<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nie wybieraj szkoły dziecku, wybierz nauczycieli!</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: ignorant</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13698</link>
		<dc:creator>ignorant</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Sep 2010 12:31:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13698</guid>
		<description>@on#16

Prawda jest jak d*pa.  Każdy ma swoją.  To co powiedziałem jest obserwacją poczynioną w jednej konkretnej szkole podstawowej z miasta wojewódzkiego (znanej mi) będącej w 4% szkół z najlepszymi wynikami dzieci na teście po klasie 6-tej.

Tylko tyle i aż tyle.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@on#16</p>
<p>Prawda jest jak d*pa.  Każdy ma swoją.  To co powiedziałem jest obserwacją poczynioną w jednej konkretnej szkole podstawowej z miasta wojewódzkiego (znanej mi) będącej w 4% szkół z najlepszymi wynikami dzieci na teście po klasie 6-tej.</p>
<p>Tylko tyle i aż tyle.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: on</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13634</link>
		<dc:creator>on</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 20:08:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13634</guid>
		<description>@ignorant 
&quot;Marzenia!
Nie do przejścia w obecnej sytuacji w Polsce. Tutaj prawie każdy nauczyciel należy do jakiegoś związku (jest bardzo silna presja by gdzieś się zapisać).&quot;


Dlaczego propagujesz nieprawdy?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ignorant<br />
&#8220;Marzenia!<br />
Nie do przejścia w obecnej sytuacji w Polsce. Tutaj prawie każdy nauczyciel należy do jakiegoś związku (jest bardzo silna presja by gdzieś się zapisać).&#8221;</p>
<p>Dlaczego propagujesz nieprawdy?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: on</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13633</link>
		<dc:creator>on</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 20:07:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13633</guid>
		<description>&quot;Druga rzecz jest taka, że w Polsce, do płacy dobrego nauczyciela można doliczyć (rocznie) kwotę n*1000 zł, gdzie n to liczba finalistów olimpiad przedmiotowych. Osobiście znam nauczycieli, którzy mogą pochwalić się n &gt; 25. Oczywiście do takiego biznesu trzeba mieć dobry narybek :)&quot;

A ile odejmowac n*1000PLN za kształcenie upośledzonych umysłowo, ADHD, kryminalistów, dyslektyków/dysgrafików/dysortografików/dys-(a to nawet 20% uczniów) ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Druga rzecz jest taka, że w Polsce, do płacy dobrego nauczyciela można doliczyć (rocznie) kwotę n*1000 zł, gdzie n to liczba finalistów olimpiad przedmiotowych. Osobiście znam nauczycieli, którzy mogą pochwalić się n &gt; 25. Oczywiście do takiego biznesu trzeba mieć dobry narybek :)&#8221;</p>
<p>A ile odejmowac n*1000PLN za kształcenie upośledzonych umysłowo, ADHD, kryminalistów, dyslektyków/dysgrafików/dysortografików/dys-(a to nawet 20% uczniów) ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: akuda</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13567</link>
		<dc:creator>akuda</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 19:40:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13567</guid>
		<description>Marzę o tym, by tego typu informacje zacząć stosować jako punkt odniesienia przy przyznawaniu podwyżek. I przy redukcjach etatów, które przecież będą musiały się odbyć.

W tej chwili progi na kierunki nauczycielskie na polskich uczelniach sięgnęły dna - na nauczanie można się dostać z tzw. &quot;łapanki&quot;, czyli w rekrutacji zastępczej, nawet na dobrych uczelniach. Łatwo sobie wyobrazić co się stanie, gdy najwięksi nieudacznicy mojego pokolenia zaczną uczyć w szkołach. To będzie koniec publicznej edukacji.

Jednocześnie, chciałbym zwrócić uwagę na dwie rzeczy:

Nie jest prawdą, że nie warto iść do dobrej szkoły - w dobrych liceach skupiają się ambitni uczniowie, od których często można nauczyć się więcej, niż od nauczycieli (bo nie są ograniczeni programem). Nawet, jeśli wylosujemy kiepskiego nauczyciela, zawsze można pójść na kółko prowadzone przez lepszego itp.

