<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Akt urodzenia jako przykład partyjnego zakrzywienia rzeczywistości</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12518</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Aug 2010 08:35:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12518</guid>
		<description>@ Gregor

Ok koleś. Mam dość prostowania Twoich bzdur. Mam przyjemniejsze i ważniejsze rzeczy do robienia. Teraz po prostu będę kasował brednie, które wypisujesz.

Albo świadomie manipulujesz albo jesteś intelektualnie niezdolny do zrozumienia kilku prostych zdań. Cytuję: &lt;em&gt;His orders were thereupon revoked; an Army spokesperson stated, &quot;A reserve soldier who volunteers for an active duty tour may ask for a revocation of orders up until the day he is scheduled to report for active duty.&quot;[172] Accordingly, Cook&#039;s case was dismissed as moot on July 16&lt;/em&gt;

Jeszcze jeden cytat: &lt;em&gt;Because he&#039;s a reserve soldier who volunteered for an active duty tour he can &quot;ask for a revocation of orders up until the day he is scheduled to report for active duty,&quot; a public affairs officer explained. Cook volunteered for the tour in May of this year. It is not clear why he did so, considering his current objections&lt;/em&gt;

Teraz napiszę to tak by każdy mógł to zrozumieć:&lt;strong&gt; Cook nie pojechał do Afganistanu nie dlatego, że sąd uznał za zasadne jego wątpliwości co do miejsca urodzenia Obamy. Cook nie pojechał do Afganistanu ponieważ US Army zdecydowała, że poradzi sobie bez tego tchórzliwego rezerwisty.&lt;/strong&gt; Rozumiesz to? Wszystkie podobne sprawy, które trafiły do sądów zostały wygrane przez USA. Gdyby sprawa Cooka trafiła do sądu to na 100% by przegrał. Gdyby był żołnierzem zawodowym to by zapewne poszedł siedzieć za niewykonanie rozkazów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Gregor</p>
<p>Ok koleś. Mam dość prostowania Twoich bzdur. Mam przyjemniejsze i ważniejsze rzeczy do robienia. Teraz po prostu będę kasował brednie, które wypisujesz.</p>
<p>Albo świadomie manipulujesz albo jesteś intelektualnie niezdolny do zrozumienia kilku prostych zdań. Cytuję: <em>His orders were thereupon revoked; an Army spokesperson stated, &#8220;A reserve soldier who volunteers for an active duty tour may ask for a revocation of orders up until the day he is scheduled to report for active duty.&#8221;[172] Accordingly, Cook&#8217;s case was dismissed as moot on July 16</em></p>
<p>Jeszcze jeden cytat: <em>Because he&#8217;s a reserve soldier who volunteered for an active duty tour he can &#8220;ask for a revocation of orders up until the day he is scheduled to report for active duty,&#8221; a public affairs officer explained. Cook volunteered for the tour in May of this year. It is not clear why he did so, considering his current objections</em></p>
<p>Teraz napiszę to tak by każdy mógł to zrozumieć:<strong> Cook nie pojechał do Afganistanu nie dlatego, że sąd uznał za zasadne jego wątpliwości co do miejsca urodzenia Obamy. Cook nie pojechał do Afganistanu ponieważ US Army zdecydowała, że poradzi sobie bez tego tchórzliwego rezerwisty.</strong> Rozumiesz to? Wszystkie podobne sprawy, które trafiły do sądów zostały wygrane przez USA. Gdyby sprawa Cooka trafiła do sądu to na 100% by przegrał. Gdyby był żołnierzem zawodowym to by zapewne poszedł siedzieć za niewykonanie rozkazów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gregor</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12514</link>
		<dc:creator>Gregor</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Aug 2010 08:01:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12514</guid>
		<description>Trystero, MYŚL, co czytasz. &quot;dismissed a similar case&quot; oznacza, że podobna sprawa została odrzucona. A tamten żołnierz, z oryginalnego wniosku, nie musiał do Iraku pojechać, bo poddał w wątpliwość legalność prezydentury obamy ze względu na brak/ukrywanie jego dokumentów.
A co do mainstreamu - przez pół roku recesji jakoś mainstream powątpiewał w jej istnienie, a potem nagle odtrąbił jej koniec. Nie widzisz tu żadnego zakłamania?
A jak masz problem z obsługą przeglądarki, to tu masz lepsze linki, moja pomyłka jest taka, że nie szło o Irak, a o Afganistan:
http://www.huffingtonpost.com/2009/07/14/stefan-frederick-cook-sol_n_231383.html
http://guntotingliberal.com/?p=6092
http://www.ledger-enquirer.com/2009/07/14/776335/soldier-balks-at-deploying-says.html
http://www.zimbio.com/Stefan+Frederick+Cook/articles/1Z55TwupHc4/Stefan+Frederick+Cook+Major+refuses+deploy
i inne</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trystero, MYŚL, co czytasz. &#8220;dismissed a similar case&#8221; oznacza, że podobna sprawa została odrzucona. A tamten żołnierz, z oryginalnego wniosku, nie musiał do Iraku pojechać, bo poddał w wątpliwość legalność prezydentury obamy ze względu na brak/ukrywanie jego dokumentów.<br />
A co do mainstreamu &#8211; przez pół roku recesji jakoś mainstream powątpiewał w jej istnienie, a potem nagle odtrąbił jej koniec. Nie widzisz tu żadnego zakłamania?<br />
A jak masz problem z obsługą przeglądarki, to tu masz lepsze linki, moja pomyłka jest taka, że nie szło o Irak, a o Afganistan:<br />
<a href="http://www.huffingtonpost.com/2009/07/14/stefan-frederick-cook-sol_n_231383.html" rel="nofollow">http://www.huffingtonpost.com/2009/07/14/stefan-frederick-cook-sol_n_231383.html</a><br />
<a href="http://guntotingliberal.com/?p=6092" rel="nofollow">http://guntotingliberal.com/?p=6092</a><br />
<a href="http://www.ledger-enquirer.com/2009/07/14/776335/soldier-balks-at-deploying-says.html" rel="nofollow">http://www.ledger-enquirer.com/2009/07/14/776335/soldier-balks-at-deploying-says.html</a><br />
<a href="http://www.zimbio.com/Stefan+Frederick+Cook/articles/1Z55TwupHc4/Stefan+Frederick+Cook+Major+refuses+deploy" rel="nofollow">http://www.zimbio.com/Stefan+Frederick+Cook/articles/1Z55TwupHc4/Stefan+Frederick+Cook+Major+refuses+deploy</a><br />
i inne</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12352</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 09:17:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12352</guid>
		<description>@ Gregor

