<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Do przeczytania: 01.09.2010</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13599</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 20:49:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13599</guid>
		<description>@ Wasilewski

Parkiet, od czasu do czasu coś takiego publikuje. Dane o wygrodzeniach muszą być w raportach rocznych, trzeba więc to tylko poskładać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Wasilewski</p>
<p>Parkiet, od czasu do czasu coś takiego publikuje. Dane o wygrodzeniach muszą być w raportach rocznych, trzeba więc to tylko poskładać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wasilewski</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13593</link>
		<dc:creator>Wasilewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 16:19:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13593</guid>
		<description>Niewesoło wygląda ten wykres dywidend :)
Chciałbym zobaczyć połączenie Lidla i Almy :D
Co do pierwszego linku, ciekawe, jak na kurs wpływa przyznawanie akcji i opcji na akcje członom zarządu.
Czy w Polsce są gdzieś zbiorcze dane na temat wynagrodzeń zarządów spółek giełdowych?

pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niewesoło wygląda ten wykres dywidend :)<br />
Chciałbym zobaczyć połączenie Lidla i Almy :D<br />
Co do pierwszego linku, ciekawe, jak na kurs wpływa przyznawanie akcji i opcji na akcje członom zarządu.<br />
Czy w Polsce są gdzieś zbiorcze dane na temat wynagrodzeń zarządów spółek giełdowych?</p>
<p>pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gips</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13583</link>
		<dc:creator>gips</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 12:16:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13583</guid>
		<description>bardzo fajna wizualizacja
http://htwins.net/scale/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bardzo fajna wizualizacja<br />
<a href="http://htwins.net/scale/" rel="nofollow">http://htwins.net/scale/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: szopen</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13573</link>
		<dc:creator>szopen</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 06:42:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13573</guid>
		<description>Tekst filozoficzny interesujący, ale dosyć mimo wszystko naciągany. Podstawowa przesłanka jest fałszywa (tj. skoro przyszłość nie należy do mnie, to zabierając ją nie wyrządza mi się krzywdy). 

Można uczynić komuś &quot;krzywdę&quot; niszcząc coś, czego on nie posiada. Zresztą sam filozof pisze to nie wprost w swoim tekście.

Można komuś wyrządzić krzywdę w ten sposób, że on o tym nie wie, i nie będzie o tym nawet nigdy wiedział.

Jeżeli buduję dom i potrzebuję dostępu do gazu, bez wątpienie nie posiadam rurociągów. A jednak zniszczenie rurociągów spowoduje dla mnie dodatkowe koszty w przyszłości i bez wątpienia wystąpi u mnie &quot;poczucie krzywdy&quot;.

Jeżeli buduję dom i ktoś mi obiecał dostęp do gazu (w ustnej rozmowie, bez zapisanej rozmowy), a potem ten dostęp tracę, również poczuję, że wyrządzona jest mi krzywda. 

Pozbawiając mnie dostępu do czegoś, czego nie miałem, a co tylko REALNIE MOGŁEM mieć, również spowoduje u mnie poczucie krzywdy.

