Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Chiński, motoryzacyjny motyw inwestycyjny

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Oszczędzanie i inwestowanie, Świat dnia 31.07.2010 | Komentarze (22) »

Paul Kedrosky zwrócił uwagę na raport analityczny JP Morgan, w którym przeanalizowano perspektywy chińskiego przemysłu motoryzacyjnego. Dwa wykresy z tego raportu powinny utkwić w pamięci wszystkim, którzy poszukują interesującego motywu inwestycyjnego na najbliższą dekadę.

Pierwszy wykres, trochę populistyczny w swojej wymowie, porównuje penetrację chińskiego rynku motoryzacyjnego, liczoną jako liczba samochodów na 1000 mieszkańców. Okazuje się, że penetracja chińskiego rynku była w 2008 roku na poziomie 29 samochodów, czyli około 31 razy mniejsza niż w USA (proszę zwrócić uwagę na inną metodę mierzenia penetracji rynku w USA), 18 razy mniejsza niż średnia w Unii Europejskiej i 9 razy mniejsza niż w Korei Południowej. W 2010 roku, penetracja chińskiego rynku motoryzacyjnego wzrosnąć ma do 43 samochodów na 1000 mieszkańców:

Za JP Morgan

Za JP Morgan

Tym, co powinno zainteresować inwestorów, jest trend penetracji chińskiego rynku w latach 2010-2020. Zgodnie z prognozami analityków JP Morgan ma ona wzrosnąć z 43 samochodów na 1000 mieszkańców do 102 samochodów na 1000 mieszkańców. Nie będzie to bynajmniej, jakiś bezprecedensowy wzrost, podobne procesy zachodziły już w szybko rozwijających się i bogacących się państwach Azji Wschodniej, na przykład w Korei Południowej, w latach 80’ i 90’.

Za JP Morgan

Za JP Morgan

W przypadku Chin, kluczową kwestią jest fakt, że wzrost penetracji rynku w najbliższej dekadzie z 43 z do 102 samochodów, oznaczać będzie pojawienie się na drogach około 98 mln nowych samochodów. W latach 2010-2014 w Chinach sprzedawanych ma być około 10 mln samochodów rocznie. Dla przemysłu motoryzacyjnego oznacza to mniej więcej tyle, że w okresie jednej dekady pojawił się rynek dorównujący wielkością gigantycznemu rynkowi motoryzacyjnemu w USA. Jeszcze przecież na początku trwającego stulecia, w Chinach sprzedawano zaledwie milion nowych samochodów.

Warto więc wspomnieć, że penetracja rynku motoryzacyjnego w Indiach stanowi około 50% poziomu chińskiego.

Trudno nie zgodzić się z opinią, że jeśli tylko trend rozwoju rynku motoryzacyjnego w Chinach nie załamie się to będzie to czynnik kluczowy dla przemysłu motoryzacyjnego w trwającej dekadzie oraz bardzo ważne zjawisko dla rynku ropy naftowej. Oczywiście, zupełnie inna kwestią jest poprawne wytypowanie beneficjentów tych zmian. W tym kontekście jednak, plany publicznej oferty ‘nowego’ General Motors, który ma relatywnie silną pozycję w Chinach, nie wydaję się tak bardzo oderwane od rzeczywistości.

Cały raport JP Morgan:

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (22) do "Chiński, motoryzacyjny motyw inwestycyjny"

  1. adegie powiedział(a):

    Jak walnie tam rynek nieruchomości, to spadnie do 25.

  2. Alex powiedział(a):

    Przecież Peak Oil to kwestia maksimum 5-8 lat. Skąd mamy wziąć tyle ropy dla 100 mln nowych aut ?

  3. adegie powiedział(a):

    @Alex
    60mln z tych 100 na pewno będzie już jeździło na czymś innym. Moim zdaniem, choć transport indywidualny nie zniknie kompletnie, to na pewno będzie dużo droższy. Jak do tych nowych realiów przystosuje się taki dinozaur jak GM? Zgaduje, że nijak, bo już dawno go nie będzie.