&lt;em&gt;Proszę, parę linków jest tutaj:&lt;/em&gt;

Czlowieku, czy Ty masz odrobine przyzwoitosci? Przeciez z tych linkow nie wynika, ze sad zgodzil sie z argumentacja tego zolnierza. Linki, ktore podales raczej zaprzeczaja temu co napisales: &lt;em&gt;&lt;strong&gt;In July, Land dismissed a similar case for Major Stefan Cook, saying it lacked standing.&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;

&lt;em&gt;Jak to wygodnie być w tym mainstreamie i wierzyć we wszystką papkę, która wyleci z TV…&lt;/em&gt;

Jak napisalem wczesniej, w TV mowili, ze jedzenie odchodow jest niezdrowe. Czy to tez jest papka? Jesli tak, to zycze smacznego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Gregor</p>
<p><em>Proszę, parę linków jest tutaj:</em></p>
<p>Czlowieku, czy Ty masz odrobine przyzwoitosci? Przeciez z tych linkow nie wynika, ze sad zgodzil sie z argumentacja tego zolnierza. Linki, ktore podales raczej zaprzeczaja temu co napisales: <em><strong>In July, Land dismissed a similar case for Major Stefan Cook, saying it lacked standing.</strong></em></p>
<p><em>Jak to wygodnie być w tym mainstreamie i wierzyć we wszystką papkę, która wyleci z TV…</em></p>
<p>Jak napisalem wczesniej, w TV mowili, ze jedzenie odchodow jest niezdrowe. Czy to tez jest papka? Jesli tak, to zycze smacznego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gregor</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12350</link>
		<dc:creator>Gregor</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 09:05:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12350</guid>
		<description>Proszę, parę linków jest tutaj:
http://www.bibula.com/?p=11532
http://www.freerepublic.com/focus/f-news/2338736/posts
Zresztą jest taka fajna strona, nazywa się Google, możecie znaleźć ją w dowolnej wyszukiwarce, i ta strona na pewno pomoże ;)
Trystero - po raz kolejny piszesz o czymś, nie mając większego pojęcia na ten temat. No i oczywiście CNN i BBC mają święta rację, a wszyscy inni to spiskowe teorie dziejów i banda wariatów. Jak to wygodnie być w tym mainstreamie i wierzyć we wszystką papkę, która wyleci z TV...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę, parę linków jest tutaj:<br />
<a href="http://www.bibula.com/?p=11532" rel="nofollow">http://www.bibula.com/?p=11532</a><br />
<a href="http://www.freerepublic.com/focus/f-news/2338736/posts" rel="nofollow">http://www.freerepublic.com/focus/f-news/2338736/posts</a><br />
Zresztą jest taka fajna strona, nazywa się Google, możecie znaleźć ją w dowolnej wyszukiwarce, i ta strona na pewno pomoże ;)<br />
Trystero &#8211; po raz kolejny piszesz o czymś, nie mając większego pojęcia na ten temat. No i oczywiście CNN i BBC mają święta rację, a wszyscy inni to spiskowe teorie dziejów i banda wariatów. Jak to wygodnie być w tym mainstreamie i wierzyć we wszystką papkę, która wyleci z TV&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ekolog</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12306</link>
		<dc:creator>ekolog</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Aug 2010 01:52:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12306</guid>
		<description>@19

