<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Deficyt Obamy? Busha? Pentagonu?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: _dorota</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5344</link>
		<dc:creator>_dorota</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 13:15:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5344</guid>
		<description>@ Poszi
Znam Chiny z opowieści mojego Ojca (kilka jednomiesięcznych kontraktów przepracowanych w różnych częściach Chin). Generalnie - korupcja absolutna, systemowa, całkowite nieposzanowanie praw człowieka i pracownika, totalitaryzm we wszystkich przejawach i... dynamika zmian, która zapiera dech. Plus zdyscyplinowanie społeczeństwa dla nas niepojęte.
Bardzo, ale to bardzo niski poziom kultury technicznej (o ile wogóle można mówić o czymś takim w Chinach) napewno spowalnia ich rozwój. Ale z drugiej strony - stać ich na kupowanie know-how a i sami mają determinację do rozwoju.

Liberalna demokracja raczej im nie grozi, przynajmniej w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Poszi<br />
Znam Chiny z opowieści mojego Ojca (kilka jednomiesięcznych kontraktów przepracowanych w różnych częściach Chin). Generalnie &#8211; korupcja absolutna, systemowa, całkowite nieposzanowanie praw człowieka i pracownika, totalitaryzm we wszystkich przejawach i&#8230; dynamika zmian, która zapiera dech. Plus zdyscyplinowanie społeczeństwa dla nas niepojęte.<br />
Bardzo, ale to bardzo niski poziom kultury technicznej (o ile wogóle można mówić o czymś takim w Chinach) napewno spowalnia ich rozwój. Ale z drugiej strony &#8211; stać ich na kupowanie know-how a i sami mają determinację do rozwoju.</p>
<p>Liberalna demokracja raczej im nie grozi, przynajmniej w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: poszi</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5339</link>
		<dc:creator>poszi</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 12:29:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5339</guid>
		<description>@ogif i dorota,

Moje poglądy na Chiny to &quot;wersja asekuracyjna&quot;. Uważam, że albo się ucywilizują (liberalna demoracja i te sprawy), albo się pogrążą w chaosie. Cokolwiek bądź, ich model rozwoju (jeśli to jest w ogóle jakiś spójny model) się nie utrzyma i nie ma się  nim co zachwycać.

@dorota,

Nie wiem, czy byłaś w Chinach, ale tam jest niesłychanie dużo nadrabiania zaległości. Nawet w wielkich miastach, niemała część populacji żyje w warunkach dziewiętnastowiecznych, a wspaniałe wieżowce budują nielegalni imigranci ze wsi. Bardzo duża część rozwoju bierze się z tego, ze Xiaoping i następcy porzucili chore i wyniszczające ten kraj ekperymenty Mao. W kraju panuje przeogromna korupcja, a przejawy indywidualizmu i inwencji, które są niezbędne do dalszego rozwoju są tłumione zarówno przez system, jak i kulturę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ogif i dorota,</p>
<p>Moje poglądy na Chiny to &#8220;wersja asekuracyjna&#8221;. Uważam, że albo się ucywilizują (liberalna demoracja i te sprawy), albo się pogrążą w chaosie. Cokolwiek bądź, ich model rozwoju (jeśli to jest w ogóle jakiś spójny model) się nie utrzyma i nie ma się  nim co zachwycać.</p>
<p>@dorota,</p>
<p>Nie wiem, czy byłaś w Chinach, ale tam jest niesłychanie dużo nadrabiania zaległości. Nawet w wielkich miastach, niemała część populacji żyje w warunkach dziewiętnastowiecznych, a wspaniałe wieżowce budują nielegalni imigranci ze wsi. Bardzo duża część rozwoju bierze się z tego, ze Xiaoping i następcy porzucili chore i wyniszczające ten kraj ekperymenty Mao. W kraju panuje przeogromna korupcja, a przejawy indywidualizmu i inwencji, które są niezbędne do dalszego rozwoju są tłumione zarówno przez system, jak i kulturę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Liberto</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5338</link>
		<dc:creator>Liberto</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 12:28:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5338</guid>
		<description>@ogif:

&quot;Po demagogii #67 grzecznie wracam do obozu liberałów&quot;

Niestety musiałem dostosować się do poziomu dorotki.


