Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Czy zarząd ERG SA działa na szkodę akcjonariuszy?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Bez kategorii dnia 16.01.2010 | Komentarze (14) »

Wczoraj zarząd firmy ERG SA, notowanej na warszawskiej giełdzie, poinformował o zawarciu porozumienia inwestycyjnego z dwoma spółkami kojarzonymi ze znanym inwestorem Mariuszem Patrowiczem.  Na mocy tego porozumienia Investment Friends S.A. obejmie 2 985 000 akcji serii E za cenę 0,60 zł/akcję a FON S.A. obejmie 950 000 akcji serii E za cenę 0,60 zł/akcję. Wyemitowanych zostanie 3 935 000 akcji, a więc niemal 10% znajdujących się w obrocie akcji ERG.

A teraz informacja najważniejsza: rynkowa cena akcji ERG to 1,67 złotych. Tak więc zarząd ERG emituje 3,935 mln akcji dla wybranych inwestorów, pozbawiając dotychczasowych akcjonariuszy możliwości wzięcia udziału w emisji, po cenie równej 35% ceny rynkowej. Co ciekawe cena emisyjna akcji jest niższa o około 22% od wartości księgowej (około 77 groszy) przypadającej na jedną akcję.

Gdyby zarząd ERG SA sprzedał wybranemu inwestorowi wartą 1 mln złotych maszynę za 350 000 złotych to nikt nie miałby wątpliwości: zarząd wyprowadza pieniądze ze spółki i działa na szkodę akcjonariuszy. Rzecz w tym, że tak jak obowiązkiem zarządu wobec akcjonariuszy jest sprzedanie majątku spółki po jak najwyższej cenie, tak samo obowiązkiem zarządu jest przeprowadzenie emisji akcji w taki sposób by proces ten był korzystny dla wszystkich akcjonariuszy. Powstaje więc pytanie, czy przy cenie rynkowej akcji równej 1,67 zł zarząd ERG nie jest w stanie znaleźć inwestorów chętnych zapłacić za akcje nowej emisji więcej niż 60 groszy? Czy zarząd ERG podjął działania zmierzające to znalezienia innych inwestorów, skłonnych zaoferować więcej pieniędzy za akcje niż 60 groszy?

W tym miejscu warto dodać kilka informacji. Średnia cena akcji ERG z ostatnich 3 miesięcy to 1,47 złotych, z ostatnich 6 miesięcy to 1,21 złotych a z ostatniego roku to 89 groszy. Tak więc cena emisyjna jest wyraźnie niższa niż cena jaką inwestorzy płacili za akcje ERG w ostatnim czasie.

To nie koniec: 28 sierpnia 2009 roku Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy ERG upoważniło zarząd spółki do odsprzedania nabywanych wcześniej akcji własnych spółki po cenie nie niższej niż 1,1 złotych za jedną akcję! ERG SA kontroluje 2 587 131 akcji własnych. Walne Zgromadzenie uznało, że zarząd nie może sprzedać tych akcji za cenę niższą niż 1,1 zł. Teraz zarząd chce sprzedać 3,935 mln akcji po 60 groszy.

Moje pytanie jest więc proste: czy taka postawa zarządu jest działaniem na szkodę pozostałych akcjonariuszy?

Nie posiadam akcji ERG SA i nie handlowałem nimi co najmniej od 19 listopada 2009 roku.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (14) do "Czy zarząd ERG SA działa na szkodę akcjonariuszy?"

  1. HenryK powiedział(a):

    To wygląda na ewidentny szwindel, ale czy w kraju “prawa” i “sprawiedliwości” ktokolwiek wskaże winnych palcem?

  2. ogif powiedział(a):

    O co się pytasz? Czy złodzieje to złodzieje?
    Tak, złodzieje to złodzieje.

  3. Trystero powiedział(a):

    @ ogif, Henryk

    W tym rzecz, ze ja nie do konca jestem pewien tego, ze to ’szwindel’. Byc moze posiadanie w akcjonariacie Pana Patrowicza jest warte dla spolki wiecej niz ’strata’ wynikajaca ze sprzedazy akcji 65% ponizej ich wartosci rynkowej?

    Oczywiscie, te emisje musza przeglosowac akcjonariusze na WZA wiec beda mieli szanse wypowiedziec sie w tej sprawie.