To pewnie te same emaile, przy pomocy których udowodniono fałszowanie szkodliwości azbestu, DDT, oszustwa ewolucjonistów i twórców szczepionek :)

Jednak szczególnie mnie zainteresowały te różnice międzyrasowe. Literatura naukowa (ojej, przecież oni oszukują) podaje, że &lt;a href=&quot;http://www.realfuture.org/GIST/Readings/Templeton%281998%29.pdf&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;różnice międzyrasowe są zaniedbywalnie małe&lt;/a&gt;. Jaka to instytucja wszczepiła Ivoxowi taką niechęć do metody naukowej? Nauczycielka biła cię po głowie? Wykładowca molestował? Prostą możliwość stukania głupot twoich komentarzy możesz wykonywać dzięki działaniom i odkryciom setek naukowców, a sam bredzisz jak potłuczony.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@19</p>
<p>To pewnie te same emaile, przy pomocy których udowodniono fałszowanie szkodliwości azbestu, DDT, oszustwa ewolucjonistów i twórców szczepionek :)</p>
<p>Jednak szczególnie mnie zainteresowały te różnice międzyrasowe. Literatura naukowa (ojej, przecież oni oszukują) podaje, że <a href="http://www.realfuture.org/GIST/Readings/Templeton%281998%29.pdf" rel="nofollow">różnice międzyrasowe są zaniedbywalnie małe</a>. Jaka to instytucja wszczepiła Ivoxowi taką niechęć do metody naukowej? Nauczycielka biła cię po głowie? Wykładowca molestował? Prostą możliwość stukania głupot twoich komentarzy możesz wykonywać dzięki działaniom i odkryciom setek naukowców, a sam bredzisz jak potłuczony.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12299</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 18:43:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12299</guid>
		<description>@ Ivox

To poprosze o dowody na falszowanie wynikow badan, ktore znajduja sie w wykradzionych emailach. Mozesz dorzucic dowody na falszowanie wynikow w przypadku  badań nad różnicami miedzypłciowymi czy miedzyrasowymi w obrębie gatunku ludzkiego. Widze, ze kolejny absolwent uniwersytetu You Tubu albo Fakt zawital na mojego bloga.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Ivox</p>
<p>To poprosze o dowody na falszowanie wynikow badan, ktore znajduja sie w wykradzionych emailach. Mozesz dorzucic dowody na falszowanie wynikow w przypadku  badań nad różnicami miedzypłciowymi czy miedzyrasowymi w obrębie gatunku ludzkiego. Widze, ze kolejny absolwent uniwersytetu You Tubu albo Fakt zawital na mojego bloga.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ivox</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12298</link>
		<dc:creator>Ivox</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 18:32:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12298</guid>
		<description>Różni są antyintelektualisci, ale ja miałem na myśli tych antyintelektualnych intelektualistów, którzy własnie bronią metody naukowej przed bezczelnym jej łamaniem przez fałszowanie wyników czego mieliśmy przykład gdy ujawniono wykradzione maile i dane na temat globalnego ocieplenia, czy to w przypadku badań nad różnicami miedzypłciowymi czy miedzyrasowymi w obrębie gatunku ludzkiego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Różni są antyintelektualisci, ale ja miałem na myśli tych antyintelektualnych intelektualistów, którzy własnie bronią metody naukowej przed bezczelnym jej łamaniem przez fałszowanie wyników czego mieliśmy przykład gdy ujawniono wykradzione maile i dane na temat globalnego ocieplenia, czy to w przypadku badań nad różnicami miedzypłciowymi czy miedzyrasowymi w obrębie gatunku ludzkiego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rapi</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12277</link>
		<dc:creator>rapi</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 12:43:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12277</guid>
		<description>@Trystero

