Im bardziej populistyczny jest amerykański bloger, dziennikarz czy publicysta tym częściej straszy falą latynoskiej przestępczości, która zalewać ma spokojny i bezpieczny skrawek ziemi, którym były USA zanim nie pozwolono na wzmożoną migrację z Ameryki Łacińskiej. Spory o imigrację nie będą tematem tego tekstu. Będzie nim statystyczna ocena wskaźnika przestępczości wśród ludności USA latynoskiego pochodzenia.
Okazuje się bowiem, że na poziomie ogólnym statystyka potwierdza tezę o tym, że Latynosi zawyżają wskaźniki przestępczości w USA. Wskaźnik uwięzienia (incarceration rate – odsetek więźniów na 100 000 mieszkańców) jest dla populacji Latynosów około 150% wyższy niż dla Białych, choć znacznie niższy niż dla Afroamerykanów. Przy okazji, zdawałem sobie sprawę, że USA ma najwyższy na świecie wskaźnik uwięzienia ale uświadomienie sobie, że niemal 1 na 133 Amerykanów jest za kratkami znacząco zmienia wyobrażenie o tym państwie. Dla przykładu, ten sam wskaźnik dla Dani i Norwegii to 1 na 1695. Jeśli policzyć Amerykanów ‘na probacji’ i na zwolnieniu warunkowych to okaże się, że 1 na 32 mieszkańców USA jest ‘klientem’ wymiaru sprawiedliwości w tym państwie.
Wróćmy jednak do wskaźników przestępczości wśród Latynoskiej ludności w USA. Fenomenalny tekst, w The American Conservative, napisał o tym problemie Ron Unz. Otóż, wystarczy zrobić dwie rzeczy by poznać prawdziwe wskaźniki przestępczości dla Latynosów. Trzeba wykluczyć przestępstwa federalne ponieważ połowa ściganych przez federalny wymiar sprawiedliwości popełniła przestępstwa związane z nielegalną imigracją. Nie chcemy przecież udowadniać, że nielegalni imigranci odpowiedzialni są za fale przestępczości wskazując na tysiące niań skazanych za nielegalny pobyt w USA. Skupienie się na stanowym systemie penitencjarnym zmniejsza wskaźnik uwięzienia Latynosów do poziomu o 80% wyższego dla Białych.
Druga uwaga dotyczy, uświadomienia sobie faktu, że przygniatającą większość przestępstw popełniają Amerykanie w wieku 15 do 44 lat. Ponadto wskaźnik mężczyzn do kobiet wśród przestępców wynosi 14 – 1. Krótko mówiąc: demografia ma znaczenie. Rzecz w tym, że mediana wieku Latynosów w USA to 27. Mediana wieku Białych to ponad 40.
Po odrzuceniu przestępstw federalnych i podzieleniu uwięzionych mężczyzn na trzy grupy wiekowe otrzymamy takie zestawienie wskaźnika uwięzienia dla Afroamerykanów, Latynosów i Białych:
Dwie uwagi się nasuwają. Po pierwsze, przekonanie, że Latynosi popełniają przestępstwa zdecydowanie częściej od Białych jest mitem. Po drugie, w USA 1 na 4 Afroamerykanów w wieku 18 do 29 lat znajduje się za kratkami.
Ron Unz odkrywa w artykule kolejne informacje o wskaźnikach przestępczości (IR) wśród Latynosów w USA. Okazuje, że wskaźnik uwięzienia Latynosów w USA jest wyższy niż dla Białych tylko w regionie Północo-Wschodnim. W pozostałych regionach IR dla Latynosów jest niższy niż dla białej populacji.
Okazuje się także, że wiele przygniatająco latynoskich miast odznacza się bardzo niskimi wskaźnikami przestępczości. Na przykład w 80% Latynoskie El Paso ma najniższy wskaźnik zabójstw i rozbojów wśród wszystkich dużych miast w kontynentalnych USA. Inny przykład to porównanie Seatle i San Jose – to drugie miasto ma wskaźnik zabójstw i przestępczości z użyciem przemocy o 1/3 niższy niż Seatle.
W gruncie rzeczy, przedstawione przez Unza wskaźniki przestępczości dla Latynosów wydają się fenomenalne jeśli weźmiemy pod uwagę, że są oni statycznie mniej zamożni i gorzej wykształceni od Białych, a wspomniane czynniki są pozytywnie skorelowane z wyższymi wskaźnikami przestępczości.