@dorotka:

&quot;Pozostając przy państwie opiekuńczym przegramy ten wyścig, i jest to już dla wszystkich oczywista oczywistość&quot;

Jaki wyścig ???</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ogif:</p>
<p>&#8220;Po demagogii #67 grzecznie wracam do obozu liberałów&#8221;</p>
<p>Niestety musiałem dostosować się do poziomu dorotki.</p>
<p>@dorotka:</p>
<p>&#8220;Pozostając przy państwie opiekuńczym przegramy ten wyścig, i jest to już dla wszystkich oczywista oczywistość&#8221;</p>
<p>Jaki wyścig ???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ogif</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5337</link>
		<dc:creator>ogif</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 12:07:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5337</guid>
		<description>@ Dorota #66

Wystarczy że wzrost gospodarczy się zmniejszy, a niepokoje społeczne zmiotą komunistów.
Wystaczy trochę czasu żeby okazało się że amerykańskie kredyty subprime były całkiem rozsądne w porównaniu do kredytów chińskich banków państwowych.
Wystarczy przymuszenie ich do aprecjacji waluty żeby gospodarka osłabła. Cłami można to zrobic. Ale chyba nawet bez tego import z Chin trwale osłabnie.

W latach osiemdziesiątych inni (znacznie bardziej zaawansowani technologicznie Azjaci) byli pretendentem do bycia nowym mocarstwem. Wyszło im kiepsko. 
Chiny pomimo wielkiej ludności mają jeszcze mniejsze szanse.
To plagiatorzy, a na tym za wysoko nie polecą. Rezerwy proste wyczerpią się i zabraknie paliwa do rozwoju.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Dorota #66</p>
<p>Wystarczy że wzrost gospodarczy się zmniejszy, a niepokoje społeczne zmiotą komunistów.<br />
Wystaczy trochę czasu żeby okazało się że amerykańskie kredyty subprime były całkiem rozsądne w porównaniu do kredytów chińskich banków państwowych.<br />
Wystarczy przymuszenie ich do aprecjacji waluty żeby gospodarka osłabła. Cłami można to zrobic. Ale chyba nawet bez tego import z Chin trwale osłabnie.</p>
<p>W latach osiemdziesiątych inni (znacznie bardziej zaawansowani technologicznie Azjaci) byli pretendentem do bycia nowym mocarstwem. Wyszło im kiepsko.<br />
Chiny pomimo wielkiej ludności mają jeszcze mniejsze szanse.<br />
To plagiatorzy, a na tym za wysoko nie polecą. Rezerwy proste wyczerpią się i zabraknie paliwa do rozwoju.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: _dorota</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5335</link>
		<dc:creator>_dorota</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 12:01:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5335</guid>
		<description>Liberto, między obecnie funkcjonującym w Europie Zachodniej modelem dolce far niente na zasiłku a &quot;umieraniem ludzi na ulicach&quot; jest duuuuża przestrzeń. Ja tylko staram sie pokazać, z kim musimy konkurować. Pozostając przy państwie opiekuńczym przegramy ten wyścig, i jest to już dla wszystkich oczywista oczywistość. Głupio mi, że się powtarzam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Liberto, między obecnie funkcjonującym w Europie Zachodniej modelem dolce far niente na zasiłku a &#8220;umieraniem ludzi na ulicach&#8221; jest duuuuża przestrzeń. Ja tylko staram sie pokazać, z kim musimy konkurować. Pozostając przy państwie opiekuńczym przegramy ten wyścig, i jest to już dla wszystkich oczywista oczywistość. Głupio mi, że się powtarzam :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ogif</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5334</link>
		<dc:creator>ogif</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 11:54:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5334</guid>
		<description>Po demagogii #67 grzecznie wracam do obozu liberałów.
Jednak pozostając w dystansie do liberałów radykalnych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po demagogii #67 grzecznie wracam do obozu liberałów.<br />
Jednak pozostając w dystansie do liberałów radykalnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Liberto</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5333</link>
		<dc:creator>Liberto</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 11:25:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5333</guid>
		<description>@dorotka:

&quot;Są ogromne połacie globu gdzie te “liberalne bajeczki” to codzienna rzeczywistość.&quot;

Wiem jak wyglądała ta liberalna rzeczywistość w XIX wieku ( bieda, wyzysk, krótki żywot ) i niestety dzisiaj wiele krajów musi przechodzić przez to samo.

