<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: W poszukiwaniu amerykańskich lemingów</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Pawel Krawczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12889</link>
		<dc:creator>Pawel Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 17:53:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12889</guid>
		<description>@brysio

U mnie na inżynierii chemicznej (1995-2000) jak na 5-tym roku zaczęły się 8-godzinne laboratoria z syntezy nawozów nieorganicznych to uznałem, że kontynuowanie tych studiów będzie marnowaniem czasu wykładowców i mojego (od kilku lat pracowałem w branży IT).

Oczywiście, matematyka i fizyka (z których nas przetrzepano solidnie na pierwszych kilku semestrach) niewątpliwie przydaje się w każdym zawodzie ale to traci sens gdy zaczyna się specjalizacja.

A jak wygląda obecnie edukacja zawodowa? Kiedy pracowałem w firmie szkoleniowej to dużą grupę klientów stanowili młodzi admini, którzy przylatywali z Londynu czy Dublina i robili kurs (np. Novell czy Microsoft) za jakieś 2-3 tys. zł. Naturalnie wszystko za własną kasę. Inwestycja zwracała im się zwykle w ciągu pół roku przy okazji awansu czy zmiany pracy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@brysio</p>
<p>U mnie na inżynierii chemicznej (1995-2000) jak na 5-tym roku zaczęły się 8-godzinne laboratoria z syntezy nawozów nieorganicznych to uznałem, że kontynuowanie tych studiów będzie marnowaniem czasu wykładowców i mojego (od kilku lat pracowałem w branży IT).</p>
<p>Oczywiście, matematyka i fizyka (z których nas przetrzepano solidnie na pierwszych kilku semestrach) niewątpliwie przydaje się w każdym zawodzie ale to traci sens gdy zaczyna się specjalizacja.</p>
<p>A jak wygląda obecnie edukacja zawodowa? Kiedy pracowałem w firmie szkoleniowej to dużą grupę klientów stanowili młodzi admini, którzy przylatywali z Londynu czy Dublina i robili kurs (np. Novell czy Microsoft) za jakieś 2-3 tys. zł. Naturalnie wszystko za własną kasę. Inwestycja zwracała im się zwykle w ciągu pół roku przy okazji awansu czy zmiany pracy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: brysio</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12885</link>
		<dc:creator>brysio</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 17:26:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12885</guid>
		<description>@Paweł Krawczyk
Jak rzadko zgadzam się z tobą w 100%. Już kiedy studiowałem historię w l. 90-tych było dla mnie oczywiste że wypuszcza się za dużo absolwentów (c)humanistyki. Szczytem &quot;nieżyciowych&quot; kierunków były dla mnie filozofia i religioznawstwo. Od tego czasu namnożyło się absolwentów różnych kulturoznawstw, którzy uważają że Kafka to mała kawa, tudzież magistrów marketingu z Wyższej Szkoły Biznesu w Pcimiu Dolnym. Tym ludziom w większości wystarczyłoby sensowne technikum albo szkoła policealna. Po cholerę klepaczowi faktur magisterium z ekonomii?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Paweł Krawczyk<br />
Jak rzadko zgadzam się z tobą w 100%. Już kiedy studiowałem historię w l. 90-tych było dla mnie oczywiste że wypuszcza się za dużo absolwentów (c)humanistyki. Szczytem &#8220;nieżyciowych&#8221; kierunków były dla mnie filozofia i religioznawstwo. Od tego czasu namnożyło się absolwentów różnych kulturoznawstw, którzy uważają że Kafka to mała kawa, tudzież magistrów marketingu z Wyższej Szkoły Biznesu w Pcimiu Dolnym. Tym ludziom w większości wystarczyłoby sensowne technikum albo szkoła policealna. Po cholerę klepaczowi faktur magisterium z ekonomii?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mdht</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12881</link>
		<dc:creator>mdht</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 15:50:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12881</guid>
		<description>@17 heh.

@4 
poszi, zmodyfikowalbym pytanie do ogladania jakiegos programu informacyjnego. Mozna przypuszczac ze wyniki bylyby lepsze, natomiast jak bardzo?

