<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wygórowane oczekiwania: stopy zwrotu z rynku akcyjnego</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4164</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 12:40:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4164</guid>
		<description>@ GTC

Napisales: &lt;em&gt;Sprawdziłem również stopy zwrotu przy 50 letnim horyzoncie inwestycyjnym, gdyż nie wykluczam i takiego pytania, bo dłuższy okres wyrównuje przejściowe anomalie. Rozumiem, że z nie mniejszym zainteresowaniem zechcecie poznać te wyniki. 

Oto one dla okresu 1959-2008 r. :

DJIA – 1071 %, a z dywidendami 1221 % (dywidendy 3 %)
Gold – 2534 % 

http://www.gold-eagle.com/editorials_08/brochert031809.html

Mniej więcej czegoś podobnego się spodziewałem&lt;/em&gt;.

Tak zalosnej manipulacji danymi nie spodziewalem sie nawet po najwiekszych zlotomaniakach. GTC przytoczyl tekst z 18 marca 2009 roku, w ktorym policzono stope zwrotu DJIA od 1959 roku do 18 marca 2009 roku, a wiec niemal do idealnego dolka najwiekszej bessy od Wielkiej Depresji.

Co wiecej, GTC oparl sie o tekst finansowego nieuka, ktory stope zwrotu DJIA z uwzglednieniem dywidend za ostatnie 50 lat policzyl w ten sposob, ze do stopy zwrotu bez dywidend 1071% dodal 50 razy 3% (150%) i wyszlo mu 1221%. Przeciez to jest szczyt albo ignorancji albo manipulacji. Jesli przecietny zlotomaniak, w ten sposob wlasnie liczy wplyw dywidend na dlugoterminowe stopy zwrotu z rynku akcyjnego to nie dziwie sie, ze inwestuje w zloto :)

Drogi GTC, z kalkulatora podanego przez Ogifa wynika, ze $1 zainwestowany w S&amp;P 500 na poczatku 1959 roku przynioslby do konca 2009 roku $102,69 co daje stope zwrotu powyzej 10 000%.

Zakladajac, ze na koniec 2009 roku zloto kosztowalo $1200, $1 zainwestowany w 1959 roku w zloto przynioslby $34 do konca 2009 roku.

Tak wiec, jesli rzeczywiscie spodziewales sie, ze za ostatnie 50 lat zloto bylo lepsza inwestycja niz rynek akcyjny w USA, to wybacz, ale masz nikle pojecie o rynkach finansowych.

Z mojej strony koniec dyskusji.

Buduj pozytywny sentyment dla zlota drogi GTC ile chcesz, ale trzymaj poziom merytoryczny.