Co do naukowców i metody naukowej - zgoda (o konsensusie już możnaby polemizować, bo on obowiązuje do następnego przełomu w badaniach).
Ale wpis był o skrzywieniu partyjnym - a ilu członków partii w ogóle wie na czym polega metoda naukowa?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero</p>
<p>Co do naukowców i metody naukowej &#8211; zgoda (o konsensusie już możnaby polemizować, bo on obowiązuje do następnego przełomu w badaniach).<br />
Ale wpis był o skrzywieniu partyjnym &#8211; a ilu członków partii w ogóle wie na czym polega metoda naukowa?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12276</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 12:33:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12276</guid>
		<description>@ rapi

Dokladnie. Ktos kiedys powiedzial, ze odpowiednio zaawansowana nauka dla ignoranta niczym nie rozni sie od magii.

Tylko, ze nie zgadzam sie Twoim pesymizmem poznawczym. Od tego istnieje metoda naukowa, Akademia i idea konsensusu naukowego by naukowcy mogli sobie wyrobic opinie w kwestiach, w ktorych nie sa ekspertami. Nie musze sam badac w jaki sposob leczyc jakas chorobe - korzystam z konsensusu naukowego, nie musze sam badac czy palenie jest szkodliwe - korzystam z konsensusu naukowego, nie musze sam badac ile istnieje gatunek homo sapiens sapiens - korzystam z konsensusu naukowego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ rapi</p>
<p>Dokladnie. Ktos kiedys powiedzial, ze odpowiednio zaawansowana nauka dla ignoranta niczym nie rozni sie od magii.</p>
<p>Tylko, ze nie zgadzam sie Twoim pesymizmem poznawczym. Od tego istnieje metoda naukowa, Akademia i idea konsensusu naukowego by naukowcy mogli sobie wyrobic opinie w kwestiach, w ktorych nie sa ekspertami. Nie musze sam badac w jaki sposob leczyc jakas chorobe &#8211; korzystam z konsensusu naukowego, nie musze sam badac czy palenie jest szkodliwe &#8211; korzystam z konsensusu naukowego, nie musze sam badac ile istnieje gatunek homo sapiens sapiens &#8211; korzystam z konsensusu naukowego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rapi</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/05/akt-urodzenia-jako-przyklad-partyjnego-zakrzywienia-rzeczywistosci/#comment-12275</link>
		<dc:creator>rapi</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 12:19:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8481#comment-12275</guid>
		<description>Wyniki badania są oczywiste.

@10
Metoda naukowa jest najlepszym narzędziem, a pomimo tego przeciętnemu człowiekowi pozostaje już tylko WIARA w naukę.

W obecnym olbrzymim zalewie informacji każdy codziennie spotyka się z co najmniej kilkoma informacjami podawanymi jako naukowe. Newsy, opracowania popularnonaukowe i popularyzatorskie - każdy, kto naprawdę zna się na jakiejś dziedzinie wie ile tam uproszczeń i przeinaczeń. Nawet gdyby odbiorcy chcieli (a nie chcą - z lenistwa, bo nie potrzebują itp.) to większości z nich nie są w stanie zweryfikować.
No i powszechne jest przekonanie o tym, że zawsze da się znaleźć naukowca, który udowodni dowolną tezę. Z moich doświadczeń wynika, ze to prawda.

Jak określić które wnioski są poprawne? Samodzielnie przeprowadzić research dostępnych danych (jedyna opcja zgodna z metodą naukową, ale ile osób może to sensownie zrobić)? Porównać ilości naukowców popierających jedną czy drugą wersję? Sprawdzić życiorysy tych naukowców? Ustalić ich światopogląd? Sprawdzić kto płaci za badania albo kto będzie na nich zarabiał?
Czy nie wypowiadać się na tematy, których nie zweryfikowaliśmy? A może każdą wypowiedź okraszać tekstem &quot;Nie jestem pewien czy to prawda, ale gdzieś czytałem, że...&quot;? Doskonale wiemy, że w rzeczywistości jest inaczej - pełno jest ludzi z niezachwianą pewnością wygadujących bzdury.

Pół biedy, gdy informacje w miarę obojętne dla odbiorcy. Ja też byłem przekonany (bez znajomości faktów), że za Clintona deficyt wzrósł. Gdzieś mi się ten mem wdrukował. Trystero podał, że było wręcz przeciwnie. WIERZĘ mu pomimo, że nie podał źródła, bo mam zaufanie do przekazywanych na tym blogu faktów. I tej konkretnej informacji nie zamierzam weryfikować, choć byłoby to raczej proste - nie jest mi to do niczego potrzebne.

