Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Czy rynek nieruchomości ma sens?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Społeczeństwo, Świat dnia 28.05.2010 | Komentarze (7) »

Firma konsultingowa Mercer opublikowała najnowszy ranking miast najbardziej ‘przyjaznych’ dla swoich mieszkańców, zapewniających najwyższy poziom życia. W rankingu dominują, co żadną niespodzianką nie jest, miasta europejskie oraz metropolie z Kanady i Antypodów. Na czele rankingu znajduje się Wiedeń, za nim plasują się Zurich i Genewa. Warszawę sklasyfikowano na 84 miejscu na 221 miast objętych badaniami. Ostatnie miejscu okupuje Bagdad.

Postanowiłem sprawdzić czy ranking Mercera skorelowany jest w jakiś sposób z parametrami finansowymi rynku nieruchomości, konkretnie: z ceną metra kwadratowego i wskaźnikiem cena/zysk dla rynku nieruchomości. Tu pojawiły się pewne problemy. Mercer nieodpłatnie udostępnia tylko klasyfikację 50 czołowych miast więc skorzystałem z listy 100 miast z rankingu z 2007 roku, dostępnej na Wikipedii. Na całe szczęście, różnice punktowe pomiędzy rankingami są niewielkie. Dane finansowe z rynku nieruchomości zdobyłem ze strony Global Property Guide. Pochodzą z początku 2009 roku. Listy pokrywały się w około 40%. Zdaje sobie naturalnie sprawę z niedoskonałości tego zestawienia – myślę jednak, że nie przekreślają one ogólnych wniosków, które się z niego wyłaniają.

Pierwszy wykres porównuje ilość punktów w rankingu jakości życia Mercera i cenę metra kwadratowego 120 metrowego apartamentu w centrum. Oczywiście można zauważyć pozytywną korelację pomiędzy omawianymi wskaźnikami – wydaje się ona jednak duża niższa od tego co podpowiada intuicja.

poziom zycia i cena m2

Drugi wykres porównuje wskaźnik cena/zysk dla lokalnego rynku nieruchomości oraz ilość punktów w rankingu jakości życia Mercera. Okazuje się, że rynki nieruchomości w miastach oferujących wysoką jakość życia nie są wyceniane z premią względem rynków w miastach o niższym standardzie życia. To mimo wszystko jest jakaś niespodzianka, która może być wynikiem nieszczęśliwego wyboru miast z całej listy rankingowej Mercera:

poziom zycia i cena do zysku

 

Dodatek: być może część czytelników zauważyła tę zmianę ale pokazałem wykresy punktowe Excela z podpisanymi punktami. Nauczyłem się to robić wczoraj i tym samym zneutralizowałem jeden z cierni w moim ‘ciele samozadowolenia z siebie’. Nieumiejętność automatycznego podpisania wykresów punktowych w Excelu była dla mnie największym powodem do frustracji odkąd okazało się, że nie jestem w stanie samodzielnie otworzyć plastykowego opakowania ze śrubokrętem ze Znanego Marketu Budowlanego (zobacz: wrap rage).

Oczywiście, można podpisać punkty w wykresie punktowych lub bąbelkowym ‘pod górkę’ tworząc osobną serię dla każdego punktu ale jest to wyjątkowo czasochłonne. Okazuje się, że bez użycia Makra nie można tego zrobić w prostszy sposób co trochę mnie ucieszyło jako excelowego samouka. Na tej stronie podano Makro, z którego należy skorzystać by zautomatyzować ten proces. Po kilkunastominutowym przeszukaniu sieci pozwolę sobie na uwagę, że jest to całkiem użyteczna porada ponieważ liczba osób szukających informacji o tym jak podpisywać punkty na wykresie punktowym w Excelu jest całkiem spora.

Ukłony: A.S.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (7) do "Czy rynek nieruchomości ma sens?"

  1. Kogut powiedział(a):

    Raczej: “Czy ten ranking ma sens?”
    Dla ludzi jeszcze ważniejsze od przyjazności miejsca jest to jaka jest szansa na znalezienie pracy.

  2. Trystero powiedział(a):

    @ Kogut

    Ja mysle, ze wiekszosc z tych miast ma stope bezrobocia zblizona do naturalnej, z minimalnym bezrobociem strukturalnym a wiec praktycznie wystepuje tylko bezrobocie frykcyjne.

  3. Kogut powiedział(a):

    To jest możliwe, kluczowe by tu było jak sytuacja wygląda na “prowincji”: czy tylko trochę gorzej (mniejsza presja na migracje), czy tragicznie (wielka presja).

    Oczywiście może być też coś pomiędzy.

  4. poszi powiedział(a):

    @Trystero,

    Udowodniłeś właśnie (co powinno dla każdego być oczywiste patrząc na ostatnie lata), że rynek nieruchomosci nie jest racjonalny.

  5. pit powiedział(a):

    Witam, takie porownania maja sens tylko w obrebie jednego kraju, mobilnych swiatowo ludzi jest naprawde bardzo niewielu i zwykle nie potrzebuja akurat 120 metrowego apartamentu ;).
    Bardziej zblizone do rzeczywistosci bylo by porownanie kosztow wynajmu biur premium, chociaz to tez pewnie pochodna ogolnego poziomu cen nieruchomosci.

  6. rzyjontko powiedział(a):

    OpenOffice potrafi wyświetlać wykresy punktowe z etykietami out-of-the-box. Natomiast ja preferuję gnuplota – dobrym przykładem jest ten diagram: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:EU-GDP-Population.svg Na stronie dyskusji znajdują się dane i skrypt.

  7. Trystero powiedział(a):

    @ pit

    Dobra uwaga. Mysle, ze nawet w UE czynniki kulturowe wykluczaja poziom mobilnosci wystarczajacy do zlikwidowania nieefektywnosci rynku.

Dodaj komentarz

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player