Druga rzecz jest taka, że w Polsce, do płacy dobrego nauczyciela można doliczyć (rocznie) kwotę n*1000 zł, gdzie n to liczba finalistów olimpiad przedmiotowych. Osobiście znam nauczycieli, którzy mogą pochwalić się n &gt; 25. Oczywiście do takiego biznesu trzeba mieć dobry narybek :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marzę o tym, by tego typu informacje zacząć stosować jako punkt odniesienia przy przyznawaniu podwyżek. I przy redukcjach etatów, które przecież będą musiały się odbyć.</p>
<p>W tej chwili progi na kierunki nauczycielskie na polskich uczelniach sięgnęły dna &#8211; na nauczanie można się dostać z tzw. &#8220;łapanki&#8221;, czyli w rekrutacji zastępczej, nawet na dobrych uczelniach. Łatwo sobie wyobrazić co się stanie, gdy najwięksi nieudacznicy mojego pokolenia zaczną uczyć w szkołach. To będzie koniec publicznej edukacji.</p>
<p>Jednocześnie, chciałbym zwrócić uwagę na dwie rzeczy:</p>
<p>Nie jest prawdą, że nie warto iść do dobrej szkoły &#8211; w dobrych liceach skupiają się ambitni uczniowie, od których często można nauczyć się więcej, niż od nauczycieli (bo nie są ograniczeni programem). Nawet, jeśli wylosujemy kiepskiego nauczyciela, zawsze można pójść na kółko prowadzone przez lepszego itp.</p>
<p>Druga rzecz jest taka, że w Polsce, do płacy dobrego nauczyciela można doliczyć (rocznie) kwotę n*1000 zł, gdzie n to liczba finalistów olimpiad przedmiotowych. Osobiście znam nauczycieli, którzy mogą pochwalić się n &gt; 25. Oczywiście do takiego biznesu trzeba mieć dobry narybek :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wrm.pl</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13508</link>
		<dc:creator>wrm.pl</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 06:02:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13508</guid>
		<description>W LA sytuacja ogolnie jest napieta, LAUSD /Los Angeles Unified School District/ jest drugim najgorszym dystyktrem w US jesli chodzi o ilosc uczniow konczacych High School. Zwiazki zawodowe niszcza ten dystrykt od sroda, a za wyzej wspomniany artykul bonzowie tego zwiazku zazadali o czlonkow bojkotu LA Times. W ogole LA to zwiazkowe miasto gdzie dzieja sie cuda...
Wodociagi podniosly &quot;tymczasowo&quot; ceny na swoje uslugi, miasto bojkotowalo Arizone /ale tak na 50% bo stamtad biora ok. 20% energii elektrycznej/. Generalnie codziennie jest &quot;smiesznie&quot;, jak dobrze mieszkac w OC i sluchac o nich tylko w radiu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W LA sytuacja ogolnie jest napieta, LAUSD /Los Angeles Unified School District/ jest drugim najgorszym dystyktrem w US jesli chodzi o ilosc uczniow konczacych High School. Zwiazki zawodowe niszcza ten dystrykt od sroda, a za wyzej wspomniany artykul bonzowie tego zwiazku zazadali o czlonkow bojkotu LA Times. W ogole LA to zwiazkowe miasto gdzie dzieja sie cuda&#8230;<br />
Wodociagi podniosly &#8220;tymczasowo&#8221; ceny na swoje uslugi, miasto bojkotowalo Arizone /ale tak na 50% bo stamtad biora ok. 20% energii elektrycznej/. Generalnie codziennie jest &#8220;smiesznie&#8221;, jak dobrze mieszkac w OC i sluchac o nich tylko w radiu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Romuald Myga</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13502</link>
		<dc:creator>Romuald Myga</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 00:47:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13502</guid>
		<description>Już w latach 1990 - 1998 po przejęciu zarządzania szkołami [Prezydent Miasta] zauważyłem ciekawą zależność. Niektórzy nauczyciele [o bardzo dużej niezależności umysłu] mieli ponad przeciętne efekty nauczania wyrażające się dużą ilością zwycięzców i uczestników krajowych olimpiad tematycznych. Po przeprowadzeniu analizy okazało się, że 75 % tych dzieci to dzieci z rodzin robotniczych, co korelowałoby z przekrojem społecznym miasta. Nie występowałaby tu nadreprezentacja tzw rodzin inteligenckich. Ciekawe, że w mieście nawet za czasów PRLu istniał samoistny &quot;ciąg&quot; kształceniowy wysoko stawiający etos nauki, co wyrażało się też dobrymi kadrami nauczycielskimi jak i ich zwiazkowym przedstawicielstwem. Przejmując zarządzanie miastem należało tylko zmodyfikować ideę nauczania w myśl zasady &quot; należy zapewnić możliwość byśmy byli wykształceni/mądrzy i zdrowi, a jak być bogatym to już każdy się o to sam postara.
Czy udało się to po 1989 roku? To indywidualna odpowiedź społeczeństw lokalnych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Już w latach 1990 &#8211; 1998 po przejęciu zarządzania szkołami [Prezydent Miasta] zauważyłem ciekawą zależność. Niektórzy nauczyciele [o bardzo dużej niezależności umysłu] mieli ponad przeciętne efekty nauczania wyrażające się dużą ilością zwycięzców i uczestników krajowych olimpiad tematycznych. Po przeprowadzeniu analizy okazało się, że 75 % tych dzieci to dzieci z rodzin robotniczych, co korelowałoby z przekrojem społecznym miasta. Nie występowałaby tu nadreprezentacja tzw rodzin inteligenckich. Ciekawe, że w mieście nawet za czasów PRLu istniał samoistny &#8220;ciąg&#8221; kształceniowy wysoko stawiający etos nauki, co wyrażało się też dobrymi kadrami nauczycielskimi jak i ich zwiazkowym przedstawicielstwem. Przejmując zarządzanie miastem należało tylko zmodyfikować ideę nauczania w myśl zasady &#8221; należy zapewnić możliwość byśmy byli wykształceni/mądrzy i zdrowi, a jak być bogatym to już każdy się o to sam postara.<br />
Czy udało się to po 1989 roku? To indywidualna odpowiedź społeczeństw lokalnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lendo</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13495</link>
		<dc:creator>lendo</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 21:40:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13495</guid>
		<description>Ciekawe czy po wprowadzeniu testów gimnazialnych ktoś pomyślał o gromadzeniu danych pod takim kontem w Polsce ( nie słyszałem)
aby można było choć częściowe tego typu statystyki prowadzić.
Ich niedostępność to tylko część większego problemu.
Ale intuicyjnie jest to oczywiste - dobry nauczyciel to podstawa ale jak znaleźć najlepszych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawe czy po wprowadzeniu testów gimnazialnych ktoś pomyślał o gromadzeniu danych pod takim kontem w Polsce ( nie słyszałem)<br />
aby można było choć częściowe tego typu statystyki prowadzić.<br />
Ich niedostępność to tylko część większego problemu.<br />
Ale intuicyjnie jest to oczywiste &#8211; dobry nauczyciel to podstawa ale jak znaleźć najlepszych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13483</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 19:50:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13483</guid>
		<description>@ logika

