<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Prof. Rybiński i długi Gierka</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Przem</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-39297</link>
		<dc:creator>Przem</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 12:31:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-39297</guid>
		<description>Ja też mam zagadkę dla czytelników: w roku 1980 rodzice Pana A przy zarobku 10 dol miesięcznie pożyczyli za Zachodzie 1.000 dol i wybudowali hotel w Zakopanem. 30 lat później syn Pana A spłacił ten kredyt swoją miesięczną pensją, a jego hotel jest dziś warty 200.000 dol. W roku 2010 rodzice Pana B przy zarobku 1.000 dol miesięcznie pożyczyli w banku 10.000 dol i wszystko przepuścili wyprawiajac Panu B przyjęcie dla przyjaciół. Kto miał mądrzejszych rodziców?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też mam zagadkę dla czytelników: w roku 1980 rodzice Pana A przy zarobku 10 dol miesięcznie pożyczyli za Zachodzie 1.000 dol i wybudowali hotel w Zakopanem. 30 lat później syn Pana A spłacił ten kredyt swoją miesięczną pensją, a jego hotel jest dziś warty 200.000 dol. W roku 2010 rodzice Pana B przy zarobku 1.000 dol miesięcznie pożyczyli w banku 10.000 dol i wszystko przepuścili wyprawiajac Panu B przyjęcie dla przyjaciół. Kto miał mądrzejszych rodziców?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ED_mund</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-16676</link>
		<dc:creator>ED_mund</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Nov 2010 15:04:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-16676</guid>
		<description>Panowie! Komentarz skierowany szczególnie do autora - a może by te wartości kolega podawał w wartościach zdyskontowanych (porównywalnych)? Bez tego przeprowadzona teza jest bezwartościowa - kto wie ile dolar warty był wtedy? Ile wynosiła zdolność nabywcza pieniądza? Podobno za dolara w czasach komuny dało się żyć ponad miesiąc.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panowie! Komentarz skierowany szczególnie do autora &#8211; a może by te wartości kolega podawał w wartościach zdyskontowanych (porównywalnych)? Bez tego przeprowadzona teza jest bezwartościowa &#8211; kto wie ile dolar warty był wtedy? Ile wynosiła zdolność nabywcza pieniądza? Podobno za dolara w czasach komuny dało się żyć ponad miesiąc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: leo</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-14617</link>
		<dc:creator>leo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 06:09:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-14617</guid>
		<description>1.konkordat kosztuje 10 miliardów rocznie
2.darowizna na kościół ,to okradanie skarbu państwa przez biznesmena do spółki z proboszczem lub biskupem- kolejne miliardy
3.podatki nie płacone...
...363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru. Pałacyki, wille, &quot;siostrzenice&quot;, &quot;siostrzeńcy&quot;, nocne kluby, limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek  porwał się na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy &quot;opodatkować Kościół&quot;. Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem.  
 
- 1 -  
Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę fachowcom.  

- 2 -  

Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej dzieje.  

- 3 -  

Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych. Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje, szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie płacić podatków.  

- 4 -  

Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24 miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać praktycznie za darmo.  

- 5 -  

Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny. Poczytajcie o przewałach &quot;Stella Maris&quot;. Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach.  

- 6 -  

Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp.  

- 7 -  

Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to otrzymuja milionowe dotacje z UE.  

- 8 -  

Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład - fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli. Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji.  

- 9 -  

Zyski z działalności nazwijmy to umownie &quot;obszarniczej&quot; . Przykład gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie ( dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty nie ma.  

- 10 -  

Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach autokarowych po Europie. Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom, do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze &quot;pielgrzymki&quot;. Najlepsi w businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii.  

- 11 -  

Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie 57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych.  

- 12 -  

Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie.  

- 13 -  

Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z rozdania solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego Antoniego z okazji festynu &quot;Unieś mnie do góry&quot; 300 000 zł. Parafia w Głogowie 450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT. Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150 000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ?  

- 14 -  

Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 % składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy.  

- 15 -  

Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22 ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne placówki oświatowo - wychowawcze kościoła.  

- 16 -  

Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie wykona bez &quot;karteczki&quot;, najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na &quot;nauki przedmałżeńskie&quot;...  

DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY  

17. Śluby.  
18. Pogrzeby.  
19. Chrzty.  
20. Kolędy.  
21. Intencje mszalne.  
   
22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych dochodów indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie ma w Biblii.  
   
23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych, więziennych, strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet orydynariatu polowego wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni eskadra 250 zakonnic na etatach sierżantów... W 2000 roku każda z nich ciągnęła z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany numer na kapelana, związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia.  

24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc mogą sobie trochę poszastać...  

25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć religii w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich posługi jest zbawienie duszy niesmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnąli od Polski około 600 milionów złotych łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w 1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17 757 &quot;profi&quot; i 18 381 amatorów.  

TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY  

26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak zwany &quot;numer na księdza&quot;, który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby się nie mądżyć powiem o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych. Fiskus nie pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10 000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie są głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są głupi siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest trudna do przeszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał. Między innymi napisali, cytuję &quot;Żaden duchowny nie odmówił nam współpracy w oszustwie&quot;. Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie...  

27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła. Trio dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000 złotych. Trzeba trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał &quot;sprzedaj wszystko co masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną&quot;. Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze.  

Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest, że my to wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność charytatywną i to dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g... prawda !Na działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo - wychowawczych Kościoła. Co najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na państwowych pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna ludnosć myśli, że to finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatudnić normalne pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że księża i zakonnice od ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym.  

Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym (...) W największym skrócie wymiar tego podatku zależy od stanowiska ( proboszcz, wikary ), wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast się z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu - 12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań. Przyszedł dobrodziej &quot;po kolędzie&quot;. Wpuszczono go do 40 mieszkań. Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu ). Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100.  

