<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Michał Ksiądzyna: Wiek informacji (tekst gościnny)</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: calkiemnikt</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7234</link>
		<dc:creator>calkiemnikt</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Mar 2010 07:01:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7234</guid>
		<description>@dorota

Siedzę w Necie od kilkunastu lat i moim ubocznym hobby jest próba określenia profili uzytkowników przynajmniej co poniektórych portali i usług.I tu niespodzianka ! Surprise !!!
Jak myslisz - jakie są dwa wiekowe maxima komentatorów politycznych na salon24.pl ?
Precyzyjnych badań nie mogłem przeprowadzić, ale max(1)=23 lata, max(2)=56 lat i przesuwa się coraz wyżej !!! Mohery emerytowane(i ich zawzieci przeciwnicy) - górą !

Na zdrowy rozum - kto ma czas i kwalifikjacje oraz ikrę, jak nie bliscy emerytury albo już emeryci czesto z wyższym wykształceniem i doświadczeniem zawodowym ?

Mam 52 lata ;-))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@dorota</p>
<p>Siedzę w Necie od kilkunastu lat i moim ubocznym hobby jest próba określenia profili uzytkowników przynajmniej co poniektórych portali i usług.I tu niespodzianka ! Surprise !!!<br />
Jak myslisz &#8211; jakie są dwa wiekowe maxima komentatorów politycznych na salon24.pl ?<br />
Precyzyjnych badań nie mogłem przeprowadzić, ale max(1)=23 lata, max(2)=56 lat i przesuwa się coraz wyżej !!! Mohery emerytowane(i ich zawzieci przeciwnicy) &#8211; górą !</p>
<p>Na zdrowy rozum &#8211; kto ma czas i kwalifikjacje oraz ikrę, jak nie bliscy emerytury albo już emeryci czesto z wyższym wykształceniem i doświadczeniem zawodowym ?</p>
<p>Mam 52 lata ;-))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: analiza techniczna</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7229</link>
		<dc:creator>analiza techniczna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 23:43:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7229</guid>
		<description>Po pobieznej tylko (przepraszam zapracowanego autora) lekturze tego tekstu, mam taka refleksje, nie pytajac autora o wiek i doswiadczenie coraz bardziej zauwazam jak intensywnie wkraczaja do internetu kolejne pokolenia beneficjentow tego wynalazku. Internet ma to do siebie, ze czy to inteligentny 15 latek, czy nierozgraniety 25 latek to dla mnie to nigdy nie sa arystkraci czy patrycjusze tylko/az internauci. 
Ludzie korzytajacy z narzedzi. Po prostu.
Tylko czy kazdy musi cos koniecznie oferowac?


Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)
olaf</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po pobieznej tylko (przepraszam zapracowanego autora) lekturze tego tekstu, mam taka refleksje, nie pytajac autora o wiek i doswiadczenie coraz bardziej zauwazam jak intensywnie wkraczaja do internetu kolejne pokolenia beneficjentow tego wynalazku. Internet ma to do siebie, ze czy to inteligentny 15 latek, czy nierozgraniety 25 latek to dla mnie to nigdy nie sa arystkraci czy patrycjusze tylko/az internauci.<br />
Ludzie korzytajacy z narzedzi. Po prostu.<br />
Tylko czy kazdy musi cos koniecznie oferowac?</p>
<p>Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)<br />
olaf</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wojciech Majda</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7224</link>
		<dc:creator>Wojciech Majda</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 22:07:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7224</guid>
		<description>@Adam Duda

Dzięki, za komplement :D

@Wszyscy

Czy można zarobić na blogu... to zależy w jakiej niszy się jest. Dość ważny jest element &quot;sławy&quot; (czy może popularności). Jeśli np. Trystero, panika2008 czy Adam Duda  chcieli by pracę złapać w korporacji (bardzo teoretyczna sytuacja) to zawsze zwiększa to szanse na dostanie tej pracy. Zwłaszcza jeśli szef czyta danego bloga. Poza tym mnóstwo wartościowych ludzi się poznaje jako bloger, co też czasami daje wymierne korzyści.

@Autor
Autorowi wpisu polecam, by umieścił go lekko zmodyfikowanego (z 2-3 linki do swojego bloga w tekście i bez swojego zdjęcia) na Artelis.pl. Całkiem możliwe, że ktoś przedrukuje.

