<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak bardzo zadłużone są polskie rodziny?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Doorota</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-10557</link>
		<dc:creator>Doorota</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Jun 2010 19:29:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-10557</guid>
		<description>Witam,
Szperam już 3 dzień po internecie i nie moge znależć wskażnika ogólnego zadłuzenia gospodarstw domowych w Polsce w porównaniu do innych krajów..UE ;(
CZy mogę liczyc na pomoc byłabym wdzięczna..
Dorota
;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Szperam już 3 dzień po internecie i nie moge znależć wskażnika ogólnego zadłuzenia gospodarstw domowych w Polsce w porównaniu do innych krajów..UE ;(<br />
CZy mogę liczyc na pomoc byłabym wdzięczna..<br />
Dorota<br />
;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-9699</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 May 2010 08:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-9699</guid>
		<description>@ marq

Nie pracuje w instytucji finansowej. Na wlasny rachunek inwestuje/spekuluje na WGPW.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ marq</p>
<p>Nie pracuje w instytucji finansowej. Na wlasny rachunek inwestuje/spekuluje na WGPW.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marq</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-9697</link>
		<dc:creator>marq</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 May 2010 00:12:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-9697</guid>
		<description>Trystero, Ty - Vip w instytucji finansowej,wierzysz, że religia-Wiara kieruje zachowaniami spoleczności na przestrzeni cywilizacji, a nie Boska ekonomika krztałtuje &quot;wykładnię&quot; Wiary i dogmaty ?
Wiara, Religie - ich dogmaty zawsze, od zarania, są słóżalcze dla gospodarczego działania człowieka.
Bóg stworzył Człowieka i aby przeżył i czynił sobie Ziemię poddaną, dał mu Ekonomię (umiejetność gospodarowania). Potem dał mu Biblię - by grzeszny śmiertelnik sie uczył i nie mylił priorytetów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trystero, Ty &#8211; Vip w instytucji finansowej,wierzysz, że religia-Wiara kieruje zachowaniami spoleczności na przestrzeni cywilizacji, a nie Boska ekonomika krztałtuje &#8220;wykładnię&#8221; Wiary i dogmaty ?<br />
Wiara, Religie &#8211; ich dogmaty zawsze, od zarania, są słóżalcze dla gospodarczego działania człowieka.<br />
Bóg stworzył Człowieka i aby przeżył i czynił sobie Ziemię poddaną, dał mu Ekonomię (umiejetność gospodarowania). Potem dał mu Biblię &#8211; by grzeszny śmiertelnik sie uczył i nie mylił priorytetów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mak</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-9683</link>
		<dc:creator>mak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 16:11:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-9683</guid>
		<description>O pardon, przeceniłem Duńczyków. Ta różnica jest dla mężczyzn. Dla całej populacji ta różnica wynosi 0,1 roku. Można powiedzieć znacząca. Prymitywne cheery picking?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O pardon, przeceniłem Duńczyków. Ta różnica jest dla mężczyzn. Dla całej populacji ta różnica wynosi 0,1 roku. Można powiedzieć znacząca. Prymitywne cheery picking?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mak</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-9682</link>
		<dc:creator>mak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 15:47:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-9682</guid>
		<description>Niestety nie z mojej.
Długość życia twierdzisz że jest wyższa. Hm.. ciekawe o 0,4 roku, prawda? Rzeczywiście jest to bardzo wiele. Dokładnie 4,8 miesiąca. Nie jest to chyba jakaś znacząca różnica. I dlaczego obrzucasz czereśniami. Dania nie pasuje do faktów, więc tym gorzej dla faktów? Po za tym wyraźnie napisałem, że dla kobiet jest wyższa.
Najdłuższy life expentancy ma Honkong. 
Co do wydatków to się z Tobą zgodzę. Tylko co z tego? Jeszcze w latach 50tych USA wydawało około 1 % wydatków rządowych na lecznictwo. Teraz jest to już ponad 7 %. Spotkałem się nawet z danymi mówiącymi o tym, że same wydatki na opiekę medyczną przekroczyły już poziom Polski (jeśli chodzi o udzial w PKB). Jakoś poprawy nie widać.
Pozdrawiam,</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety nie z mojej.<br />
Długość życia twierdzisz że jest wyższa. Hm.. ciekawe o 0,4 roku, prawda? Rzeczywiście jest to bardzo wiele. Dokładnie 4,8 miesiąca. Nie jest to chyba jakaś znacząca różnica. I dlaczego obrzucasz czereśniami. Dania nie pasuje do faktów, więc tym gorzej dla faktów? Po za tym wyraźnie napisałem, że dla kobiet jest wyższa.<br />
Najdłuższy life expentancy ma Honkong.<br />
Co do wydatków to się z Tobą zgodzę. Tylko co z tego? Jeszcze w latach 50tych USA wydawało około 1 % wydatków rządowych na lecznictwo. Teraz jest to już ponad 7 %. Spotkałem się nawet z danymi mówiącymi o tym, że same wydatki na opiekę medyczną przekroczyły już poziom Polski (jeśli chodzi o udzial w PKB). Jakoś poprawy nie widać.<br />
Pozdrawiam,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-9681</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 15:31:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-9681</guid>
		<description>@ mak 

