<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pułapki systemu centralnego planowania</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: zenek</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9910</link>
		<dc:creator>zenek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 May 2010 13:00:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9910</guid>
		<description>To w większości przerysowane bajki, a dowodzi tego trafności wspomnianego raportu CIA.
Jeśli ktoś myśli że dziś w korporacjach jest lepiej to się myli.
Jeśli mi nie wierzy niech w większej firmie popracuje kilka lat i zobaczy na jakiej podstawie ocenia się teraz wyniki pracy....w ostateczności wystarczy że poczyta się Dilberta, on to ładnie wszystko przedstawia w równie przerysowany sposób jak te historie opisujące ZSRR</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To w większości przerysowane bajki, a dowodzi tego trafności wspomnianego raportu CIA.<br />
Jeśli ktoś myśli że dziś w korporacjach jest lepiej to się myli.<br />
Jeśli mi nie wierzy niech w większej firmie popracuje kilka lat i zobaczy na jakiej podstawie ocenia się teraz wyniki pracy&#8230;.w ostateczności wystarczy że poczyta się Dilberta, on to ładnie wszystko przedstawia w równie przerysowany sposób jak te historie opisujące ZSRR</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9850</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 18:37:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9850</guid>
		<description># 22

 Postępowanie, ze specjalną maszyną, naganne ale racjonalne z prakseologicznego punktu widzenia (teorii sprawnego działania). 

&quot;Maksimum efektu przy minimum nakładów (wysiłku fizycznego i ekonomicznego)&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p># 22</p>
<p> Postępowanie, ze specjalną maszyną, naganne ale racjonalne z prakseologicznego punktu widzenia (teorii sprawnego działania). </p>
<p>&#8220;Maksimum efektu przy minimum nakładów (wysiłku fizycznego i ekonomicznego)&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: brysio</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9849</link>
		<dc:creator>brysio</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 16:39:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9849</guid>
		<description>GTC
Rozumiem, ale jak dla mnie czym innym jest jednak dorzucenie od czasu do czasu trochę kamienia, lub nie dość dokładne oczyszczanie węgla, a czym SKONSTRUOWANIE specjalnej maszyny. Absurdalność takiego postępowania jest nawet bardziej jaskrawym dowodem na kretyństwo komunizmu niż odrzucana przez ciebie historia z rudami cynku i ołowiu. To tak jakby w jakiejś fabryce na końcu linii produkcyjnej uruchomić maszynę uszkadzającą produkt.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>GTC<br />
Rozumiem, ale jak dla mnie czym innym jest jednak dorzucenie od czasu do czasu trochę kamienia, lub nie dość dokładne oczyszczanie węgla, a czym SKONSTRUOWANIE specjalnej maszyny. Absurdalność takiego postępowania jest nawet bardziej jaskrawym dowodem na kretyństwo komunizmu niż odrzucana przez ciebie historia z rudami cynku i ołowiu. To tak jakby w jakiejś fabryce na końcu linii produkcyjnej uruchomić maszynę uszkadzającą produkt.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9845</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 13:03:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9845</guid>
		<description>@ brysio

To wcale nie jest urban legend, tylko prawdziwy fakt.

Widocznie nie wyraziłem tego odpowiednio jasno - 
&quot;.. dosypywanie kamienia do węgla w kopalniach nie było odosobnioną praktyką ...&quot; , czytaj stosunkowo często to występowało. 

Trudno to stale robić ręcznie więc zapewne nie robiono tego ręcznie lecz podawano kamień jakimś zmyślnym urządzeniem na taśmociąg, może nawet specjalnie skonstruowanym, jak pisze prof. Orłowski. 

