Na tytułowe pytanie próbowali niedawno odpowiedzieć analitycy Morgan Stanley. Co ciekawe w pytaniu zawarta jest odpowiedź – rynki wschodzące nazywają się tak ponieważ wschodzą, rozwijają się. Można się więc spodziewać, że za 10 lat kapitalizacja rynków wschodzących będzie znacznie większa, zarówno nominalnie, jak i relatywnie do kapitalizacji rynków dojrzałych.
Morgan Stanley (MS) ocenia, że kapitalizacja rynków wschodzących odzwierciedlonych indeksem MSCI EM z obecnych 3,2 bln USD do 7-14 bln USD w 2020 roku. Proszę zwrócić uwagę, że MSCI obejmuje tylko 22 państwa: Brazylia, Chile, Chiny, Czechy, Egipt, Filipiny, Indie, Indonezja, Izrael, Kolumbia, Korea, Malezja, Maroko, Meksyk, Peru, Polska, Rosja, RPA, Tajlandia, Tajwan, Turcja, Węgry. Co więcej MSCI EM nie obejmuje wszystkich spółek z tych giełd – stąd kapitalizacja rynków wschodzących podana przez MS różni się od tej, którą można obliczyć z zestawienia kapitalizacji najważniejszych giełd na świecie, które niedawno podałem.
Analitycy MS swoje prognozy oparli na ekstrapolacji trzech trendów: trendu w kapitalizacji rynków wschodzących (EM), trendów we wskaźniku kapitalizacja rynku akcyjnego/PKB i prognoz zmian PKB oraz założeniu konwergencji wspomnianego wskaźnika pomiędzy EM a rynkami dojrzałymi (DM). Takie podejście do problemu wydaje się być bardzo sensowne.
Proszę zwrócić uwagę na długoterminowy wykres kapitalizacji indeksu MSCI EM, od 1988 roku do 2009 roku:
Interesująco przedstawiają się także wykresy pokazujące udział poszczególnych państw w indeksie MSCI EM. W 1995 roku, trzema największymi rynkami w indeksie były Korea, RPA i Tajwan stanowiące od 13,3% do 12,2% kapitalizacji indeksu. Chiny i Rosja stanowiły 1,3% indeksu!
Obecnie, Chiny mają największy udział w MSCI EM – 17,5%. Na drugim miejscu jest Brazylia z 16,5% udziałem. Kolejne miejsca zajmują Korea, Tajwan, Indie, RPA, Rosja i Meksyk. Udział polskich spółek to około 1,3%:
W 2020 roku, indeks zdominowany ma zostać przez spółki z Państwa Środka, które stanowić mają około 40% kapitalizacji MSCI EM. Korea, Rosja, Brazylia, Indie i Tajwan stanowić będą od 11,7% do 7,2% kapitalizacji:
Myślę, że dwie ważne rzeczy warto zapamiętać z tej analizy. Po pierwsze, miejsce, które polski rynek zajmuje w środowisku EM. Po drugie, trend przesuwania się ciężkości rynków wschodzących do Azji.


Przydałaby się chyba jakaś wielka komparacja wszystkich wskaźników :)
Myślę, że czas już konkretnie przyglądać się skośnookim sąsiadom :)
http://www.hsi.com.hk/HSI-Net/
dzięki ..
@ reptile
A Hong Kong to juz rynek dojrzaly w nomenklaturze MSCI. Razem z Singapurem.
Trwaja rozmowy o przeniesieniu Izraela i Korei do kategorii rynków dojrzalych.
Jednak myślę, że wśród naszych inwestorów (a może nawet europejskich?) nie ma takiego spojrzenia na ten region jak się patrzy na USA..
A od tych wszystkich indexów może głowa rozboleć :)
http://en.wikipedia.org/wiki/Category:Stock_market_indices
Tak więc pewnie wielki plus i korzyści dla tych, którzy są na bieżąco w tym temacie..
A to mój ulubiony .. http://ratethegod.com : )
2020 to “tylko” 10 lat. Ale moim zdaniem “wyniki” te są sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Wszyscy ( zwłaszcza US) fokusują się na takim lub śmakim wzroście Chin. A potem zostają takie kwiatki jak nie zmieniony prawie udział Indii pozostający na tym samym poziomie co udział w Koreii i Tajwanu. A przecież to państwa z innej bajki ( PKB) – i raczej niemożliwe jest aby utrzymywały swój udział ( rosły jak średnia )
Tak samo jak mało prawdopodobne to że w Chinach utrzyma się stabilizacja polityczna.