<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Co wpływa na nierównowagę budżetową?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/08/co-wplywa-na-nierownowage-budzetowa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/08/co-wplywa-na-nierownowage-budzetowa/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Jacek25</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/08/co-wplywa-na-nierownowage-budzetowa/#comment-7974</link>
		<dc:creator>Jacek25</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Apr 2010 15:48:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7380#comment-7974</guid>
		<description>Ciekawa sprawa. Cztery pierwsze państwa najbardziej liberalne pod względem fiskalnym (Estonia, Litwa, Łotwa i Irlandia) były najbardziej dotknięte kryzysem. Raport o ile się nie mylę był sporządzony w 2004, czyli przed ekspansją kredytową ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawa sprawa. Cztery pierwsze państwa najbardziej liberalne pod względem fiskalnym (Estonia, Litwa, Łotwa i Irlandia) były najbardziej dotknięte kryzysem. Raport o ile się nie mylę był sporządzony w 2004, czyli przed ekspansją kredytową ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ogif</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/08/co-wplywa-na-nierownowage-budzetowa/#comment-7908</link>
		<dc:creator>ogif</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Apr 2010 09:56:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7380#comment-7908</guid>
		<description>Naprawdę zdumiewają mnie komentatorzy (np. Kuczyński) którzy o ten cały bajzel obwiniają neoliberalizm.
Dyć keynesowskie deficyty budżetowe, relatywnie wysokie państwowe emerytury (zwłaszcza zbyt wczesne), rozpanoszeni związkowcy sektora publicznego to nie są pomysły liberałów.

Życie ponad stan to naprawdę nie jest liberalizm, ogromne wydatki państwowe generujące NIESPŁACALNE DŁUGI to też jest całkowite przeciwieństwo liberalizmu. 

Trzeba płacić emerytury, trzeba pomagać chorym. Ale wszędzie na świecie wydaje się na to znacznie więcej niż państwo stać.
I tak oczekiwania wyborców są jeszcze większe. Ludzie powszechnie oburzają się na &quot;głodowe&quot; emerytury (podczas gdy w realu są one dosyć wysokim odsetkiem pensji, często pobieranym przez kilkadziesiąt lat; tutaj nie ma cudu składek na to nie starcza, podatków zbytnio podnieść się nie da więc rząd się zadłuża).
Wielkie oburzenie budzą też kolejki do niektórych świadczeń medycznych, a jak pojawiły się przypadki nie zakwalifikowania jakiegoś umierającego staruszka do superdrogiego leczenia to były skandale na pierwsze strony tabloidów.
Nieważne że medycyna XXIw. jest niesłychanie droga i nie ma kraju na świecie oferującego powszechnie finansowanie takowej. Ważne że ludzie żądają i politycy starają się to zaoferować prowadząc kraje do punktu bez powrotu. Gdy dług zacznie ciążyć tak bardzo że jego spłata stanie się niemożliwa i równia pochyła do bankructwa i całkowity upadek wszystkiego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Naprawdę zdumiewają mnie komentatorzy (np. Kuczyński) którzy o ten cały bajzel obwiniają neoliberalizm.<br />
Dyć keynesowskie deficyty budżetowe, relatywnie wysokie państwowe emerytury (zwłaszcza zbyt wczesne), rozpanoszeni związkowcy sektora publicznego to nie są pomysły liberałów.</p>
<p>Życie ponad stan to naprawdę nie jest liberalizm, ogromne wydatki państwowe generujące NIESPŁACALNE DŁUGI to też jest całkowite przeciwieństwo liberalizmu. </p>
<p>Trzeba płacić emerytury, trzeba pomagać chorym. Ale wszędzie na świecie wydaje się na to znacznie więcej niż państwo stać.<br />
I tak oczekiwania wyborców są jeszcze większe. Ludzie powszechnie oburzają się na &#8220;głodowe&#8221; emerytury (podczas gdy w realu są one dosyć wysokim odsetkiem pensji, często pobieranym przez kilkadziesiąt lat; tutaj nie ma cudu składek na to nie starcza, podatków zbytnio podnieść się nie da więc rząd się zadłuża).<br />
Wielkie oburzenie budzą też kolejki do niektórych świadczeń medycznych, a jak pojawiły się przypadki nie zakwalifikowania jakiegoś umierającego staruszka do superdrogiego leczenia to były skandale na pierwsze strony tabloidów.<br />
Nieważne że medycyna XXIw. jest niesłychanie droga i nie ma kraju na świecie oferującego powszechnie finansowanie takowej. Ważne że ludzie żądają i politycy starają się to zaoferować prowadząc kraje do punktu bez powrotu. Gdy dług zacznie ciążyć tak bardzo że jego spłata stanie się niemożliwa i równia pochyła do bankructwa i całkowity upadek wszystkiego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Janusz</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/08/co-wplywa-na-nierownowage-budzetowa/#comment-7903</link>
		<dc:creator>Janusz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Apr 2010 21:08:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7380#comment-7903</guid>
		<description>Bylem przekonany, że do XI 2009 cały ten burdel zawali się (założyłem się o to o piwo Żywiec, z pewnym dyrektorem dużego banku w VII 2008). Każdy miesiąc zwłoki napawa mnie zdziwieniem... 
Wiem, wiem wykresy, wzory itp. imponderabilia, nie mniej ważna jest tylko realna produktywność i gdzie dyfundują bystrzy ludzie.  Póki co dyfundują w miejsce gdzie przerabiają ich na bezmyślnych darmozjadów...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bylem przekonany, że do XI 2009 cały ten burdel zawali się (założyłem się o to o piwo Żywiec, z pewnym dyrektorem dużego banku w VII 2008). Każdy miesiąc zwłoki napawa mnie zdziwieniem&#8230;<br />
Wiem, wiem wykresy, wzory itp. imponderabilia, nie mniej ważna jest tylko realna produktywność i gdzie dyfundują bystrzy ludzie.  Póki co dyfundują w miejsce gdzie przerabiają ich na bezmyślnych darmozjadów&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdzichu</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/04/08/co-wplywa-na-nierownowage-budzetowa/#comment-7898</link>
		<dc:creator>Zdzichu</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Apr 2010 18:02:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7380#comment-7898</guid>
		<description>Jak mówi porzekadlo, na bezrybiu i rak ryba. Nawet jeśli Polska kiedyś zbankrutuje to raczej nie jako pierwsza w UE. To mnie pociesza niezmiernie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak mówi porzekadlo, na bezrybiu i rak ryba. Nawet jeśli Polska kiedyś zbankrutuje to raczej nie jako pierwsza w UE. To mnie pociesza niezmiernie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