Dwa blogi polecam dodać do czytnika RSS - to z nich 
nauczyłem się pisać wpisy gościnne:

http://zarabianie-na-blogu.pl/
http://www.problogger.net/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Adam Duda</p>
<p>Dzięki, za komplement :D</p>
<p>@Wszyscy</p>
<p>Czy można zarobić na blogu&#8230; to zależy w jakiej niszy się jest. Dość ważny jest element &#8220;sławy&#8221; (czy może popularności). Jeśli np. Trystero, panika2008 czy Adam Duda  chcieli by pracę złapać w korporacji (bardzo teoretyczna sytuacja) to zawsze zwiększa to szanse na dostanie tej pracy. Zwłaszcza jeśli szef czyta danego bloga. Poza tym mnóstwo wartościowych ludzi się poznaje jako bloger, co też czasami daje wymierne korzyści.</p>
<p>@Autor<br />
Autorowi wpisu polecam, by umieścił go lekko zmodyfikowanego (z 2-3 linki do swojego bloga w tekście i bez swojego zdjęcia) na Artelis.pl. Całkiem możliwe, że ktoś przedrukuje.</p>
<p>Dwa blogi polecam dodać do czytnika RSS &#8211; to z nich<br />
nauczyłem się pisać wpisy gościnne:</p>
<p><a href="http://zarabianie-na-blogu.pl/" rel="nofollow">http://zarabianie-na-blogu.pl/</a><br />
<a href="http://www.problogger.net/" rel="nofollow">http://www.problogger.net/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: niedźwiad</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7212</link>
		<dc:creator>niedźwiad</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 16:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7212</guid>
		<description>&quot;Mam nadzieję, że po przeczytaniu tych słów zaprzyjaźnicie się bardziej z internetem. Tylko ostrożnie – internet uzależnia :) &quot;
a ja mam wrażenie że pomylił Pan adresatów lub tablicę na której zawiesił te wszystkie mądrości. ciekawe jak sklasyfikowałby Pan osoby odwiedzające this place ;)
nie przeczytałem wszystkich komentarzy więc jeśli powtarzam podobną opinię to najmocniej przepraszam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Mam nadzieję, że po przeczytaniu tych słów zaprzyjaźnicie się bardziej z internetem. Tylko ostrożnie – internet uzależnia :) &#8221;<br />
a ja mam wrażenie że pomylił Pan adresatów lub tablicę na której zawiesił te wszystkie mądrości. ciekawe jak sklasyfikowałby Pan osoby odwiedzające this place ;)<br />
nie przeczytałem wszystkich komentarzy więc jeśli powtarzam podobną opinię to najmocniej przepraszam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pawelek_Anonim</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7211</link>
		<dc:creator>Pawelek_Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 15:30:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7211</guid>
		<description>Bo nie jest ważne kto pisze, a co! Pozdro.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bo nie jest ważne kto pisze, a co! Pozdro.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adegie</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7202</link>
		<dc:creator>adegie</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 12:08:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7202</guid>
		<description>@Trystero
Wiesz, dla mnie to było trochę tak jakbym usłyszał dźwięk przychodzącego SMS&#039;a, sięgnął po telefon ciekawy kto znajomy do mnie napisał, a tam &quot;wygrałeś BMW!&quot; ;) Ale spoko, taka jest natura eksperymentu.

@Michał Ksiądzyna
Delikatna uszczypliwość to alternatywa nad rozwodzeniem się jak ktoś po trzech latach pracy w firmach krzakach zostaje ekspertem od zarządzania i co gorsza dlaczego zawraca ludziom głowę taką sieczką złożoną z truizmów i pretensjonalności.

Sam się zreflektowałeś, że czepianie się anonimowości na blogu anonimowego autora jest trochę od czapy, więc ten element pominę.

Słuchaj generalnie nothing personal, ale to Ty mi się wpieprzasz w moje RSS&#039;y a nie ja cię odnalazłem więc stąd ta szorstkość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero<br />
Wiesz, dla mnie to było trochę tak jakbym usłyszał dźwięk przychodzącego SMS&#8217;a, sięgnął po telefon ciekawy kto znajomy do mnie napisał, a tam &#8220;wygrałeś BMW!&#8221; ;) Ale spoko, taka jest natura eksperymentu.</p>
<p>@Michał Ksiądzyna<br />
Delikatna uszczypliwość to alternatywa nad rozwodzeniem się jak ktoś po trzech latach pracy w firmach krzakach zostaje ekspertem od zarządzania i co gorsza dlaczego zawraca ludziom głowę taką sieczką złożoną z truizmów i pretensjonalności.</p>
<p>Sam się zreflektowałeś, że czepianie się anonimowości na blogu anonimowego autora jest trochę od czapy, więc ten element pominę.</p>
<p>Słuchaj generalnie nothing personal, ale to Ty mi się wpieprzasz w moje RSS&#8217;y a nie ja cię odnalazłem więc stąd ta szorstkość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam Duda</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7201</link>
		<dc:creator>Adam Duda</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 11:56:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7201</guid>
		<description>_dorota.


