<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kogo opodatkować zamiast najbogatszych?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Paweł Krawczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8274</link>
		<dc:creator>Paweł Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 17:47:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8274</guid>
		<description>OK, ale z ordynacją podatkową jest trochę podobnie jak z ordynacją wyborczą. 

W prostych systemach można punktować różne faktyczne lub urojone niedoskonałości ale mają one tę zaletę, że są proste. Próby ich udoskonalania przez teoretyków prowadzą do stworzenia fajnych z koncepcyjnego punktu widzenia potworków takich jak właśnie VAT czy nasza dysproporcjonalna ordynacja wyborcza. 

Matematyk, który porównuje sales tax i VAT widzi dwa stosunkowo proste układy równań, niewiele się od siebie różniące. I myśli, że dodanie jednej zmiennej nikomu nie zaszkodzi.

Tyle, że urzędnik na podstawie tych prostych równań produkuje algorytm, którego opis z licznymi wyjątkami zajmuje kilkadziesiąt stron, a opisanie każdego wyjątku zajmuje kolejne kilka.

W praktyce sprowadza się to do tego, że w USA możesz rozliczać się na podstawie wyciągu z konta albo podsumowania wpływów, a u nas musisz nie tylko rozliczać każdą transakcję z osobna (różne stawki VAT) ale do tego musisz dowód jej dokonania dostarczyć kontrahentowi w ceremonialny sposób, bo dla niego stanowi on podstawę do odliczenia podatku. 

W USA nie ma rozdmuchanego u nas problemu e-faktur, bo nie ma w ogóle problemu faktur a ściślej kosztów fakturowania - w Europie koszt ten jest szacowany na 1,5 euro od sztuki (!). Biorąc ilość faktur jaka jest co miesiąc wystawiana uzyskasz koszt samej tylko ewidencji sprzedaży/zakupu, czyli meta-działania będącego całkowicie jałowym kosztem działalności gospodarczej. A oni mówią, że chcą rozwiązać &quot;problem&quot; z weryfikacją firm w sales tax!

Nie wspominam o miliardowych wyłudzeniach VAT na podstawie stawki zerowej, które są arcydziełem fiskalnego absurdu - na podstawie papierków z pieczątkami wyłudza się rocznie 10 mld euro za nieistniejące dobra i usługi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>OK, ale z ordynacją podatkową jest trochę podobnie jak z ordynacją wyborczą. </p>
<p>W prostych systemach można punktować różne faktyczne lub urojone niedoskonałości ale mają one tę zaletę, że są proste. Próby ich udoskonalania przez teoretyków prowadzą do stworzenia fajnych z koncepcyjnego punktu widzenia potworków takich jak właśnie VAT czy nasza dysproporcjonalna ordynacja wyborcza. </p>
<p>Matematyk, który porównuje sales tax i VAT widzi dwa stosunkowo proste układy równań, niewiele się od siebie różniące. I myśli, że dodanie jednej zmiennej nikomu nie zaszkodzi.</p>
<p>Tyle, że urzędnik na podstawie tych prostych równań produkuje algorytm, którego opis z licznymi wyjątkami zajmuje kilkadziesiąt stron, a opisanie każdego wyjątku zajmuje kolejne kilka.</p>
<p>W praktyce sprowadza się to do tego, że w USA możesz rozliczać się na podstawie wyciągu z konta albo podsumowania wpływów, a u nas musisz nie tylko rozliczać każdą transakcję z osobna (różne stawki VAT) ale do tego musisz dowód jej dokonania dostarczyć kontrahentowi w ceremonialny sposób, bo dla niego stanowi on podstawę do odliczenia podatku. </p>
<p>W USA nie ma rozdmuchanego u nas problemu e-faktur, bo nie ma w ogóle problemu faktur a ściślej kosztów fakturowania &#8211; w Europie koszt ten jest szacowany na 1,5 euro od sztuki (!). Biorąc ilość faktur jaka jest co miesiąc wystawiana uzyskasz koszt samej tylko ewidencji sprzedaży/zakupu, czyli meta-działania będącego całkowicie jałowym kosztem działalności gospodarczej. A oni mówią, że chcą rozwiązać &#8220;problem&#8221; z weryfikacją firm w sales tax!</p>
<p>Nie wspominam o miliardowych wyłudzeniach VAT na podstawie stawki zerowej, które są arcydziełem fiskalnego absurdu &#8211; na podstawie papierków z pieczątkami wyłudza się rocznie 10 mld euro za nieistniejące dobra i usługi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8272</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 15:46:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8272</guid>
		<description>@ Pawel Krawczyk

