<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Demograficzny motyw inwestycyjny na najbliższe dekady</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: swiatowid</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12218</link>
		<dc:creator>swiatowid</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Aug 2010 18:22:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12218</guid>
		<description>@albrecht
Masz duzo racji pisząc o przesileniu pewnych zjawisk i bezsensownym zakładaniu, że ten sam trend utrzyma się dziesiątki lat. To jak z mnożeniem królików: gdyby każda parka miała 12 młodych, a te młode kolejne to wkrótce króliki opanowałyby Ziemie :) . Z drugiej strony, w krótszym terminie nie można zakładać wielkich zmian. Za taki termin uważam 15 lat. O imigracje to nasz rząd musiałby modlić się od dziś by uzyskać dodatni bilans migracji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@albrecht<br />
Masz duzo racji pisząc o przesileniu pewnych zjawisk i bezsensownym zakładaniu, że ten sam trend utrzyma się dziesiątki lat. To jak z mnożeniem królików: gdyby każda parka miała 12 młodych, a te młode kolejne to wkrótce króliki opanowałyby Ziemie :) . Z drugiej strony, w krótszym terminie nie można zakładać wielkich zmian. Za taki termin uważam 15 lat. O imigracje to nasz rząd musiałby modlić się od dziś by uzyskać dodatni bilans migracji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: alus</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12150</link>
		<dc:creator>alus</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 11:47:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12150</guid>
		<description>Jeszcze jedna uwaga. Z tych danych MNF można zobaczyć jedną ciekawą rzecz. Wartość kredytów na nieruchomościach w Hiszpanii jest porównywalna z kredytami we Francji. O czym to świadczy?

Za to mile zaskoczyła sytuacja Włoch. 

Sytuacja UK jest taka, że tam tylko bombę spuścić. Oznacza to, że młodego pokolenia po prostu nigdy nie będzie stać na własny dom bez kredytu. Przykre...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze jedna uwaga. Z tych danych MNF można zobaczyć jedną ciekawą rzecz. Wartość kredytów na nieruchomościach w Hiszpanii jest porównywalna z kredytami we Francji. O czym to świadczy?</p>
<p>Za to mile zaskoczyła sytuacja Włoch. </p>
<p>Sytuacja UK jest taka, że tam tylko bombę spuścić. Oznacza to, że młodego pokolenia po prostu nigdy nie będzie stać na własny dom bez kredytu. Przykre&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adegie</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12146</link>
		<dc:creator>adegie</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 10:56:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12146</guid>
		<description>@Trystero
&quot;duza podaz w wielkiej plycie (zwlaszcza przy ‘wymieraniu’ wyzu powojennego) nie wplynie istotnie na poziom cen w segmencie o dobrym standardzie&quot;
No jasne dlatego nic takiego nie twierdziłem. To raczej ty łączyłeś te segmenty. Pisałeś że ceny mieszkań (zakładam że masz na myśli nowe) nie spadną, bo coś płyta. A płyta tu nie ma nic do rzeczy.

&quot;czesc z tego co widac na wykresach to efekt krotkoterminowy,&quot;
No tak, bo bańka jest zazwyczaj zjawiskiem krótkoterminowym. O to mi właśnie chodzi, w długim okresie marże i rentowność wynajmu muszą wrócić w realne obszary. Płyta nijak na to nie wpływa.

@bańkowe ceny gruntu
Owszem, to jest spora niewiadoma. Ile % gruntów na którym devy chcą budować teraz i w najbliższych latach kupione zostało w szczycie bańki na gruntach (która była jednakże dużo krótsza niż bańka w mieszkaniach). Do tej pory udział kosztu gruntu jest znikomy (wyk. 33 na przykład). Ale to znowu pojawia się pytanie czy jeśli te bańkowe ceny gruntu pożerają marże, to czy nowy gracz kupując po dzisiejszych cenach nie jest w stanie zmieść istniejące podmioty. Znowu kwestia konkurencji i tempa dostosowania.