Dlaczego milion a nie 10 albo 100 milionów?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ logika</p>
<p>Dlaczego milion a nie 10 albo 100 milionów?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: logika</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13479</link>
		<dc:creator>logika</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 17:36:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13479</guid>
		<description>Lotto to traf,wynik rachunku prawdopodobienstwa.Tutaj zadna wiedza nie jest okazywana chyba ze ktos okaze powtarzalnosc zdarzenia.Tak powtarzalnosc jest elementem decydujacym o podazaniu sciezka wiedzy i znalezieniu metody.
Kogo w ekonomii powinnismy sluchac?Dobre pytanie!Wszyscy nie tak dawno wielcy jak np Soros skupili sie na ochronie kapitalu i ich poglady stracily przez to na znaczeniu.Wydaje sie ze ekonomia dzis jest na jakims poteznym rozdrozu.Z jednej strony mamy matematyczne dane a z drugiej nie wiemy ile panstwo moze miec dlugu aby bylo niewyplacalne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Lotto to traf,wynik rachunku prawdopodobienstwa.Tutaj zadna wiedza nie jest okazywana chyba ze ktos okaze powtarzalnosc zdarzenia.Tak powtarzalnosc jest elementem decydujacym o podazaniu sciezka wiedzy i znalezieniu metody.<br />
Kogo w ekonomii powinnismy sluchac?Dobre pytanie!Wszyscy nie tak dawno wielcy jak np Soros skupili sie na ochronie kapitalu i ich poglady stracily przez to na znaczeniu.Wydaje sie ze ekonomia dzis jest na jakims poteznym rozdrozu.Z jednej strony mamy matematyczne dane a z drugiej nie wiemy ile panstwo moze miec dlugu aby bylo niewyplacalne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pawel Krawczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/29/czy-istnieja-narzedzia-do-oceny-jakosci-pracy-nauczycieli/#comment-13478</link>
		<dc:creator>Pawel Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 17:30:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8662#comment-13478</guid>
		<description>@Piotr

I wracamy do pytania z poprzedniej dyskusji o uczelniach - jaki jest główny cel istnienia szkoły. W krajach rozwiniętych jest nim najwyraźniej przekazywanie wiedzy i doskonalenie umiejętności uczniów. W Polsce - głównym celem szkoły jest pomoc socjalna dla absolwentów pedagogiki. A o &lt;a href=&quot;http://ipsec.pl/administracja-publiczna/2010/jak-oceniac-nie-ocenic.html&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;standardach &quot;oceny&quot; nauczycieli&lt;/a&gt; wg ZNP już pisałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Piotr</p>
<p>I wracamy do pytania z poprzedniej dyskusji o uczelniach &#8211; jaki jest główny cel istnienia szkoły. W krajach rozwiniętych jest nim najwyraźniej przekazywanie wiedzy i doskonalenie umiejętności uczniów. W Polsce &#8211; głównym celem szkoły jest pomoc socjalna dla absolwentów pedagogiki. A o <a href="http://ipsec.pl/administracja-publiczna/2010/jak-oceniac-nie-ocenic.html" rel="nofollow">standardach &#8220;oceny&#8221; nauczycieli</a> wg ZNP już pisałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