&quot;przyjmują każdą dostępną pracę&quot;

No cóż nie mają innego wyjścia, albo śmierć głodowa albo byle jaka praca.

&quot;zapobiegliwość – nie mają ubezpieczenia zdrowotnego ani emerytalnego,&quot;

No jest się z czego cieszyć.

&quot;W porównaniu z liberalnymi w istocie (choć komunistycznymi w retoryce) Chinami&quot;

Masz rację Chiny to powtórka z historii narodzin kapitalizmu.

&quot;Europa jest jak ogromny szpital geriatryczny&quot;

Rozumiem że dla liberałów dłużej żyjący ludzie dzięki opiece socjalnej i medycznej to jest problem ???

&quot;niezdolny do rozwoju&quot;

Kolejna bzdura.

&quot;I to właśnie zawdzięczamy państwu opiekuńczemu.&quot;

No tak ludzie niech sobie umierają na ulicach, ważne że liberalne dogmaty są zachowane. Wulgarny liberalizm w pełnej krasie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@dorotka:</p>
<p>&#8220;Są ogromne połacie globu gdzie te “liberalne bajeczki” to codzienna rzeczywistość.&#8221;</p>
<p>Wiem jak wyglądała ta liberalna rzeczywistość w XIX wieku ( bieda, wyzysk, krótki żywot ) i niestety dzisiaj wiele krajów musi przechodzić przez to samo.</p>
<p>&#8220;przyjmują każdą dostępną pracę&#8221;</p>
<p>No cóż nie mają innego wyjścia, albo śmierć głodowa albo byle jaka praca.</p>
<p>&#8220;zapobiegliwość – nie mają ubezpieczenia zdrowotnego ani emerytalnego,&#8221;</p>
<p>No jest się z czego cieszyć.</p>
<p>&#8220;W porównaniu z liberalnymi w istocie (choć komunistycznymi w retoryce) Chinami&#8221;</p>
<p>Masz rację Chiny to powtórka z historii narodzin kapitalizmu.</p>
<p>&#8220;Europa jest jak ogromny szpital geriatryczny&#8221;</p>
<p>Rozumiem że dla liberałów dłużej żyjący ludzie dzięki opiece socjalnej i medycznej to jest problem ???</p>
<p>&#8220;niezdolny do rozwoju&#8221;</p>
<p>Kolejna bzdura.</p>
<p>&#8220;I to właśnie zawdzięczamy państwu opiekuńczemu.&#8221;</p>
<p>No tak ludzie niech sobie umierają na ulicach, ważne że liberalne dogmaty są zachowane. Wulgarny liberalizm w pełnej krasie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: _dorota</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5332</link>
		<dc:creator>_dorota</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 10:54:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5332</guid>
		<description>Renta zapóźnienia? Początkowo z pewnością. Ale daj nam Boże takie zapóźnienie - 1500 km metra w miastach...
To jest dyskusja bez natychmiatowego rozstrzygnięcia, oparta na &quot;miękkiej&quot; analizie :) Mnie chiński pragmatyzm i konsekwencja imponuje bardzo. Pragmatycznie i bezwzględnie poradzą sobie z kolejnymi barierami wzrostu. Rozpad Chin? Zapomnij, jak trzeba będzie to zbuntowane prowincje utopią we krwi (słyszałeś coś ostatnio o Tybecie?).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Renta zapóźnienia? Początkowo z pewnością. Ale daj nam Boże takie zapóźnienie &#8211; 1500 km metra w miastach&#8230;<br />
To jest dyskusja bez natychmiatowego rozstrzygnięcia, oparta na &#8220;miękkiej&#8221; analizie :) Mnie chiński pragmatyzm i konsekwencja imponuje bardzo. Pragmatycznie i bezwzględnie poradzą sobie z kolejnymi barierami wzrostu. Rozpad Chin? Zapomnij, jak trzeba będzie to zbuntowane prowincje utopią we krwi (słyszałeś coś ostatnio o Tybecie?).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ogif</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5331</link>
		<dc:creator>ogif</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 10:32:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5331</guid>
		<description>@ Dorota #64