Rozwój blogerów jest ściśle związany z potencjałem wielkości czytelników. 
Blog finansowe w Polsce obawiam się ze nie mają takiego potencjału jak w stanach. 
Taki MISH może się utrzymywać z pisania bloga, ale on ma czytelników na całym świecie.
W Polsce niestety nie ma takiego potencjału bo piszemy po Polsku. 
Ktoś powie, to trzeba pisać po angielsku!
Niestety skoro angielski rynek jest duży to i konkurencja jest na bardzo wysokim poziomie. Żeby się przebić trzeba być naprawdę dobrym.. 
Jednak obok wiedzy, liczy się również jak to jest podane. My, nawet znając bardzo dobrze j. angielski nigdy nie przegonimy w estetyce wyrażania się rodowitych amerykanów i anglików. Niestety myślimy po polsku i w języku polskim mamy w głowie wszystkie metafory, przenośnie i linki do kulturowych symboli. 
Stąd, obawiam się że blogi w Polsce nigdy nie zapewnią pieniędzy autorom, które zrekompensowały by im utratę zdrowia (wzrok, męty w ciałku szklistym, brak kondycji), utratę czasu na życie rodzinne, utratę pieniędzy, ponieważ moglibyśmy przecież przeznaczyć ten czas na dodatkowe zarabianie.

A pieniądze z reklam, mogą wystarczyć tylko na opłacenia serwera i domeny - i takie to kokosy.. Może się to zmieni, ale wątpię żeby to była jakaś znacząca zmiana.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>_dorota.</p>
<p>Rozwój blogerów jest ściśle związany z potencjałem wielkości czytelników.<br />
Blog finansowe w Polsce obawiam się ze nie mają takiego potencjału jak w stanach.<br />
Taki MISH może się utrzymywać z pisania bloga, ale on ma czytelników na całym świecie.<br />
W Polsce niestety nie ma takiego potencjału bo piszemy po Polsku.<br />
Ktoś powie, to trzeba pisać po angielsku!<br />
Niestety skoro angielski rynek jest duży to i konkurencja jest na bardzo wysokim poziomie. Żeby się przebić trzeba być naprawdę dobrym..<br />
Jednak obok wiedzy, liczy się również jak to jest podane. My, nawet znając bardzo dobrze j. angielski nigdy nie przegonimy w estetyce wyrażania się rodowitych amerykanów i anglików. Niestety myślimy po polsku i w języku polskim mamy w głowie wszystkie metafory, przenośnie i linki do kulturowych symboli.<br />
Stąd, obawiam się że blogi w Polsce nigdy nie zapewnią pieniędzy autorom, które zrekompensowały by im utratę zdrowia (wzrok, męty w ciałku szklistym, brak kondycji), utratę czasu na życie rodzinne, utratę pieniędzy, ponieważ moglibyśmy przecież przeznaczyć ten czas na dodatkowe zarabianie.</p>
<p>A pieniądze z reklam, mogą wystarczyć tylko na opłacenia serwera i domeny &#8211; i takie to kokosy.. Może się to zmieni, ale wątpię żeby to była jakaś znacząca zmiana.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: _dorota</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7200</link>
		<dc:creator>_dorota</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 11:39:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7200</guid>
		<description>@ Michał Ksiądzyna, 28

&quot;Anonimowość&quot; użytkowników w istocie nie ma znaczenia, bo jest pozorna. Jak ktoś naruszy czyjeś dobra osobiste, to będzie go można namierzyć i tak.

Nie było moją intencją podpytywanie Trystero co do opłacalności prowadzenia bloga ;) Przypuszczam jednak, że to nie są jakieś oszałamiające kokosy. Raczej świadomość wywoływania szerokiego odzewu wchodzi tu w grę, tak mi się wydaje. Ale zwróć uwagę, że bloggerów finansowych jest już kilku (conajmniej) i ten &quot;rząd dusz&quot; trudny jest do wywalczenia. Żeby to miał być podstawowy pomysł na kariere? Chyba nie - biorąc stosunek nakładów pracy do zysku kariera tradycyjna jest lepszym pomysłem.

