<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: O wpływie wysokich cen papierosów na zdrowie społeczeństwa</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Dekapitacja</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6784</link>
		<dc:creator>Dekapitacja</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Mar 2010 07:18:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6784</guid>
		<description>Byłem kiedyś na imprezie w Irlandii po wprowadzeniu zakazu (wtedy jeszcze z perspektywy niepalącego) pominę już czyj występ to był, ale zebrało się sporo osób i zapowiadało świetnie, i dobrze bo bilety były drogie (mały lokal w stosunku do tego w jakich zwykli występować). W praktyce wyglądało to tak że lokal po godzinie opustoszał i 2/3 ludzi stało na zewnątrz, od tyłu, gdyż z frontu nie wypuszczano. Dodam iż lokal miał w sąsiedztwie same lokale gastronomiczne a śmieci wywozi się z rana, stało się więc w tym smrodzie ponieważ palący woleli dymka niż koncert, niepalący woleli toważystwo palących niż własne niepalące w środku.. uhuu, ale ubaw

I jeszcze jedna uwaga, kto z was nigdy nie został obrażony lub wręcz uderzony czy też nie doznał innej krzywdy od pijanego cwaniaka?? Ilu ludzi bywa pobitych?? Krótko mówiąc, ludzie pijąc też szkodzą innym!! Jednorazowe wystawienie na dym czyjegoś papierosa też nie robi wymiernych szkód, dopiero biorąc dużą skalę zjawiska i długi czas, mamy jakąś szkodę, to samo z alkoholem jeśli weźmiemy długi czas prędzej czy później każdy z nas dozna krzywdy ze strony pijanego!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Byłem kiedyś na imprezie w Irlandii po wprowadzeniu zakazu (wtedy jeszcze z perspektywy niepalącego) pominę już czyj występ to był, ale zebrało się sporo osób i zapowiadało świetnie, i dobrze bo bilety były drogie (mały lokal w stosunku do tego w jakich zwykli występować). W praktyce wyglądało to tak że lokal po godzinie opustoszał i 2/3 ludzi stało na zewnątrz, od tyłu, gdyż z frontu nie wypuszczano. Dodam iż lokal miał w sąsiedztwie same lokale gastronomiczne a śmieci wywozi się z rana, stało się więc w tym smrodzie ponieważ palący woleli dymka niż koncert, niepalący woleli toważystwo palących niż własne niepalące w środku.. uhuu, ale ubaw</p>
<p>I jeszcze jedna uwaga, kto z was nigdy nie został obrażony lub wręcz uderzony czy też nie doznał innej krzywdy od pijanego cwaniaka?? Ilu ludzi bywa pobitych?? Krótko mówiąc, ludzie pijąc też szkodzą innym!! Jednorazowe wystawienie na dym czyjegoś papierosa też nie robi wymiernych szkód, dopiero biorąc dużą skalę zjawiska i długi czas, mamy jakąś szkodę, to samo z alkoholem jeśli weźmiemy długi czas prędzej czy później każdy z nas dozna krzywdy ze strony pijanego!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rgap</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6780</link>
		<dc:creator>rgap</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 21:13:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6780</guid>
		<description>Pamiętam, że kiedy paliłem, kawiarnie z zakazem palenia strasznie mnie irytowały (w innych miejscach publicznych nawet rozumiałem sens zakazu palenia). Myślałem sobie - na pewno stracą klientów -jak to kawa bez papierosa?  Nic nie kumałem: Coffee Heaven ma się świetnie, mimo że z zakazem palenia sprzedaje kawę w tekturce za ponad 10 PLN.

Dzisiaj nie miałbym nic przeciwko całkowitemu zakazowi palenia w miejscach publicznych i tam gdzie dzieci mogą poczuć zapach dymu papierosowego. Jakiś czas temu palić przestałem i z perspektywy niepalącego strasznie głupi ten nałóg mi się wydaje (przede wszystkim w moim wydaniu)...

