Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Do przeczytania: 13.02.2010

Opublikowane przez Trystero w kategorii Świat dnia 13.02.2010 | Komentarze (9) »

Przez ostatnie dwa tygodnie zgromadziłem w folderze Ulubione pokaźny zasób linków do interesujących tekstów. Z żalem uświadamiam sobie, że nie zdołam napisać nawet o 30% podejmowanych w nich zagadnień. Mam jednak nadzieję, że czytelnicy znajdą czas by się z nimi zapoznać i pozwolą sobie na oddychanie informacyjnym smogiem, który im proponuję:

Klonowanie Neandertalczyka jest już bliżej rzeczywistości niż science fiction. Problem polega na tym, że takie wydarzenie postawi na głowie etykę naukową. Przy okazji: czy zdajecie sobie sprawę, że taki sklonowany Neandertalczyk nie mógłby pić mleka ani alkoholu?

Czy Wszechświat jest gigantycznym hologramem i w jaki sposób spór o promieniowanie Czarnych Dziur sugeruje, że jest to możliwe? Dalej w teoriach spiskowych już się nie posunę…

O permanentnej skłonności społeczeństw ludzkich do wyolbrzymiania skali zepsucia moralnego na przykładzie przekonania Brytyjczyków o tym, że zamienili się w ‘zepsute (broken) społeczeństwo’. Fantastyczny tekst o tym dlaczego ludzie myślą, że przestępczość rośnie a nastolatki rodzą więcej dzieci mimo, że dane statystyczne wyraźnie wskazują, że jest odwrotnie. Odpowiedź: media.

Pakistański ambasador nie został zatwierdzony przez władze Arabii Saudyjskiej ponieważ po arabsku jego imię i nazwisko znaczy ‘największy penis’. Napisał o tym Foreign Policy.

Diamenty być może są najlepszym przyjacielem kobiety ale inwestorom dały się w ostatnich trzech latach mocno we znaki. Dla tych, którzy nie mogą przeczytać tekstu w WSJ mam wykres:

Za WSJ

Za WSJ

Świetny artykuł w Barron’s, który porusza jedną z nurtujących mnie zagadek: jak to się dzieje, że w takim dniu jak 4 luty, w którym giełdy nurkują 3%, ceny obligacji rządowych idą w górę – jednym słowem inwestorzy uciekają od ryzykownych aktywów i kierują się ku mniej ryzykownym, złoto – matka bezpiecznych aktywów – spada 5%? Randall Forsyth odpowiada: odkręcanie carry trade.

Świetny artykuł o transformacji gospodarczej w Chinach i w Rosji, w latach 80’ XX wieku. Gdzie popełnił błąd Michaił Gorbaczow?

Fantastyczny wykres emisji CO2 podzielonych na państwa: całkowicie i per capita.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (9) do "Do przeczytania: 13.02.2010"

  1. poszi powiedział(a):

    @trystero,

    Diamenty to najbardziej udana kampania marketingowa w historii. Nawet główne hasło “diamonts are forever” to wierutne kłamstwo biorąc pod uwagę, że są termodynamicznie nietrwałe :) To w dodatku rynek zupełnie zmonopolizowany przez De Beers, który sztucznie utrzymuje ceny na wysokim poziomie. I tak to coś, że im się to tak skutecznie udaje i ceny nie lecą na łeb. Ktoś, kto kupuje diamenty z powodu tego, ze są błyskotkami nie jest zbyt racjonalny, ale ktoś, kto ma zamiar w to inwestowac, to wariat. Zwłaszcza że sztuczne diamenty biżuterskie już pukają do drzwi.

    Jesli chodzi o to poczucie, że kolejne pokolenia sa coraz gorsze, to coś więcej niż media. To jest widocznie zakodowane w ludzkiej psychice, bowiem na sumeryjskich tabliczkach już są narzekania na degenerację “dzisiejszej młodzieży”

  2. Trystero powiedział(a):

    @ poszi

    A do tego przynajmniej cztery wojny (Sierra Leone, Liberia, Angola i DRC znane kiedys jako Zair)finansowane byly przez przemysl diamentowy.

  3. edi15ta powiedział(a):

    @poszi
    Mozesz przyblizyc, dlaczego twierdzisz ze diamenty sa nietrwale termodynamicznie? Bo po raz pierwszy co takiego przeczytalem.