&lt;em&gt;Proszę odpowiedzieć dlaczego bezsensowne jest porównanie Danii do USA.&lt;/em&gt;

Dlatego, ze wybrales akurat dlugosc zycia kobiet poniewaz dlugosc zycia mezczyzn i ogolna dlugosc zycia jest w Dani dluzsza niz w USA. Do tego Dania ma najkrotsza dlugosc zycia ze wszystkich panstw skandynawskich. Najkrocej mowiac: trudno mi sobie wyobrazic bardziej prymitywne cherry picking.

&lt;em&gt;Czego więc Ci Amerykanie mają się wstydzić skoro żyją tyle samo co Duńczycy?&lt;/em&gt;

Tego, ze wydaja na ochrone zdrowia duzo wiecej niz Dunczycy liczac udzial wydatkow w PKB. Jakies 15% do 9% jesli sie nie myle.

Koniec dyskusji z mojej strony.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ mak </p>
<p><em>Proszę odpowiedzieć dlaczego bezsensowne jest porównanie Danii do USA.</em></p>
<p>Dlatego, ze wybrales akurat dlugosc zycia kobiet poniewaz dlugosc zycia mezczyzn i ogolna dlugosc zycia jest w Dani dluzsza niz w USA. Do tego Dania ma najkrotsza dlugosc zycia ze wszystkich panstw skandynawskich. Najkrocej mowiac: trudno mi sobie wyobrazic bardziej prymitywne cherry picking.</p>
<p><em>Czego więc Ci Amerykanie mają się wstydzić skoro żyją tyle samo co Duńczycy?</em></p>
<p>Tego, ze wydaja na ochrone zdrowia duzo wiecej niz Dunczycy liczac udzial wydatkow w PKB. Jakies 15% do 9% jesli sie nie myle.</p>
<p>Koniec dyskusji z mojej strony.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mak</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-9680</link>
		<dc:creator>mak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 15:22:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-9680</guid>
		<description>Trystero byłem pewien, że tak zareagujesz. Przewidywalny jesteś.
Zamiast agresji proponuje co następuje. Proszę porównać wydatki państwowe wobec PKB dla Chile następnie wydatki dla Danii.
Proszę odpowiedzieć dlaczego bezsensowne jest porównanie Danii do USA. Czego więc Ci Amerykanie mają się wstydzić skoro żyją tyle samo co Duńczycy?
I co chcesz prostować? Dane które podałem są oficjalne i znane. Chcesz powiedzieć, że są fałszywe?
Takie argumenty ad personan czy też innego rodzaju błędy logiczno-językowe na mnie nie działają.
Przykro mi, przegrałeś dolary. Nie jestem sympatykiem JKM. Z różnych przyczyn.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trystero byłem pewien, że tak zareagujesz. Przewidywalny jesteś.<br />
Zamiast agresji proponuje co następuje. Proszę porównać wydatki państwowe wobec PKB dla Chile następnie wydatki dla Danii.<br />
Proszę odpowiedzieć dlaczego bezsensowne jest porównanie Danii do USA. Czego więc Ci Amerykanie mają się wstydzić skoro żyją tyle samo co Duńczycy?<br />
I co chcesz prostować? Dane które podałem są oficjalne i znane. Chcesz powiedzieć, że są fałszywe?<br />
Takie argumenty ad personan czy też innego rodzaju błędy logiczno-językowe na mnie nie działają.<br />
Przykro mi, przegrałeś dolary. Nie jestem sympatykiem JKM. Z różnych przyczyn.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-9679</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 14:52:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-9679</guid>
		<description>@ mak

