Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Sąd i prokuratura chronią złodzieja?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Polityka, Społeczeństwo dnia 15.10.2010 | Komentarze (27) »

Ten tekst spodoba się kilku ludziom – nie będzie w nich danych statystycznych, badań empirycznych, będzie za to moja własna opinia. W gruncie rzeczy podobną tyradę moglibyście usłyszeć w kolejce do lekarza – co wyjaśnia dlaczego takich tekstów piszę niewiele.

Sprawa jest jednak poważna. Gazeta.pl doniosła o maklerze, który ukradł z kont klientów około miliona złotych. Okazało się, ze duży polski bank kompletnie nie nadzorował pracy tego maklera. Mało tego, nie nadzorował pracy całego segmentu usług obracania jednostkami funduszy inwestycyjnych ponieważ, cytuję, nie miał wglądu do specjalnego programu informatycznego, który obsługiwał te transakcje. Potencjalnym klientom Banku Gospodarki Żywnościowej polecam tę informację pod rozwagę.

Bank oczywiście oddał klientom pieniądze a sprawa trafiła do sądu. Makler oddał bankowi 120 000 złotych, do zwrotu zostało 860 000 złotych. Tak się złożyło, ze w czasie śledztwa makler zdołał rozwieść się z żoną i przepisać na nią cały majątek czemu, być może z dobrodusznym uśmiechem przyglądała się prokuratura. Cytuję prokurator: Zrobiliśmy wszystko, aby zabezpieczyć majątek podejrzanego, ale on był sprytniejszy.

A teraz najlepsze. Złodziej nie pójdzie siedzieć. Zawarł układ z prokuraturą. Poddał się dobrowolnie karze i otrzymał cztery lata więzienia w zawieszeniu na sześć lat. Znów cytuję panią prokurator: To rozwiązanie zaakceptował niezawisły sąd, co znaczy, że musiało być trafne. Cóż za argument!

Moje pytanie brzmi: jaki sygnał wysłał sąd i prokuratura do potencjalnych oszustów w białych kołnierzykach? Ja odniosłem wrażenie, że można w Polsce ordynarnie ukraść pierwszy milion, ukryć pieniądze przed wymiarem sprawiedliwości i nie trafić do więzienia.

Zastanawiam się więc czy naprawdę nie ma w Polsce wystarczającej liczby uczciwych polityków by znowelizować Kodeks Karny i wpisać do niego, że jeżeli oszust finansowy, złodziej, etc nie współpracuje w 100% z prokuraturą (nie robi w czasie śledztwa wszystkiego co prokuratura od niego żąda) w kwestii zadośćuczynienia wyrządzonych przez siebie szkód to sąd MA OBOWIĄZEK wymierzyć mu maksymalny możliwy wymiar kary. Czy nie brzmi to rozsądnie?

Jak prokurator może zawrzeć układ z przestępcą, o którym prokurator mówi, że w czasie śledztwa okazał się sprytniejszy od prokuratury i zdołał ukryć ukradzione pieniądze przed wymiarem sprawiedliwości? Sądziłem, że wszelkie mechanizmy łagodzące karę przysługują jedynie oskarżonym, którzy współpracują z wymiarem sprawiedliwości.

Ta historia dotyczy dwóch istotnych kwestii. Po pierwsze, przyzwolenia na łagodne traktowanie przestępców w białych kołnierzykach. Czy ktoś wyobraża sobie, że złodziej, który włamał się do banku, ukradł milion złotych a po złapaniu nie wskazał miejsca schowania łupu mógłby uniknąć więzienia? Po drugie, ignorowania faktu, że jest kategoria przestępców, którzy łamią prawo z kalkulacji. Wysokie kary mogą nie odstraszyć zwykłych złodziejaszków, morderców, przestępców seksualnych ponieważ z reguły nie kalkulują oni opłacalności przestępstwa. Złodzieje w białych kołnierzykach kalkulują.

