<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dlaczego efektywność biurokracji nazywa się wolnością gospodarczą?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Arik</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10778</link>
		<dc:creator>Arik</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 14:45:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10778</guid>
		<description>A mi się zawsze wydawało jako (neo)liberałowi żeby ta biurokracja była efektywna a nie żarłoczna i była przeszkodą. Z lektury von Hayeka i Friedmana jednoznacznie wynika, że państwo liberalne musi być sprawnym państwem prawa. O jakim państwie liberalnym można mówić skoro nie będzie chroniło własności, umów i będzie niszczyło przedsiębiorczość? Sprowadzanie (neo)liberalizmu tylko do niskich podatków wydaje mi się płytkie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A mi się zawsze wydawało jako (neo)liberałowi żeby ta biurokracja była efektywna a nie żarłoczna i była przeszkodą. Z lektury von Hayeka i Friedmana jednoznacznie wynika, że państwo liberalne musi być sprawnym państwem prawa. O jakim państwie liberalnym można mówić skoro nie będzie chroniło własności, umów i będzie niszczyło przedsiębiorczość? Sprowadzanie (neo)liberalizmu tylko do niskich podatków wydaje mi się płytkie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ja</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10154</link>
		<dc:creator>Ja</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jun 2010 12:57:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10154</guid>
		<description>Antek:
Rozumiem i zgadzam się, że jeśli w jakimś kraju brakuje sprawnie działającej policji, administracji, wymiaru sprawiedliwości i/lub dobrych przepisów prawnych, to prowadzenie działalności w tym kraju, a nawet mieszkanie w nim, nie jest zbyt łatwe i przyjemne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Antek:<br />
Rozumiem i zgadzam się, że jeśli w jakimś kraju brakuje sprawnie działającej policji, administracji, wymiaru sprawiedliwości i/lub dobrych przepisów prawnych, to prowadzenie działalności w tym kraju, a nawet mieszkanie w nim, nie jest zbyt łatwe i przyjemne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Antek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10151</link>
		<dc:creator>Antek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jun 2010 11:43:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10151</guid>
		<description>Ok, przyznam się, ze nie znałem dokładnie sytuacji akurat Rwandy ;). Pisałem ogólnie o prowadzeniu działalności w krajach tzw. trzeciego świata - gdzie często faktycznie istnieje bardzo duży, praktycznie nieuregulowany sektor drobnej działalności - np. gastronomia, komunikacja lokalna, hotelarstwo - i trzeba przyznać, że działa całkiem sprawnie, natomiast prowadzenie jakiejś poważniejszej firmy już niestety często proste nie jest.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ok, przyznam się, ze nie znałem dokładnie sytuacji akurat Rwandy ;). Pisałem ogólnie o prowadzeniu działalności w krajach tzw. trzeciego świata &#8211; gdzie często faktycznie istnieje bardzo duży, praktycznie nieuregulowany sektor drobnej działalności &#8211; np. gastronomia, komunikacja lokalna, hotelarstwo &#8211; i trzeba przyznać, że działa całkiem sprawnie, natomiast prowadzenie jakiejś poważniejszej firmy już niestety często proste nie jest.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ja</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10149</link>
		<dc:creator>Ja</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jun 2010 10:42:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10149</guid>
		<description>Trystero:
Myślę, że to nie takie proste. W rankingu &quot;Doing Business 2009&quot; Rwanda zajmowała dużo gorszą pozycję w kategorii &quot;Starting a Business&quot; niż obecnie ( rok temu była 64, w tym roku jest 11 - awans o 53 miejsca ). Poza tym jest sporo biednych i słabo rozwiniętych krajów, w których procedury potrzebne do legalnego rozpoczęcia działalności są długie i kosztowne. Tak więc dobra pozycja Rwandy w rankingu nie wynika z jej zacofania, ale z rozpoczętych niedawno reform, obejmujących nie tylko ułatwienia w zakładaniu firmy ( Rwanda poprawiła też znacząco swoją pozycję kategoriach &quot;Registering Property&quot;, &quot;Protecting Investors&quot;, &quot;Getting Credit&quot;, Enforcing Contracts&quot;, &quot;Employing Workers&quot; i &quot;Paying Taxes&quot; ).

