuraturą (nie robi w czasie śledztwa wszystkiego co prokuratura od niego żąda)”

  8. Trystero powiedział(a):

    @ tolep

    Dlaczego? Czy warunkiem złagodzenia kary nie jest skrucha? Czy skrucha nie przejawia się w robieniu wszystkiego by zadośćuczynić ofiarom?

  9. tolep powiedział(a):

    Żaden, podejrzany/oskarżony o cokolwiek nie ma obowiązku (ani tym bardziej nie może być zmuszany być zmuszany do) współpracy z prokuraturą.

    Skrucha, naprawienie szkód i tak dalej – te rzeczy należą do oceny Sadu, przynajmniej w sądownictwie w naszej cywilizacji.

    Porównaj http://www.millionaire.pl/w-jaki-sposob-mafia-kradnie-cale-firmy.html

  10. Trystero powiedział(a):

    @ tolep

    Żaden, podejrzany/oskarżony o cokolwiek nie ma obowiązku (ani tym bardziej nie może być zmuszany być zmuszany do) współpracy z prokuraturą.

    No jasne. Ja nie chcę nikogo zmuszać. Chcę tylko by współpraca z prokuraturą w kwestii odzyskania łupu/znalezienia ciała/etc była warunkiem złagodzenia kary.

    Skrucha, naprawienie szkód i tak dalej – te rzeczy należą do oceny Sadu, przynajmniej w sądownictwie w naszej cywilizacji.

    Zgoda. Robią to w ramach, które dał im ustawodawca. Stąd ‘widełki’ i tym podobne mechanizmy.

  11. lendo powiedział(a):

    Witam Trystero po jasnej stronie mocy . Dla mnie to oczywiste – i też często o tym pisałem choć ze względu na pewną “nadmerytoryczność” ( mam na myśli zwalczanie “politykowania”) nie na tym blogu.
    Polski wymiar sprawiedliwośći to jeden z największych wrzodów na D. tego społeczeństwa – i główną ( choć nie jedyną ) przyczyną było zakonserwowanie układów po PRLowskich.
    To że kilkunastu adwokatów a nawet sędziów broniło opozycji i kultywowało szczytne zasady pomagania słabszym ( np. bez pieniędzy) to jednak za mało aby uznać że III Władza ma być zupełnie pozbawiona kontroli.

  12. massbadass powiedział(a):

    I tu znowu wraca problem trojpodzialu wladzy, ktorego w Polsce nie ma.

  13. lendo powiedział(a):

    Sorki za tytuł/początek – nie chciałem sprawić wrażenia że ( Ty) popierałeś tego typu praktyki.
    Chodziło mi o to że ten blog jest (zwykle) bardzo “praworządny” zwłaszcza w sensie częstego atakowania wszelkich ekstremizmów” ( Korwin, teaparty itd) co wynikało ( przynajmniej dla mnie ) z mainstreamowego zamknięcia na przyczyny powstawania takich postaw.

  14. dziatko powiedział(a):

    @ Trystero
    Poza-politycznie
    Myślę, że może wrócisz do tej sprawy, gdy dostępne (mam nadzieję) będzie uzasadnienie na piśmie tegoż wyroku. Pozwoli to – być może- na dokładną analizę rozumowania sądu.

  15. Trystero powiedział(a):

    @ lendo

    Nie zrozumiałem tego w ten (negatywny) sposób.

    Tylko, że ja niespecjalnie zgadzam się z sugestią, że ja teraz dopiero to dostrzegam. Przecież moje pisanie, tak irytujące korwinistów, że o sukcesie gospodarczym nie decydują niskie podatki czy mały rząd lecz sprawna biurokracja (której częścią jest wymiar sprawiedliwości), która gwarantuje ochronę prawa własności i egzekwowanie kontraktów to jest właśnie ten nurt. Ba, nawet pewne moje byłe sympatie polityczne to był wyraz przekonania, że struktury biurokratyczne państwa trzeba wzmocnić by położyć fundamenty pod trwały wzrost gospodarczy.