Nie chcę żyć w państwie, w którym opłacane z moich podatków sądy i prokuratury dają oszustom do zrozumienia, że przywłaszczanie cudzych pieniędzy jest w Polsce ekonomicznie opłacalne NAWET GDY ZOSTANIE SIĘ ZŁAPANYM.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (27) do "Sąd i prokuratura chronią złodzieja?"

  1. jc powiedział(a):

    Przeczytalem i z podziwu otrzasnac sie nie moge. Jak to bank nie jest bezposrednim pokrzywdzonym?! Przeciez to bank byl odpowiedzialny za pieniadze i musial wyrownac klientom szkode. Nalezaloby zdecydowanie zmodyfikowac definicje bezposredniego pokrzywdzonego.
    Co do samego wyroku i ugody to trudno nawet cos dodac. Rece opadaja.
    Zastanawia mnie jedno. Czy jesli bank zdecyduje sie na walke o uniewaznienie podzialu majatku miedzy maklerem, a jego zona, a zona w tym czasie znowu przepisze majatek na kogos-tam, to czy cala procedura musi sie zaczac od poczatku? Czy poprzez probe ukrycia tego majatku zona tego czlowieka tez lamie prawo i moze byc ukarana wyrokiem wiezienia?

  2. Trystero powiedział(a):

    @ jc

    Prawda? Gdyby jeszcze facet jakoś zakombinował. Zbudował jakąś piramidę finansową. Ale nie, facet poszedł na łatwiznę. Ordynarnie ukradł pieniądze ludziom. Przepisał łup żonie (swoją drogą tutaj widać spore zaufanie w związku, haha) a prokuratora poklepała go po plecach. Niesamowite.

  3. Alces powiedział(a):

    Taki wyrok rodzi we mnie od razu pytanie: “Z kim podzielił się tym milionem ?”

  4. HansKlos powiedział(a):

    Trystero, czy Ty urodziłeś się wczoraj?

  5. GTC powiedział(a):

    A gdzie domniemanie niewinności, miejsce na skruchę i wiara w mocne postanowienie poprawy.

    Jak to mówią u nas Temida nierychliwa ale sprawiedliwa.

  6. Pawelek powiedział(a):

    Trystero po co napisałeś takie brednie? O_o

  7. Atticus powiedział(a):

    Rzeczywiscie, tak tragiczne, ze az smieszne.

    Prosze zwrocic jednak uwage ze:
    1. Caly czas ma do oddanie 860 tys. zlotych
    2. BGZ bedzie sie odwolywal od decyzji sadu
    3. Ten gosci juz nigdy nie znajdzie zadnej normalnej roboty

    Swoja droga co to za system informatyczny, w ktorym makler ma mozliwosc przelewania pieniedzy na konto inne niz zdefiniowane przez wlasciciela rachunku???

  8. ralfowitz powiedział(a):

    Będąc prawnikiem zajmującym się prawem spółek/papierów wartościowych twierdzę, że akurat pierwszy milion to najtrudniej jest ukraść, każdy następny trochę łatwiej. Pomyśleć, że jednym z twórców obecnego kodeksu karnego, jest profesor u którego zdawałem egzamin.
    Nie dziwią mnie takie niedoskonałości naszego systemu, który wzbudzają najwyższe oburzenie w kolejce u lekarza, tzn wiem o ich istnieniu ale polscy prawnicy wzruszają na nie ramionami, ponieważ to jest świat, w którym na co dzień się obracają i innego nie znają (bo prawnicy tak chętnie za chlebem do UK nie jeżdżą jak kelnerzy), tymczasem jest faktem że nasza służba zdrowia, państwowe koleje, poczta, Telekomunikacja Polska itd to są przy naszym wymiarze sprawiedliwości instytucje rzetelne, dobrze zorganizowane, sprawnie funkcjonujące, traktujące klienta/petenta w sposób całkowicie podmiotowy. A wiecie może co to znaczy “skreślić niewypełnianą rubrykę” np wypełniając wniosek o wpis do KRS? Bo to jeden sąd z Zielonej Góry dość precyzyjnie określił, na szczęście nie wszystkie sądy stosują takie zasady, hehe..