PS Naturalnie, piszac o zalosnej manipulacji nie mialem na mysli komentarza GTC lecz tekst, na ktory sie powolal.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ GTC</p>
<p>Napisales: <em>Sprawdziłem również stopy zwrotu przy 50 letnim horyzoncie inwestycyjnym, gdyż nie wykluczam i takiego pytania, bo dłuższy okres wyrównuje przejściowe anomalie. Rozumiem, że z nie mniejszym zainteresowaniem zechcecie poznać te wyniki. </p>
<p>Oto one dla okresu 1959-2008 r. :</p>
<p>DJIA – 1071 %, a z dywidendami 1221 % (dywidendy 3 %)<br />
Gold – 2534 % </p>
<p><a href="http://www.gold-eagle.com/editorials_08/brochert031809.html" rel="nofollow">http://www.gold-eagle.com/editorials_08/brochert031809.html</a></p>
<p>Mniej więcej czegoś podobnego się spodziewałem</em>.</p>
<p>Tak zalosnej manipulacji danymi nie spodziewalem sie nawet po najwiekszych zlotomaniakach. GTC przytoczyl tekst z 18 marca 2009 roku, w ktorym policzono stope zwrotu DJIA od 1959 roku do 18 marca 2009 roku, a wiec niemal do idealnego dolka najwiekszej bessy od Wielkiej Depresji.</p>
<p>Co wiecej, GTC oparl sie o tekst finansowego nieuka, ktory stope zwrotu DJIA z uwzglednieniem dywidend za ostatnie 50 lat policzyl w ten sposob, ze do stopy zwrotu bez dywidend 1071% dodal 50 razy 3% (150%) i wyszlo mu 1221%. Przeciez to jest szczyt albo ignorancji albo manipulacji. Jesli przecietny zlotomaniak, w ten sposob wlasnie liczy wplyw dywidend na dlugoterminowe stopy zwrotu z rynku akcyjnego to nie dziwie sie, ze inwestuje w zloto :)</p>
<p>Drogi GTC, z kalkulatora podanego przez Ogifa wynika, ze $1 zainwestowany w S&amp;P 500 na poczatku 1959 roku przynioslby do konca 2009 roku $102,69 co daje stope zwrotu powyzej 10 000%.</p>
<p>Zakladajac, ze na koniec 2009 roku zloto kosztowalo $1200, $1 zainwestowany w 1959 roku w zloto przynioslby $34 do konca 2009 roku.</p>
<p>Tak wiec, jesli rzeczywiscie spodziewales sie, ze za ostatnie 50 lat zloto bylo lepsza inwestycja niz rynek akcyjny w USA, to wybacz, ale masz nikle pojecie o rynkach finansowych.</p>
<p>Z mojej strony koniec dyskusji.</p>
<p>Buduj pozytywny sentyment dla zlota drogi GTC ile chcesz, ale trzymaj poziom merytoryczny.</p>
<p>PS Naturalnie, piszac o zalosnej manipulacji nie mialem na mysli komentarza GTC lecz tekst, na ktory sie powolal.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4162</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 11:43:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4162</guid>
		<description>W związku z pytaniem jakby wypadła inwestycja w złoto w przykładowym okresie 20 lat, dla zaspokojenia, również własnej, ciekawości, sprawdziłem to i podaję dla okresu 1999-2008, a więc jeszcze przed ostatnim wzrostem cen złota.

Otóż dla Au jest to zwrot dodatni 237,54 % , a  dla porównania  DJIA dał w tym czasie stratę  39,87 % .  

http://www.blanchardonline.com/beru/gold_vs_stock.php

Dla uzupełnienia obrazu podaję również innego materiału stopy zwrotu dla Au i DJIA  nie tylko tylko dla okresu 20 lat, ale również dla 15, 10 i 5 lat,  również w okresie 1999-2009.

http://www.financialsense.com/editorials/schmidt/2009/1221.html

Proszę się wyluzować przy kawie lub piwie etc. i na spokojnie sobie porównać i przemyśleć.

Żeby nie być posądzonym o stronniczość i nieobiektywność,  przytoczę również, jako ilustrację pewnej tendencyjności, wyniki dla 30 lat – dzień do dnia , od górki cenowej złota 850 dolarów w styczniu 1980 roku do górki cenowej 1226,56 dolarów w dniu 3.12.2009 r.  

http://www.nzherald.co.nz/markets/news/article.cfm?c_id=62&amp;objectid=10618282&amp;pnum=1

Na złocie zwrot  jedynie 44 %, na SP500 22 krotny (przy reinwestowaniem dywidend), na papierach skarbowych US 11 krotny, na rachunku czekowym ponad 92 %. No i konkluzja, na inwestycji w złocie wyraźnie tracimy. 

To bardzo typowy i znamienny przykład pseudo fachowej
analizy- niby górka w górkę, ale okres analizy dzień w dzień, niskie ceny wyjściowe akcji itp., zmanipulowania analizy przez cwaniaczków z HSBC. Dlaczego nie wybrali średniej 1980 roku (która byłaby o ponad 200 dolarów niższa), dla czego nie uzupełnili analizy opłacalności, na przykład, o dane z okresu 25 lat (1985-2009 – w 1985 roku ceny złota chodziły w przedziale 280-330 dolarów.) Szkoda, że nie uwzględnili  w swoim  porównaniu opłacalności inwestycji w akcje Bearn Sterns oraz Lehman Brothers.