Wiesz, to nawet nie jest jakis entuzjazm do opodatkowania konsumpcji, raczej niechec do opodatkowania dochodow, a wiec pracy, polaczona ze swiadomoscia, ze cos opodatkowac trzeba.

&lt;a href=&quot;http://www2.warwick.ac.uk/fac/soc/economics/staff/academic/lockwood/mm.pdf&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;O VAT masz tutaj sporo.&lt;/a&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Pawel Krawczyk</p>
<p>Wiesz, to nawet nie jest jakis entuzjazm do opodatkowania konsumpcji, raczej niechec do opodatkowania dochodow, a wiec pracy, polaczona ze swiadomoscia, ze cos opodatkowac trzeba.</p>
<p><a href="http://www2.warwick.ac.uk/fac/soc/economics/staff/academic/lockwood/mm.pdf" rel="nofollow">O VAT masz tutaj sporo.</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Krawczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8265</link>
		<dc:creator>Paweł Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 12:26:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8265</guid>
		<description>@Trystero

Co do Twojego entuzjazmu wobec opodatkowania konsumpcji - nie wiem czy jest on słuszny czy nie i nie mam na ten temat zdania. 

Natomiast od 2005 roku, kiedy weszło polskie rozporządzenie o e-fakturach, zgłębiam uważnie konstrukcję tego podatku i uważam, że jeśli w kontekście polityki fiskalnej można użyć określenia &quot;gospodarka rabunkowa&quot; to podatek VAT najlepiej do niego pasuje. Jest to podatek o wysokiej ściągalności i bardzo dużych negatywnych skutkach dla gospodarki.

Jest to podatek niezwykle kosztowny z poborze, zarówno po stronie państwa, jak i podatnika oraz generujący mnóstwo kosztów pobocznych - takich jak koszty księgowe, koszt fakturowania, czy koszt rejestracji sprzedaży. Ministerstwo Finansów pisało o podatku VAT tak (2004):

&quot;Podatek VAT jest podatkiem kosztownym w administrowaniu, przy czym koszty te są stałe względem stawki podatku. To oznacza, że czym niższa stawka tym wyższy jest koszt osiągnięcia jednej złotówki dochodu. Z drugiej jednak strony, wysoka stawka VAT, tak zresztą jak wysoka stawka każdego innego podatku, wiąże się z niekorzystnymi następstwami ekonomicznymi&quot; (http://tiny.pl/hgsc4)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero</p>
<p>Co do Twojego entuzjazmu wobec opodatkowania konsumpcji &#8211; nie wiem czy jest on słuszny czy nie i nie mam na ten temat zdania. </p>
<p>Natomiast od 2005 roku, kiedy weszło polskie rozporządzenie o e-fakturach, zgłębiam uważnie konstrukcję tego podatku i uważam, że jeśli w kontekście polityki fiskalnej można użyć określenia &#8220;gospodarka rabunkowa&#8221; to podatek VAT najlepiej do niego pasuje. Jest to podatek o wysokiej ściągalności i bardzo dużych negatywnych skutkach dla gospodarki.</p>
<p>Jest to podatek niezwykle kosztowny z poborze, zarówno po stronie państwa, jak i podatnika oraz generujący mnóstwo kosztów pobocznych &#8211; takich jak koszty księgowe, koszt fakturowania, czy koszt rejestracji sprzedaży. Ministerstwo Finansów pisało o podatku VAT tak (2004):</p>
<p>&#8220;Podatek VAT jest podatkiem kosztownym w administrowaniu, przy czym koszty te są stałe względem stawki podatku. To oznacza, że czym niższa stawka tym wyższy jest koszt osiągnięcia jednej złotówki dochodu. Z drugiej jednak strony, wysoka stawka VAT, tak zresztą jak wysoka stawka każdego innego podatku, wiąże się z niekorzystnymi następstwami ekonomicznymi&#8221; (<a href="http://tiny.pl/hgsc4)" rel="nofollow">http://tiny.pl/hgsc4)</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8263</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 11:59:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8263</guid>
		<description>@ Pawel Krawczyk