  9. Bebok powiedział(a):

    1. Jak to powiedział pewien znany adwokat – ‘kto ma pieniądze ten dostanie znacznie mniejszy wyrok nieadekwatny do czynu kogoś biedniejszego’.

    2. Pamiętajmy też, że dziennikarze potrafią przychałturzyć jeszcze bardziej niż politycy (bynajmniej nie jestem z tych co mówią ‘GW spam’) tak jak to było z tym piekarzem co VAT wyłudzał, ale raz kiedyś tam dał do przytułku chleba i media zrobiły z niego wielkiego bohatera, a z sądu bezduszną instytucją pozbawioną horyzontów i jakiejkowliek etyki poza normami prawnymi.

    3. Prokuratorzy w Polsce to są najgorsi z absolwentów prawa (widać to po panu “Zero” zwłaszcza, który przynosił do sądu KOPIĘ nagrania jako dowód) i mają niesłychaną predylekcję do zamykania każdego w areszcie, więc stąd wnioskuję trochę dziennikarskiego koloryzowania, a może też za bardzo jestem uprzedzony do prokuratorów?

  10. llukiz powiedział(a):

    “który przynosił do sądu KOPIĘ nagrania jako dowód”

    zwłaszcza, że kopia to to samo co orginał

  11. Bebok powiedział(a):

    @llukiz: nie w majestacie prawa i nawet z filmow to wiadomo. kopia pliku nigdy nie moze byc dowodem

  12. marq powiedział(a):

    > Gdyby jeszcze facet jakoś zakombinował. Zbudował jakąś piramidę finansową. <

    Wydaje mi się że chciał „zakombinowac” „pozyczyć kase” na własne inwestycje – zarobić i oddać i jak zawsze niemal z kradzionego „ nie wyszlo”. Zaczal w 2004 – hossa, obracał nawet 2 mln cudzej kasy – zamiast zarabiac tracił az w końcu mimo koniunktury zabrakło mu połowy „przywłaszczonej na chwile kasy” …. Jednostek funduszy podczas hossy nikt prawie nie zbywa niekiedy przez 2/3 lata wiec zakładał ze „ ma sporo czasu”.

    Nie mówi o tym z obawy obciachu ..:) nawet „najbogatsi Polacy z Wprost” nie potrafią zarobić z kradzionego !! Ten co okradł Nas via ZUS też „chwali się” w tym Wprost majatkiem o wile mniejszym jaki powinien mieć gdyby sukcesywnie wyprowadzane z ZUS owe niemal 3 miliardy wplacał po prostu

  13. marq powiedział(a):

    cd…
    …wpłacał poprostu na ROR.

  14. kszysiu powiedział(a):

    a nawet jak mu odwieszą to dostanie 4 lata :D

    rok za 200 000 zł.

    Geniusze z prokuratury po prostu. GENIUSZE…… “Był sprytniejszy” :D:D:D to się nazywa podejście:D:D:D:D

    jakby był pijanym rowerzystą to by nigdy nie było ugody i by nie uszło mu na sucho !!!!!!

  15. amatil powiedział(a):

    Mam nadzieję, że uwolniona od zobowiązań żona oddali się z kasą w nieznanym, dla pana maklera, kierunku :P

  16. dziatko powiedział(a):

    Wiele hałasu o nic.
    Poczekajcie na wynik apelacji. Nie oznacza to, że wymiar sprawiedliwości – w obecnym kształcie – komukolwiek się podoba. Nawet rządzący widzą i wiedzą,skoro w RAPORT 2030 piszą o wyzwaniach dla polskiej jurysdykcji.