Swoją drogą, właśnie chyba rozstrzygnąłem jeden z swoich dylematów na temat prawa własności, o którym ostatnio sporo myślałem :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tekst filozoficzny interesujący, ale dosyć mimo wszystko naciągany. Podstawowa przesłanka jest fałszywa (tj. skoro przyszłość nie należy do mnie, to zabierając ją nie wyrządza mi się krzywdy). </p>
<p>Można uczynić komuś &#8220;krzywdę&#8221; niszcząc coś, czego on nie posiada. Zresztą sam filozof pisze to nie wprost w swoim tekście.</p>
<p>Można komuś wyrządzić krzywdę w ten sposób, że on o tym nie wie, i nie będzie o tym nawet nigdy wiedział.</p>
<p>Jeżeli buduję dom i potrzebuję dostępu do gazu, bez wątpienie nie posiadam rurociągów. A jednak zniszczenie rurociągów spowoduje dla mnie dodatkowe koszty w przyszłości i bez wątpienia wystąpi u mnie &#8220;poczucie krzywdy&#8221;.</p>
<p>Jeżeli buduję dom i ktoś mi obiecał dostęp do gazu (w ustnej rozmowie, bez zapisanej rozmowy), a potem ten dostęp tracę, również poczuję, że wyrządzona jest mi krzywda. </p>
<p>Pozbawiając mnie dostępu do czegoś, czego nie miałem, a co tylko REALNIE MOGŁEM mieć, również spowoduje u mnie poczucie krzywdy.</p>
<p>Swoją drogą, właśnie chyba rozstrzygnąłem jeden z swoich dylematów na temat prawa własności, o którym ostatnio sporo myślałem :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13571</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 21:28:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13571</guid>
		<description>@ Doxa

Dlatego napisałem połączenie Lidla z Almą. Alma to właśnie taka sieć z ambicjami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Doxa</p>
<p>Dlatego napisałem połączenie Lidla z Almą. Alma to właśnie taka sieć z ambicjami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: HeS</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13565</link>
		<dc:creator>HeS</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 19:21:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13565</guid>
		<description>@Autor:&quot;W centrum zainteresowania są Węgry.&quot;

Czy to nie jest fragment walki Chin z USA (i US$). Chiny wspierają Grecję, a skoro teraz pod ostrzałem &quot;spekulantów&quot; są Węgry więc dla równowagi &quot;idą na pomoc&quot;. Przy okazji pewnie kupią coś za niewielkie pieniądze. Odnoszę wrażenie, że następna w kolejce do wywrotki jest Polska, to się zjawią z &quot;bratnią pomocą&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Autor:&#8221;W centrum zainteresowania są Węgry.&#8221;</p>
<p>Czy to nie jest fragment walki Chin z USA (i US$). Chiny wspierają Grecję, a skoro teraz pod ostrzałem &#8220;spekulantów&#8221; są Węgry więc dla równowagi &#8220;idą na pomoc&#8221;. Przy okazji pewnie kupią coś za niewielkie pieniądze. Odnoszę wrażenie, że następna w kolejce do wywrotki jest Polska, to się zjawią z &#8220;bratnią pomocą&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Antek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13564</link>
		<dc:creator>Antek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 18:44:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13564</guid>
		<description>Co do google&#039;a, wbrew pozorom nie wszystko im wychodzi. Nie udały się przynajmniej dwie próby inwazji na rynek portali społecznościowy (odnoszący sukcesy chyba jedynie w Indiach Orkut i kompletna porażka projektu Buzz). Reklamowany jako &quot;mail XXI wieku&quot; Google Wave już oficjalnie zakończył swój żywot. Oczywiście Google ma masę projektów w &quot;wylęgarni&quot; i stać ich na eksperymenty, ale niemniej sukces telefonii internetowej w ich wydaniu wcale nie jest przesądzony. 
Mam wrażenie, że na rynku IT o wiele bardziej liczy się czy masz dużo użytkowników, a nie czy masz dużo kasy. Np. ebay nie zdołał przejąć polskiego rynku aukcji, gadu-gadu i nasza-klasa też trzymają się mocno.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do google&#8217;a, wbrew pozorom nie wszystko im wychodzi. Nie udały się przynajmniej dwie próby inwazji na rynek portali społecznościowy (odnoszący sukcesy chyba jedynie w Indiach Orkut i kompletna porażka projektu Buzz). Reklamowany jako &#8220;mail XXI wieku&#8221; Google Wave już oficjalnie zakończył swój żywot. Oczywiście Google ma masę projektów w &#8220;wylęgarni&#8221; i stać ich na eksperymenty, ale niemniej sukces telefonii internetowej w ich wydaniu wcale nie jest przesądzony.<br />
Mam wrażenie, że na rynku IT o wiele bardziej liczy się czy masz dużo użytkowników, a nie czy masz dużo kasy. Np. ebay nie zdołał przejąć polskiego rynku aukcji, gadu-gadu i nasza-klasa też trzymają się mocno.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Doxa</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13562</link>
		<dc:creator>Doxa</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 18:06:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13562</guid>
		<description>Dla wyjasnienia - Trader Joe’s to nie Lidl tylko drogi sklep z wysokiej jakosci zywnoscia zblizona do &#039;organicznej&#039;. Slynie tez z promocyjnego wina &#039;two buck chuck&#039; - jak sama nazwa wskazuje za $2 (wbrew cenie ma naprawde wysoka jakosc).