&quot;wplyw ma moim zdaniem slaba konkurencja na rynku&quot;
A dokładnie stosunek poziomu konkurencji do wielkość dodatniego szoku popytowego który wystąpił w 2006-2007. Na stosunkowo konkurencyjny rynek (patrz na marże w 2004) nagle wbiegło wielkie stado odurzonych kredytem nabywców. To wywindowało marże na poziomy, które są niemożliwe do utrzymania w długim terminie. I tu znowu płyta ortogonalna jest.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero<br />
&#8220;duza podaz w wielkiej plycie (zwlaszcza przy ‘wymieraniu’ wyzu powojennego) nie wplynie istotnie na poziom cen w segmencie o dobrym standardzie&#8221;<br />
No jasne dlatego nic takiego nie twierdziłem. To raczej ty łączyłeś te segmenty. Pisałeś że ceny mieszkań (zakładam że masz na myśli nowe) nie spadną, bo coś płyta. A płyta tu nie ma nic do rzeczy.</p>
<p>&#8220;czesc z tego co widac na wykresach to efekt krotkoterminowy,&#8221;<br />
No tak, bo bańka jest zazwyczaj zjawiskiem krótkoterminowym. O to mi właśnie chodzi, w długim okresie marże i rentowność wynajmu muszą wrócić w realne obszary. Płyta nijak na to nie wpływa.</p>
<p>@bańkowe ceny gruntu<br />
Owszem, to jest spora niewiadoma. Ile % gruntów na którym devy chcą budować teraz i w najbliższych latach kupione zostało w szczycie bańki na gruntach (która była jednakże dużo krótsza niż bańka w mieszkaniach). Do tej pory udział kosztu gruntu jest znikomy (wyk. 33 na przykład). Ale to znowu pojawia się pytanie czy jeśli te bańkowe ceny gruntu pożerają marże, to czy nowy gracz kupując po dzisiejszych cenach nie jest w stanie zmieść istniejące podmioty. Znowu kwestia konkurencji i tempa dostosowania.</p>
<p>&#8220;wplyw ma moim zdaniem slaba konkurencja na rynku&#8221;<br />
A dokładnie stosunek poziomu konkurencji do wielkość dodatniego szoku popytowego który wystąpił w 2006-2007. Na stosunkowo konkurencyjny rynek (patrz na marże w 2004) nagle wbiegło wielkie stado odurzonych kredytem nabywców. To wywindowało marże na poziomy, które są niemożliwe do utrzymania w długim terminie. I tu znowu płyta ortogonalna jest.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12143</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 08:58:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12143</guid>
		<description>@ adegie

Dzieki za link.

&lt;em&gt;Zgoda. Nadal nie rozumiem jaki to wpływ ma mieć na ceny i poziom marż. Moim zdaniem to jest zupełnie ortogonalna sprawa.&lt;/em&gt;

Na rynku nieruchomosci masz segmenty. I mozliwa bedzie sytuacja, w ktorej w jednym segmencie bedzie przewaga podazy (wielka plyta) a w drugim (mieszkania o dobrym standardzie) bedzie rownowaga pomiedzy popytem a podaza. Te segmenty nie sa tozsame wiec ewentualna duza podaz w wielkiej plycie (zwlaszcza przy &#039;wymieraniu&#039; wyzu powojennego) nie wplynie istotnie na poziom cen w segmencie o dobrym standardzie.

Czy to wyjasnia 50% marze? Nie. Po prostu zwrocilem uwage na opisane wyzej zjawisko i problem z widzeniem rynku nieruchomosci w Polsce jako calosci.

Co do marz. Mysle, ze czesc z tego co widac na wykresach to efekt krotkoterminowy, tymczasowy - kontrakty budowlane i grunty kupione przed boomem i mieszkania sprzedawane w boomie. Spodziewam sie wiec, ze marze spadna.