&quot;Swoją drogą uważam znajomość odpowiedzi na większość z pytań za całkowicie zbędne zaśmiecanie mózgu.&quot; 

ja mysle, ze pytania byly dobre. Badaja zainteresowanie polityka, wydarzeniami waznymi dla swiata i ekonomia. Nie sa trudne, sa raczej naturalna wiedza wynikajaca z tego zainteresowania. Zatem spelniaja swoja role.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@17 heh.</p>
<p>@4<br />
poszi, zmodyfikowalbym pytanie do ogladania jakiegos programu informacyjnego. Mozna przypuszczac ze wyniki bylyby lepsze, natomiast jak bardzo?</p>
<p>&#8220;Swoją drogą uważam znajomość odpowiedzi na większość z pytań za całkowicie zbędne zaśmiecanie mózgu.&#8221; </p>
<p>ja mysle, ze pytania byly dobre. Badaja zainteresowanie polityka, wydarzeniami waznymi dla swiata i ekonomia. Nie sa trudne, sa raczej naturalna wiedza wynikajaca z tego zainteresowania. Zatem spelniaja swoja role.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pawel Krawczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12877</link>
		<dc:creator>Pawel Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 14:21:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12877</guid>
		<description>I jeszcze jeden wartościowy dokument na temat systemu edukacji w Polsce:

&lt;a href=&quot;http://www.uczelnie2020.pl/zobacz/wieslaw-kuzmicz-politechnika-w&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Prof. W. Kuźmicz - Uwagi do strategii rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce proponowanych przez firmę Ernst &amp; Young (E&amp;Y) oraz przez Fundację Rektorów Polskich (FRP)&lt;/a&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I jeszcze jeden wartościowy dokument na temat systemu edukacji w Polsce:</p>
<p><a href="http://www.uczelnie2020.pl/zobacz/wieslaw-kuzmicz-politechnika-w" rel="nofollow">Prof. W. Kuźmicz &#8211; Uwagi do strategii rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce proponowanych przez firmę Ernst &amp; Young (E&amp;Y) oraz przez Fundację Rektorów Polskich (FRP)</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12861</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 09:45:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12861</guid>
		<description>@ JK

&lt;a href=&quot;http://www.scribd.com/doc/28920241/Unicredito-External-Imbalances?secret_password=1ynjy6sgirp97uhqgg9m&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Tutaj&lt;/a&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ JK</p>
<p><a href="http://www.scribd.com/doc/28920241/Unicredito-External-Imbalances?secret_password=1ynjy6sgirp97uhqgg9m" rel="nofollow">Tutaj</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JK</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12859</link>
		<dc:creator>JK</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 09:25:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12859</guid>
		<description>@Trystero

Ukłony za blog. Jako studentowi ekonomii na podobno najlepszym wydziale do tego w tym kraju(ironia), taki blog to wspaniala porcja informacji o realnej gospodarce. Prosiłbym o link do raportu UniCredit z wpisu http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/klucz-do-zrozumienia-problemow-peryferii-strefy-euro-cz-i/.

*Poszi, Ogif szacun za wiedzę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero</p>
<p>Ukłony za blog. Jako studentowi ekonomii na podobno najlepszym wydziale do tego w tym kraju(ironia), taki blog to wspaniala porcja informacji o realnej gospodarce. Prosiłbym o link do raportu UniCredit z wpisu <a href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/klucz-do-zrozumienia-problemow-peryferii-strefy-euro-cz-i/" rel="nofollow">http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/klucz-do-zrozumienia-problemow-peryferii-strefy-euro-cz-i/</a>.</p>
<p>*Poszi, Ogif szacun za wiedzę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12858</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 09:03:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12858</guid>
		<description>@ dorota

Jakaś grupa wymyśliła sobie, że ludzie, którzy wiedzą co się wokół nich dzieje są &#039;lepszymi&#039; wyborcami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ dorota</p>
<p>Jakaś grupa wymyśliła sobie, że ludzie, którzy wiedzą co się wokół nich dzieje są &#8216;lepszymi&#8217; wyborcami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pawel Krawczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12857</link>
		<dc:creator>Pawel Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 09:03:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12857</guid>
		<description>@Trystero

&lt;i&gt;&quot;licencjat czy tytuł magistra nie jest dowodem na dobre wykształcenie ale jest lepszy niż jego brak&quot;&lt;/i&gt;

To ogólnie prawda, tyle że studiowanie &quot;dla zasady&quot; generuje szereg kosztów zewnętrznych:

* opóźnia start takiej osoby na rynku pracy - 25-cio letni absolwent kulturoznawstwa handlujący komórkami na Allegro jest o 5 lat do tyłu w stosunku do kolesi, którzy zaczęli to robić w wieku 20 lat

* zwiększa obciążenie systemu świadczeń socjalnych - zdrowotnych, emerytalnych, rentowych czy transportowych

* zwiększa obciążenie systemu edukacji - student bez silnej motywacji do studiowania danego kierunku marnuje czas wykładowcy i środki przeznaczane na jego wynagrodzenie w &quot;darmowym szkolnictwie wyższym&quot;