slomski.us</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla wyjasnienia &#8211; Trader Joe’s to nie Lidl tylko drogi sklep z wysokiej jakosci zywnoscia zblizona do &#8216;organicznej&#8217;. Slynie tez z promocyjnego wina &#8216;two buck chuck&#8217; &#8211; jak sama nazwa wskazuje za $2 (wbrew cenie ma naprawde wysoka jakosc).</p>
<p>slomski.us</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bulwersator</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13561</link>
		<dc:creator>Bulwersator</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 17:07:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13561</guid>
		<description>“czy powinniśmy się cieszyć z potencjalnej ekspansji chińskich firm na polskim rynku?”

Jak wyżej + nie życzę sobie chińskich Gazpromów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>“czy powinniśmy się cieszyć z potencjalnej ekspansji chińskich firm na polskim rynku?”</p>
<p>Jak wyżej + nie życzę sobie chińskich Gazpromów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ja</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/09/01/do-przeczytania-01-09-2010/#comment-13560</link>
		<dc:creator>Ja</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 17:02:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8672#comment-13560</guid>
		<description>&quot;czy powinniśmy się cieszyć z potencjalnej ekspansji chińskich firm na polskim rynku?&quot;

&quot;My&quot; znaczy kto? Bo różni ludzie mają różne interesy i ta sama rzecz może jedną osobę ucieszyć, a drugą zmartwić. Więcej firm oznacza większą konkurencję o pracowników, co dla pracodawców nie jest najlepszą wiadomością ( w końcu kto lubi użerać się z jakąś konkurencją? ), za to dla pracowników jest szansą na poprawę pozycji negocjacyjnej w staraniach o podwyżkę, czy ogólną poprawę warunków pracy. Chińskie inwestycje mogą też ucieszyć niektóre małe firmy, zajmujące się podwykonawstwem dla dużych przedsiębiorstw ( chyba, że Chińczycy będą wysyłać tego typu zlecenia do Azji ). Ja osobiście nie miałbym nic przeciwko, bo uważam, że wzrost konkurencji w jakiejkolwiek branży na pewno nie zaszkodzi gospodarce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;czy powinniśmy się cieszyć z potencjalnej ekspansji chińskich firm na polskim rynku?&#8221;</p>
<p>&#8220;My&#8221; znaczy kto? Bo różni ludzie mają różne interesy i ta sama rzecz może jedną osobę ucieszyć, a drugą zmartwić. Więcej firm oznacza większą konkurencję o pracowników, co dla pracodawców nie jest najlepszą wiadomością ( w końcu kto lubi użerać się z jakąś konkurencją? ), za to dla pracowników jest szansą na poprawę pozycji negocjacyjnej w staraniach o podwyżkę, czy ogólną poprawę warunków pracy. Chińskie inwestycje mogą też ucieszyć niektóre małe firmy, zajmujące się podwykonawstwem dla dużych przedsiębiorstw ( chyba, że Chińczycy będą wysyłać tego typu zlecenia do Azji ). Ja osobiście nie miałbym nic przeciwko, bo uważam, że wzrost konkurencji w jakiejkolwiek branży na pewno nie zaszkodzi gospodarce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