&lt;em&gt;Nawet krwiożerczo-liberalne Chile mają już dłuższy life expentancy.&lt;/em&gt;

Fakty do &#039;maka&#039;: od 20 lat Chile rzadzi albo chadecja albo umiarkowana lewica. W tym czasie wladze prowadzily polityke wyrownujaca rozwarstwienie dochodowe spoleczenstwa bedace wynikiem rezimu Pinocheta.

W sumie praktycznie wszystko co napisales musialbym w ten sposob prostowac (lacznie z bezsensownie wyrwanymi z kontekstu danymi o dlugosci zycia kobiet w Danii i USA - sami Amerykanie &#039;wstydza&#039; sie tego, ze zyja istotnie krocej niz spoleczenstwa korzystajace z publicznej sluzby zdrowia, takze skandynawskie) ale zwyczajnie nie mam ochoty.

Wydajesz sie byc jednym z tych ludzi co na fakty sa odporni albo wszystko wiedza lepiej. Stawiam dolary przeciwko orzechom, ze sympatyzujesz z Korwinem-Mikke :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ mak</p>
<p><em>Nawet krwiożerczo-liberalne Chile mają już dłuższy life expentancy.</em></p>
<p>Fakty do &#8216;maka&#8217;: od 20 lat Chile rzadzi albo chadecja albo umiarkowana lewica. W tym czasie wladze prowadzily polityke wyrownujaca rozwarstwienie dochodowe spoleczenstwa bedace wynikiem rezimu Pinocheta.</p>
<p>W sumie praktycznie wszystko co napisales musialbym w ten sposob prostowac (lacznie z bezsensownie wyrwanymi z kontekstu danymi o dlugosci zycia kobiet w Danii i USA &#8211; sami Amerykanie &#8216;wstydza&#8217; sie tego, ze zyja istotnie krocej niz spoleczenstwa korzystajace z publicznej sluzby zdrowia, takze skandynawskie) ale zwyczajnie nie mam ochoty.</p>
<p>Wydajesz sie byc jednym z tych ludzi co na fakty sa odporni albo wszystko wiedza lepiej. Stawiam dolary przeciwko orzechom, ze sympatyzujesz z Korwinem-Mikke :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mak</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-9678</link>
		<dc:creator>mak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 14:51:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-9678</guid>
		<description>Jeszcze co do wykresów. Pierwszy pokazuje raczej nazwijmy to &quot;nawyki&quot; mieszkaniowe krajów. Włochy są bogatsze od Polski czy Węgier a jednak mają niski poziom zadłużenia. Być może chodzi o przyzwyczajenia młodych Włochów do życia razem z rodziną pod jednym dachem. 
Wysokie poziomy dla Skandynawów oraz Szwajcarów świadczą natomiast, że historia jeszcze niczego nikogo nie nauczyła. Szwecja doświadczyła potężnego kryzysu na początku lat 90tych, prawie że załamania systemu bankowego, właśnie poprzez bardzo ekspansywną i nierozsądną politykę banków przy udzielaniu kredytów. Wydawałoby się więc, ze Szwedzi powinni się zdelewarować. Tymczasem widać wyraźnie, że dalej &quot;siedzą&quot; na kredytach. Chyba, ze w latach 90-tych zadłużenie sięgało 500-600 % to raczej nieprawdopodobne.
Druga tabela jest bardzo ciekawa. Trochę zaskakujące, że Kanada, Grecja, Polska, USA, Wielka Brytania znalazły się koło siebie. Zupełnie inne gospodarki. No i poziom dla Irlandii oraz Danii podobny. Trochę to zaskakujące.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze co do wykresów. Pierwszy pokazuje raczej nazwijmy to &#8220;nawyki&#8221; mieszkaniowe krajów. Włochy są bogatsze od Polski czy Węgier a jednak mają niski poziom zadłużenia. Być może chodzi o przyzwyczajenia młodych Włochów do życia razem z rodziną pod jednym dachem.<br />