Trend, który zarysowałeś w artykule głównym, to jednak jest tylko pobożne życzenie. &quot;Wykluczeni&quot; jeszcze dłuuuugo będą &quot;dawali sobie radę bez internetu&quot;. Nie sądzę, żebym dozyła czasów, w których moherowe babcie będą większość dnia w sieci spędzały ;) 
Zresztą - samo użycie pojęcia &quot;wykluczenie&quot; w kontekście dostępu do internetu jest kontrowersyjne. Istnieje rzeczywistość poza siecią, bynajmniej nie gorsza.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Michał Ksiądzyna, 28</p>
<p>&#8220;Anonimowość&#8221; użytkowników w istocie nie ma znaczenia, bo jest pozorna. Jak ktoś naruszy czyjeś dobra osobiste, to będzie go można namierzyć i tak.</p>
<p>Nie było moją intencją podpytywanie Trystero co do opłacalności prowadzenia bloga ;) Przypuszczam jednak, że to nie są jakieś oszałamiające kokosy. Raczej świadomość wywoływania szerokiego odzewu wchodzi tu w grę, tak mi się wydaje. Ale zwróć uwagę, że bloggerów finansowych jest już kilku (conajmniej) i ten &#8220;rząd dusz&#8221; trudny jest do wywalczenia. Żeby to miał być podstawowy pomysł na kariere? Chyba nie &#8211; biorąc stosunek nakładów pracy do zysku kariera tradycyjna jest lepszym pomysłem.</p>
<p>Trend, który zarysowałeś w artykule głównym, to jednak jest tylko pobożne życzenie. &#8220;Wykluczeni&#8221; jeszcze dłuuuugo będą &#8220;dawali sobie radę bez internetu&#8221;. Nie sądzę, żebym dozyła czasów, w których moherowe babcie będą większość dnia w sieci spędzały ;)<br />
Zresztą &#8211; samo użycie pojęcia &#8220;wykluczenie&#8221; w kontekście dostępu do internetu jest kontrowersyjne. Istnieje rzeczywistość poza siecią, bynajmniej nie gorsza.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam Duda</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7194</link>
		<dc:creator>Adam Duda</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 11:00:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7194</guid>
		<description>Wooky
&quot;No niestety chyba najgorszy post na tym blogu.&quot;

No bez przesady.. bywały gorsze, chociażby wpisy Trystero o złocie ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wooky<br />
&#8220;No niestety chyba najgorszy post na tym blogu.&#8221;</p>
<p>No bez przesady.. bywały gorsze, chociażby wpisy Trystero o złocie ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Ksiądzyna</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/24/michal-ksiadzyna-wiek-informacji-tekst-goscinny/#comment-7193</link>
		<dc:creator>Michał Ksiądzyna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2010 10:45:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7215#comment-7193</guid>
		<description>@_dorota:
anonimowość użytkowników? Tam, gdzie ja używam internetu nie ma jej zbyt wiele. Może tu, na blogu panują zwyczajnie inne zasady, w końcu sam autor bloga pisze pod pseudonimem.

Odnośnie stratyfikacji społecznej - to była analogia, którą niepotrzebnie traktujesz dosłownie. Celem było pokazanie, jak mogą różnić się od siebie użytkownicy internetu i skierowanie światła na możliwości, jakie czekają ludzi dzięki internetowi.

&quot;Rząd dusz&quot; ma konkretną wartość. Nie wiem czy Trystero zarabia na swoim blogu, niech się najlepiej sam wypowie. W każdym bądź razie na pewno pisanie bloga robi dobrze na ego, zwłaszcza tak popularnego. A to już korzyść.

Przesyt - oczywiście wszystko w nadmiarze szkodzi, internet także. Według mnie ważne jest to, aby używać go świadomie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@_dorota:<br />
anonimowość użytkowników? Tam, gdzie ja używam internetu nie ma jej zbyt wiele. Może tu, na blogu panują zwyczajnie inne zasady, w końcu sam autor bloga pisze pod pseudonimem.</p>
<p>Odnośnie stratyfikacji społecznej &#8211; to była analogia, którą niepotrzebnie traktujesz dosłownie. Celem było pokazanie, jak mogą różnić się od siebie użytkownicy internetu i skierowanie światła na możliwości, jakie czekają ludzi dzięki internetowi.</p>
<p>&#8220;Rząd dusz&#8221; ma konkretną wartość. Nie wiem czy Trystero zarabia na swoim blogu, niech się najlepiej sam wypowie. W każdym bądź razie na pewno pisanie bloga robi dobrze na ego, zwłaszcza tak popularnego. A to już korzyść.</p>
<p>Przesyt &#8211; oczywiście wszystko w nadmiarze szkodzi, internet także. Według mnie ważne jest to, aby używać go świadomie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