Natomiast na sama wysokosc marz, ktore sa bardzo wysokie, wplyw ma moim zdaniem slaba konkurencja na rynku.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ adegie</p>
<p>Dzieki za link.</p>
<p><em>Zgoda. Nadal nie rozumiem jaki to wpływ ma mieć na ceny i poziom marż. Moim zdaniem to jest zupełnie ortogonalna sprawa.</em></p>
<p>Na rynku nieruchomosci masz segmenty. I mozliwa bedzie sytuacja, w ktorej w jednym segmencie bedzie przewaga podazy (wielka plyta) a w drugim (mieszkania o dobrym standardzie) bedzie rownowaga pomiedzy popytem a podaza. Te segmenty nie sa tozsame wiec ewentualna duza podaz w wielkiej plycie (zwlaszcza przy &#8216;wymieraniu&#8217; wyzu powojennego) nie wplynie istotnie na poziom cen w segmencie o dobrym standardzie.</p>
<p>Czy to wyjasnia 50% marze? Nie. Po prostu zwrocilem uwage na opisane wyzej zjawisko i problem z widzeniem rynku nieruchomosci w Polsce jako calosci.</p>
<p>Co do marz. Mysle, ze czesc z tego co widac na wykresach to efekt krotkoterminowy, tymczasowy &#8211; kontrakty budowlane i grunty kupione przed boomem i mieszkania sprzedawane w boomie. Spodziewam sie wiec, ze marze spadna.</p>
<p>Natomiast na sama wysokosc marz, ktore sa bardzo wysokie, wplyw ma moim zdaniem slaba konkurencja na rynku.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adegie</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12142</link>
		<dc:creator>adegie</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 08:30:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12142</guid>
		<description>@Trystero
&quot;Skad masz te dane?&quot;
http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/publikacje/rynek_nieruchomosci/index.html
wyk 31. na stronie 20.

&quot;Wielka plyta bedzie najtanszym segmentem rynku. Trzeba bedzie tak czy tak budowac mieszkania, ktore kupi klasa srednia, ktora nigdy nie zamieszka w wielkiej plycie.&quot;
Zgoda. Nadal nie rozumiem jaki to wpływ ma mieć na ceny i poziom marż. Moim zdaniem to jest zupełnie ortogonalna sprawa.
To o czym piszesz oznacza, że nadal będzie się opłacało budować i sprzedawać nowe mieszkania i będą na nie klienci, natomiast to jaki będzie poziom zysków (a co za tym idzie poziom cen) zależy od konkurencji i tempa procesów dostosowawczych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero<br />
&#8220;Skad masz te dane?&#8221;<br />
<a href="http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/publikacje/rynek_nieruchomosci/index.html" rel="nofollow">http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/publikacje/rynek_nieruchomosci/index.html</a><br />
wyk 31. na stronie 20.</p>
<p>&#8220;Wielka plyta bedzie najtanszym segmentem rynku. Trzeba bedzie tak czy tak budowac mieszkania, ktore kupi klasa srednia, ktora nigdy nie zamieszka w wielkiej plycie.&#8221;<br />
Zgoda. Nadal nie rozumiem jaki to wpływ ma mieć na ceny i poziom marż. Moim zdaniem to jest zupełnie ortogonalna sprawa.<br />
To o czym piszesz oznacza, że nadal będzie się opłacało budować i sprzedawać nowe mieszkania i będą na nie klienci, natomiast to jaki będzie poziom zysków (a co za tym idzie poziom cen) zależy od konkurencji i tempa procesów dostosowawczych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12141</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 08:17:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12141</guid>
		<description>@ adegie

&lt;em&gt;50% w 2009.&lt;/em&gt;

Skad masz te dane?

&lt;em&gt;opracowania dotyczace trwalosci wielkiej plyty bardzo sie myla.&lt;/em&gt;

Chyba jednak dalem sie poniesc jakiejs histerii. Tutaj jest &lt;a href=&quot;http://www.muratorplus.pl/biznes/raporty-i-prognozy/wielka-pyta-nie-do-ruszenia_59105.html&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;dobry tekst&lt;/a&gt; (ale nie mam wiedzy technicznej by ocenic jego merytorycznosc), z ktorego wynika, ze trwalosc wielkiej plyty jest dobra.