  16. Trystero powiedział(a):

    @ dziatko

    A właśnie, przypomnij mi jeszcze o pisemnym uzasadnieniu wyroku w sprawie insider tradingu managerów Unibaxu. Niedawno był wyrok uniewinniający. Jak się takie coś wyciąga z sądu?

  17. dziatko powiedział(a):

    Jeśli Sąd Apelacyjny nie opublikuje go na swojej stronie, to
    jako osoba postronna możesz liczyć tylko na programy komercyjne typu LEX etc.

  18. _dorota powiedział(a):

    @ 6
    “Sędzia jest zbyt mało rozgarnięty by dostrzec społeczny wymiar tego wyroku.”
    Z moich obserwacji wynika, że sędziowie (oprócz nielicznych wyjątków) są doskonale rozgarnięci. Co jeszcze gorzej o nich świadczy. Jedyny sposób na dziadostwo trzeciej władzy to czwarta władza – nagłaśnianie w mediach, z nazwiskiem sędziego orzekającego włącznie. Na zasadzie kropli drążącej skałę oczywiście. Dlatego doskonale, że się tym zajmujesz.

    Tak pomyślałam, może by Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych tym zainteresować? Sprawa dotyczy bezpieczeństwa obrotu, rzeczy podstawowej dla środowiska drobnych inwestorów.

  19. pawel-l powiedział(a):

    Swoją drogą to jest skrzywienie sądownictwa, że skupia się na ukaraniu sprawcy, a nie na zadoścuczynieniu. Pal licho więzienie, ale może powinien odpracować w ogródku u poszkodowanych skoro nie chce zwrócić pieniędzy ?

    Gdyby sądy w Polsce działały sprawniej to znaczna część ustaw i rozporządzeń byłaby niepotrzebna.
    Przypomnijmy, że nakłady na sądownictwo w Polsce są jednymi z najwyższych w Europie.

  20. Pawelek powiedział(a):

    Trzeba napisać do prezesa sądu o udostępnienie akt powołując się na art. 156 § 1 zd. 2 KPK. Pisemko powinno spełniać wymogi z art. 119 KPK.

    Wypadałoby to jeszcze jakoś uzasadnić zasadami jawności postępowania i innymi pierdołami.
    Nie jestem pewien na jakich zasadach udostępniane są wyroki wydawcom lex, legalisa i innych ale według mnie nie powinno się różnicować dostępu do akt. O tym też bym wspomniał.
    Możesz jeszcze napomknąć, że potrzebujesz tych akt do pracy naukowej :-)))

    Jeżeli tak jak piszą dziennikarze, makler “przepisał” majątek na żonę to można jeszcze to gryźć z bezskuteczności względnej z art. 59 KC.
    Trzeba odróżnić sprawy karne od cywilnych.
    Skarga pauliańska czy bezskuteczność względna to nie są zdecydowanie tematy, które powinny być rozpatrywane w tej sprawie (nie wiem nawet czy sąd karny mógłby się tym zajmować).

  21. zenek powiedział(a):

    Sędziowie biorą lepiej niż ryby

  22. dziatko powiedział(a):

    Ciekawostka – zagrożenia karą w US
    Bank Fraud: Fines and Jail by State
    http://www.criminaldefenselawyer.com/crime-penalties/federal/bank-mortgage-fraud.htm

  23. llukiz powiedział(a):

    @trystero
    “lecz sprawna biurokracja (której częścią jest wymiar sprawiedliwości), która gwarantuje ochronę prawa własności i egzekwowanie kontraktów to jest właśnie ten nurt”

    Jak ty nic nie wiesz o korwinistach!!! Przecież państwo powinno zajmować się tylko dwoma rzeczami: przestrzeganiem prawa i utrzymaniem wojska. A ty w swojej ignorancji piszesz że policja, prokuratura i sądy to biurokracja. Nie potrafię zgadnąć czy robisz to specjalnie czy też z niewiedzy (przez niektórych zwaną głupotą).