Na uogólnianie mojego indywidualnego doświadczenia nie będę się silił. Po prostu jeśli ktoś spyta mnie o zdanie (referendum?) zagłosuję za całkowitym zakazem palenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętam, że kiedy paliłem, kawiarnie z zakazem palenia strasznie mnie irytowały (w innych miejscach publicznych nawet rozumiałem sens zakazu palenia). Myślałem sobie &#8211; na pewno stracą klientów -jak to kawa bez papierosa?  Nic nie kumałem: Coffee Heaven ma się świetnie, mimo że z zakazem palenia sprzedaje kawę w tekturce za ponad 10 PLN.</p>
<p>Dzisiaj nie miałbym nic przeciwko całkowitemu zakazowi palenia w miejscach publicznych i tam gdzie dzieci mogą poczuć zapach dymu papierosowego. Jakiś czas temu palić przestałem i z perspektywy niepalącego strasznie głupi ten nałóg mi się wydaje (przede wszystkim w moim wydaniu)&#8230;</p>
<p>Na uogólnianie mojego indywidualnego doświadczenia nie będę się silił. Po prostu jeśli ktoś spyta mnie o zdanie (referendum?) zagłosuję za całkowitym zakazem palenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dekapitacja</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6778</link>
		<dc:creator>Dekapitacja</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 16:00:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6778</guid>
		<description>ufff :) przebrnołem przez 2/3 wątku, dalej już nie mogłem.

@Poszi, gratuluje! Według mnie wyraziłeś najbardziej wyważone, rozsądne i kompromisowe stanowisko w tej dyskusji.

@Trystero, moim zdaniem popadłeś kilka razy w przesadę. Popieram cię jeśli chodzi o prawa antydyskryminacyjne, tylko mam wrażenie że umyka ci fakt że sam stoisz na stanowisku (jeśli chodzi o palenie) które dyskryminuje innych (palaczy)w wiekszości restauracji jednak nie można palić i uważam fakt wybierania tej dla palących przez osoby niepalące a następnie nażekanie za zwykłą dziecinadę. Oczywiście całkowicie zgadzam się na taki zakaz w miejscach gdzie muszą przebywać niepalący, ale czy naprawdę nie można zostawić tych paru barów czy restauracji palącym a samemu jak dorosły człowiek pójść do innego?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ufff :) przebrnołem przez 2/3 wątku, dalej już nie mogłem.</p>
<p>@Poszi, gratuluje! Według mnie wyraziłeś najbardziej wyważone, rozsądne i kompromisowe stanowisko w tej dyskusji.</p>
<p>@Trystero, moim zdaniem popadłeś kilka razy w przesadę. Popieram cię jeśli chodzi o prawa antydyskryminacyjne, tylko mam wrażenie że umyka ci fakt że sam stoisz na stanowisku (jeśli chodzi o palenie) które dyskryminuje innych (palaczy)w wiekszości restauracji jednak nie można palić i uważam fakt wybierania tej dla palących przez osoby niepalące a następnie nażekanie za zwykłą dziecinadę. Oczywiście całkowicie zgadzam się na taki zakaz w miejscach gdzie muszą przebywać niepalący, ale czy naprawdę nie można zostawić tych paru barów czy restauracji palącym a samemu jak dorosły człowiek pójść do innego?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marq</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6754</link>
		<dc:creator>marq</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 23:14:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6754</guid>
		<description>Moze nieco konsekwencji. Jezeli jakaś uzywana substancja jest tak groźna że zabija w kazdej postaci (wynika z komentarzy)to czy Państwo dopuszczajace ów produkt do obrotu nie jest Państwem przestępczym swiadomie mordujacym swych Obywateli? JEST. Czy wpływy do budrzetu z akcyzy i watru mogą usprawiedliwiać fakt iż Państwo dokuszcza sie swiadomie i bezkarnie &quot;zbrodni przeciwko ludzkość&quot;n sciganej miedzynarodowym prawem. Ludzie inteligentni winni byc konsekwentni. 
Jak palenie az tak szkodzi że zabija zbiorowo, to kazdy Naród dopuszczajacy papierosy do obrotu to banda zbrodniarzy wiecej degeneratów gdyż morduje swego współbrata tej samej narodowości.I to świadomie z wyrachowania i zachłanności na kesz czyli z najmiższych z mozliwych pobudek. 
Wnioski albo konsekwentnie całkowita prochibicja, której naruszanie karamy nader ostro .np dozywotnim więziemniem - zdrowie naszych dzieci których jest coraz mniej napewno jest wazniejsze do wolnosci dealera ślugów. Albo przestanmy bić pianę i sie wzajemnie upokarzać bo do tego prowadzi hipokryzja, warcholstwo i krnabrność, które wypełzają poruszajac ten ekscytujacy lud temat.