Czego możemy się nauczyć z tego przykładu? Po pierwsze, że inteligentny i pozbawiony ideologicznego uprzedzenia badacz może za pomocą danych statystycznych sprawdzić prawdziwość wielu kontrowersyjnych hipotez. Po drugie, że by zrozumieć znaczenie danych statystycznych trzeba czasem zagłębić się, zignorować ogólne dane i sięgnąć po informacje szczegółowe.



1 na 32 mieszkańców USA jest ‘klientem’ wymiaru sprawiedliwości a u nas nadal stereotypowo uważa się ten kraj za ostoję wolności.
Wszystko pięknie, w zasadzie nie ma się o co posprzeczać – a szkoda;), nasuwa mi się tylko jedna ciekawa myśl – co by było, gdyby autor używając dokładnie tych samych danych i wykresów zajął się “czarna falą przestępczości”. Podejrzewam, że byłoby co komentować.
@ lynx
Mozemy sie posprzeczac o to w jakim stopniu antyafroamerykanskie skrzywienie sadownictwa, wojna z narkotykami oraz warunki ekonomiczne sa odpowiedzialne za gigantyczny wskaznik uwiezienia Afroamerykanow, a w jakim stopniu to wynik cech spolecznych tej mniejszosci etnicznej.
@Trystero
Nigdzie nie twierdziłem, że to efekt “cech społecznych mniejszości etnicznej” -co to w ogóle jest? Wcześniejsza uwaga miała na celu raczej zwrócenie uwagi na polityczną poprawność, która często służy do zniekształcania rzeczywistości. Co do wymienionych przez ciebie zjawisk to moglibyśmy się pokłócić co najwyżej w sprawie uprzedzenia sądów – dyskryminują czarnych, ale latynosów juz nie? Co do całej reszty pełna zgoda. Zresztą chętnie bym przeczytał dobry tekst o wpływie wojny z narkotykami na przestępczość w USA, i wskazanie jaki jest udział przestępstw narkotykowych na tak wysoki wskaźnik uwięzienia.
Gdybyśmy się mieli pokłócić o poziom przestępczości wśród czarnych, to dodałbym jeszcze pytanie, jaki jest w tym udział pomocy społecznej i systemu zasiłków. Może jakiś udział ma w tym fakt, że duża liczba latynosów ze względów imigracyjnych nie ma na nie szans i nie została w ten sposób “rozleniowiona”? Oczywiście to luźna hipoteza, nie upieram się przy niej, jak masz pod ręką jakieś wykresy, wal śmiało:)
Peace
Twój wpis jest bardzo politycznie niepoprawny. Wynika z niego, że powodem, dla którego Afroamerykanie częściej popełniają przestępstwa nie jest wcale bieda. Latynosi są przecież podobnie mało zamożni jak Murzyni. Musi to być jakiś inny powód. Pozostaje pytanie, jaki.
“Trzeba wykluczyć przestępstwa federalne ponieważ połowa ściganych przez federalny wymiar sprawiedliwości popełniła przestępstwa związane z nielegalną imigracją.”
To trochę grube przybliżenie. Czy połowa która łamie przepisy imigracyjne łamie tylko te przepisy czy może oprócz nich jakieś inne federalne? Czy ta połowa to akurat latynosi? Co jeśli ktoś złamie prawo lokalne i federalne, czy statystyki uwzględniają to prawidłowo.
Jak wygląda kontrola legalności pobytu? Czy są to częste kontrole, bez powodu, jak u nas kontrole drogowe czy też trzeba jakoś “podpaść”?
“Trzeba wykluczyć przestępstwa federalne ponieważ połowa ściganych przez federalny wymiar sprawiedliwości popełniła przestępstwa związane z nielegalną imigracją.”
Celne uwagi, rmrmg. A co z tą drugą połową, która popełniła przestępstwa federalne niezwiązane z nielegalną imigracją ? Co to za grupa, jak liczna, ilu tam jest Latynosów (w procentach i liczbach) ?
Jaki procent wszystkich klientów AWS popełniło przestępstwa federalne ? Jeżeli ten procent jest znaczny, to odrzucanie połowy z tego procenta mocno fałszuje końcowy wynik, IMHO.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale mam nadzieję, że przestępstwa federalne zostały wyeliminowane z całej populacji a nie tylko latynoskiej.
@ bipi
No jasne.
@ Alex, rmrmg
Ja podaje te dane za Unz a on za New York Times. Pamietajcie tylko, ze przestepstwa federalne pominieto dla calej populacji wiec nie ma tu faworyzowania Latynosow.
@ lynx
W moim wpisie bylo 0% checi konfrontacji z Toba. Po prostu poddalem temat pod dyskusje.