Jednak sporo informacji w jakiś sposób wiąże się z naszym światopoglądem albo w inny sposób oddziałuje na emocje - i tu włącza się potężny filtr. Trzeba pamiętać, że całkowicie logicznie potrafią myśleć tylko jednostki aspołeczne, których jednak jest raczej niewiele.
Histeria związana z globalnym ociepleniem jest tutaj doskonałym przykładem. Ja np. nie znam się na klimacie, ale zetknąłem się z wieloma mniej lub bardziej ordynarnymi skokami na kasę pod hasłem walki z ociepleniem oraz nie lubię światła z lamp fluorescencyjnych. A że akurat na konstrukcji oświetlenia się znam to jestem w stanie przytoczyć sporo argumentów za tym, że zakaz sprzedaży żarówek jest bez sensu.
Oczywiste jest więc, że informacje negujące znaczący wpływ człowieka na globalne ocieplenie będę przyjmował cieplej niż te potwierdzające, a argumenty zwolenników świetlówek... może tak: odrzucę jeszcze przed zapoznaniem się z nimi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wyniki badania są oczywiste.</p>
<p>@10<br />
Metoda naukowa jest najlepszym narzędziem, a pomimo tego przeciętnemu człowiekowi pozostaje już tylko WIARA w naukę.</p>
<p>W obecnym olbrzymim zalewie informacji każdy codziennie spotyka się z co najmniej kilkoma informacjami podawanymi jako naukowe. Newsy, opracowania popularnonaukowe i popularyzatorskie &#8211; każdy, kto naprawdę zna się na jakiejś dziedzinie wie ile tam uproszczeń i przeinaczeń. Nawet gdyby odbiorcy chcieli (a nie chcą &#8211; z lenistwa, bo nie potrzebują itp.) to większości z nich nie są w stanie zweryfikować.<br />
No i powszechne jest przekonanie o tym, że zawsze da się znaleźć naukowca, który udowodni dowolną tezę. Z moich doświadczeń wynika, ze to prawda.</p>
<p>Jak określić które wnioski są poprawne? Samodzielnie przeprowadzić research dostępnych danych (jedyna opcja zgodna z metodą naukową, ale ile osób może to sensownie zrobić)? Porównać ilości naukowców popierających jedną czy drugą wersję? Sprawdzić życiorysy tych naukowców? Ustalić ich światopogląd? Sprawdzić kto płaci za badania albo kto będzie na nich zarabiał?<br />
Czy nie wypowiadać się na tematy, których nie zweryfikowaliśmy? A może każdą wypowiedź okraszać tekstem &#8220;Nie jestem pewien czy to prawda, ale gdzieś czytałem, że&#8230;&#8221;? Doskonale wiemy, że w rzeczywistości jest inaczej &#8211; pełno jest ludzi z niezachwianą pewnością wygadujących bzdury.</p>
<p>Pół biedy, gdy informacje w miarę obojętne dla odbiorcy. Ja też byłem przekonany (bez znajomości faktów), że za Clintona deficyt wzrósł. Gdzieś mi się ten mem wdrukował. Trystero podał, że było wręcz przeciwnie. WIERZĘ mu pomimo, że nie podał źródła, bo mam zaufanie do przekazywanych na tym blogu faktów. I tej konkretnej informacji nie zamierzam weryfikować, choć byłoby to raczej proste &#8211; nie jest mi to do niczego potrzebne.</p>
<p>Jednak sporo informacji w jakiś sposób wiąże się z naszym światopoglądem albo w inny sposób oddziałuje na emocje &#8211; i tu włącza się potężny filtr. Trzeba pamiętać, że całkowicie logicznie potrafią myśleć tylko jednostki aspołeczne, których jednak jest raczej niewiele.<br />
Histeria związana z globalnym ociepleniem jest tutaj doskonałym przykładem. Ja np. nie znam się na klimacie, ale zetknąłem się z wieloma mniej lub bardziej ordynarnymi skokami na kasę pod hasłem walki z ociepleniem oraz nie lubię światła z lamp fluorescencyjnych. A że akurat na konstrukcji oświetlenia się znam to jestem w stanie przytoczyć sporo argumentów za tym, że zakaz sprzedaży żarówek jest bez sensu.<br />
Oczywiste jest więc, że informacje negujące znaczący wpływ człowieka na globalne ocieplenie będę przyjmował cieplej niż te potwierdzające, a argumenty zwolenników świetlówek&#8230; może tak: odrzucę jeszcze przed zapoznaniem się z nimi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