Nb. ostrzej jeszcze nalezy spenalizować publiczne puszcznie bąków - o wiele groźniejsze wyziewy z odbytnicy niż dym z petów. Pozatym puszczjąc bąki zatrówając bliźnich zwmagamy również Globcio. czyli kara minimum x Dwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moze nieco konsekwencji. Jezeli jakaś uzywana substancja jest tak groźna że zabija w kazdej postaci (wynika z komentarzy)to czy Państwo dopuszczajace ów produkt do obrotu nie jest Państwem przestępczym swiadomie mordujacym swych Obywateli? JEST. Czy wpływy do budrzetu z akcyzy i watru mogą usprawiedliwiać fakt iż Państwo dokuszcza sie swiadomie i bezkarnie &#8220;zbrodni przeciwko ludzkość&#8221;n sciganej miedzynarodowym prawem. Ludzie inteligentni winni byc konsekwentni.<br />
Jak palenie az tak szkodzi że zabija zbiorowo, to kazdy Naród dopuszczajacy papierosy do obrotu to banda zbrodniarzy wiecej degeneratów gdyż morduje swego współbrata tej samej narodowości.I to świadomie z wyrachowania i zachłanności na kesz czyli z najmiższych z mozliwych pobudek.<br />
Wnioski albo konsekwentnie całkowita prochibicja, której naruszanie karamy nader ostro .np dozywotnim więziemniem &#8211; zdrowie naszych dzieci których jest coraz mniej napewno jest wazniejsze do wolnosci dealera ślugów. Albo przestanmy bić pianę i sie wzajemnie upokarzać bo do tego prowadzi hipokryzja, warcholstwo i krnabrność, które wypełzają poruszajac ten ekscytujacy lud temat.</p>
<p>Nb. ostrzej jeszcze nalezy spenalizować publiczne puszcznie bąków &#8211; o wiele groźniejsze wyziewy z odbytnicy niż dym z petów. Pozatym puszczjąc bąki zatrówając bliźnich zwmagamy również Globcio. czyli kara minimum x Dwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6753</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 22:12:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6753</guid>
		<description>@ Nemo

Dlaczego nie protestuję przeciw selekcji na bramkach klubów ? 

Nie protestuję bo nie chodzę (dawno wyrosłem) a poza tym mój protest nic nie da. Tak samo nie protestuje przeciw dyskryminacji heteryków niemile widzianych w klubach dla gejów. 

Ja jedynie wyrażam swój pogląd na sprawę. 

A jak to się ma do tej całej koncepcji “przestrzeni publicznej” ? 

Ano ma się kiepsko, moim zdaniem to jest prostacka segregacja, nie wpuszczają schludnie lecz niemodnie ubranych młodych ludzi, a chętnie wpuszczają jakiegoś pijanego i głośnego &quot;vipeczka&quot;.

Jakie czasy takie i obyczaje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Nemo</p>
<p>Dlaczego nie protestuję przeciw selekcji na bramkach klubów ? </p>
<p>Nie protestuję bo nie chodzę (dawno wyrosłem) a poza tym mój protest nic nie da. Tak samo nie protestuje przeciw dyskryminacji heteryków niemile widzianych w klubach dla gejów. </p>
<p>Ja jedynie wyrażam swój pogląd na sprawę. </p>
<p>A jak to się ma do tej całej koncepcji “przestrzeni publicznej” ? </p>
<p>Ano ma się kiepsko, moim zdaniem to jest prostacka segregacja, nie wpuszczają schludnie lecz niemodnie ubranych młodych ludzi, a chętnie wpuszczają jakiegoś pijanego i głośnego &#8220;vipeczka&#8221;.</p>
<p>Jakie czasy takie i obyczaje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pracujący</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6685</link>
		<dc:creator>pracujący</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 08:42:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6685</guid>
		<description>A czy nie można pogodzić tych dwóch spraw ? 