    @trystero
    Tylu ilu astrofizykow tyle modeli wszechswiata. Jesli nawet bylaby w tym czesc prawdy, to eksperyment LIGO tez ten szum powinien zaobserwowac… a o niczym taki mi nie wiadomo :).

  4. poszi powiedział(a):

    @edi15ta,

    Diagram fazowy węgla:

    http://en.wikipedia.org/wiki/File:Carbon_basic_phase_diagram.png

    W warunkach pokojowych (ciśnienia i temperatury) diament jest mniej trwały od grafitu i jest tylko metastabilny (proces przemiany jest niesłychanie wolny) i jeśli poczekać baaardzo długo (na pewno mniej niż wieczność :) ), to się zmieni w grafit. A wystarczy trochę podgrzać, zeby przemiana była już całkiem szybka. To, że ma wyższą energię wewnętrzna od grafitu można dość łatwo zmierzyć. Spalając diament otrzyma się mniej ciepła niż spalając grafit (około 160 J na gram mniej). W ogóle jak mozna nazwac coś “wiecznym”, co spłonie w pożarze domu.

  5. kujawianin powiedział(a):

    @poszi:

    Akurat termodynamiczna niestabilność diamentów nie ma żadnego praktycznego znaczenia. Bycie w stanie metatrwałym to jedno, ale kinetyka przejścia do innego stanu to drugie. W przypadku diamentów to nie wiem czy ten czas transformacji nie jest porównywalny z wiekiem Ziemi. Dla ludzi jest bez znaczenia zatem. Natomiast fakt, że spala się tak samo łatwo jak “zwykły” węgiel rzeczywiście powinno mieć większy wpływ na jego wartość.

    PS. Trwałość mniejszą od wieczności mają też… protony, więc nawet złoto się kiedyś rozpadnie. :)

  6. poszi powiedział(a):

    @kujawianin,

    Z tą trwałością termodynamiczną nie bez powodu dodałem “:)”, tym niemniej to i tak podchodzi pod “fałszywą reklamę”, bo trwałe nie są. Czas rozpadu jest astronomiczny, w końcu setki milionów lat czekały na ich wykopanie i nic się nie stało, ale cóż to jest wobec wieczności.

    Nikt jeszcze nie zaobserwował rozpadu protonów, to tylko hipoteza. Zgodnie z obecną wiedza sformułowanie “złoto jest wieczne” jest prawdziwe.

  7. GTC powiedział(a):

    W tej koncepcji świata jako hologramu może być coś na rzeczy.

    Dobrze tłumaczyłoby to bowiem moją teorię, że twierdzenie iż Polska to obecnie zielona wyspa ekonomicznej szczęśliwości na mapie Europy, to czysta iluzja.

  8. kujawianin powiedział(a):

    @poszi:

    Jak nie rozpad protonów, to Big Rip . Nie wydaje mi się, że cokolwiek na tym świecie jest wieczne. Skoro nie istniał od zawsze, to szanse na to, że będzie istniał “zawsze” wydają się być też wątłe. Rozpad protonów to hipoteza, ale w końcu Big Bang też bezpośrednio nie został zaobserwowany. Są tylko ślady “powybuchowe”. :) Ale to wszystko jest tak dla nas istotne jak ten rozpad diamentów. Czy coś się rozpadnie po 10^35 lat czy po 10^55 lat, czy tylko milion lat, to dla naszego doświadczenia, a nawet gatunku, bez znaczenia. Ale i tak ciekawe. :)

  9. poszi powiedział(a):

    @kujawianin,

    Rozpad protonów nie został ani pośrednio ani bezpośrednio zaobserwowany, natomiast Wielki Wybuch ma tych pierwszych całe mnóstwo. OK, niech Ci będzie, złoto też nie jest wieczne (coś pewnie się znajdzie, wieczność to faktycznie bardzo długo :) ), ale diamenty są dużo mniej trwałe niż złoto. Do przemiany diamentów wystarczają zwykłe oddziaływania elektromagnetyczne, a do rozpadu złota już jakieś ultradziwne zjawiska, których istnienia nie mamy jeszcze pewności. Poza tym diamenty też składają się z protonów.

Dodaj komentarz