Pomoc spoleczna i system zasilkow to ’sliski’ temat. Gdyby jeszcze Skandynawia znana byla z szalejacej przestepczosci… Niestety, to najbezpieczniejsze miejsce na Ziemi…
w USA związki zawodowe pracowników więziennictwa lobbują za zaostrzaniem prawa, za trzykrotną kradzież lizaka dostaje się obligatoryjnie dożywocie. jeszcze trochę i wszyscy tam będą siedzieć
W jednej kwestii jest trochę obłudne założenie:
“Rzecz w tym, że mediana wieku Latynosów w USA to 27. Mediana wieku Białych to ponad 40″ Autor z góry zakłada, że młodszy wiek – to wyższa przestępczość i dlatego latynosi, mając medianę na poziomie 27 lat wykazują wyższe statystyki przestępczości. Można odwrócić. To dlatego, że mediana wieku latynosów to 27 lat – to przestępczość jest najwyższa wśród młodych. Taka kura i jajko. Co do reszty – to wydaje się mniej więcej logiczne – ale złośliwiec zawsze może powiedzieć, ze przestępcy są aktywni poza swoim miejscem zamieszkania. Jeśli u siebie – to nic nie wychodzi na zewnątrz – np. wietnamcy w RP czy triada wśród chińskiej emigracji.
Nie chcę tutaj udowadniać, że jest inaczej niż Trystero piszesz – ale zawsze z Twoich wpisów przebija się dążenie do prawdy – a nie udowadnianie czegoś za wszelką cenę – dlatego zdecydowałem się skomentować.
Pozdrowienia, miło poczytać.
“Gdyby jeszcze Skandynawia znana byla z szalejacej przestepczosci… Niestety, to najbezpieczniejsze miejsce na Ziemi… ”
Lata tresury. Wiemy, że kiedyś tak u nich nie było.
Podobnie jak np. obowiązek, policyjnie kontrolowany, budowania wygódek na wsiach w zaborze pruskim, skontrastowany z masowym “kicaniem za stodołą” w Kongresówce… do czasów Sławoja-Składkowskiego… ;)
Ale wnioski też niepoprawne politycznie: jeżeli demokratycznie ludzie głosowaliby np. za “kicaniem”, to… może demokracja nie ma jednak sensu?
@ Trystero, 10
Nie socjal zbudował skandynawskie bezpieczństwo (i dobrobyt), ale surowa etyka protestancka bezwzglednie egzekwowana. A nie ma nic odleglejszego od mentalności Afro- niż zasada ora et labora :)
Ciekawi mnie, kiedy ktoś rzuci w kąt poprawność polityczną i napisze rzetelnie o przyczynach afroamerykańskiej degrengolady. Chyba nieprędko to nastąpi, bo zostałby ukamieniowany medialnie jako rasista.
Trystero jakbyś w USA powiedział Afroamerican i White to by Cię czarni i tak zlinczowali. Poprawnie politycznie jest Caucasian i Afroamerican.
Hmm, ciężko jest bronić czarnuc.., tj. sorry Afroamerykanów ;-) ale spróbuję. Kiedyś czytałem wywiad z amerykańskim prawnikiem, który opowiadał że sporo chuliganił w liceum z kumplami. Tak, że gdyby był czarnym z getta, to wylądowałby w poprawczaku. A ponieważ wywodził się z białej klasy średniej, to dyrekcja i szeryf tylko pogrozili mu paluszkiem: Nieładnie się bawisz chłopcze. Tyle że gdyby nawet na bazie takich sytuacji obniżyć wskaźnik Murzynów w więzieniach, o powiedzmy 1/3, to i tak byłby kilka razy wyższy niż wśród białych.
kiedyś u Philipa Kotlera znalazłem informacje że gdyby murzynów w USA potraktować jako odrębny naród w dochodzie na łebka byliby o ile pamietam na 10 miejscu na świecie więc chyba istotny jest subiektywne odczucie bogactwa..albo korelacja biedy i przestępczosci to lipa
Moim zdaniem to oczywiste, że istotna jest relatywna a nie obiektywna bieda, gdyby nie to, to w dawnych czasach powinna być kilkaset razy większa przestępczość niż teraz :). W dodatku np. dużo większa przestępczość jest np. w Ameryce Pd. niż w często biedniejszej od niej Azji czy Afryce.