Ja mam taką propozycję aby ustawa odnośnie palenie w pubach/restauracjach/lokalach gastronomicznych brzmiała w następujący sposób.

W ww. lokalu nie wolno palić, właściciel ma jednak prawo wydzielić salę dla palących (salę nie miejsce na sali), gdzie palić będzie wolno. Sala będzie bezobsługowa i palacze będą musieli udać się do baru i zamówić oraz odebrać swoje zamówienia. Sala dla palących musi być oddzielona w taki sposób aby dym się nie przedostawał (tu miejsce na normy dla popisu dla stosownej organizacji PiP, Sanepid etc.). Myślę że jeżeli nawet jakiś dym się przedostanie to jego stężenie nie będzie szkodliwe.

Wilk syty i owca cała ? Ja jestem przeciwnikiem takiego zakazu o jakim tutaj rozmawiamy. Wynika to z tego (być może będę postrzegany jako &quot;lewicowy&quot; ortodoks), że jestem przeciwko ograniczaniu wolności osobistej. Zawsze zaczyna się od papierosów i pornografii, a kończy się dużo gorzej. Uważam, że zmierzamy w stronę społeczeństwa represyjnego i policyjnego. Zakazać wszystkiego, a problem się rozwiąże. Odnośnie Pubów to chyba ich głównym celem zawsze było aby się spotkać, napić, zapalić i uprawiać szeroko pojęty hazard. Wszystkie te rzeczy są bez wątpienia szkodliwe więc chyba aby ochronić WSZYSTKICH należało by zamknąć wszystkie Puby (a także Kasyna, monopolowe i hamburgerowanie). Na pewno reklama ich oraz sama obecność wpływają bardzo negatywnie na &quot;nieświadome&quot; społeczeństwo.

Odniosę się też do twojej krytyki RL i ich wyników w wyborach. Dlaczego w demokratycznym kraju zakaz który ma poparcie większości (w/g badań które widziałem, jeżeli się mylę chętnie zobaczę badania które mówią inaczej) nie zostaje wprowadzony. Co więcej nie miał nawet szansy przejść (sądząc po wyniku głosowania nad poprawką)? Cóż demokracja nie jest idealna ale jak na razie nie ma lepszego systemu.