    “Nieefektywny system orzeczniczo–interpretacyjny:”

  17. Cichy powiedział(a):

    Był kiedyś, bodaj na Wykopie, taki screen z któregoś portalu: pierwszy news – manager z któregoś upadłego banku dostał cztery lata więzienia za defraudację iluś setek milionów i spowodowanie strat idących w miliardy; jeden z dalszych newsów – złodziej z Koziej Wólki, który ukradł kilkaset złotych w sklepie, dostał pięć lat więzienia. Liczby oczywiście z pamięci, ale mniej więcej tak to wyglądało. Cóż, skoro ktoś ukradł siedmiocyfrową sumkę, to i nic dziwnego, że go stać na dobrego adwokata…

  18. llukiz powiedział(a):

    “nie w majestacie prawa i nawet z filmow to wiadomo. kopia pliku nigdy nie moze byc dowodem”

    No jeśli z filmów to wiadomo nawet, to chyba musi zapanować w w tej sprawie konsensus…

  19. Alicja powiedział(a):

    @ Bebok
    Przepraszam, że pytanie nie związane z tematem.
    A czy kopia – ksero np umowy może zostać odrzucona jako dowód w sądzie?

  20. Bebok powiedział(a):

    @Alicja: nie jestem prawnikiem

  21. _dorota powiedział(a):

    To jest wyrok w pierwszej instancji, więc teraz inicjatywa jest po stronie banku: mogą skarżyć.
    Jeżeli tego nie zrobią, to znaczy, że mają świadomość braku nadzoru nad pracownikiem, niejako przyznają się do “współwiny”.

    Z mojego punktu widzenia istotne jest, żeby klient nie stracił na takiej defraudacji. Reszta jest wewnętrzną sprawą danego banku. Tak na marginesie – warto upubliczniać tego typu informacje, to dużo mówi o tym, jak dana instytucja jest prowadzona.

  22. Bebok powiedział(a):

    Mi się do dziś w pale nie mieści takie PKO BP i to jak z zablokowanego konta i tak przelano kasę do raju pdoatkowego:
    http://www.notowany.pl/artykul/4999/afera-na-gieldzie

  23. e_djur powiedział(a):

    Racja. I z prostej tej przyczyny obrzydzeniem mnie napawa ten tzw wymiar sprawiedliwości. Przy okazji, prawie na temat. W “ulubionym” TVN dawał wystep propagandowiec z policji. Ostatnio policja się rozszalała po wypadku zbiorowym gdy gównem bryznęło po pierwsze w policję. Otóż ten madrala wyliczał patriotyczne zasługi i zaangażowanie policji. Oni, policja, zajmują się zbiórką krwi (sic!) dla ofiar wypadków. Czy tu kur.. się komuś nie popier.. pod sufitem. A to znowu minister kropi głupa, przyłapany na nieuprawnionym odsłuchiwaniu materiałów objętych reglamentacją. Słyszeli wszyscy o czym była mowa i co było odsłuchiwane, a ten tłumaczy że to tylko materiały demnstracyjne. I żeby który pomyślał o dymisji, bo psim swędem znalazł się na pozycji o której zielonego pojecia i jedyne co potrafi to być. K..wa. Słono zapłacimy wszyscy za ten eksperyment neoliberalny.

  24. brysio powiedział(a):

    Ogólnie chyba jest tak że wyższe kary za przestępstwa finansowe są wtedy kiedy poszkodowani są konkretni ludzie (Madoff!!!). w przypadku działania na szkodę instytucji nawet chyba sędziowie podświadomie uważają że te pieniądze to w sumie były niczyje. No bo ile odsiedział Milken i jego kumple od śmieciówek? Ciekawe ile REALNIE odsiedzą szefowie Enronu.

  25. RobertP powiedział(a):

    Kopia, oryginał – to nie USA, gdzie są ostre rygory odnośnie dowodów (”owoce zatrutego drzewa”). W Polsce sąd ma prawo swobodnej oceny dowodów. Nielegalny podsłuch czy kopia nie są automatycznie odrzucane.