Sprawdziłem również stopy zwrotu przy 50 letnim horyzoncie inwestycyjnym, gdyż nie wykluczam i takiego pytania, bo dłuższy okres wyrównuje przejściowe anomalie. Rozumiem, że z nie mniejszym zainteresowaniem zechcecie poznać te wyniki. 

Oto one dla okresu  1959-2008 r. :

DJIA     - 1071 %, a z dywidendami 1221 % (dywidendy 3 %)
Gold     -  2534 %    

http://www.gold-eagle.com/editorials_08/brochert031809.html

Mniej więcej czegoś podobnego się spodziewałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z pytaniem jakby wypadła inwestycja w złoto w przykładowym okresie 20 lat, dla zaspokojenia, również własnej, ciekawości, sprawdziłem to i podaję dla okresu 1999-2008, a więc jeszcze przed ostatnim wzrostem cen złota.</p>
<p>Otóż dla Au jest to zwrot dodatni 237,54 % , a  dla porównania  DJIA dał w tym czasie stratę  39,87 % .  </p>
<p><a href="http://www.blanchardonline.com/beru/gold_vs_stock.php" rel="nofollow">http://www.blanchardonline.com/beru/gold_vs_stock.php</a></p>
<p>Dla uzupełnienia obrazu podaję również innego materiału stopy zwrotu dla Au i DJIA  nie tylko tylko dla okresu 20 lat, ale również dla 15, 10 i 5 lat,  również w okresie 1999-2009.</p>
<p><a href="http://www.financialsense.com/editorials/schmidt/2009/1221.html" rel="nofollow">http://www.financialsense.com/editorials/schmidt/2009/1221.html</a></p>
<p>Proszę się wyluzować przy kawie lub piwie etc. i na spokojnie sobie porównać i przemyśleć.</p>
<p>Żeby nie być posądzonym o stronniczość i nieobiektywność,  przytoczę również, jako ilustrację pewnej tendencyjności, wyniki dla 30 lat – dzień do dnia , od górki cenowej złota 850 dolarów w styczniu 1980 roku do górki cenowej 1226,56 dolarów w dniu 3.12.2009 r.  </p>
<p><a href="http://www.nzherald.co.nz/markets/news/article.cfm?c_id=62&amp;objectid=10618282&amp;pnum=1" rel="nofollow">http://www.nzherald.co.nz/markets/news/article.cfm?c_id=62&amp;objectid=10618282&amp;pnum=1</a></p>
<p>Na złocie zwrot  jedynie 44 %, na SP500 22 krotny (przy reinwestowaniem dywidend), na papierach skarbowych US 11 krotny, na rachunku czekowym ponad 92 %. No i konkluzja, na inwestycji w złocie wyraźnie tracimy. </p>
<p>To bardzo typowy i znamienny przykład pseudo fachowej<br />
analizy- niby górka w górkę, ale okres analizy dzień w dzień, niskie ceny wyjściowe akcji itp., zmanipulowania analizy przez cwaniaczków z HSBC. Dlaczego nie wybrali średniej 1980 roku (która byłaby o ponad 200 dolarów niższa), dla czego nie uzupełnili analizy opłacalności, na przykład, o dane z okresu 25 lat (1985-2009 – w 1985 roku ceny złota chodziły w przedziale 280-330 dolarów.) Szkoda, że nie uwzględnili  w swoim  porównaniu opłacalności inwestycji w akcje Bearn Sterns oraz Lehman Brothers.</p>
<p>Sprawdziłem również stopy zwrotu przy 50 letnim horyzoncie inwestycyjnym, gdyż nie wykluczam i takiego pytania, bo dłuższy okres wyrównuje przejściowe anomalie. Rozumiem, że z nie mniejszym zainteresowaniem zechcecie poznać te wyniki. </p>
<p>Oto one dla okresu  1959-2008 r. :</p>
<p>DJIA     &#8211; 1071 %, a z dywidendami 1221 % (dywidendy 3 %)<br />
Gold     &#8211;  2534 %    </p>
<p><a href="http://www.gold-eagle.com/editorials_08/brochert031809.html" rel="nofollow">http://www.gold-eagle.com/editorials_08/brochert031809.html</a></p>
<p>Mniej więcej czegoś podobnego się spodziewałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kujawianin</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4144</link>
		<dc:creator>kujawianin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 14:31:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4144</guid>
		<description>@trystero:

Dzięki, mniej więcej czegoś podobnego się spodziewałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@trystero:</p>
<p>Dzięki, mniej więcej czegoś podobnego się spodziewałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ogif</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4139</link>
		<dc:creator>ogif</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 10:20:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4139</guid>
		<description>@ Belzebub #22

Pisząc niecałą prawdę kłamiesz.
Przeczytaj w zlinkowanym przez Ciebie wpisie bloga komentarze 431, 444, 447.  Naprawdę warto. Jaja jak berety.
Także z moim skromnym udziałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Belzebub #22</p>
<p>Pisząc niecałą prawdę kłamiesz.<br />
Przeczytaj w zlinkowanym przez Ciebie wpisie bloga komentarze 431, 444, 447.  Naprawdę warto. Jaja jak berety.<br />
Także z moim skromnym udziałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4136</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 09:56:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4136</guid>
		<description>@ Belzebub # 22

P.Kuczyński tak sobie palnął, z głowy, w oparciu o własne wyobrażenia i obiegowe opinie. Fakty przeczą jego teorii wyższej opłacalności i niższego ryzyka obligacji, to jest powszechnie znana prawda od co najmniej 20 lat. Wyraźnie nie jest na bieżąco.

Poniżej jest link do w miarę wyczerpującego i przystępnie napisanego artykułu na tent temat z 2009 r.: &quot;Are Stocks Really Riskier Than Bonds?&quot;

http://www.investorsfriend.com/stocksriskierthanbonds.htm 

Jak tego będzie mało mogę mu podesłać kilka poważnych opracowań na ten temat (jedynie za zwrotem kosztów przesyłki).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Belzebub # 22</p>
<p>P.Kuczyński tak sobie palnął, z głowy, w oparciu o własne wyobrażenia i obiegowe opinie. Fakty przeczą jego teorii wyższej opłacalności i niższego ryzyka obligacji, to jest powszechnie znana prawda od co najmniej 20 lat. Wyraźnie nie jest na bieżąco.</p>
<p>Poniżej jest link do w miarę wyczerpującego i przystępnie napisanego artykułu na tent temat z 2009 r.: &#8220;Are Stocks Really Riskier Than Bonds?&#8221;</p>
<p><a href="http://www.investorsfriend.com/stocksriskierthanbonds.htm" rel="nofollow">http://www.investorsfriend.com/stocksriskierthanbonds.htm</a> </p>
<p>Jak tego będzie mało mogę mu podesłać kilka poważnych opracowań na ten temat (jedynie za zwrotem kosztów przesyłki).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4135</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 09:49:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4135</guid>
		<description>@ GTC

Nie mam alergii na zolty metal. Mam alergie na starannie wybierane wisienki :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ GTC</p>
<p>Nie mam alergii na zolty metal. Mam alergie na starannie wybierane wisienki :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4134</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 09:47:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4134</guid>
		<description>&#124;&#124;@ Trystero 

Litości proszę, z tymi wynikami za 20 lat, bo nie chce mi się szukać (chyba że będzie niezbędna potrzeba). . 

Dane z # 21 , podane jako ciekawostka, należy jedynie odnosić do wpisu # 20, gdzie pisałem, iż w okresie 30 lat inwestycja w akcje były wyraźnie lepsze niż w obligacje. Natomiast za ostatnie 10 lat akurat wyszło odwrotnie.  