Ale to nie zmienia faktu, ze problemow z wielka plyta jest wiele: mieszkania sa male i brzydkie a czesto nie mozna zmienic ukladu pomieszczen, praktycznie wiekszosc instalacji jest do wymiany, profil spoleczny mieszkancow jest praktycznie nie do zaakceptowania dla duzej czesci nowej klasy sredniej.

&lt;em&gt;Nadal nie rozumiem o co chodzi z tą wielką płytą?&lt;/em&gt;

Wielka plyta bedzie najtanszym segmentem rynku. Trzeba bedzie tak czy tak budowac mieszkania, ktore kupi klasa srednia, ktora nigdy nie zamieszka w wielkiej plycie.

&lt;em&gt;Pytanie dodatkowe: Kupiłeś niedawno, co?&lt;/em&gt;

W sensie mieszkanie? Nie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ adegie</p>
<p><em>50% w 2009.</em></p>
<p>Skad masz te dane?</p>
<p><em>opracowania dotyczace trwalosci wielkiej plyty bardzo sie myla.</em></p>
<p>Chyba jednak dalem sie poniesc jakiejs histerii. Tutaj jest <a href="http://www.muratorplus.pl/biznes/raporty-i-prognozy/wielka-pyta-nie-do-ruszenia_59105.html" rel="nofollow">dobry tekst</a> (ale nie mam wiedzy technicznej by ocenic jego merytorycznosc), z ktorego wynika, ze trwalosc wielkiej plyty jest dobra.</p>
<p>Ale to nie zmienia faktu, ze problemow z wielka plyta jest wiele: mieszkania sa male i brzydkie a czesto nie mozna zmienic ukladu pomieszczen, praktycznie wiekszosc instalacji jest do wymiany, profil spoleczny mieszkancow jest praktycznie nie do zaakceptowania dla duzej czesci nowej klasy sredniej.</p>
<p><em>Nadal nie rozumiem o co chodzi z tą wielką płytą?</em></p>
<p>Wielka plyta bedzie najtanszym segmentem rynku. Trzeba bedzie tak czy tak budowac mieszkania, ktore kupi klasa srednia, ktora nigdy nie zamieszka w wielkiej plycie.</p>
<p><em>Pytanie dodatkowe: Kupiłeś niedawno, co?</em></p>
<p>W sensie mieszkanie? Nie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adegie</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12140</link>
		<dc:creator>adegie</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 07:54:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12140</guid>
		<description>@Trystero
&quot;50% marzy w 2010 roku&quot;
50% w 2009. Spadek cen o 10%-15% przy spadających kosztach podwykonawstwa zredukował marże o połowę?

&quot;opracowania dotyczace trwalosci wielkiej plyty bardzo sie myla.&quot;
Podaj linka. 

&quot;Do tego, w wielkiej plycie sa mieszkania o raczej niskim standardzie, ponizej oczekiwan klasy sredniej.&quot;
Zgoda ale co z tego? Nadal nie rozumiem o co chodzi z tą wielką płytą? Procentowy jej udział w podaży będzie się zwiększał, tak więc produkty developerskie będą trudniej dostępne czy jak?
Jeśli o to chodzi, to jakim cudem niedostatek podaży może się utrzymać, gdy biznes ma rentowność wyższą niż produkcja i sprzedaż iPad&#039;ów?

