Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

To normalne, że gospodarczy środek ciężkości się przesuwa

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Świat dnia 21.08.2010 | Komentarze (8) »

Paul Kedrosky zamieścił na swoim blogu mapę, która moim zdaniem bardzo wiele wyjaśnia w dyskusji o przemieszczaniu się siły gospodarczej z państw rozwiniętych do gospodarek wschodzących, przede wszystkim Chin, Indii i innych państw Azji. Myślę, że można powiedzieć, że globalny gospodarczy środek ciężkości przemieszcza się na południe i na wschód. To chyba bardziej trafny opis niż stwierdzenie, że przesuwa się z Oceanu Atlantyckiego nad Pacyfik.

Otóż, proces tez wyda się zupełnie normalny gdy spojrzymy na rozmieszczenie światowej populacji na poszczególnych długościach i szerokościach geograficznych:

Za Paul Kedrosky

Za Paul Kedrosky

Proces globalizacji pozwolił miliardom ludzi w państwach wschodzących zmniejszyć przepaść dzielącą ich do społeczeństw rozwiniętych. Nie stało się to wskutek zubożenia bogatych społeczeństw, to raczej zamożność państw wschodzących rosła szybciej. Przy zdecydowanej przewadze demograficznej państw wschodzących musi to oznaczać wzrost ich znaczenia w globalnej gospodarce.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (8) do "To normalne, że gospodarczy środek ciężkości się przesuwa"

  1. Bulwersator powiedział(a):

    Ciekawe i daje do myślenia.
    Zresztą takiego rodzaju wykresów jeszcze nie widziałem.

  2. marq powiedział(a):

    Samo pojecie “państwa wschodzace” jest wzgledne. To Nam sie wydaje ze i My i Nasz czas jest “pepkiem i punktem zero w dziejach swiata. Gospodarz pomiescil ostatnio wykres znaczenia państw gospodarek swiatowych na przestrzeni 0001-2008 lat. Moze wszystko wraca do normy do matecznika, a wł. konczy pełen oktadz we wspólczesnych dziejach świata tylko. Historia ludzkości a więc i gospodarowania – ekonomiki ludzkich działań na circa 7000/5500 lat. Jeszcze w latach -300/500 to my -europejczycy i biała rasa byliśmy gospodarka super zacofaną. Czyzby wszystko wracało na “miejsce” a Nasza Wielkość to jeno epizod, ot chwilowa mutacja…

  3. kujawianin powiedział(a):

    @Marq:

    Bez przesady. Japonia pokazała, że istnieje pewien poziom maksymalny zamożności i poziomu życia, po dotarciu do którego rozwój nie postępuje wykładniczo. Przypuszczam, że w najbardziej optymistycznym dla Chin scenariuszu będzie się tam żyć podobnie jak w Europie/USA.
    Ciekaw jestem czy w tych czasach, w których Chiny były mocarstwem, a ich kultura i technologia kwitła, życie przeciętnego człowieka (najczęściej chłopa na wsi) znacząco się różniło pomiędzy tą zacofaną Europą i kwitnącymi Chinami. Stawiam na to, że niewiele.

  4. marq powiedział(a):

    @kujawianin
    Oczywiscie ze we wpisie jest przesada…. Natomiast co do Japonii, to po 1945 jest to specyficzny kraj którego kultura ulegla bastardyzacji wschodnio-anglosaskiej, a wł. wsch- amerykanskiej. Ponadto Japonia jest nadal krajem “okupowanym” przez USA co ma ogromny wplyw na jej obecna formę.

  5. GZ powiedział(a):

    no dobrze, ale tak naprawde jaki sens ma tego rodzaju wykres?
    Przecież równie dobrze można zrobić dowolną rzecz występującą na tych terenach i również pociągnąć takie wykresy. Analitycznie w zasadzie bez znaczenia. Informacyjnie – być może

  6. Trystero powiedział(a):

    @ GZ

    Ech, nie. No przecież PKB to ilość ludzi razy to co wytworzy każdy z nich. Więc analitycznie to ma znaczenie – jasne nie do ustalania strategii lecz po prostu do dostrzeżenia pełnego obrazu.

    @ Kujawianin

    Wygrałbyś, bo z danych Maddisona wynika, że różnice w PKB per capita były w gruncie rzeczy niewielkie do rewolucji przemysłowej.

  7. GZ powiedział(a):

    tak na marginesie, nie wiem czy wpadła Ci (Wam) w ręce książka “Kradzież historii” J. Goody’ego. W kontekscie “cyklicznosci” rozwoju Wschodu i Zachodu interesująca

  8. Trystero powiedział(a):

    @ wszyscy

    Tutaj można podglądnąć książkę, o której wspomniał GZ

Dodaj komentarz

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player