Bespoke opublikował dane o kapitalizacji giełd światowych. Nie tylko podał aktualną kapitalizację 40 największych rynków akcyjnych na świecie ale porównał ją z kapitalizacją z dołka w marcu 2009 roku i ze szczytu w październiku 2007 roku.
Kapitalizacja warszawskiej giełdy wynosi zgodnie z danymi Bespoke 158 mld USD, 0,34% kapitalizacji globalnej, co sytuuje WGPW pomiędzy Kolumbią a Tajlandią. Całe zestawienie znajduje się na końcu tekstu.
Wklepałem dane do Excela i policzyłem procentowy udział najważniejszych rynków akcyjnych. Wygląda on tak:
Sporządziłem też podobne zestawienie, dla autorsko stworzonych, regionów (Rozwinięta Azja to Japonia, Hong Kong, Korea, Tajwan, Singapur, Wschodząca Azja to reszta Azji bez Bliskiego Wschodu, Europa to UE plus Szwajcaria i Norwegia a Bliski Wschód to Zatoka Perska plus Izrael i Turcja – podkreślam, to autorsko stworzone regiony!):
W trzecim zestawieniu uwzględniłem BRIC:
Zestawienie Bespoke:



Obroty są ważniejsze niż kapitalizacja.
@ogif,
Obroty są ważniejsze do czego? Do prowizji giełdy i biur maklerskich, czy czegoś jeszcze?
Jak już wybrzydzać, to już raczej na gołą kapitalizację zamiast free float.
Abstrahując od treści – mamy piękny przykład na to, że wykresy kołowe są złem wcielonym. Żeby cokolwiek odczytać z tych podanych w notce i tak musimy posiłkować się napisami z etykiet. Zwykłe słupki i tabela z liczbami są o niebo łatwiejsze w interpretacji.
@ poszi, ogif
Hm, ja sie zgadzam z Ogifem, ze obroty sa wazniejsze dla inwestorow zewnetrznych niz sama kapitalizacja gieldy. Naturalnie, obroty i kapitalizacja sa skorelowane ale wystepuja duze odstepstwa od sredniej. Chyba praska gielda jest tego dobrym przykladem.
@ errdos113
Hm, ale kolowy z opisem niesie wiecej informacji niz sama tabelka. Tak mysle.
Sama kapitalizacja, jeden goły wskaźnik pokazany bez kontekstu daje całowicie mylący obraz.
Przypomnę truizm – nasz giełda wystartowała (po kilkudziesięciu latach niebytu) od kapitalizacji zerowej zaledwie 19 lat temu. Jak możemy się porównywac np. z Włochami (z każdym innym krajem zresztą, albo większym, albo ze ’starszym” kapitalizmem).
@ Offtopic
Kolejny ładny wykres z Insidera: bloggerzy górą :)
http://miniurl.pl/55237
Jeden kwiatek zwraca uwagę – inwestorzy do 40 dwukrotnie częściej niż starsi zasięgają porad rodziny przy inwestowaniu. Mamuśka lepiej poradzi niż żonka?
W mysl tego wśród 7 indeksów obserwowanych na pulpicie powinenien być indeks giełdy kanadyjskiej…
Chyba jednak trzeba to po prostu “zważyć obrotami” aby miało sens
@ Dapi
To nie jest taki glupi pomysl. TSX jest pierwszym indeksem, liczac od najwiekszych, w ktorym duza wage maja spolki surowcowe.
@dorota
“Jeden kwiatek zwraca uwagę – inwestorzy do 40 dwukrotnie częściej niż starsi zasięgają porad rodziny przy inwestowaniu.”
Mnie niepokoi raczej to, że 14% się siebie nie pyta o zdanie.
@ dorota
Wykorzystam to w autopromocji, hehe :)
Jedno pytanie: A czy w to koło wliczona jest somalijska giełda piracka?
Jeśli mogę to może nie odkrywczo ale zwraca moją uwagę fakt że giełda Szwajcarska wzrosłą w ciągu 2 lat z lekko ponad 50 do prawie 80% DAX a EURO/CHF tylko 11%.
Chyba coś jest fundamentalnie nie tak z wyceną niektórych branz
@ doroto
uśmiałem się troche. Drugie ciekawe jest to że ci młodsi (poniżej 40stki) w przeciwieństwie do starszych oprócz posiłkowania się poradami rodziny także mocno wspomagają się przyjaciółmi. Jeśli wziąść pod uwage że przeważnie są oni rówieśnikami, to ci friends i tak wspomagają się swoimi rodzinami :-)))