Pytanie dodatkowe: Kupiłeś niedawno, co? Cognitive bias? ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero<br />
&#8220;50% marzy w 2010 roku&#8221;<br />
50% w 2009. Spadek cen o 10%-15% przy spadających kosztach podwykonawstwa zredukował marże o połowę?</p>
<p>&#8220;opracowania dotyczace trwalosci wielkiej plyty bardzo sie myla.&#8221;<br />
Podaj linka. </p>
<p>&#8220;Do tego, w wielkiej plycie sa mieszkania o raczej niskim standardzie, ponizej oczekiwan klasy sredniej.&#8221;<br />
Zgoda ale co z tego? Nadal nie rozumiem o co chodzi z tą wielką płytą? Procentowy jej udział w podaży będzie się zwiększał, tak więc produkty developerskie będą trudniej dostępne czy jak?<br />
Jeśli o to chodzi, to jakim cudem niedostatek podaży może się utrzymać, gdy biznes ma rentowność wyższą niż produkcja i sprzedaż iPad&#8217;ów?</p>
<p>Pytanie dodatkowe: Kupiłeś niedawno, co? Cognitive bias? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: albrecht</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12131</link>
		<dc:creator>albrecht</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 20:10:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12131</guid>
		<description>Myślałem, że po ostatnim kryzysie analitykom odechciało się ekstrapolować bieżących trendów na kilkadziesiąt lat do przodu. Takie działanie pomija, że im dłużej trwa jakiś trend, tym silniejsze są zjawiska które powodują jego załamanie. Jeszcze niedawno szacowano, że Polska dogoni najbiedniejsze kraje UE15 pod względem zamożności za jakieś 30 lat (o ile dobrze pamiętam). Nagle BUM! U nich kryzys, u nas wzrost i nagle okazało się, że dystans w latach zmniejszył się o połowę ( wzrosła na naszą korzyść różnica w dynamikach PKB). Podobnie będzie z demografią - po przekroczeniu pewnego progu starzenia się społeczeństwa zacznie się np. przyjmowanie młodych emigrantów na masową skalę (albo coś innego, co jest w chwili obecnej trudne do przewidzenia) w celu odwrócenia niekorzystnych trendów. Jak zwykle zadziałają prawa wolnego rynku - ze względu na ograniczoną podaż pracowników do określonych zadań, trzeba będzie podnieść pensje na tyle, aby ściągnąć ludzi z zagranicy. Naiwne jest też zakładanie, że wraz ze starzeniem się społeczeństwa proporcjonalnie (albo nawet szybciej) będą rosły wydatki na opiekę zdrowotną do poziomu, gdzie każda osoba w wieku produkcyjnym będzie utrzymywała ~2 osoby korzystające z kosztownych terapii. Sorry, ale to myślenie życzeniowe zakładać, że osoby urodzone za kilka lat zgodzą się na obłożenie 70-80% podatkami, aby tylko ich rodzice i dziadkowie w 2050 mieli emerytury i opiekę zdrowotną. Taka &quot;dyktatura starych&quot; będzie nie do utrzymanie w średnim i długim terminie. Poza tym, wbrew pozorom do wielu zagadnień można podejść w sposób bardzo niestandardowy. Np. horrendalne koszty opieki zdrowotnej? Już teraz można w kuluarach usłyszeć obawy big pharmy, że administracja USA będzie chciała powalczyć o obniżkę kosztów opieki zdrowotnej w skali państwa kosztem koncernów farmaceutycznych (i raczej nie będzie sprzeciwów społecznych). Jak? Chociażby skracanie obowiązywania patentów, zmniejszenie dofinansowania do programów badawczych. Jasne, że ograniczy to innowacyjność branży, ale zdecydowaną większość schorzeń można leczyć już dostępnymi generykami, a wprowadzanie leków innowacyjnych wysysa większość pieniędzy i przekłada się na coraz mniejsze korzyści w skali całego społeczeństwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślałem, że po ostatnim kryzysie analitykom odechciało się ekstrapolować bieżących trendów na kilkadziesiąt lat do przodu. Takie działanie pomija, że im dłużej trwa jakiś trend, tym silniejsze są zjawiska które powodują jego załamanie. Jeszcze niedawno szacowano, że Polska dogoni najbiedniejsze kraje UE15 pod względem zamożności za jakieś 30 lat (o ile dobrze pamiętam). Nagle BUM! U nich kryzys, u nas wzrost i nagle okazało się, że dystans w latach zmniejszył się o połowę ( wzrosła na naszą korzyść różnica w dynamikach PKB). Podobnie będzie z demografią &#8211; po przekroczeniu pewnego progu starzenia się społeczeństwa zacznie się np. przyjmowanie młodych emigrantów na masową skalę (albo coś innego, co jest w chwili obecnej trudne do przewidzenia) w celu odwrócenia niekorzystnych trendów. Jak zwykle zadziałają prawa wolnego rynku &#8211; ze względu na ograniczoną podaż pracowników do określonych zadań, trzeba będzie podnieść pensje na tyle, aby ściągnąć ludzi z zagranicy. Naiwne jest też zakładanie, że wraz ze starzeniem się społeczeństwa proporcjonalnie (albo nawet szybciej) będą rosły wydatki na opiekę zdrowotną do poziomu, gdzie każda osoba w wieku produkcyjnym będzie utrzymywała ~2 osoby korzystające z kosztownych terapii. Sorry, ale to myślenie życzeniowe zakładać, że osoby urodzone za kilka lat zgodzą się na obłożenie 70-80% podatkami, aby tylko ich rodzice i dziadkowie w 2050 mieli emerytury i opiekę zdrowotną. Taka &#8220;dyktatura starych&#8221; będzie nie do utrzymanie w średnim i długim terminie. Poza tym, wbrew pozorom do wielu zagadnień można podejść w sposób bardzo niestandardowy. Np. horrendalne koszty opieki zdrowotnej? Już teraz można w kuluarach usłyszeć obawy big pharmy, że administracja USA będzie chciała powalczyć o obniżkę kosztów opieki zdrowotnej w skali państwa kosztem koncernów farmaceutycznych (i raczej nie będzie sprzeciwów społecznych). Jak? Chociażby skracanie obowiązywania patentów, zmniejszenie dofinansowania do programów badawczych. Jasne, że ograniczy to innowacyjność branży, ale zdecydowaną większość schorzeń można leczyć już dostępnymi generykami, a wprowadzanie leków innowacyjnych wysysa większość pieniędzy i przekłada się na coraz mniejsze korzyści w skali całego społeczeństwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: swiatowid</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12129</link>
		<dc:creator>swiatowid</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 19:39:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12129</guid>
		<description>ze strony: http://www.stat.gov.pl/gus/5840_646_PLK_HTML.htm pierwszy link prowadzi do animacji SVG, potrzebny plugin.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ze strony: <a href="http://www.stat.gov.pl/gus/5840_646_PLK_HTML.htm" rel="nofollow">http://www.stat.gov.pl/gus/5840_646_PLK_HTML.htm</a> pierwszy link prowadzi do animacji SVG, potrzebny plugin.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/08/02/demograficzny-motyw-inwestycyjny-na-najblizsze-dekady/#comment-12128</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 19:28:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=8457#comment-12128</guid>
		<description>@ adegie