Wygląda na to, że w USA istnieje ogromna rzesza ludzi, który są niejako wykluczeni przez fakt swego wcześniejszego kontaktu w wymiarem sprawiedliwości. W USA nie ma instytucji zatarcia skazania, co powoduje stygmatyzację na całe życie. Jest to oczywiste wszędzie ale tak musi to mieć o wiele większą skalę skoro jest aż tylu osadzonych i w ogóle skazanych. Ciekawi mnie ekonomiczny aspekt tego zjawiska, bo wiadomo, że były skazany musi akceptować gorsze warunki zatrudnienia, mniejszą płacę itd. Choć pewnie jaki kraj bogatszy mają tam o wiele bardziej rozbudowane programy pomocy byłym skazanym. W ogóle moim zdaniem system wymiaru sprawiedliwości w USA jest chory. Z jednej strony masowe wsadzanie a z drugiej sytuacja, gdzie 90% spraw karnych kończy się bez procesu dzięki instytucji plea bargaining, bez której system wymiaru sprawiedliwości kompletnie by się zatkał. No i są jeszcze perwersyjne wynalazki typu “three strikes law”.
Są jeszcze inne czynniki – poza wiekiem – sztucznie zawyżające statystyki u latynosów:
- są biedniejsi – nie stać na adwokata lub kaucję
- będąc obcymi nie znają prawa (tak jak Rafał Pietrzak)
- słabo lub w ogóle nie mówią po angielsku. Przestraszony delikwent sam nie wie co podpisuje, a policja odnosi sukces.
- są niscy, brązowi i gorzej się prezentują
- rzadko mają wujka na stanowisku
Odnośnie murzynów:
wysoki poziom hormonów męskich wykazuje korelację z kilkoma aspektami życia – aktywnością seksualną, osiągnięciami w sporcie, twórczością muzyczną i – przestępczością. Dotyczy to zarówno kolejnych okresów wieku pojedynczego mężczyzny jak i różnych ras :) Murzynki z tych samych środowisk potrafią pracować i żyć zgodniej z prawem.
@ Allan, 20
Uwaga o “wysokim poziomie hormonów” zabrzmiała jak usprawiedliwienie dla wysokiej przestepczości. Rozumiem, że nie to miałeś na myśli, bo takiego wyjasnienia nie sposób przyjąć.
@ Ogif, offtopic
W ciągu ostatnich dni kupowałam sobie HBP, jakby Cię to interesowało ;)
@ziemna:
“Lata tresury. Wiemy, że kiedyś tak u nich nie było.”
Co było ???
“Nie socjal zbudował skandynawskie bezpieczństwo (i dobrobyt)”
Przyczyną większości przestępstw jest trudna sytuacja materialna ludności. Skandynawski socjał eliminuje to zjawisko
“ale surowa etyka protestancka bezwzglednie egzekwowana.”
Argument głupi jak but.
“A nie ma nic odleglejszego od mentalności Afro”
Chcesz powiedzieć że murzyni to genetyczne nieroby i przestępcy ??? Gratuluje poglądów rodem ze spotkań Ku Klux klanu.
@_dorota
Jeżeli wskaźnik 14:1 między populacją męską a damską, oraz wskaźnik więku osadzonych (ponad 1/4 czarnych do 29 lat), nie wskazuje jednoznacznie męskiego “hormonu agresji” jako głównego winowajcy, to nie wiem co pozwoli cię przekonać. Innym jeszcze wytłumaczeniem może być niesubordynacja. Moje wyobrażenie o działaniu policji amerykańskiej jest filmowe, ale nie zniósłbym spokojnie takiego traktowania.
Stąd już niedaleko do napaści na funkcjonariusza.
Przy okazji podam, że płeć dziecka decyduje się około 3 miesiąca życia płodu, pod wpływem hormonów matki. Kilka procent noworodków jest hermafordytami. Rodzicom nie mówi się o tym tylko poddaje się je leczeniu hormonalnemu.
Ps. Słyszałem pomysły aby PMS był okolicznością łagodzącą
w procesach karnych. Może skomentujesz? ;)
Przy okazji statystyki 1 na 4 Afroamerykanów w więzieniu, to czy jest to pewne?
http://www.economist.com/world/united-states/displaystory.cfm?story_id=15867956
“Between the ages of 20 and 29, one black man in nine is behind bars.”
@Liberto
“Przyczyną większości przestępstw jest trudna sytuacja materialna ludności. Skandynawski socjał eliminuje to zjawisko”
Wątpliwe. W Japonii i Singapurze jest średnio 3 razy mniej morderstw niż w Danii i 2 razy mniej niż w Szwecji, a nie są to państwa szczególnie socjalne. W każdym razie nie na tle Danii i Szwecji.