Zacznę ten wpis od stwierdzenia, że bardzo nie lubię określenia ‘bankructwo’ w odniesieniu do długu państwowego. Państwa nie bankrutują w sposób w jaki większość ludzi wyobraża sobie bankructwo. Nie ma komornika, licytacji, etc. Bankructwo podmiotu suwerennego oznacza z reguły dwa scenariusze: uzgodnioną z kredytodawcami restrukturyzację warunków kredytowania (zapadalności, oprocentowania, obniżenie kwoty zobowiązań) lub po prostu nie wywiązanie się państwa ze swoich zobowiązań (to z reguły oznacza wypadnięcie tego podmiotu z globalnego rynku kredytowego na wiele lat). Ten drugi scenariusz kończy się zresztą jakąś formą restrukturyzacji jakiś czas później.
W języku angielskim istnieje słowo ‘default’ oznaczające sytuację, w której podmiot nie jest w stanie wywiązać się ze swoich obowiązków jako kredytobiorca (krótko mówiąc: nie spłaca kredytu w uzgodnionym terminie na uzgodnionych warunkach). Myślę, że zdarzenie kredytowe (ZK) dużo lepiej oddaje istotę ‘default’ dla długu państwowego. Istnieje także termin Cumulative Probability of Default (CPD), który określa prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzenia kredytowego w określonym czasie (dla długu państwowego jest to z reguły 5 lat) czyli prawdopodobieństwo bankructwa w tym okresie.
Ktoś może zapytać ‘po co się bawić w obliczanie CPD skoro istnieje płynny rynek credit default swaps, których celem jest odzwierciedlanie ryzyka inwestycji w dany dług?’ Problem polega na tym, że ceny CDS determinowane są przez dwie rzeczy: prawdopodobieństwo zdarzenia kredytowego i tzw. recovery rate czyli odsetek wartości długu, na którym zaszło zdarzenie kredytowe, który kredytodawcy odzyskają. Prawdopodobieństwo bankructwa dla dwóch państw o tej samej cenie CDS na ich dług może być bardzo różne w zależności od oczekiwanej recovery rate. Dlatego CPD wylicza się na podstawie specjalnego modelu.
Obliczaniem CPD dla długu państwowego zajmuje się między innymi CMA. W dniu 5 sierpnia największe prawdopodobieństwo zdarzenia kredytowego dotyczyło długu następujących podmiotów:
Dane dla najbezpieczniejszego długu państwowego, a więc długu o najniższym wskaźniku CPD pochodzą, z końca II kwartału 2010 roku. Będą trochę zawyżone w stosunku do aktualnych – sentyment na rynku długu państwowego zdecydowanie poprawił się w lipcu:
Jak wyglądała sytuacja Polski? Zgodnie z modelem CMA, prawdopodobieństwo zdarzenia kredytowego w Polsce w najbliższych pięciu latach wynosiło około 10,4% na koniec II kwartału 2010 roku. Ten wskaźnik obniżył się o kilkanaście procent do dzisiaj wnioskując po zmianach cen CDS.
Cały raport CMA za II kwartał 2010 znajduje się poniżej. Na samym końcu znajduje się pełna tabela z wskaźnikami CPD.


Rzucisz okiem ? I nie tylko na Libor
matosek.com/Files/LIBOR.pdf
Tak w kontekście CDS ..
Głowię się ostatnio czemu nie wiele się pisze o Sibor, Hibor Tibor …
Wskaźnik 10.4% obniżył się o kilkanaście procent, piszesz. O kilkanaście procent, czy o kilkanaście punktów procentowych? Różnica jest spora.
@ Gregor
Kilkanascie procent. Gdyby obnizyl sie o kilkanascie pp to bylby ujemny :)
@ reptile
Interesujace. Czytalem chyba ten tekst w WSJ. Planowana jest reforma obliczania LIBOR jesli sie nie myle.
Kiedy było na WSJ? Libor to wg mnie nic :)
@ reptile
29 maja 2008
Zobacz tutaj
ja nie do wpisu, tylko ogolnie chcialbym wyrazic swoje uznanie i podziw dla Twojej pracy, zapalu i pasji.
moje ulubione miejsce w internecie
A u naszych południowych bratanków już się zaczyna dramat.
http://www.pb.pl/a/2010/08/06/Frank_dobija_Wegrow
Kurs chfpln i hufpln
http://stooq.pl/q/?s=hufpln&d=20100806&c=5y&t=l&a=lg&b=0&r=chfpln
Jakoś wcale mi ich nie żal. Skoro rząd nie przejmuje się “swoją” ludnością to co dopiero mówić do czego zdolni nasi rodzimi okupanci? Na Węgrzech nie ograniczono kredytów w CHF a u nas od 2 lat uzyskanie takiego kredytu jest niemal niemożliwe ;) Z tego co wiem tam kredytów ludności udzielano w jeszcze bardziej nonszalancki sposób. Nie wiem czemu pokutuje przeświadczenie, że skoro kogoś CHWILOWO stać na kredyt to go stać na coś na co ten kredyt dostanie. A to jest nieprawda. Skoro kogoś nie stać na daną rzecz i musi się posiłkować kredytem to oznacza, że go NIE STAĆ na to coś…
@ alus
Akismet wylapuje czasem komentarze z wieksza iloscia linkow. To nie jest cenzura, nie musisz powtarzac komentarzy – jak wejde na bloga to je recznie ‘odznacze’.
@trystero: Niechcący wyszło. Ok. Nawiasem mówiąc PB chyba przestraszył się wymowy tego artykułu i zdjęli go z publikacji. A mówią, że nie ma cenzury?
@ zetwua
Dzieki za dobre slowa.
Jesli nie bankructwo to w przypadku państwa default – to oficjalnie ogłoszona niewypłacalność, ze wszystkimi skutkami prawnymi i faktycznymi wynikajacymi z tej oficjalności i niewypłacalności.
http://forsal.pl/artykuly/507267,najwieksze_swiatowe_banki_mogly_manipulowac_stopami_procentowymi.html