<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Co nas motywuje?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: etanolek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10108</link>
		<dc:creator>etanolek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 20:59:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10108</guid>
		<description>Ciekawy wykład.
Pink jako pozytywne przykłady podaje projekty/firmy software&#039;owe Atlasian (?), Google, Wikipedia.
Z tej samej branży (IT)znam ogromny kontr-przykład, o którym Pink z resztą wspomina: outsourcing. W tej grze wszystko jest zawężone do konkretnego celu: SLA. Tutaj nie ma miejsca na kreatywność, bo np. jeśli damy 20% czasu pracy hinduskiemu inżynierowi odpowiedzialnemu za helpdesk w korporacji na własne projekty to jak to się przełoży na wartość dodaną? On ma rozwiązac incydent/problem zazwyczaj dokładnie skategoryzowany w ściśle określonym czasie.
I chociaz nie mam danych to obstawiam, że wartość projektów IT bazujących na przewidywalnym procesie, w kórym nie ma miejsca na aberracje pt. kreatywność pracownika jest większa niż wartość projektów &quot;kreatywnych&quot; (z całym szacunkiem, ale jaka jest wartość ekonomiczna wikipedii?).
Software house&#039;y przypominają farmy z wydzielonymi boksami a nie Google (też pełny sacunek dla tej firmy)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy wykład.<br />
Pink jako pozytywne przykłady podaje projekty/firmy software&#8217;owe Atlasian (?), Google, Wikipedia.<br />
Z tej samej branży (IT)znam ogromny kontr-przykład, o którym Pink z resztą wspomina: outsourcing. W tej grze wszystko jest zawężone do konkretnego celu: SLA. Tutaj nie ma miejsca na kreatywność, bo np. jeśli damy 20% czasu pracy hinduskiemu inżynierowi odpowiedzialnemu za helpdesk w korporacji na własne projekty to jak to się przełoży na wartość dodaną? On ma rozwiązac incydent/problem zazwyczaj dokładnie skategoryzowany w ściśle określonym czasie.<br />
I chociaz nie mam danych to obstawiam, że wartość projektów IT bazujących na przewidywalnym procesie, w kórym nie ma miejsca na aberracje pt. kreatywność pracownika jest większa niż wartość projektów &#8220;kreatywnych&#8221; (z całym szacunkiem, ale jaka jest wartość ekonomiczna wikipedii?).<br />
Software house&#8217;y przypominają farmy z wydzielonymi boksami a nie Google (też pełny sacunek dla tej firmy)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: _dorota</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10054</link>
		<dc:creator>_dorota</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Jun 2010 09:33:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10054</guid>
		<description>Ma rację Kunta Kinte, że lepiej działa się z pasji (to też jest jakaś nazwa dla motywacji pozamaterialnej) niż z rozsądku. Stąd tak powszechnie ludzie nie wykonują wyuczonego zawodu. Idzie sie na &quot;porządne&quot; studia (np. prawo) z rozsądku, a potem... handluje akcjami na giełdzie ;)

Jedna uwaga w kwestii poczucia autonomii - niektórzy nad autonomię w ramach stosunku pracy wybierają taką całkowitą: zauważcie, że np. doswiadczeni finansiści zakładaja własne fundusze inwestycyjne. Mysle, że po zaspokojeniu podstawowych potrzeb materialnych samodzielność staje się  aspiracją dominującą, widzę to jako proces.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ma rację Kunta Kinte, że lepiej działa się z pasji (to też jest jakaś nazwa dla motywacji pozamaterialnej) niż z rozsądku. Stąd tak powszechnie ludzie nie wykonują wyuczonego zawodu. Idzie sie na &#8220;porządne&#8221; studia (np. prawo) z rozsądku, a potem&#8230; handluje akcjami na giełdzie ;)</p>
<p>Jedna uwaga w kwestii poczucia autonomii &#8211; niektórzy nad autonomię w ramach stosunku pracy wybierają taką całkowitą: zauważcie, że np. doswiadczeni finansiści zakładaja własne fundusze inwestycyjne. Mysle, że po zaspokojeniu podstawowych potrzeb materialnych samodzielność staje się  aspiracją dominującą, widzę to jako proces.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10023</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 19:59:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10023</guid>
		<description>@ Ja 

Bedzie w tym tygodniu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Ja </p>
<p>Bedzie w tym tygodniu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: llukiz</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10022</link>
		<dc:creator>llukiz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 19:48:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10022</guid>
		<description>To właśnie chyba nie jest tak że oni płacą tak duże pieniądze by motywować. Płaci się dużo pieniądze ponieważ jak by się ich nie płaciło to byłaby &quot;demotywacja&quot;. Ci ludzie zarabiają tak dużo bo mogą, a nie dlatego że ich to motywuje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To właśnie chyba nie jest tak że oni płacą tak duże pieniądze by motywować. Płaci się dużo pieniądze ponieważ jak by się ich nie płaciło to byłaby &#8220;demotywacja&#8221;. Ci ludzie zarabiają tak dużo bo mogą, a nie dlatego że ich to motywuje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kunta kinte</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10020</link>
		<dc:creator>kunta kinte</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 19:33:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10020</guid>
		<description>@Ja
Dlaczego wybrałeś szefa w takiej branży,w której sam nie dążysz do perfekcji.Bez żadnych zachęt.