Jeśli chodzi o samo założenie firmy, to oczywiście jest ono łatwiejsze, gdy można zrobić to przez Internet, nie wychodząc z domu. Tu faktycznie można powiedzieć, że sporo zależy jeśli nie od produktywności administracji, to przynajmniej od poziomu jej zinformatyzowania. Ale na założeniu firmy świat się nie kończy, trzeba jeszcze uzyskać odpowiednie zezwolenia, a tu już nic nie zależy od czyjejkolwiek produktywności. To ile musimy uzyskać pozwoleń i jak długo na nie czekamy zależy tylko i wyłącznie od tego jak skonstruowane jest prawo: czy koncesjonuje ono tylko wybrane rodzaje działalności ( jak np. produkcja i handel bronią ), czy wszystkie jak leci ( łącznie z prowadzeniem salonu fryzjerskiego i osiedlowego warzywniaka ); czy ustala jasne procedury przyznawania koncesji, pozwoleń, licencji, etc., czy też pozwala urzędnikom na uznaniowość w tej sprawie.

Ogólnie rzecz biorąc uważam, że nie każde działanie państwa ogranicza wolność gospodarczą, tak samo jak nie każde działanie prywatnych podmiotów jej sprzyja. Państwo może nawet przysłużyć się wolności, chroniąc konkurencję, czy własność prywatną. Ale wpływ państwa na gospodarkę jest pozytywny tylko wtedy, gdy obowiązują jasne reguły gry, gdy prawo jest czytelne, precyzyjne i traktujące w równy sposób wszystkie firmy i wszystkich obywateli, gdy przepisy są stabilne i nie zmieniają się co parę miesięcy w zależności od potrzeb rządzących i ich przyjaciół, gdy procedury są proste i możliwie najmniej kosztowne i gdy pewnych reguł nie wolno przekraczać nikomu, w tym politykom i urzędnikom.