* deformuje rynek pracy przez zwiększanie podaży absolwentów &quot;łatwych&quot; ale mało komu niepotrzebnych kierunków, którzy potem albo zmieniają kwalifikacje idąc po studiach do szkół policealnych (!)

http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,91736,8204866,Magister_sie_doucza.html

albo domagając się pracy od państwa:

http://www.rp.pl/artykul/9,501415_Trudny_start_humanistow_.html

Podsumowując: zapewnienie &quot;ogólnej wiedzy i kultury&quot; to zadanie szkół średnich. Studia są formą edukacji na tyle specjalistycznej, że traktowanie ich jako formy edukacji ogólnej jest bardzo kosztowną patologią.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero</p>
<p><i>&#8220;licencjat czy tytuł magistra nie jest dowodem na dobre wykształcenie ale jest lepszy niż jego brak&#8221;</i></p>
<p>To ogólnie prawda, tyle że studiowanie &#8220;dla zasady&#8221; generuje szereg kosztów zewnętrznych:</p>
<p>* opóźnia start takiej osoby na rynku pracy &#8211; 25-cio letni absolwent kulturoznawstwa handlujący komórkami na Allegro jest o 5 lat do tyłu w stosunku do kolesi, którzy zaczęli to robić w wieku 20 lat</p>
<p>* zwiększa obciążenie systemu świadczeń socjalnych &#8211; zdrowotnych, emerytalnych, rentowych czy transportowych</p>
<p>* zwiększa obciążenie systemu edukacji &#8211; student bez silnej motywacji do studiowania danego kierunku marnuje czas wykładowcy i środki przeznaczane na jego wynagrodzenie w &#8220;darmowym szkolnictwie wyższym&#8221;</p>
<p>* deformuje rynek pracy przez zwiększanie podaży absolwentów &#8220;łatwych&#8221; ale mało komu niepotrzebnych kierunków, którzy potem albo zmieniają kwalifikacje idąc po studiach do szkół policealnych (!)</p>
<p><a href="http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,91736,8204866,Magister_sie_doucza.html" rel="nofollow">http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,91736,8204866,Magister_sie_doucza.html</a></p>
<p>albo domagając się pracy od państwa:</p>
<p><a href="http://www.rp.pl/artykul/9,501415_Trudny_start_humanistow_.html" rel="nofollow">http://www.rp.pl/artykul/9,501415_Trudny_start_humanistow_.html</a></p>
<p>Podsumowując: zapewnienie &#8220;ogólnej wiedzy i kultury&#8221; to zadanie szkół średnich. Studia są formą edukacji na tyle specjalistycznej, że traktowanie ich jako formy edukacji ogólnej jest bardzo kosztowną patologią.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: _dorota</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12853</link>
		<dc:creator>_dorota</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 08:39:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12853</guid>
		<description>Z wrodzonej przekory zapytam: skoro zgodnie uznaliśmy &quot;znajomość odpowiedzi na większość z pytań za całkowicie zbędne zaśmiecanie mózgu&quot;, to jaki sens ma pojęcie informacyjnego IQ i analiza jego rozkładu w populacji? 

Analiza wyłapuje chyba jedynie intensywność oglądania programów informacyjnych w TV przez poszczególne grupy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z wrodzonej przekory zapytam: skoro zgodnie uznaliśmy &#8220;znajomość odpowiedzi na większość z pytań za całkowicie zbędne zaśmiecanie mózgu&#8221;, to jaki sens ma pojęcie informacyjnego IQ i analiza jego rozkładu w populacji? </p>
<p>Analiza wyłapuje chyba jedynie intensywność oglądania programów informacyjnych w TV przez poszczególne grupy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pretzel</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/17/w-poszukiwaniu-amerykanskich-lemingow/#comment-12852</link>
		<dc:creator>pretzel</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 07:54:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8572#comment-12852</guid>
		<description>@dziatko

trystero co nieco o takich korelacjach pisał nie tak dawno: 

http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/01/ucz-sie-ucz-%E2%80%93-w-polsce-dyplom-to-do-bogactwa-klucz/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@dziatko</p>
<p>trystero co nieco o takich korelacjach pisał nie tak dawno: </p>
<p><a href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/01/ucz-sie-ucz-%E2%80%93-w-polsce-dyplom-to-do-bogactwa-klucz/" rel="nofollow">http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/01/ucz-sie-ucz-%E2%80%93-w-polsce-dyplom-to-do-bogactwa-klucz/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