A to, że w tym okresie okresie akurat najlepsze było złoto to tylko &quot;niefortunna&quot; koincydencja. Ja nie twierdzę że &quot;to coś&quot; zawsze jest lepsze w inwestycji. Sam wiesz jak można żonglować wynikami, tendencyjnie dobierając okres analizy.

Widzę, że alergia na żółty metal nadal dokucza. :):)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>||@ Trystero </p>
<p>Litości proszę, z tymi wynikami za 20 lat, bo nie chce mi się szukać (chyba że będzie niezbędna potrzeba). . </p>
<p>Dane z # 21 , podane jako ciekawostka, należy jedynie odnosić do wpisu # 20, gdzie pisałem, iż w okresie 30 lat inwestycja w akcje były wyraźnie lepsze niż w obligacje. Natomiast za ostatnie 10 lat akurat wyszło odwrotnie.  </p>
<p>A to, że w tym okresie okresie akurat najlepsze było złoto to tylko &#8220;niefortunna&#8221; koincydencja. Ja nie twierdzę że &#8220;to coś&#8221; zawsze jest lepsze w inwestycji. Sam wiesz jak można żonglować wynikami, tendencyjnie dobierając okres analizy.</p>
<p>Widzę, że alergia na żółty metal nadal dokucza. :):)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4132</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 08:56:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4132</guid>
		<description>@ GTC

To podaj wyniki za 20 ostatnich lat.

@ Kujawianin

&lt;a href=&quot;http://blogi.ifin24.pl/wp-content/uploads/2010/01/30-lat.JPG&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Zloto, ropa, S&amp;P 500, Kospi i Hang Seng za ostatnie 30 lat&lt;/a&gt;

</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ GTC</p>
<p>To podaj wyniki za 20 ostatnich lat.</p>
<p>@ Kujawianin</p>
<p><a href="http://blogi.ifin24.pl/wp-content/uploads/2010/01/30-lat.JPG" rel="nofollow">Zloto, ropa, S&amp;P 500, Kospi i Hang Seng za ostatnie 30 lat</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4131</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 08:52:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4131</guid>
		<description>@ kujawianin

&quot;Za drogie&quot; to pojęcie względne, czysto subiektywne i zależne od okoliczności.

Za to &quot;co już jest&quot; rozpatrujmy we właściwym kontekście:

analiza fundamentalna pokazuje, że jest dużo za tanie
analiza techniczka sugeruje podążać z trendem, a trynd jaki jest to każdy widzi. Rada jest - chwytaj chwilę.

30 lat to dla mnie za długi horyzont, bo już mnie może nie być na tym świecie, a niektórych na blogu to prawdopodobnie na nim jeszcze nie było. 

Ale wyniki byłyby inne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ kujawianin</p>
<p>&#8220;Za drogie&#8221; to pojęcie względne, czysto subiektywne i zależne od okoliczności.</p>
<p>Za to &#8220;co już jest&#8221; rozpatrujmy we właściwym kontekście:</p>
<p>analiza fundamentalna pokazuje, że jest dużo za tanie<br />
analiza techniczka sugeruje podążać z trendem, a trynd jaki jest to każdy widzi. Rada jest &#8211; chwytaj chwilę.</p>
<p>30 lat to dla mnie za długi horyzont, bo już mnie może nie być na tym świecie, a niektórych na blogu to prawdopodobnie na nim jeszcze nie było. </p>
<p>Ale wyniki byłyby inne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kujawianin</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/18/wygorowane-oczekiwania-stopy-zwrotu-z-rynku-akcyjnego/#comment-4128</link>
		<dc:creator>kujawianin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 04:04:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6318#comment-4128</guid>
		<description>@GTC:

Powstaje pytanie, czy w takim razie warto teraz inwestować w to, co już jest za drogie?

Możesz też wykonać podobne obliczenie dla ostatnich 30 lat?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@GTC:</p>
<p>Powstaje pytanie, czy w takim razie warto teraz inwestować w to, co już jest za drogie?</p>
<p>Możesz też wykonać podobne obliczenie dla ostatnich 30 lat?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