Jeden z nielicznych uczciwych, mądrych księży Śp. Józef Tischner pisał cytuję: &quot;Jeszcze nie widziałem nikogo, kto stracił wiarę czytając Marksa, za to widziałem wielu, którzy stracili ją przez kontakt z księżmi&quot;.  
Moja wiara w Boga jest niezachwiana, ale Boże chroń nas przed Kosciołem ( takim jaki jest dzisiaj w Polsce ).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1.konkordat kosztuje 10 miliardów rocznie<br />
2.darowizna na kościół ,to okradanie skarbu państwa przez biznesmena do spółki z proboszczem lub biskupem- kolejne miliardy<br />
3.podatki nie płacone&#8230;<br />
&#8230;363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru. Pałacyki, wille, &#8220;siostrzenice&#8221;, &#8220;siostrzeńcy&#8221;, nocne kluby, limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek  porwał się na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy &#8220;opodatkować Kościół&#8221;. Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem.  </p>
<p>- 1 &#8211;<br />
Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę fachowcom.  </p>
<p>- 2 &#8211;  </p>
<p>Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej dzieje.  </p>
<p>- 3 &#8211;  </p>
<p>Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych. Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje, szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie płacić podatków.  </p>
<p>- 4 &#8211;  </p>
<p>Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24 miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać praktycznie za darmo.  </p>
<p>- 5 &#8211;  </p>
<p>Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny. Poczytajcie o przewałach &#8220;Stella Maris&#8221;. Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach.  </p>
<p>- 6 &#8211;  </p>
<p>Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp.  </p>
<p>- 7 &#8211;  </p>
<p>Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to otrzymuja milionowe dotacje z UE.  </p>
<p>- 8 &#8211;  </p>
<p>Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład &#8211; fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli. Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji.  </p>
<p>- 9 &#8211;  </p>
<p>Zyski z działalności nazwijmy to umownie &#8220;obszarniczej&#8221; . Przykład gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie ( dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty nie ma.  </p>
<p>- 10 &#8211;  </p>
<p>Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach autokarowych po Europie. Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom, do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze &#8220;pielgrzymki&#8221;. Najlepsi w businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii.  </p>
<p>- 11 &#8211;  </p>
<p>Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie 57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych.  </p>
<p>- 12 &#8211;  </p>
<p>Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie.  </p>
<p>- 13 &#8211;  </p>
<p>Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy &#8211; w tym przypadku jeszcze z rozdania solidarnościowego &#8211; odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego Antoniego z okazji festynu &#8220;Unieś mnie do góry&#8221; 300 000 zł. Parafia w Głogowie 450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł miesięcznie. Kuria we Wrocławiu &#8211; samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT. Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150 000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ?  </p>
<p>- 14 &#8211;  </p>
<p>Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował&#8230; Te pozostałe 20 % składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy.  </p>
<p>- 15 &#8211;  </p>
<p>Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22 ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne placówki oświatowo &#8211; wychowawcze kościoła.  </p>
<p>- 16 &#8211;  </p>
<p>Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie wykona bez &#8220;karteczki&#8221;, najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na &#8220;nauki przedmałżeńskie&#8221;&#8230;  </p>
<p>DRUGA GRUPA &#8211; OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY  </p>
<p>17. Śluby.<br />
18. Pogrzeby.<br />
19. Chrzty.<br />
20. Kolędy.<br />
21. Intencje mszalne.  </p>
<p>22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych dochodów indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie ma w Biblii.  </p>
<p>23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych, więziennych, strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet orydynariatu polowego wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni eskadra 250 zakonnic na etatach sierżantów&#8230; W 2000 roku każda z nich ciągnęła z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany numer na kapelana, związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia.  </p>
<p>24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc mogą sobie trochę poszastać&#8230;  </p>
<p>25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć religii w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich posługi jest zbawienie duszy niesmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnąli od Polski około 600 milionów złotych łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w 1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17 757 &#8220;profi&#8221; i 18 381 amatorów.  </p>
<p>TRZECIA GRUPA &#8211; ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY  </p>
<p>26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak zwany &#8220;numer na księdza&#8221;, który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby się nie mądżyć powiem o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych. Fiskus nie pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10 000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie są głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są głupi siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest trudna do przeszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał. Między innymi napisali, cytuję &#8220;Żaden duchowny nie odmówił nam współpracy w oszustwie&#8221;. Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie&#8230;  </p>
<p>27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła. Trio dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000 złotych. Trzeba trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał &#8220;sprzedaj wszystko co masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną&#8221;. Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze.  </p>
<p>Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest, że my to wszystko nie dla siebie&#8230;, my prowadzimy działalność charytatywną i to dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g&#8230; prawda !Na działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo &#8211; wychowawczych Kościoła. Co najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na państwowych pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna ludnosć myśli, że to finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatudnić normalne pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że księża i zakonnice od ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym.  </p>
<p>Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym (&#8230;) W największym skrócie wymiar tego podatku zależy od stanowiska ( proboszcz, wikary ), wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast się z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu &#8211; 12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań. Przyszedł dobrodziej &#8220;po kolędzie&#8221;. Wpuszczono go do 40 mieszkań. Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu ). Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100.  </p>
<p>Jeden z nielicznych uczciwych, mądrych księży Śp. Józef Tischner pisał cytuję: &#8220;Jeszcze nie widziałem nikogo, kto stracił wiarę czytając Marksa, za to widziałem wielu, którzy stracili ją przez kontakt z księżmi&#8221;.<br />
Moja wiara w Boga jest niezachwiana, ale Boże chroń nas przed Kosciołem ( takim jaki jest dzisiaj w Polsce ).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: leo</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-14616</link>
		<dc:creator>leo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 06:07:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-14616</guid>
		<description>1. Zamrozić pensje politykom, parlamentarzystom, samorządowcom na 2 lata
2. Wprowadzić  50 % podatek dla polityków, parlamentarzystów i bogaczy  
3. Opodatkować lekarzy  i  prawników  / wprowadzić kasy fiskalne/
4. Zlikwidować  KRUS  , dla wszystkich wprowadzić ZUS  
5. Zmniejszyć liczbę posłów z  460 do  120,
6. Zlikwidować Senat  /100 senatorów/,
7. Zlikwidować służbowe samochody  / zostawić tylko 10/
8. Zlikwidować NFZ ,  
9. Zlikwidować IPN,  
10. Przeprowadzić reformę w ZUS-ie ,
11. Przeprowadzić reformę emerytalną i podnieść emerytury   / dać podwyżki i waloryzację /,  
12. Wycofać wojska  z Afganistanu,
13. odciac kosciol od pieniedzy podatnikow</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. Zamrozić pensje politykom, parlamentarzystom, samorządowcom na 2 lata<br />
2. Wprowadzić  50 % podatek dla polityków, parlamentarzystów i bogaczy<br />
3. Opodatkować lekarzy  i  prawników  / wprowadzić kasy fiskalne/<br />
4. Zlikwidować  KRUS  , dla wszystkich wprowadzić ZUS<br />
5. Zmniejszyć liczbę posłów z  460 do  120,<br />
6. Zlikwidować Senat  /100 senatorów/,<br />
7. Zlikwidować służbowe samochody  / zostawić tylko 10/<br />
8. Zlikwidować NFZ ,<br />
9. Zlikwidować IPN,<br />
10. Przeprowadzić reformę w ZUS-ie ,<br />
11. Przeprowadzić reformę emerytalną i podnieść emerytury   / dać podwyżki i waloryzację /,<br />
12. Wycofać wojska  z Afganistanu,<br />
13. odciac kosciol od pieniedzy podatnikow</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zenek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-14171</link>
		<dc:creator>zenek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Sep 2010 11:43:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-14171</guid>
		<description>korekta:

&quot;odzywam się bardzo rzadko tylko w tematach w których się NIE zgadzam z “większością” &quot;

sorry za błędy i styl, wszystko pisze na kolanie na szybkiego (czas goni) więc i te komentarze wyglądają jak wyglądają... i za to można mnie spamerem czy trollem akurat nazwać :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>korekta:</p>
<p>&#8220;odzywam się bardzo rzadko tylko w tematach w których się NIE zgadzam z “większością” &#8221;</p>
<p>sorry za błędy i styl, wszystko pisze na kolanie na szybkiego (czas goni) więc i te komentarze wyglądają jak wyglądają&#8230; i za to można mnie spamerem czy trollem akurat nazwać :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zenek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-14170</link>
		<dc:creator>zenek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Sep 2010 11:40:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-14170</guid>
		<description>@Trystero

to jakieś szaleństwo :)
spamem nazywasz wklejenie linku do artykułu i zacytowanie kilku komentarzy?
proszę powiedz w którym miejscu skłamałem - choć w jednym?
ja nigdy nie kłamię, mogę się natomiast mylić, powiedz w którym miejscu, z chęcią sprostuje

ja natomiast liczę na Ciebie, 
że jako pierwszy robisz prawdziwy rachunek lat 70-tych czy całej komuny z ostatnim 20-leciem
nie żadne tam porównanie długu
tylko aktywa, pasywa, edukacja, demografia, wszystko co się da, to na pewno byłoby bardzo trudne i bardzo pracochłonne bo wiele rzeczy jest nieprzeliczalnych ale wynik bardzo chciałbym poznać i wcale nie jestem przekonany że byłby korzystny dla komuny (wręcz przeciwnie), ale w końcu byłby prawdziwy bo uwzględniałby więcej niż dotychczasowe porównania