&lt;em&gt;To znaczy, że 50% marże w branży developerskiej (patrz raport NBP) utrzymają się, bo na podaż składają się też gorsze wielkopłytowe mieszkania?&lt;/em&gt;

50% marzy w 2010 roku? Podaj link do tego raportu.

Jakas czesc mieszkan bedzie musiala byc wymieniona w najblizszych dekadach chyba, ze opracowania dotyczace trwalosci wielkiej plyty bardzo sie myla. Do tego, w wielkiej plycie sa mieszkania o raczej niskim standardzie, ponizej oczekiwan klasy sredniej. Taka jest przynajmniej moja opinia.

W kwestii cen trudno jest mi sie wypowiadac poniewaz nigdy sie mieszkaniami w wielkiej plycie nie interesowalem. Moze jest ktos z wieksza wiedza w tym temacie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ adegie</p>
<p><em>To znaczy, że 50% marże w branży developerskiej (patrz raport NBP) utrzymają się, bo na podaż składają się też gorsze wielkopłytowe mieszkania?</em></p>
<p>50% marzy w 2010 roku? Podaj link do tego raportu.</p>
<p>Jakas czesc mieszkan bedzie musiala byc wymieniona w najblizszych dekadach chyba, ze opracowania dotyczace trwalosci wielkiej plyty bardzo sie myla. Do tego, w wielkiej plycie sa mieszkania o raczej niskim standardzie, ponizej oczekiwan klasy sredniej. Taka jest przynajmniej moja opinia.</p>
<p>W kwestii cen trudno jest mi sie wypowiadac poniewaz nigdy sie mieszkaniami w wielkiej plycie nie interesowalem. Moze jest ktos z wieksza wiedza w tym temacie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