    “Część czytelników może zaskoczyć emocjonalny język tego wpisu.”

    No rzeczywiście, rzadko trafiają się wpisy będące w całkowitej zgodzie z poglądami Korwina Mikke więc jestem zaskoczony i to pozytywnie.

  24. Trystero powiedział(a):

    @ llukiz

    Przecież państwo powinno zajmować się tylko dwoma rzeczami: przestrzeganiem prawa i utrzymaniem wojska.

    Zapomniałeś jeszcze o promowania Korwina-Mikke w publicznej telewizji. Tym też powinno się zajmować sądząc po pretensjach Twojego guru :) O, jeszcze niedopuszczaniem do organizowania parad gejowskich. Tym chyba też ma się zajmować.

    Używam słowa biurokracja w znaczeniu aparat państwa.

    No rzeczywiście, rzadko trafiają się wpisy będące w całkowitej zgodzie z poglądami Korwina Mikke więc jestem zaskoczony i to pozytywnie.

    Po tej wpadce z plemnikami nic nie wiadomo ale zaryzykuję i napiszę, że Ziemia obraca się wokół Słońca w nadziei, że Korwin-Mikke podziela ten pogląd co pozytywnie Cię zaskoczy.

  25. llukiz powiedział(a):

    “O, jeszcze niedopuszczaniem do organizowania parad gejowskich.”

    niech se paradują do woli, tuż za onanistami i miłośnikami miłości oralnej z żoną.

    “Używam słowa biurokracja w znaczeniu aparat państwa”

    czyli używasz w innym znaczeniu, bo korwiniści używają terminu “biurokracja” jako zbędny, nadmierny, niepotrzebny aparat państwa

  26. zmęczon powiedział(a):

    Jakby ten nasz pożal się Boże “wymiar sprawiedliwości” ścignął za paserstwo żonę owego maklera, a odpowiedni paragraf jest, to pieniądze zostałyby odzyskane bez trudu.

  27. czytający powiedział(a):

    Krótkoterminowym rozwiązaniem problemu przedstawionej tu niesprawiedliwosci jest być może zemsta. Aż ciężko uwierzyć, że w grupie pokrzywdzonych nie ma żadnego mocniejszego zawodnika, który da temu skurwysynowi nauczkę. Ja bym tak zrobił.

  28. czytający powiedział(a):

    Innym rozwiązaniem skuteczniejszym w dłuższym terminie jest “orżnięcie” sędziego Jerzego Skorupki z majątku a nastepnie skazanie sprawcy na karę w zawieszeniu. Być może jakość wyrokowania tego pana wówczas sie poprawi.

  29. krzysiu powiedział(a):

    Niestety muszę się zgodzić z Trystero. Wymiar sprawiedliwości jest beznadziejnie zorganizowany. Przeciętny prokurator nie jest przygotowany na sali sądowej i pozostawia dowolny wniosek “do uznania wysokiego sądu”.

    Chodzi o to że żadna reforma nie ruszyła problemu – słabej jakości zarządzania. Nikt nie dostrzega że reformy mieliby wprowadzać ludzie których jej sukces pozbawiłby władzy.

    Ciekawym polecam opracowanie:
    http://www.hfhrpol.waw.pl/interwencja/images/stories/file/ad%20166.pdf

    Niewielu wie że wydajemy na sądownictwo przeciętnie w europie – jako % PKB. Wydatki na prokuraturę są najwyższe w europie i do tego na jednego mieszkańca w europie mamy najwięcej prokuratorów (serio!).