    Ale cóż, gdyby JPM takie rzeczy potrafił brać pod uwagę, to by nie musiał być bailoutowany.

  4. Markus powiedział(a):

    @Alex

    a możesz podać jakieś źródła że kwestia Peak Oil to max 5-8 lat? Być może jeżeli chodzi o benzynę i olej napędowy, ale jest tyle niekonwencjonalnych złóż węglowodorów, że te wszystkie czarne scenariusze są tak samo prawdopodobne lądowanie obcych w Polsce.

  5. Alex powiedział(a):

    @adegie

    Skąd pewność, że 60 mln będzie jeździło na czymś innym ? 60 mln akumulatorów litowych? A mamy tyle litu? A ile będzie kosztował lit, jak ma go starczyć w kilka lat dla dziesiątek milionów samochodów (nie tylko dla Chin)? A koszta ekologiczne produkcji tych milionów (np. chińskie huty, które mają gdzieś CO2)? Chiny, jeśli sprawdzą się prognozy ich popytu na wszystko na najbliższą dekadę, doprowadzą do potężnego kryzysu ekologicznego. Nawet krach na chińskich nieruchach (wcale nie taki pewny) nie pomoże.

    @Markus
    Meksyk za chwilę przestanie eksportować ropę. Większość posiadaczy zasobów / eksporterów ropy (może poza Arabią Saud. i Irakiem) jest już po piku albo za chwilę będzie. Nowe odkrycia są dalece niewystarczające i drogie/trudne/ryzykowne w eksploatacji (dno morskie, obszary arktyczne). Jak zaspokoić energetyczny głód 2 mld Chińczyków i Indusów ?
    A te alternatywne złoża to konkretnie co ? tight gas, piaski w Kanadzie? Za mało tego jest. W dodatku pamiętajmy jakie ryzyko ekologiczne niesie wydobycie niekonwencjonalnego gazu (a lobby w USA już domaga się luźniejszych regulacji, prosta droga do kolejnego Deepwater Horizon) albo ropy z piasków.

  6. Porciak powiedział(a):

    @Alex:
    gadki, szmatki o tym peak oil.
    Istneije wiele naukowych teorii na to, że ropa jest ODNAWIALNA, jak woda.

  7. Alex powiedział(a):

    @ Porciak

    Tak, TEORII.

  8. Trystero powiedział(a):

    @ Porciak

    Naukowych?

    Podawaj linki do peer-reviewed journals.

  9. lendo powiedział(a):

    Nie wierzę ( tj czekam na naukowe dowody) aby było możliwe powtórzenie przez 2 największe kraje świata drogi Tajwanu, Korei czy nawet Japonii. To raczej tak nie działa – tym bardziej że Chiny/Indie nawet gdyby chciały to wraz ze wzrastającym PKB nie mogą uciec od roli ponad regionalnych potęg – militarnych

  10. Markus powiedział(a):

    @Trystero
    a propo peer-reviewed journals. Czy znasz może jakąś bazę danych tego typu czasopism dla nauk ekonomicznych. Chodzi mi o coś podobnego jak dla nauk biologicznych jest pubmed

  11. Trystero powiedział(a):

    @ Markus

    Cos takiego jak NBER? Ale NBER jest amerykanskie.

  12. poszi powiedział(a):

    Kiedy byłem 2 lata temu w Szanghaju uderzyło mnie to, że wszystkie niemal samochody (poza taksówkami) są nowe. To ogromnie się różni od typowych miast trzeciego świata, gdzie samochodów jest zatrzesięnie, ale większość to złom na kółkach. Zagadka sie wyjaśniła, gdy dowiedziałem się, jak drogie i trudne jest zdobycie rejestracji:
    http://factsanddetails.com/china.php?itemid=409&catid=13&subcatid=86
    Przy takich kosztach rejestracji, samochodów nie kupują niezamożni, którzy by stanowili rynek na gruchoty.