Antek:
Zdziwisz się, ale zdaniem ekspertów z Banku Światowego prowadzenie firmy jest łatwiejsze w Rwandzie niż w Polsce. Wprawdzie dopiero od roku, bo wcześniej Rwanda znajdowała się mniej więcej tam, gdzie obecnie są państwa w rodzaju Haiti, Republiki Środkowoafrykańskiej, czy Demokratycznej Republiki Konga, ale nie zmienia to faktu, że sporo zmieniono tam na plus.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trystero:<br />
Myślę, że to nie takie proste. W rankingu &#8220;Doing Business 2009&#8243; Rwanda zajmowała dużo gorszą pozycję w kategorii &#8220;Starting a Business&#8221; niż obecnie ( rok temu była 64, w tym roku jest 11 &#8211; awans o 53 miejsca ). Poza tym jest sporo biednych i słabo rozwiniętych krajów, w których procedury potrzebne do legalnego rozpoczęcia działalności są długie i kosztowne. Tak więc dobra pozycja Rwandy w rankingu nie wynika z jej zacofania, ale z rozpoczętych niedawno reform, obejmujących nie tylko ułatwienia w zakładaniu firmy ( Rwanda poprawiła też znacząco swoją pozycję kategoriach &#8220;Registering Property&#8221;, &#8220;Protecting Investors&#8221;, &#8220;Getting Credit&#8221;, Enforcing Contracts&#8221;, &#8220;Employing Workers&#8221; i &#8220;Paying Taxes&#8221; ).</p>
<p>Jeśli chodzi o samo założenie firmy, to oczywiście jest ono łatwiejsze, gdy można zrobić to przez Internet, nie wychodząc z domu. Tu faktycznie można powiedzieć, że sporo zależy jeśli nie od produktywności administracji, to przynajmniej od poziomu jej zinformatyzowania. Ale na założeniu firmy świat się nie kończy, trzeba jeszcze uzyskać odpowiednie zezwolenia, a tu już nic nie zależy od czyjejkolwiek produktywności. To ile musimy uzyskać pozwoleń i jak długo na nie czekamy zależy tylko i wyłącznie od tego jak skonstruowane jest prawo: czy koncesjonuje ono tylko wybrane rodzaje działalności ( jak np. produkcja i handel bronią ), czy wszystkie jak leci ( łącznie z prowadzeniem salonu fryzjerskiego i osiedlowego warzywniaka ); czy ustala jasne procedury przyznawania koncesji, pozwoleń, licencji, etc., czy też pozwala urzędnikom na uznaniowość w tej sprawie.</p>
<p>Ogólnie rzecz biorąc uważam, że nie każde działanie państwa ogranicza wolność gospodarczą, tak samo jak nie każde działanie prywatnych podmiotów jej sprzyja. Państwo może nawet przysłużyć się wolności, chroniąc konkurencję, czy własność prywatną. Ale wpływ państwa na gospodarkę jest pozytywny tylko wtedy, gdy obowiązują jasne reguły gry, gdy prawo jest czytelne, precyzyjne i traktujące w równy sposób wszystkie firmy i wszystkich obywateli, gdy przepisy są stabilne i nie zmieniają się co parę miesięcy w zależności od potrzeb rządzących i ich przyjaciół, gdy procedury są proste i możliwie najmniej kosztowne i gdy pewnych reguł nie wolno przekraczać nikomu, w tym politykom i urzędnikom.</p>
<p>Antek:<br />
Zdziwisz się, ale zdaniem ekspertów z Banku Światowego prowadzenie firmy jest łatwiejsze w Rwandzie niż w Polsce. Wprawdzie dopiero od roku, bo wcześniej Rwanda znajdowała się mniej więcej tam, gdzie obecnie są państwa w rodzaju Haiti, Republiki Środkowoafrykańskiej, czy Demokratycznej Republiki Konga, ale nie zmienia to faktu, że sporo zmieniono tam na plus.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Antek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10139</link>
		<dc:creator>Antek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Jun 2010 08:18:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10139</guid>
		<description>W państwach typu Rwanda to z tego co wiem, łatwo się jedynie prowadzi działalność typu sprzedawanie jedzenia na rogu ulicy - do tego nawet nie potrzeba żadnej firmy zakładać. Generalnie do pewnego progu nie ma żadnych ograniczeń i kontroli państwa, ale potem się nagle robi pod górkę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W państwach typu Rwanda to z tego co wiem, łatwo się jedynie prowadzi działalność typu sprzedawanie jedzenia na rogu ulicy &#8211; do tego nawet nie potrzeba żadnej firmy zakładać. Generalnie do pewnego progu nie ma żadnych ograniczeń i kontroli państwa, ale potem się nagle robi pod górkę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10135</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 21:43:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10135</guid>
		<description>@ Ja

Dokladnie to napisalem. W dwoch typach panstw zalozenie firmy jest szybkie i tanie: w Rwandzie gdzie informujesz jeden lokalny urzad i w Danii gdzie w jednym lokalnym urzedzie wypelniasz na ekranie komputera wszystkie formularze rejestrujace Cie w Urzedzie Statystycznym, Urzedzie Gminy, Urzedzie Skarbowym, w ZUSie i tak dalej.