od dawna czytam twój blog, odzywam się bardzo rzadko tylko w tematach w których się się zgadzam z &quot;większością&quot; i mnie ta większośc do szału doprowadza :)
dlatego traktujesz mnie jako spam, w tematach (90%) w których mam takie samo zdanie się nie odzywam bo poklepywanie po pleckach jest nudne
jeśli chcesz zamilknę na zawsze, pisze tylko dlatego że się czasem irytuje jak czytam głos &quot;większości&quot; która z pogardą wyraża się o poglądach innych święcie przekonana o swojej racji a nie rozumie nawet tak podstawowych rzeczy jak tego że nie istnieje żadne przyciąganie grawitacyjne, za to świetnie im się patrzy z góry w przekonaniu o własnej wiedzy i nieomylności i nazywa innych &quot;trollami&quot; choć sami na bezrozumnych trolli wychodzą...
tak że jak nie chcesz &quot;dymu&quot; z mojej strony, nie ma problemu mogę się zamknąć
ale bilans komuny i 20-lecia kiedyś zrób, na pewno wszyscy poczytają z chęcią..
pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero</p>
<p>to jakieś szaleństwo :)<br />
spamem nazywasz wklejenie linku do artykułu i zacytowanie kilku komentarzy?<br />
proszę powiedz w którym miejscu skłamałem &#8211; choć w jednym?<br />
ja nigdy nie kłamię, mogę się natomiast mylić, powiedz w którym miejscu, z chęcią sprostuje</p>
<p>ja natomiast liczę na Ciebie,<br />
że jako pierwszy robisz prawdziwy rachunek lat 70-tych czy całej komuny z ostatnim 20-leciem<br />
nie żadne tam porównanie długu<br />
tylko aktywa, pasywa, edukacja, demografia, wszystko co się da, to na pewno byłoby bardzo trudne i bardzo pracochłonne bo wiele rzeczy jest nieprzeliczalnych ale wynik bardzo chciałbym poznać i wcale nie jestem przekonany że byłby korzystny dla komuny (wręcz przeciwnie), ale w końcu byłby prawdziwy bo uwzględniałby więcej niż dotychczasowe porównania</p>
<p>od dawna czytam twój blog, odzywam się bardzo rzadko tylko w tematach w których się się zgadzam z &#8220;większością&#8221; i mnie ta większośc do szału doprowadza :)<br />
dlatego traktujesz mnie jako spam, w tematach (90%) w których mam takie samo zdanie się nie odzywam bo poklepywanie po pleckach jest nudne<br />
jeśli chcesz zamilknę na zawsze, pisze tylko dlatego że się czasem irytuje jak czytam głos &#8220;większości&#8221; która z pogardą wyraża się o poglądach innych święcie przekonana o swojej racji a nie rozumie nawet tak podstawowych rzeczy jak tego że nie istnieje żadne przyciąganie grawitacyjne, za to świetnie im się patrzy z góry w przekonaniu o własnej wiedzy i nieomylności i nazywa innych &#8220;trollami&#8221; choć sami na bezrozumnych trolli wychodzą&#8230;<br />
tak że jak nie chcesz &#8220;dymu&#8221; z mojej strony, nie ma problemu mogę się zamknąć<br />
ale bilans komuny i 20-lecia kiedyś zrób, na pewno wszyscy poczytają z chęcią..<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-14161</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Sep 2010 08:18:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-14161</guid>
		<description>@ zenek

Pamiętaj o jednym: na tym blogu możesz sobie propagować prymitywne kłamstewka tak długo jak długo  są zbyt ogólne bym mógł je zgasić jednym wykresem. Więc jeśli chcesz bajdurzyć o wielkim skoku cywilizacyjnym za czasów PRL to musisz sobie poradzić z faktem, że po II wojnie światowej Polska znajdowała się na poziomie rozwoju gospodarczego Hiszpanii, Finlandii i Hong Kongu. Gdy PRL dogorywał w 1989 roku Polska była kilka dekad za tymi państwami.

Dlatego jeśli chcesz komentować na tym blogu, masz znaleźć dane dotyczące PKB per capita w Polsce, Hiszpanii i Finlandii w 1950 i 1990 i umieścić je w swoim następnym komentarzu. Dopóki tego nie zrobisz będziesz traktowany jak spam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ zenek</p>
<p>Pamiętaj o jednym: na tym blogu możesz sobie propagować prymitywne kłamstewka tak długo jak długo  są zbyt ogólne bym mógł je zgasić jednym wykresem. Więc jeśli chcesz bajdurzyć o wielkim skoku cywilizacyjnym za czasów PRL to musisz sobie poradzić z faktem, że po II wojnie światowej Polska znajdowała się na poziomie rozwoju gospodarczego Hiszpanii, Finlandii i Hong Kongu. Gdy PRL dogorywał w 1989 roku Polska była kilka dekad za tymi państwami.</p>
<p>Dlatego jeśli chcesz komentować na tym blogu, masz znaleźć dane dotyczące PKB per capita w Polsce, Hiszpanii i Finlandii w 1950 i 1990 i umieścić je w swoim następnym komentarzu. Dopóki tego nie zrobisz będziesz traktowany jak spam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zenek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-14160</link>
		<dc:creator>zenek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Sep 2010 07:57:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-14160</guid>
		<description>Belka się wypowiedział, kłamczuszek jeden mówi o 50mld :)

http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,8377136,50_mld_Gierka_to_bylo_100__PKB__Teraz_50_mld_to_10_.html

ale komentarze pod artykułem mówią że jednak ludzie głupi nie są:

&quot;Polska??? Jak można porównywać odbudowę Polski po wojnie z odbudową tych krajów. A co do Niemiec to było coś takiego jak plan Marshalla. Odbudowa Polski siłami właściwie wyłącznie własnymi była wielkim osiągnięciem. Współczesna Polska może tylko marzyć o takim tempie rozbudowy gospodarki. Drobny przykład: w PRL wybudowany elektrownie o mocy 30.000 MW. W II RP o mocy 0.&quot;

&quot;Trzeba pamiętać, że mowa jest o dolcach przeliczonych na ich wartość dzisiejszą. Wtedy wybudowano kilka mln mieszkań, których wartość rynkowa wynosi nawet jeszcze dzisiaj kilkaset mld PLN. Odnowiono wtedy infrastrukturę komunikacyjną. Po przebudowanych wtedy drogach jeździmy do dzisiaj prawie nic nie inwestując w nie od 20 lat. Pamiętam drogi gomułkowskie. W Małopolsce i Kieleckiem spotykałem wtedy drogi ze zwykłych cegieł, a nawet z drewnianych klocków (!!!). W licznych miasteczkach nawierzchnia była z kocich łbów. Kilka lat okresu Gierka było dla Polski większym skokiem cywilizacyjnym, niż w całym okresie postkomuny. Dzisiaj w porównaniu z Gierkiem drepczemy w miejscu. Rzecz zatem chodzi o to, panie Belka, że z III RP nic nie pozostanie - poza budami o konstrukcji wiaty (np. zwane supermarkety). Wszystko co zbudowano za Gierka było własnością narodu. Wszystko zaś co zbudowano w IIIRP jest własnością obcego kapitału - a nie narodu polskiego. Ciapaty właściciel może w każdej chwili sprzedać swoją fabrykę i następny będzie ją burzył do gołej ziemi. Nic zatem trwałego w IIIRP nie powstało. Powiem nawet więcej. Gdyby nie wyprzedaż majątku pokomuszego (głównie pogierkowskiego), to dziura budżetowa IIIRP byłaby wielokrotnie większa, a nasze zadłużenie osiągnęłoby prawdopodobnie 300% PKB. Oto jak wygląda kreatywna księgowość IIIRP. &quot;