    Problemem jest jawny nepotyzm na skalę niespotykaną nigdzie indziej. Nominacje sędziowskie w dużej mierze kwestia genetyki.

    http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,8742250,Zobacz_kogo_zatrudnia_sad__Syn_sedziego__brat_sedziego_.html

    blog o nepotyźmie w tym sądzie:
    http://summumius.wordpress.com/

    Wymiaru sprawiedliwości nie da się już naprawić. Należy go zlikwidować i rozpocząć budowę od zera;)

  30. llukiz powiedział(a):

    “Aż ciężko uwierzyć, że w grupie pokrzywdzonych nie ma żadnego mocniejszego zawodnika”

    wśród akcjonariusz banku? O ile mi się wydaje to stracili na tym akcjonariusze, a nie osoby posiadające te konta…

  31. krzysiu powiedział(a):

    … a osobom tym musiał zapłacić bank, bo to jego pracownik dokonał przewału ;)

  32. llukiz powiedział(a):

    “a osobom tym musiał zapłacić bank, bo to jego pracownik dokonał przewału ;)”

    zapewne. Ale gdzie to śmieszne?

  33. HeS powiedział(a):

    @czytajacy:”Innym rozwiązaniem skuteczniejszym w dłuższym terminie jest “orżnięcie” sędziego Jerzego Skorupki z majątku a nastepnie skazanie sprawcy na karę w zawieszeniu. Być może jakość wyrokowania tego pana wówczas sie poprawi.”

    O święta naiwności. Przypomnę sprawę jednego cygana, który za kradzież portfela dostał areszt 3-miesięczny i “czekał” na proces. Sprawa się wlokła, cygan chcąc udowodnić, że jest niewinny ogłosił głodówkę, konsekwentnie ją przestrzegał i zmarł (podobno z wycieńczenia). Sprawa dziwna, bo kradzież portfela kończy się zwykle umorzeniem sprawy z uwagi na niską szkodliwość (ile można mieć w portfelu;). Po jakimś czasie dowiedziałem się , że pokrzywdzonym był jakiś sędzia, a żeby sprawa nie skończyła się jak zwykle zeznał, że miał w portfelu 20 tys. PLN. Troche byłem zdziwiony rozmiarem portfela tego sędziego, bo mam portfel, wypłacałem 20 tys. gotówką i ni chu, chu w portfelu mi się nie mieściło. Morał z tej bajki jest taki, że jak jakbyś ukradł jakiemuś wysokiemu urzędnikowi bułkę, to możesz dostac dychę i to nie w zawiasach. Aparat przede wszystkim chroni przedstawicieli władzy, ich rodziny i znajomych. Dla zwykłych obywateli nie ma już ani czasu, ani ochoty by się zajmować ich sprawami

  34. kunta kinte powiedział(a):

    Co to za małość maklera,który kradnie 300k dolara-ja bym mu odebrał licencję tylko za to że łaszczy się na grosze!

  35. e_djur powiedział(a):

    “Takie wyroki zwiększają prawdopodobieństwo, że kiedyś staniemy…” i powiemy basta. Kosy na sztorc. Robimy porzadki skoro tzw “Panstwo” sie do tego nie nadaje. W Tunezji poszło o spoliczkowanie sprzedawcy ulicznego owoców bez licencji. U nas miarka sie tez przebierze o ile tzw “Panstwo” nie zacznie regulować po ludzku woli wiekszości, uczciwej zwłaszcza.

  36. harmen powiedział(a):

    Mała ciekawostka: akcja pauliańska, którą normalnie można byłoby pieniądze odzyskać od żony nie działa przeciwko … wyrokom. Teraz już wiecie czemu się rozszedł z żoną. Rozwód bierze się … wyrokiem sądu, tym samym wyrokiem, który dzieli majątek przy rozwodzie. Wyrokiem, który przyznał żonie wszystkie pieniądze. O ironio, więc do tego opisanego wałku potrzebne były … 2 wyroki sądów RP. Najpierw cywilny rozwodowy, drugi karny.
    Więc tytuł powyższego artykułu powinien brzmieć “Ukradnij milion, poproś Państwo o wyrok”

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player