Gdzie jest Dorota z którą się zgadzałem?
Przecież Chiny są tylko kilka lat przed katastrofą.
Nie będzie żadnej prosperity w oparciu o popyt wewnętrzny.
Będzie załamanie rozwoju i degrengolada połączona z upadkim tzw. komunistów.
Ich obecny dynamiczny rozwój to tylko renta zapóźnienia plus manipulowanie walutą. Dalszy wzrost będzie coraz trudniejszy.
A ich demografia to jednak całkowity koszmar. Za 20-30 lat nikt nie będzie pamiętał o &quot;wschodzącym mocarstwie&quot;.
Chyba się rozpadnie. Na pewno straci na znaczeniu (wbrew temu co tłum opowiada).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Dorota #64</p>
<p>Gdzie jest Dorota z którą się zgadzałem?<br />
Przecież Chiny są tylko kilka lat przed katastrofą.<br />
Nie będzie żadnej prosperity w oparciu o popyt wewnętrzny.<br />
Będzie załamanie rozwoju i degrengolada połączona z upadkim tzw. komunistów.<br />
Ich obecny dynamiczny rozwój to tylko renta zapóźnienia plus manipulowanie walutą. Dalszy wzrost będzie coraz trudniejszy.<br />
A ich demografia to jednak całkowity koszmar. Za 20-30 lat nikt nie będzie pamiętał o &#8220;wschodzącym mocarstwie&#8221;.<br />
Chyba się rozpadnie. Na pewno straci na znaczeniu (wbrew temu co tłum opowiada).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: _dorota</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/02/08/deficyt-obamy-busha-pentagonu/#comment-5328</link>
		<dc:creator>_dorota</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 09:49:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6607#comment-5328</guid>
		<description>Korwina nie czytuję, tak gwoli wyjaśnienia.

Chiny starzeją się w statystykach, w rzeczywistości polityka jednego dziecka jest fikcją (tolerowaną po cichu przez władze). Na wsi nikt nie sprawdza, w miastach są sposoby obejścia zakazu (gdzieś ostatnio słyszałam o porodówkach w Hongkongu zatłoczonych przez bogate Chinki).

&quot;10 razy bogatszy&quot; - no, nie podejmuje się dyskutować, bo zasypiesz statystykami ;) Ale tak na chłopski rozum - czy bogatszy jest ten bogaty ale mocno zadłużony, czy ten biedniejszy, ale duży wierzyciel? Wiem, wiem, PKB per capita itd. Pamiętaj jednak o różnicy w tempie rozwoju. I o gigantycznym potencjale, jaki tkwi w uruchomieniu ogromnych oszczędności prywatnych - stworzenie choćby zaczątkowego systemu ubzpieczeń społecznych odblokowałoby bardzo duże sumy (w postaci konsumpcji). Chiny mają potencjał rozwoju własnego rynku wewnętrznego, jak już nie będą mogły tak wiele eksportować. Nota bene - Amerykanie na to grają.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Korwina nie czytuję, tak gwoli wyjaśnienia.</p>
<p>Chiny starzeją się w statystykach, w rzeczywistości polityka jednego dziecka jest fikcją (tolerowaną po cichu przez władze). Na wsi nikt nie sprawdza, w miastach są sposoby obejścia zakazu (gdzieś ostatnio słyszałam o porodówkach w Hongkongu zatłoczonych przez bogate Chinki).</p>
<p>&#8220;10 razy bogatszy&#8221; &#8211; no, nie podejmuje się dyskutować, bo zasypiesz statystykami ;) Ale tak na chłopski rozum &#8211; czy bogatszy jest ten bogaty ale mocno zadłużony, czy ten biedniejszy, ale duży wierzyciel? Wiem, wiem, PKB per capita itd. Pamiętaj jednak o różnicy w tempie rozwoju. I o gigantycznym potencjale, jaki tkwi w uruchomieniu ogromnych oszczędności prywatnych &#8211; stworzenie choćby zaczątkowego systemu ubzpieczeń społecznych odblokowałoby bardzo duże sumy (w postaci konsumpcji). Chiny mają potencjał rozwoju własnego rynku wewnętrznego, jak już nie będą mogły tak wiele eksportować. Nota bene &#8211; Amerykanie na to grają.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