albo to o mieszkaniach (to nie ja!)
&quot;Moja matka mieszka w mieszkaniu po PRL już 43 lata. Blok wcale nie zamierza się walić. Aktualna wartość tego 35-metrowego mieszkania wynosi 180 tys. PLN. A jest to mieszkanie z okresu schyłku Gomułki, budowane w technologii wielkiej płyty. Ja mieszkam w bloku pogierkowskim już 37 lat. Wartość tego mieszkania 72m2 wynosi obecnie ponad 350 tys. PLN. Oczywiście wykupując to mieszkanie zapłaciłem dużo mniej, bo takie przepisy. Skutkiem tego Gierek pośmiertnie pozwolił mi wzbogacić się o ok. 300 tys. PLN. Takich jak ja jest parę milionów w Polsce (szacuję, że przynajmniej 5 mln). Jeśli podzielić te 50 mld $ przez 5 mln właścicieli mieszkań pogierkowskich, to każden taki właściciel spłacając dług gierkowski musiałby ciepnąć za swe mieszkanie 1000$ - czyli jakieś 2500 PLN. Jeśli średnia wartość pogierkowskiego mieszkania wynosiłaby tylko 100000 PLN (a sądzę, że jest znacznie wyższa), to w kieszeni właściciela Gierek zostawił przynajmniej 97 tys. PLN. Przeciętyny obtel IIIRP ma odłożone w banku zapewne kilka do kilkunastu tys. PLN, które w licznych przypadkach są obciążone zadłużeniem prywatnym (często na dziesiątki lat). W PRL nie było bezdomnych. Za mieszkanie 30m2 płaciłem za Gomułki 16 ówczesnych zł czynszu miesięcznie (równowartość ćwierć kilo najtańszego masła). Wskutek tego moi rodzice mogli sobie pozwolić na dwoje dzieci, a liczni moi sąsiedzi mieli ich po 3-5. To stąd ten wyż demograficzny lat 50. Gdyby wtedy czynsz wynosił tyle co dzisiaj, to mielibyśmy obecnie w kraju najwyżej 10 mln obywateli - samych emerytów.&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Belka się wypowiedział, kłamczuszek jeden mówi o 50mld :)</p>
<p><a href="http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,8377136,50_mld_Gierka_to_bylo_100__PKB__Teraz_50_mld_to_10_.html" rel="nofollow">http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,8377136,50_mld_Gierka_to_bylo_100__PKB__Teraz_50_mld_to_10_.html</a></p>
<p>ale komentarze pod artykułem mówią że jednak ludzie głupi nie są:</p>
<p>&#8220;Polska??? Jak można porównywać odbudowę Polski po wojnie z odbudową tych krajów. A co do Niemiec to było coś takiego jak plan Marshalla. Odbudowa Polski siłami właściwie wyłącznie własnymi była wielkim osiągnięciem. Współczesna Polska może tylko marzyć o takim tempie rozbudowy gospodarki. Drobny przykład: w PRL wybudowany elektrownie o mocy 30.000 MW. W II RP o mocy 0.&#8221;</p>
<p>&#8220;Trzeba pamiętać, że mowa jest o dolcach przeliczonych na ich wartość dzisiejszą. Wtedy wybudowano kilka mln mieszkań, których wartość rynkowa wynosi nawet jeszcze dzisiaj kilkaset mld PLN. Odnowiono wtedy infrastrukturę komunikacyjną. Po przebudowanych wtedy drogach jeździmy do dzisiaj prawie nic nie inwestując w nie od 20 lat. Pamiętam drogi gomułkowskie. W Małopolsce i Kieleckiem spotykałem wtedy drogi ze zwykłych cegieł, a nawet z drewnianych klocków (!!!). W licznych miasteczkach nawierzchnia była z kocich łbów. Kilka lat okresu Gierka było dla Polski większym skokiem cywilizacyjnym, niż w całym okresie postkomuny. Dzisiaj w porównaniu z Gierkiem drepczemy w miejscu. Rzecz zatem chodzi o to, panie Belka, że z III RP nic nie pozostanie &#8211; poza budami o konstrukcji wiaty (np. zwane supermarkety). Wszystko co zbudowano za Gierka było własnością narodu. Wszystko zaś co zbudowano w IIIRP jest własnością obcego kapitału &#8211; a nie narodu polskiego. Ciapaty właściciel może w każdej chwili sprzedać swoją fabrykę i następny będzie ją burzył do gołej ziemi. Nic zatem trwałego w IIIRP nie powstało. Powiem nawet więcej. Gdyby nie wyprzedaż majątku pokomuszego (głównie pogierkowskiego), to dziura budżetowa IIIRP byłaby wielokrotnie większa, a nasze zadłużenie osiągnęłoby prawdopodobnie 300% PKB. Oto jak wygląda kreatywna księgowość IIIRP. &#8221;</p>
<p>albo to o mieszkaniach (to nie ja!)<br />
&#8220;Moja matka mieszka w mieszkaniu po PRL już 43 lata. Blok wcale nie zamierza się walić. Aktualna wartość tego 35-metrowego mieszkania wynosi 180 tys. PLN. A jest to mieszkanie z okresu schyłku Gomułki, budowane w technologii wielkiej płyty. Ja mieszkam w bloku pogierkowskim już 37 lat. Wartość tego mieszkania 72m2 wynosi obecnie ponad 350 tys. PLN. Oczywiście wykupując to mieszkanie zapłaciłem dużo mniej, bo takie przepisy. Skutkiem tego Gierek pośmiertnie pozwolił mi wzbogacić się o ok. 300 tys. PLN. Takich jak ja jest parę milionów w Polsce (szacuję, że przynajmniej 5 mln). Jeśli podzielić te 50 mld $ przez 5 mln właścicieli mieszkań pogierkowskich, to każden taki właściciel spłacając dług gierkowski musiałby ciepnąć za swe mieszkanie 1000$ &#8211; czyli jakieś 2500 PLN. Jeśli średnia wartość pogierkowskiego mieszkania wynosiłaby tylko 100000 PLN (a sądzę, że jest znacznie wyższa), to w kieszeni właściciela Gierek zostawił przynajmniej 97 tys. PLN. Przeciętyny obtel IIIRP ma odłożone w banku zapewne kilka do kilkunastu tys. PLN, które w licznych przypadkach są obciążone zadłużeniem prywatnym (często na dziesiątki lat). W PRL nie było bezdomnych. Za mieszkanie 30m2 płaciłem za Gomułki 16 ówczesnych zł czynszu miesięcznie (równowartość ćwierć kilo najtańszego masła). Wskutek tego moi rodzice mogli sobie pozwolić na dwoje dzieci, a liczni moi sąsiedzi mieli ich po 3-5. To stąd ten wyż demograficzny lat 50. Gdyby wtedy czynsz wynosił tyle co dzisiaj, to mielibyśmy obecnie w kraju najwyżej 10 mln obywateli &#8211; samych emerytów.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-14136</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Sep 2010 17:24:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-14136</guid>
		<description>Duex ex machina, Wielki Architekt Świata czy raczej Pan Samochodzik?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Duex ex machina, Wielki Architekt Świata czy raczej Pan Samochodzik?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mikel</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/10/prof-rybinski-i-dlugi-gierka/#comment-14116</link>
		<dc:creator>Mikel</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Sep 2010 11:21:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8751#comment-14116</guid>
		<description>http://www.rybinski.eu/?p=1658&amp;lang=all