  26. gośc ze sląska powiedział(a):

    Co do opinii o Polsce jako kraju dzikiego zachodu, żeby nie musieć przytaczać opinii na forum Enii Europejskiej, o Polsce jako “kupie gnoju”, ogłoszonej w Srtasbourgu w lipcu 2011, przy przejęciu przez Polske prezydencji na pół roku. Zaprzeczanie temu stwierdzeniu właściwie jest niemożliwe.
    Trzeba być ślepcem, albo upośledzonym dyletantem, by tego nie widzieć.
    Prawo w Polsce ?? to kpina.jakie prawo taki wymiar sprawiedliwości, takie sądy, policja , prokuratury.
    Obecnie w Polsce, ku pośmiewisku prawie wszystkich społecznoości europejskich, zozdmuchują polskie media sprawe podpisania przez Polskę” ACTA”, czyli zabezpieczenie świętego prawa własności przed kradzieżą własności intelektualnej.To jeszcze jedna polska kpina.wie o tym każdy kto z tego kraju musiał wyjechać , by uniknąć dagradacji i zwykłego głodu.
    Doskonale wiemy ze Polska nazywana jest krajem złodziei,żebrakow i prostytutek. Niech nie udaje ktokolwiek że o tym nie wie, bo zrobi z siebie kolejne pośmiewisko.
    Moje prawa własności polski wymiar sprawiedliwosci chroni np w ten sposób że: od ponad 10 lat nie otrzymałem moich wynagrodzeń za prace,mimo prawomocnego wyroku polskiego sądu pracy.Mimo ze były pracodawca złodziej i wielokrotny kryminalista świetnie sobie z tym kraju zyje, we własnym domu , który ma od 12 lat,od 10 lat nie pracuje wogóle, płaci żonienr 1 alimenty na dzieci, utrzymuje żone nr 2 i dwoje z nią dzieci, nie pracujac.
    Wszystko to dzieje się dzisiaj, i jest aktualne.Złodziejowi temuż nie można odebrac mojej własności, bo chroni ją polskie prawo.
    Ja zaś muszę respektować zagwarantowane polskiemu złodziejowi prawo, do zrabowanej mi mojej własności- czyli wynagrodzeń za pół roku pracy. Wynagrodzenia nie są mi wypłacone od roku 2001., ostatnia egzekucja bezskuteczna rok 2009.
    Przecież pan może przrz dziesieć lat od ostatniej egzekucji dokonywać dalszych egzekucji- podpowiada mi polskie ministerstwo “?sprawiedliwości”?
    Kto jescze bezczelnie śmie zaprzeczyć, znanej już nie tylko w całej Europie, stwierdzeniu o kupie gnoju????
    Dziki zachód ? to takie romantyczne określenie, ale do Polski jak ulał pasuje to jakim ten kraj określono w Strasbourgu przy przejęciu polskiej przezydencji/ ku przerażeniu prawie wszystkich eurodeputowanych zachodnich/.
    Po przekazaniu Polsce prezydencji wszyscy zamknęli oczy i nabrali wody w usta.
    Odetchnęli jak sią zakończyła.
    Zastanówić sie należy dlaczego. ?

  27. potwierdzam to samo powiedział(a):

    niestety ma Pan/i w 100 w racje.niestety, ale to jest prawda, ze Polska to jest kupa gnoju. smierdzi wszedzie, ludzie zdychaja w Polsce z glodu, musza krasc , zebrac i prostytuowac sie po calej Europie, zeby nie zdechli z glodu w Polsce, oni sami i ich cale rodziny.
    ale to poskie wladze nie interesuje. chwala bogu ze o polskim gnoju wiadomo juz nie tylko w calej Europie.
    dzieki bogu ze sa w Europie ludzie ktorzy glosno mowia co sie dzieje w Polsce. niestety w samej Polsce pudruje sie smrod gowna i perfumuje w mediach, jakoby nic sie nie dzialo. Polska wszedzie smierdzi.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player