A znasz statystyki niewyplacalnosci kredytow subprime udzielonych w ramach CRA i pozostalych kredytow subprime?

Slepota instytucji kontrolnych nie jest dziwna dla nikogo kto wie co to jest regulatory capture. Glowne zadania kontrolne mial FED, na ktorego czele stal czlowiek deklarujacy sie jako przeciwnik wszelkich regulacji.

Doprawdy, oddaj Komende Glowna Policji ludziom Pruszkowa i Wolomina a potem pisz eseje, ze utrzymywanie Policji nie ma sensu poniewaz nie radzi sobie ze zwalczaniem przestepczosci. Tak mniej wiecej wyglada liberalny argument przeciwko regulacjom w kontekscie kryzysu finansowego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Pawel Krawczyk</p>
<p>A znasz statystyki niewyplacalnosci kredytow subprime udzielonych w ramach CRA i pozostalych kredytow subprime?</p>
<p>Slepota instytucji kontrolnych nie jest dziwna dla nikogo kto wie co to jest regulatory capture. Glowne zadania kontrolne mial FED, na ktorego czele stal czlowiek deklarujacy sie jako przeciwnik wszelkich regulacji.</p>
<p>Doprawdy, oddaj Komende Glowna Policji ludziom Pruszkowa i Wolomina a potem pisz eseje, ze utrzymywanie Policji nie ma sensu poniewaz nie radzi sobie ze zwalczaniem przestepczosci. Tak mniej wiecej wyglada liberalny argument przeciwko regulacjom w kontekscie kryzysu finansowego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8262</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 11:53:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8262</guid>
		<description>@ Pawel Krawczyk

Rozumiem, ze gospodarki Nowej Zelandii i Australii leza i kwicza od czasu wprowadzenia VAT. Australijska od 2000 roku a nowozelandzka od 1986 roku. Obydwa panstwa sa tez przykladem problemow, do ktorych prowadzi nieograniczony wzrost wydatkow rzadowych.

Moja rada: poczytaj o czyms zanim zaczniesz glosci arbitralne i kontrowersyjne opinie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Pawel Krawczyk</p>
<p>Rozumiem, ze gospodarki Nowej Zelandii i Australii leza i kwicza od czasu wprowadzenia VAT. Australijska od 2000 roku a nowozelandzka od 1986 roku. Obydwa panstwa sa tez przykladem problemow, do ktorych prowadzi nieograniczony wzrost wydatkow rzadowych.</p>
<p>Moja rada: poczytaj o czyms zanim zaczniesz glosci arbitralne i kontrowersyjne opinie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Krawczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8261</link>
		<dc:creator>Paweł Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 11:37:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8261</guid>
		<description>@Trystero 

Jeśli 25% subprimes pochodziło z CRA to określanie ich wpływu jako marginalnego jest nieuprawnione. Podtrzymuję też tezę, że gdyby pozornie niekontrolowany rozwój sytuacji był takim w istocie, to po pierwsze nie byłoby &quot;dziwnej&quot; ślepoty instytucji kontrolnych, a po drugie nie byłoby tak silnej determinacji dla &quot;ratowania&quot; banków.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero </p>
<p>Jeśli 25% subprimes pochodziło z CRA to określanie ich wpływu jako marginalnego jest nieuprawnione. Podtrzymuję też tezę, że gdyby pozornie niekontrolowany rozwój sytuacji był takim w istocie, to po pierwsze nie byłoby &#8220;dziwnej&#8221; ślepoty instytucji kontrolnych, a po drugie nie byłoby tak silnej determinacji dla &#8220;ratowania&#8221; banków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Krawczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8260</link>
		<dc:creator>Paweł Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 11:34:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8260</guid>
		<description>@Trystero Wiem jakie są koszty ściągania VAT, w szczególności koszty po stronie przedsiębiorców. Znając też trochę od strony praktycznej gospodarkę amerykańską, potrafię sobie wyobrazić w jak drastyczny sposób przemodelowałoby ją wprowadzenie podatku VAT. Pisałem o tym już rok temu bo pomysł wcale nie jest nowy:

http://www.krawczyk.salon24.pl/108879,vat-czyli-jak-rozlozyc-gospodarke-usa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero Wiem jakie są koszty ściągania VAT, w szczególności koszty po stronie przedsiębiorców. Znając też trochę od strony praktycznej gospodarkę amerykańską, potrafię sobie wyobrazić w jak drastyczny sposób przemodelowałoby ją wprowadzenie podatku VAT. Pisałem o tym już rok temu bo pomysł wcale nie jest nowy:</p>
<p><a href="http://www.krawczyk.salon24.pl/108879,vat-czyli-jak-rozlozyc-gospodarke-usa" rel="nofollow">http://www.krawczyk.salon24.pl/108879,vat-czyli-jak-rozlozyc-gospodarke-usa</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8259</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 11:30:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8259</guid>
		<description>@ Pawel Krawczyk

Powtarzasz ziemkiewiczowskie nonsensy. CRA nie byla zadnym rzadowym wekslem gwarantujacym odpowiedzialnosc panstwa za niesciagalne kredyty. Wielokrotnie juz o CRA pisalem i wykazywalem, ze odegrala marginalna role w kryzysie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Pawel Krawczyk</p>
<p>Powtarzasz ziemkiewiczowskie nonsensy. CRA nie byla zadnym rzadowym wekslem gwarantujacym odpowiedzialnosc panstwa za niesciagalne kredyty. Wielokrotnie juz o CRA pisalem i wykazywalem, ze odegrala marginalna role w kryzysie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Krawczyk</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8257</link>
		<dc:creator>Paweł Krawczyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 11:26:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8257</guid>
		<description>@adegie &quot;których wcześniej puszczono samopas w imię teorii samoregulującego się wolnego rynku&quot;

Nie puszczono tych bystrzaków tak całkiem samopas, tylko z rządowym wekslem w postaci CRA poniekąd gwarantującym odpowiedzialność państwa za nieściągalne kredyty. Ta &quot;dziwna&quot; ślepota instytucji nadzorujących oraz późniejsze &quot;ratowanie&quot; banków nie byłoby możliwe bez podstaw prawnych oraz autoryzacji politycznej wynikającej zapewne z określonych zobowiązań oraz pełnej świadomości współudziału.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@adegie &#8220;których wcześniej puszczono samopas w imię teorii samoregulującego się wolnego rynku&#8221;</p>
<p>Nie puszczono tych bystrzaków tak całkiem samopas, tylko z rządowym wekslem w postaci CRA poniekąd gwarantującym odpowiedzialność państwa za nieściągalne kredyty. Ta &#8220;dziwna&#8221; ślepota instytucji nadzorujących oraz późniejsze &#8220;ratowanie&#8221; banków nie byłoby możliwe bez podstaw prawnych oraz autoryzacji politycznej wynikającej zapewne z określonych zobowiązań oraz pełnej świadomości współudziału.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/16/kogo-opodatkowac-zamiast-najbogatszych/#comment-8256</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 11:19:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7477#comment-8256</guid>
		<description>@ Pawel Krawczyk

A masz jakies przyklady na to, ze wprowadzenie VAT spowodowalo stagnacje? W ogole, znasz panstwa rozwiniete, ktore niedawno wprowadzily VAT? Wiesz, jakie wyniki gospodarcze osiagaly?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Pawel Krawczyk</p>
<p>A masz jakies przyklady na to, ze wprowadzenie VAT spowodowalo stagnacje? W ogole, znasz panstwa rozwiniete, ktore niedawno wprowadzily VAT? Wiesz, jakie wyniki gospodarcze osiagaly?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