Znasz chyba slogan - Polak potrafi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ brysio</p>
<p>To wcale nie jest urban legend, tylko prawdziwy fakt.</p>
<p>Widocznie nie wyraziłem tego odpowiednio jasno &#8211;<br />
&#8220;.. dosypywanie kamienia do węgla w kopalniach nie było odosobnioną praktyką &#8230;&#8221; , czytaj stosunkowo często to występowało. </p>
<p>Trudno to stale robić ręcznie więc zapewne nie robiono tego ręcznie lecz podawano kamień jakimś zmyślnym urządzeniem na taśmociąg, może nawet specjalnie skonstruowanym, jak pisze prof. Orłowski. </p>
<p>Znasz chyba slogan &#8211; Polak potrafi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: brysio</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9841</link>
		<dc:creator>brysio</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 10:58:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9841</guid>
		<description>Ja o tym (anty)wynalazku czytałem w ksiązce o historii techniki autorstwa prof. Orłowskiego, jako o przykładzie nonsensowności komunistycznej antygospodarki, ale autor nie podał w jakiej to było kopalni, więc może to tylko &quot;urban legendy&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja o tym (anty)wynalazku czytałem w ksiązce o historii techniki autorstwa prof. Orłowskiego, jako o przykładzie nonsensowności komunistycznej antygospodarki, ale autor nie podał w jakiej to było kopalni, więc może to tylko &#8220;urban legendy&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9839</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 09:21:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9839</guid>
		<description>@ brysio

Problem w tym, że zmarnowanej rudy nie mogło być dużo w odpadach bo to raczej niemożliwe jest. To bardziej kwestia niedoczyszczenia samochodu lub wagonu.

Ktozyłw tamtych czasach to wie, że dosypywanie kamienia do węgla w kopalniach nie było odosobnioną praktyką, by zwiększyć wagę urobku i w ten sposób wykonać plan i poprać premie.

Węgiel taki trafiał do odbiorców indywidualnych, najczęściej na wsi, którzy i tak się cieszyli że udało im się kupić trochę deficytowego węgla. 