Wysokie poziomy dla Skandynawów oraz Szwajcarów świadczą natomiast, że historia jeszcze niczego nikogo nie nauczyła. Szwecja doświadczyła potężnego kryzysu na początku lat 90tych, prawie że załamania systemu bankowego, właśnie poprzez bardzo ekspansywną i nierozsądną politykę banków przy udzielaniu kredytów. Wydawałoby się więc, ze Szwedzi powinni się zdelewarować. Tymczasem widać wyraźnie, że dalej &#8220;siedzą&#8221; na kredytach. Chyba, ze w latach 90-tych zadłużenie sięgało 500-600 % to raczej nieprawdopodobne.<br />
Druga tabela jest bardzo ciekawa. Trochę zaskakujące, że Kanada, Grecja, Polska, USA, Wielka Brytania znalazły się koło siebie. Zupełnie inne gospodarki. No i poziom dla Irlandii oraz Danii podobny. Trochę to zaskakujące.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mak</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/19/jak-bardzo-zadluzone-sa-polskie-rodziny/#comment-9676</link>
		<dc:creator>mak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 13:29:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7859#comment-9676</guid>
		<description>Witam,
HDI, rzeczywiście bardzo miarodajny indeks. Z tego co wiem, jest tworzony na podstawie trzech wskaźników: PKB pcpt, skolaryzacji, długości życia.
Skolaryzacja (jak jest liczony ten indeks można sobie zerknąć na anglojęzycznej Wikipedii) to najciekawszy przykład. Według tego wskaźnika Kazachstan ma &quot;lepsze&quot; szkolnictwo niż Niemcy, Polska &quot;lepsze&quot; niż Japonia, a Szwajcaria ma &quot;gorsze&quot; niż Barabados. Jakoś te dane nie przekładają się na poziom zamożności. Oczywiście trzeci świat, czyli Kuba, jest na trzynastym bijąc burżuazyjne szkolnictwa takich państw jak Szwajcaria, Japonia czy Niemcy. 
Oczywiście jest to bzdura. Po prostu do HDi wlicza się ogólny wskaźnik uczestnictwa młodzieży w systemie edukacyjnym. O jakości szkolnictwa nić nie mówi. Także ja bym się wskaźnikiem HDI zupełnie nie przejmował. Kilka parametrów zostanie zmienionych i już lista będzie się układała inaczej i które inne państwo będzie &quot;najlepsiejsie&quot; do życia.
A na pierwszym miejscu - Australia.
Pozdrawiam,
PS
Heh, oczekiwana długość życia dla kobiet jest wyższa dla USA niż dla Danii. W ogóle Dania kiepsko wypada. Nawet krwiożerczo-liberalne Chile mają już dłuższy life expentancy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
HDI, rzeczywiście bardzo miarodajny indeks. Z tego co wiem, jest tworzony na podstawie trzech wskaźników: PKB pcpt, skolaryzacji, długości życia.<br />
Skolaryzacja (jak jest liczony ten indeks można sobie zerknąć na anglojęzycznej Wikipedii) to najciekawszy przykład. Według tego wskaźnika Kazachstan ma &#8220;lepsze&#8221; szkolnictwo niż Niemcy, Polska &#8220;lepsze&#8221; niż Japonia, a Szwajcaria ma &#8220;gorsze&#8221; niż Barabados. Jakoś te dane nie przekładają się na poziom zamożności. Oczywiście trzeci świat, czyli Kuba, jest na trzynastym bijąc burżuazyjne szkolnictwa takich państw jak Szwajcaria, Japonia czy Niemcy.<br />
Oczywiście jest to bzdura. Po prostu do HDi wlicza się ogólny wskaźnik uczestnictwa młodzieży w systemie edukacyjnym. O jakości szkolnictwa nić nie mówi. Także ja bym się wskaźnikiem HDI zupełnie nie przejmował. Kilka parametrów zostanie zmienionych i już lista będzie się układała inaczej i które inne państwo będzie &#8220;najlepsiejsie&#8221; do życia.<br />
A na pierwszym miejscu &#8211; Australia.<br />
Pozdrawiam,<br />
PS<br />
Heh, oczekiwana długość życia dla kobiet jest wyższa dla USA niż dla Danii. W ogóle Dania kiepsko wypada. Nawet krwiożerczo-liberalne Chile mają już dłuższy life expentancy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