&quot;Nie będę tworzył partii, mówiłem o tym wielokrotnie. Natomiast uruchomię procesy, które mają na celu:
1) zmianę agendy istniejących partii, tak żeby na agendzie znalazły się konieczne reformy. To już się udaje, bo w odpowiedzi na moją medialną aktywność zaczęto podejmować dobre decyzje (jak zapowiedź ograniczenia zatrudnienia w administracji, ale i kilka innych)
2) jeżeli (1) się nie uda, to uruchomienie procesu, który doprowadzi do powstania nowej partii, która znajdzie się w Sejmie i będzie dążyła do przeprowadzenia koniecznych reform. Ja się nie znam na polityce, i nie będę się zajmował polityką. Ale widzę jak wiele osób w Polsce jest zaniepokojonych obecną sytuacją i te osoby z pewnością doprowadzą do realizacji (1) lub się zorganizują w ruch reformatorski.
Oba scenariusze są dobre dla Polski. Scenariusz nicnierobienia jest dla Polski zły.&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rybinski.eu/?p=1658&amp;lang=all" rel="nofollow">http://www.rybinski.eu/?p=1658&amp;lang=all</a></p>
<p>&#8220;Nie będę tworzył partii, mówiłem o tym wielokrotnie. Natomiast uruchomię procesy, które mają na celu:<br />
1) zmianę agendy istniejących partii, tak żeby na agendzie znalazły się konieczne reformy. To już się udaje, bo w odpowiedzi na moją medialną aktywność zaczęto podejmować dobre decyzje (jak zapowiedź ograniczenia zatrudnienia w administracji, ale i kilka innych)<br />
2) jeżeli (1) się nie uda, to uruchomienie procesu, który doprowadzi do powstania nowej partii, która znajdzie się w Sejmie i będzie dążyła do przeprowadzenia koniecznych reform. Ja się nie znam na polityce, i nie będę się zajmował polityką. Ale widzę jak wiele osób w Polsce jest zaniepokojonych obecną sytuacją i te osoby z pewnością doprowadzą do realizacji (1) lub się zorganizują w ruch reformatorski.<br />
Oba scenariusze są dobre dla Polski. Scenariusz nicnierobienia jest dla Polski zły.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