Bareja w &quot;Misiu&quot; dokładnie to przedstawił w pamiętnym - Ludzie bierta wiaderka i prędko lećta, cud się stał, do wsi wyngiel przywieźli.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ brysio</p>
<p>Problem w tym, że zmarnowanej rudy nie mogło być dużo w odpadach bo to raczej niemożliwe jest. To bardziej kwestia niedoczyszczenia samochodu lub wagonu.</p>
<p>Ktozyłw tamtych czasach to wie, że dosypywanie kamienia do węgla w kopalniach nie było odosobnioną praktyką, by zwiększyć wagę urobku i w ten sposób wykonać plan i poprać premie.</p>
<p>Węgiel taki trafiał do odbiorców indywidualnych, najczęściej na wsi, którzy i tak się cieszyli że udało im się kupić trochę deficytowego węgla. </p>
<p>Bareja w &#8220;Misiu&#8221; dokładnie to przedstawił w pamiętnym &#8211; Ludzie bierta wiaderka i prędko lećta, cud się stał, do wsi wyngiel przywieźli.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: brysio</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9834</link>
		<dc:creator>brysio</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 07:52:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9834</guid>
		<description>@GTC
Zasadniczo się z tobą zgadzam, być może zmarnowanej rudy było dość dużo w odpadach? 
Ciekawe czy jest prawdą opowieść o specjalnej maszynie dosypującej kamień do węgla w jakiejś polskiej kopalni, ktoś coś o tym słyszał?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@GTC<br />
Zasadniczo się z tobą zgadzam, być może zmarnowanej rudy było dość dużo w odpadach?<br />
Ciekawe czy jest prawdą opowieść o specjalnej maszynie dosypującej kamień do węgla w jakiejś polskiej kopalni, ktoś coś o tym słyszał?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Peragus</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9825</link>
		<dc:creator>Peragus</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 May 2010 21:42:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9825</guid>
		<description>Oczywiście tam na górze powinno być poŻądana, shame on me.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście tam na górze powinno być poŻądana, shame on me.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Peragus</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9824</link>
		<dc:creator>Peragus</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 May 2010 21:23:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9824</guid>
		<description>Wydaje mi się, że problem w tym przypadku leżał raczej po stronie stosowanego systemu rachunków, niż stricte centralnego planowania. Po prostu w MPS liczyła się zawsze ilość wyprodukowanego surowca/produktu, natomiast takie rzeczy jak jakość czy cel produkcji schodziły na dalszy plan. Gdyby celem była maksymalizacja zysków, to do takich sytuacji by nie dochodziło. Wady systemu centralnego zarządzania objawiły by się prawdopodobnie w jakiś inny sposób, być może zbytnim rozrostem sektora i jakąś wewnętrzną nierównowagą. Podanie przykładu wielkich korporacji może być jakimś tropem. Nawet jeśli przez swego rodzaju centralizację zarządzania dochodzi w takich firmach do jakichś patologii, które zmniejszają ich efektywność i przyczyniają się do marnotrawstwa, to nastawienie na zysk a nie maksymalizację produkcji bez względu na koszty ukróca takie sytuacje, jak wiercenie dla samego wiercenia, czy wyrzucanie produktów obocznych, o ile da się je w jakiś sensowny sposób wykorzystać. Po prostu tu patrzy się też na kosztową stronę przedsięwzięcia i jej minimalizację, natomiast w MPS maksymalizacja nakładów była wręcz porządana.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się, że problem w tym przypadku leżał raczej po stronie stosowanego systemu rachunków, niż stricte centralnego planowania. Po prostu w MPS liczyła się zawsze ilość wyprodukowanego surowca/produktu, natomiast takie rzeczy jak jakość czy cel produkcji schodziły na dalszy plan. Gdyby celem była maksymalizacja zysków, to do takich sytuacji by nie dochodziło. Wady systemu centralnego zarządzania objawiły by się prawdopodobnie w jakiś inny sposób, być może zbytnim rozrostem sektora i jakąś wewnętrzną nierównowagą. Podanie przykładu wielkich korporacji może być jakimś tropem. Nawet jeśli przez swego rodzaju centralizację zarządzania dochodzi w takich firmach do jakichś patologii, które zmniejszają ich efektywność i przyczyniają się do marnotrawstwa, to nastawienie na zysk a nie maksymalizację produkcji bez względu na koszty ukróca takie sytuacje, jak wiercenie dla samego wiercenia, czy wyrzucanie produktów obocznych, o ile da się je w jakiś sensowny sposób wykorzystać. Po prostu tu patrzy się też na kosztową stronę przedsięwzięcia i jej minimalizację, natomiast w MPS maksymalizacja nakładów była wręcz porządana.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Liberto</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/24/pulapki-systemu-centralnego-planowania/#comment-9822</link>
		<dc:creator>Liberto</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 May 2010 21:02:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7917#comment-9822</guid>
		<description>@brysio:

&quot;Owszem w warunkach ekstensywnego rozwoju mając do dyspozycji całą siłę roboczą i nieograniczone zasoby 1/6kuli ziemskiej można to i owo osiągnąć&quot;

No ale podobno w tym ZSRR panował straszny chaos.

&quot;A kiedy gospodarka się komplikuje a zasoby wyczerpują… cóż widzieliśmy koniec.&quot;

Związek Radziecki upadł głównie za sprawą przekierowania polityki USA w bardziej konfrontacyjną fazę. 

@kogut:

&quot;No tak, warto pamiętać też o zbrodniach jakie tam popełniano.&quot;

A czy ja gdzieś to neguje ??? Po za tym nie na temat.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@brysio:</p>
<p>&#8220;Owszem w warunkach ekstensywnego rozwoju mając do dyspozycji całą siłę roboczą i nieograniczone zasoby 1/6kuli ziemskiej można to i owo osiągnąć&#8221;</p>
<p>No ale podobno w tym ZSRR panował straszny chaos.</p>
<p>&#8220;A kiedy gospodarka się komplikuje a zasoby wyczerpują… cóż widzieliśmy koniec.&#8221;</p>
<p>Związek Radziecki upadł głównie za sprawą przekierowania polityki USA w bardziej konfrontacyjną fazę. </p>
<p>@kogut:</p>
<p>&#8220;No tak, warto pamiętać też o zbrodniach jakie tam popełniano.&#8221;</p>
<p>A czy ja gdzieś to neguje ??? Po za tym nie na temat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