Rzecz w tym, ze do ochrony praw wlasnosci, do panstwa prawa, do panstwa dbajacego o wypelnianie kontraktow, do efektywnego prawa upadlosciowego, etc potrzebujesz tych wszystkich urzedow, tych wszystkich ewidencji. Jesli ich nie masz to jasne firme zaklada sie szybko ale powazny biznes robi sie z trudem. Co potwierdzaja inne wskazniki, chocby miejsce w rankingu wolnosci gospodarczej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Ja</p>
<p>Dokladnie to napisalem. W dwoch typach panstw zalozenie firmy jest szybkie i tanie: w Rwandzie gdzie informujesz jeden lokalny urzad i w Danii gdzie w jednym lokalnym urzedzie wypelniasz na ekranie komputera wszystkie formularze rejestrujace Cie w Urzedzie Statystycznym, Urzedzie Gminy, Urzedzie Skarbowym, w ZUSie i tak dalej.</p>
<p>Rzecz w tym, ze do ochrony praw wlasnosci, do panstwa prawa, do panstwa dbajacego o wypelnianie kontraktow, do efektywnego prawa upadlosciowego, etc potrzebujesz tych wszystkich urzedow, tych wszystkich ewidencji. Jesli ich nie masz to jasne firme zaklada sie szybko ale powazny biznes robi sie z trudem. Co potwierdzaja inne wskazniki, chocby miejsce w rankingu wolnosci gospodarczej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ja</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10134</link>
		<dc:creator>Ja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 21:33:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10134</guid>
		<description>Trystero:
Według raportu &quot;Ease of Doing Business&quot; założenie firmy w Rwandzie jest tańsze niż w Polsce i zajmuje 10 razy mniej czasu niż u nas. Czy to znaczy, że Rwanda jest 10 razy bardziej zinformatyzowana od Polski, albo że ma 10 razy bardziej produktywną administrację? Nie sądzę. Świadczy to raczej o tym, że prawne i administracyjne bariery wejścia na rynek są tam 10 razy mniejsze niż w naszym kraju. Zgadzam się z Tobą w 100%, że skuteczność ochrony praw własności, czy stabilność waluty zależą w ogromnej mierze od efektywności instytucji państwowych, ale jeśli chodzi o czas potrzebny na założenie, czy likwidację firmy, to jest to kwestia wyłącznie dobrej woli tych, którzy tworzą prawo gospodarcze i tych, którzy stosują je w praktyce, a nie ich produktywności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trystero:<br />
Według raportu &#8220;Ease of Doing Business&#8221; założenie firmy w Rwandzie jest tańsze niż w Polsce i zajmuje 10 razy mniej czasu niż u nas. Czy to znaczy, że Rwanda jest 10 razy bardziej zinformatyzowana od Polski, albo że ma 10 razy bardziej produktywną administrację? Nie sądzę. Świadczy to raczej o tym, że prawne i administracyjne bariery wejścia na rynek są tam 10 razy mniejsze niż w naszym kraju. Zgadzam się z Tobą w 100%, że skuteczność ochrony praw własności, czy stabilność waluty zależą w ogromnej mierze od efektywności instytucji państwowych, ale jeśli chodzi o czas potrzebny na założenie, czy likwidację firmy, to jest to kwestia wyłącznie dobrej woli tych, którzy tworzą prawo gospodarcze i tych, którzy stosują je w praktyce, a nie ich produktywności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10117</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 09:35:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10117</guid>
		<description>Trystero, a jesli rzad ogranicza sie do ewidencji firm, to gdzie jest miejsce na efektywna biurokracje?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trystero, a jesli rzad ogranicza sie do ewidencji firm, to gdzie jest miejsce na efektywna biurokracje?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10116</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 08:10:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10116</guid>
		<description>@ Ja

&lt;em&gt;Hm, niskie administracyjne bariery wejścia na rynek, faktycznie trudno uznać za wynik “produktywnej biurokracji”.&lt;/em&gt;

Oczywiste. Ale juz czas potrzebny do zalozenia firmy czy jej zlikwidowania bezposrednio wiaze sie z efektywnoscia administracji, na przyklad tym czy jest zinformatyzowana.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Ja</p>
<p><em>Hm, niskie administracyjne bariery wejścia na rynek, faktycznie trudno uznać za wynik “produktywnej biurokracji”.</em></p>
<p>Oczywiste. Ale juz czas potrzebny do zalozenia firmy czy jej zlikwidowania bezposrednio wiaze sie z efektywnoscia administracji, na przyklad tym czy jest zinformatyzowana.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/06/01/dlaczego-efektywnosc-biurokracji-nazywa-sie-wolnoscia-gospodarcza/#comment-10114</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jun 2010 03:22:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7981#comment-10114</guid>
		<description>Ja mam cos udowadniac?!