Jestem też ciekawy jaki wpływ na budżet oraz system ubezpieczeń społecznych miałoby gdyby wszyscy palacze przestali dzisiaj palić. Spadły by wydatki na leczenie chorób ale wydłużyła by się średnia życia i nie było by sporych wpływów do budżetu. Trystero podejmujesz się przeprowadzić taką symulację ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A czy nie można pogodzić tych dwóch spraw ? </p>
<p>Ja mam taką propozycję aby ustawa odnośnie palenie w pubach/restauracjach/lokalach gastronomicznych brzmiała w następujący sposób.</p>
<p>W ww. lokalu nie wolno palić, właściciel ma jednak prawo wydzielić salę dla palących (salę nie miejsce na sali), gdzie palić będzie wolno. Sala będzie bezobsługowa i palacze będą musieli udać się do baru i zamówić oraz odebrać swoje zamówienia. Sala dla palących musi być oddzielona w taki sposób aby dym się nie przedostawał (tu miejsce na normy dla popisu dla stosownej organizacji PiP, Sanepid etc.). Myślę że jeżeli nawet jakiś dym się przedostanie to jego stężenie nie będzie szkodliwe.</p>
<p>Wilk syty i owca cała ? Ja jestem przeciwnikiem takiego zakazu o jakim tutaj rozmawiamy. Wynika to z tego (być może będę postrzegany jako &#8220;lewicowy&#8221; ortodoks), że jestem przeciwko ograniczaniu wolności osobistej. Zawsze zaczyna się od papierosów i pornografii, a kończy się dużo gorzej. Uważam, że zmierzamy w stronę społeczeństwa represyjnego i policyjnego. Zakazać wszystkiego, a problem się rozwiąże. Odnośnie Pubów to chyba ich głównym celem zawsze było aby się spotkać, napić, zapalić i uprawiać szeroko pojęty hazard. Wszystkie te rzeczy są bez wątpienia szkodliwe więc chyba aby ochronić WSZYSTKICH należało by zamknąć wszystkie Puby (a także Kasyna, monopolowe i hamburgerowanie). Na pewno reklama ich oraz sama obecność wpływają bardzo negatywnie na &#8220;nieświadome&#8221; społeczeństwo.</p>
<p>Odniosę się też do twojej krytyki RL i ich wyników w wyborach. Dlaczego w demokratycznym kraju zakaz który ma poparcie większości (w/g badań które widziałem, jeżeli się mylę chętnie zobaczę badania które mówią inaczej) nie zostaje wprowadzony. Co więcej nie miał nawet szansy przejść (sądząc po wyniku głosowania nad poprawką)? Cóż demokracja nie jest idealna ale jak na razie nie ma lepszego systemu.</p>
<p>Jestem też ciekawy jaki wpływ na budżet oraz system ubezpieczeń społecznych miałoby gdyby wszyscy palacze przestali dzisiaj palić. Spadły by wydatki na leczenie chorób ale wydłużyła by się średnia życia i nie było by sporych wpływów do budżetu. Trystero podejmujesz się przeprowadzić taką symulację ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Nemo</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6653</link>
		<dc:creator>Nemo</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 23:47:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6653</guid>
		<description>GTC:
To dlaczego nie protestujesz przeciwko selekcji na bramkach klubów ? I jak to się ma do tej całej koncepcji &quot;przestrzeni publicznej&quot; ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>GTC:<br />
To dlaczego nie protestujesz przeciwko selekcji na bramkach klubów ? I jak to się ma do tej całej koncepcji &#8220;przestrzeni publicznej&#8221; ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Max Koluszky</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6652</link>
		<dc:creator>Max Koluszky</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 23:45:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6652</guid>
		<description>Mnie zupełnie nie zaskoczyło to, że pani minister głosowała przeciw ustawie, ponieważ sama jest palaczką.
http://www.youtube.com/watch?v=7beuVGI-4R8

Oglądając ten krótki klip wyobrażam sobie ministra finansów, który przyznaje bez wstydu, że nie ma konta w banku i nie potrafi poprawnie wypełnić PITa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie zupełnie nie zaskoczyło to, że pani minister głosowała przeciw ustawie, ponieważ sama jest palaczką.<br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=7beuVGI-4R8" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=7beuVGI-4R8</a></p>
<p>Oglądając ten krótki klip wyobrażam sobie ministra finansów, który przyznaje bez wstydu, że nie ma konta w banku i nie potrafi poprawnie wypełnić PITa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6651</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 23:06:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6651</guid>
		<description>Irytują mnie i rozczarowują stwierdzenia, że właściciel   restauracji może decydować, czy i kto może palić i przebywać w jego lokalu, bo to jest jego lokal prywatny.

Jest to błędne postrzeganie, na co zresztą zwróciła już uwagę Dorota, ale ja napiszę to explicite, gdyż przeznaczenie lokalu, z założenia, jest publiczne, a więc jest to przestrzeń publiczna. A prawo własności nie ma tu nic do rzeczy, gdyż decyduje tu funkcja jaką pełni lokal.

Czy sytuacja gdy szpitale i szkoły zostaną sprywatyzowane, będzie automatycznie oznaczać prawo prywatnego właściciela do wprowadzenie na ich terenie prawa palenia, picia alkoholu, zażywania narkotyków itp, bo to przecież jego i on tam jest panem i władcą. Czy może powiedzieć, jeśli ci to palenie przeszkadza to znajdź sobie inny szpital czy inną szkołę. Przecież takie myślenie to ewidentny nonsens. 