Nie wiedziałeś na co pójść i wybrałeś akurat taki fakultet.Z rozsądku.Nie z pasji.Nic nie osiągniesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Ja<br />
Dlaczego wybrałeś szefa w takiej branży,w której sam nie dążysz do perfekcji.Bez żadnych zachęt.</p>
<p>Nie wiedziałeś na co pójść i wybrałeś akurat taki fakultet.Z rozsądku.Nie z pasji.Nic nie osiągniesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ja</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10019</link>
		<dc:creator>Ja</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 19:23:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10019</guid>
		<description>Kunta Kinte:
Nie każdy wykonuje zadania zlecone przez szefa z pasją. Dlatego potrzebny jest system motywacyjny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kunta Kinte:<br />
Nie każdy wykonuje zadania zlecone przez szefa z pasją. Dlatego potrzebny jest system motywacyjny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kunta kinte</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10016</link>
		<dc:creator>kunta kinte</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 19:05:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10016</guid>
		<description>@Ja
Materializm i motywację także sprzągł Freud do swojego zaprzęgu.Przed nim pasja nie szła w parze z zamiarem osiągnięcia korzyści.Jakichkolwiek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Ja<br />
Materializm i motywację także sprzągł Freud do swojego zaprzęgu.Przed nim pasja nie szła w parze z zamiarem osiągnięcia korzyści.Jakichkolwiek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ja</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10015</link>
		<dc:creator>Ja</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 18:55:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10015</guid>
		<description>Ludzie są zazwyczaj gotowi zapłacić najwięcej za to, czego najbardziej im brakuje. Jeśli komuś bardzo brakuje pieniędzy, to jest gotów &quot;zapłacić&quot; swoją pracą za większą ich ilość. Jeśli jednak ktoś uważa, że zarabia w sam raz i wyższa premia go nie interesuje, to gotowość do poświęceń w pracy będzie mniejsza, więc wyniki tych eksperymentów mnie nie dziwią.

PS. W ramach motywacji: miał być tekst o rankingu fundacji Heritage.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ludzie są zazwyczaj gotowi zapłacić najwięcej za to, czego najbardziej im brakuje. Jeśli komuś bardzo brakuje pieniędzy, to jest gotów &#8220;zapłacić&#8221; swoją pracą za większą ich ilość. Jeśli jednak ktoś uważa, że zarabia w sam raz i wyższa premia go nie interesuje, to gotowość do poświęceń w pracy będzie mniejsza, więc wyniki tych eksperymentów mnie nie dziwią.</p>
<p>PS. W ramach motywacji: miał być tekst o rankingu fundacji Heritage.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kunta kinte</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10014</link>
		<dc:creator>kunta kinte</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 18:54:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10014</guid>
		<description>Motywacja jest potrzebna dla umysłu,który pragnie czegoś dokonać.Dla umysłu który kocha to co robi jest to słowo obce,stworzone jedynie we freudowskich gabinetach odnowy jako środek zaradczy werbalnie po syndromie wypalenia.Jak powszechnie wiadomo nieuleczalnym.
Motywacja,wiara,kocham cię itp to niestety jedynie postmodernistyczna semantyka językowa dzisiejszych czasów,pojęcia dla durnej,starej logiki obce.
Chcecie leczyć to,czego leczyć niepodobna.Albo ktoś jest powołany albo jedynie sprawuje powinności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Motywacja jest potrzebna dla umysłu,który pragnie czegoś dokonać.Dla umysłu który kocha to co robi jest to słowo obce,stworzone jedynie we freudowskich gabinetach odnowy jako środek zaradczy werbalnie po syndromie wypalenia.Jak powszechnie wiadomo nieuleczalnym.<br />
Motywacja,wiara,kocham cię itp to niestety jedynie postmodernistyczna semantyka językowa dzisiejszych czasów,pojęcia dla durnej,starej logiki obce.<br />
Chcecie leczyć to,czego leczyć niepodobna.Albo ktoś jest powołany albo jedynie sprawuje powinności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Liberto</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/31/co-nas-motywuje/#comment-10005</link>
		<dc:creator>Liberto</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 12:42:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7963#comment-10005</guid>
		<description>@Trystero:

&quot;Dla wszystkich tych pracowników, których pensja pozwala na odsunięcie na dalszy plan kwestii finansowych, a których praca wymaga kreatywności i błyskotliwości bodźce finansowe mogą nie tylko nie motywować do bardziej efektywnej pracy, mogą pogarszać produktywność.&quot;

Już od dawna zwolennicy TQM -Kompleksowego Zarządzania Jakością o tym mówią. Motywowanie za pomocą bodźców finansowych, niezależenie od tego czy dotyczy to nagród lub kar ma takie same negatywne skutki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero:</p>
<p>&#8220;Dla wszystkich tych pracowników, których pensja pozwala na odsunięcie na dalszy plan kwestii finansowych, a których praca wymaga kreatywności i błyskotliwości bodźce finansowe mogą nie tylko nie motywować do bardziej efektywnej pracy, mogą pogarszać produktywność.&#8221;</p>
<p>Już od dawna zwolennicy TQM -Kompleksowego Zarządzania Jakością o tym mówią. Motywowanie za pomocą bodźców finansowych, niezależenie od tego czy dotyczy to nagród lub kar ma takie same negatywne skutki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