Mnie to raczej wyglada na to, ze Trystero przepisal stwierdzenie z amerykanskiego bloga i nie skory jest do udowodniania. 

Zreszta, moja uwaga sklonila Ja do napisania bardzo rozsadnego komentarza, moze czekalem az ktos mnie wyreczy? :)

To z czego Trystero sie tak bardzo cieszy, ze biurokraci moga dzialac lepiej lub gorzej jest i bylo &#039;oczywista oczywistoscia&#039;, wiec o co tyle halasu? Fakt, ze malowani wolnorynkowcy spod znaku Republikanow maja wlasna definicje wolnosci gospodarczej wiele nie zmienia, bo wciaz sa tacy radykalowie, ktorzy utrzymuja, ze rzadowe interwencje sa szkodliwe (pomijajac warunki potrzebne do zaistnienia panstwa minimum), a dobrze dzialajaca biurokracja, mimo wszystko, nie zastapi wolnego rynku.

Poslugiwanie sie jakimis indeksami, czy porownywanie panstw na bazie PKB i jakichs wyrywkowych faktow w tym kontekscie jest bezsensowne. Ba, nawet porownujac takie rzeczy jak system sluzby zdrowia w dwoch roznych krajach mozna sie niezle zakrecic. Przyklad: powszechnie wiadomo, ze sluzba zdrowia w Kanadzie jest panstwowa, a w Stanach Zjednoczonych prywatna. Jednak rzad USA wydaje wiecej na sluzbe zdrowia na osobe niz kanadyjski!

Dlatego, wedlug mnie, jedynym rozsadnym postepowaniem jest wykazywanie na gruncie teoretycznym jak dziala rynek w okreslonych sytuacjach i jaki wplyw maja konkretne interwencje rzadowe, ewentualnie podpierajac sie dowodami empirycznymi. Taka old-schoolowa ekonomia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja mam cos udowadniac?!</p>
<p>Mnie to raczej wyglada na to, ze Trystero przepisal stwierdzenie z amerykanskiego bloga i nie skory jest do udowodniania. </p>
<p>Zreszta, moja uwaga sklonila Ja do napisania bardzo rozsadnego komentarza, moze czekalem az ktos mnie wyreczy? :)</p>
<p>To z czego Trystero sie tak bardzo cieszy, ze biurokraci moga dzialac lepiej lub gorzej jest i bylo &#8216;oczywista oczywistoscia&#8217;, wiec o co tyle halasu? Fakt, ze malowani wolnorynkowcy spod znaku Republikanow maja wlasna definicje wolnosci gospodarczej wiele nie zmienia, bo wciaz sa tacy radykalowie, ktorzy utrzymuja, ze rzadowe interwencje sa szkodliwe (pomijajac warunki potrzebne do zaistnienia panstwa minimum), a dobrze dzialajaca biurokracja, mimo wszystko, nie zastapi wolnego rynku.</p>
<p>Poslugiwanie sie jakimis indeksami, czy porownywanie panstw na bazie PKB i jakichs wyrywkowych faktow w tym kontekscie jest bezsensowne. Ba, nawet porownujac takie rzeczy jak system sluzby zdrowia w dwoch roznych krajach mozna sie niezle zakrecic. Przyklad: powszechnie wiadomo, ze sluzba zdrowia w Kanadzie jest panstwowa, a w Stanach Zjednoczonych prywatna. Jednak rzad USA wydaje wiecej na sluzbe zdrowia na osobe niz kanadyjski!</p>
<p>Dlatego, wedlug mnie, jedynym rozsadnym postepowaniem jest wykazywanie na gruncie teoretycznym jak dziala rynek w okreslonych sytuacjach i jaki wplyw maja konkretne interwencje rzadowe, ewentualnie podpierajac sie dowodami empirycznymi. Taka old-schoolowa ekonomia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