Jedynie w sytuacji gdy w swoim lokalu publicznym, typu restauracja, prywatny właściciel zorganizuje zamknięte przyjęcie, możliwa jest realizacja hasła &quot;róbta co chceta&quot;, a i to w granicach obowiązującego prawa.

Mnie drażni jak śmierdzący papierochami lekarz czy dentysta  
zajmuje się mną lub obsługuję mnie urzędniczka świeżo po dymku w kąciku palacza.

Nawet gdy sąsiad wyjdzie na fajurkę na balkon, bo nie chce smrodzić we własnym mieszkaniu, to i tak dym czuć w lokalach poniżej i powyżej, jeśli akurat okna są otwarte. Oczywiście jeśli mi śmierdzi to mogę zamknąć okno, ale czy realizacja zachcianki przez sąsiada musi wiązać się, wymuszonym na mnie ograniczaniu mojego prawa do świeżego powietrza, w wybranym przeze mnie momencie.     

Tak więc gadki, ze palenie na powietrzu nikomu  przeszkadza wcale nie są nieprawdziwe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Irytują mnie i rozczarowują stwierdzenia, że właściciel   restauracji może decydować, czy i kto może palić i przebywać w jego lokalu, bo to jest jego lokal prywatny.</p>
<p>Jest to błędne postrzeganie, na co zresztą zwróciła już uwagę Dorota, ale ja napiszę to explicite, gdyż przeznaczenie lokalu, z założenia, jest publiczne, a więc jest to przestrzeń publiczna. A prawo własności nie ma tu nic do rzeczy, gdyż decyduje tu funkcja jaką pełni lokal.</p>
<p>Czy sytuacja gdy szpitale i szkoły zostaną sprywatyzowane, będzie automatycznie oznaczać prawo prywatnego właściciela do wprowadzenie na ich terenie prawa palenia, picia alkoholu, zażywania narkotyków itp, bo to przecież jego i on tam jest panem i władcą. Czy może powiedzieć, jeśli ci to palenie przeszkadza to znajdź sobie inny szpital czy inną szkołę. Przecież takie myślenie to ewidentny nonsens. </p>
<p>Jedynie w sytuacji gdy w swoim lokalu publicznym, typu restauracja, prywatny właściciel zorganizuje zamknięte przyjęcie, możliwa jest realizacja hasła &#8220;róbta co chceta&#8221;, a i to w granicach obowiązującego prawa.</p>
<p>Mnie drażni jak śmierdzący papierochami lekarz czy dentysta<br />
zajmuje się mną lub obsługuję mnie urzędniczka świeżo po dymku w kąciku palacza.</p>
<p>Nawet gdy sąsiad wyjdzie na fajurkę na balkon, bo nie chce smrodzić we własnym mieszkaniu, to i tak dym czuć w lokalach poniżej i powyżej, jeśli akurat okna są otwarte. Oczywiście jeśli mi śmierdzi to mogę zamknąć okno, ale czy realizacja zachcianki przez sąsiada musi wiązać się, wymuszonym na mnie ograniczaniu mojego prawa do świeżego powietrza, w wybranym przeze mnie momencie.     </p>
<p>Tak więc gadki, ze palenie na powietrzu nikomu  przeszkadza wcale nie są nieprawdziwe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mucha</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/03/14/o-wplywie-wysokich-cen-papierosow-na-zdrowie-spoleczenstwa/#comment-6650</link>
		<dc:creator>mucha</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 23:06:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=7038#comment-6650</guid>
		<description>A co z ludżmi chorymi na choroby zakaźne choćby grype. Czy knajpy a przedeszystkim tramwaje czy samoloty nie powinny być tylko dla zdrowych? Powikłanie od głupiej grypy mogą spowodować zgon.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A co z ludżmi chorymi na choroby zakaźne choćby grype. Czy knajpy a przedeszystkim tramwaje czy samoloty nie powinny być tylko dla zdrowych? Powikłanie od głupiej grypy mogą spowodować zgon.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