  13. HansKlos powiedział(a):

    @poszi
    Z tym Szanghajem to prawda, ale prawdą jest i to, że rozbudowuje się w Chinach kolej i to w niesamowitym tempie

    @Alex,adegie
    Kiedyś czytałem ciekawe opracowanie, ale nie pamiętam źródła, w którym analizowano napędy alternatywne. Najtańszym i najmniej problematycznym okazał się napęd pneumatyczny, tj na sprężone powietrze. Modele z Hiszpanii i Włoch miały zasięg rzędu 150-250km i klimatyzację w standardzie;-). W przypadku tego napędu odpada problem akumulatorów, litu, miedzi itp kosztownych elementów, ale pojawia się problem akcyzy;-)

  14. Trystero powiedział(a):

    @ HansKlos

    Nie rozsmieszaj mnie. Ten mem (moglibysmy jezdzic na wode, za darmo, ale nie byloby wtedy co opodatkowac) jest tak bezmyslnie glupi, ze dziwie sie, ze ktos poza poszukiwaczami zwisajacych lin i jaszczurow posluguje sie nim publicznie.

  15. dziatko powiedział(a):

    Dawno się tak nie śmiałem, to brzmi dumnie; “poszukiwacz zwisających lin”.:D

  16. 2jarek powiedział(a):

    @Alex Ale dlaczego peak oil miałby być problemem akurat ze względu na samochody ?
    Energetycznie samochód osobowy używany przez więcej niż 1 osobę jest bardziej efektywny niż samolot, kolej a nawet transport wodny. Najbardziej zaskakujące dla przeciwników samochodów jest to że transport masowy (Autokar) jest mniej wydajny niż osobówka.

  17. Trystero powiedział(a):

    @ 2jarek

    Najbardziej zaskakujące dla przeciwników samochodów jest to że transport masowy (Autokar) jest mniej wydajny niż osobówka.

    Linki, linki, linki.

  18. 2jarek powiedział(a):

    Zebrane orientacyjne wartości:
    http://www.rynekturystyczny.pl/artykul/17028/Czym_oplaci_sie_wozic_turystow.html

    Dla transportu ludzi – rodziny wszystko jedno czy 3 czy 5 osobowej samochód osobowy ma przewagę ekonomiczną obecnie chodzi tylko o oszczędność czasu i komfort.
    Osobówki w erze peak-oil będą bronić się długo bo wyniku 1 litra gazu/ropy/benzyny na osobę na 100km tanio pobić się nie da. Dla porównania największy i najtańszy per osoba Airbus A380 to 2,9 litra/100km per osoba (przy obłożeniu 100%).
    http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3763095.html

    A za rogiem czekają już wynalazki ala Chevrolet Volt http://www.automoc.pl/ekologia/eko-aktualnosci/chevrolet-volt-spalanie.html

  19. Trystero powiedział(a):

    @ 2jarek

    Jasne, rzecz w tym, ze przecietna liczba podrozujacych samochodem osobowym wynosi niewiele powyzej 1,5 chyba.

  20. poszi powiedział(a):

    @2jarek,

    Średnie obłożenie samochodu to pewnie wielkość rzędu 1,3. Poszukaj, jak Ci się chce, ale flota samochodów osobowych tak, jak jest używana obecnie jest znacznie bardziej paliwożerna niż transport zbiorowy.

  21. 2jarek powiedział(a):

    Fakt rzeczywistość skrzeczy realnie po transporcie lotniczym najdroższy wydaje się samochodowy chociaż ma największy potencjał i zapas. A średnie obłożenie transportu zbiorowego typu samolot/autobus też nie zachwyca – energia jest wciąż tania i łatwo dostępna.

Dodaj komentarz

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player