  4. adegie powiedział(a):

    A kogo obchodzi jakies ERG SA, skoro takie same manewry Rysiek na Biotonie robił na dużo większe kwoty i krzyk się nie podniósł.

  5. Trystero powiedział(a):

    @ adegie

    Jest spora roznica. Bioton potrzebowal dokapitalizowania bo mial problemy z plynnoscia. Z tego co pamietam, na BIO emisja byla po 20 gr przy cenie rynkowej kolo 30 gr.

  6. ogif powiedział(a):

    Nie mam Erga i nawet nie wiedziałem że istnieje, ale na miejscu akcjonariusza to bym tego Patrowicza nie przeceniał ;-)

  7. albrecht powiedział(a):

    Patrowicz przejął też ostatnio innego groszowego śmiecia (pasuje mu do FONa i Atlantisu) – ELKOP. ERG i ELKOP to są niestety transakcje wiązane (wiązane przy wódeczce z zamiarem zarobienia żywej gotówki kosztem pozostałych akcjonariuszy). Wystarczy pośledzić historię nazwisk przewijających się przy tych spółkach (teraz i 2-3 lata wstecz). Na tych spółkach siedzi pewna grupa ostrych spekulantów (dawniej jeżdżąca na innym nazwisku – kiedyś spekulancie, a teraz szanowanym akcjonariuszu kilku spółek), dla której dyskonto dla Patrowicza to cena za kolejną akcję hype & dump. Patrowicz jest na fali i to on teraz gwarantuje wzrosty i dlatego dyktuje warunki cenowe. W końcu trzeba jakoś wygenerować popyt na ogromną spodziewaną podaż na ELKOPie, która nastąpi po resplicie. A i na ERGu trzeba też wysypać te akcje, które na rachunki kolegów i szwagrów kupowało się wiedząc, że coś się z Patrowiczem może dać zrobić (październikowy wzrost niby bez powodu).

    PS Jaki kraj takie nazwiska za którymi podąża tłum – w USA to Warren Buffet kupował za absurdalnie tanie pieniądze GolmanSachsa. A swoją drogą, czy ktoś wtedy pytał, czy zarząd GS działa na niekorzyść firmy?

  8. lendo powiedział(a):

    @albrecht
    Porównanie do Buffeta tyleż celne ( bo przyciąga uwagę ) co zabawne ( skala, sytuacja rynkowa)
    Co do GPW to póki kilku “tuzów” nie pójdzie za kratki ( + mln odszkodowania) to ciężko będzie o jakiekolwiek standardy. Co by nie powiedzieć to jednak etyka biznesowa jest w USA “wspierana” przez system wymiaru … kary.

  9. Trystero powiedział(a):

    @ albrecht

    Mozesz napisac cos wiecej o powiazaniach Elkopu z ERG?

    Co do Buffetta – to porownanie kompletnie nietrafione. Ja pomijam fakt, ze reputacja Patrowicza nawet jak na polskie standardy nie dorasta do piet reputacji Buffetta w USA. Zrozumialbym gdybys cos takiego napisal o Karkosiku ale nie o Patrowiczu.

    Wreszcie, jesli dobrze pamietam, Buffett dostal kilkanascie procent dyskonta a nie 65% i Buffett obejmowal akcje w zupelnie innych warunkach rynkowych (w pewnym momencie byl chyba 40% ‘do tylu’). No i Goldman Sachs rozpaczliwie potrzebowal tych pieniedzy czego nie da sie powiedziec o ERG.

  10. cabra powiedział(a):

    Taki “szwindel” to żaden szwindel – rzućcie okiem na to co zrobił zarząd Meldexa – spółki notowanej do marca ubiegłego roku na londyńskim AIM:
    http://ftalphaville.ft.com/blog/2010/01/15/127096/another-one-for-the-aim-archive/
    :-)

  11. albrecht powiedział(a):

    @ Trystero

    Sorry, ale niezręcznie mi pisać o powiązaniach personalnych o których wiem zupełnie przypadkowo z innego źródła niż ESPI. Dość powiedzieć, że te same osoby pojawiają się ciągle w spółkach cechujących się największymi zmianami kursu i w kółko uskuteczniają najmodniejsze zabawy na GPW: tanie emisje z pp, splity, resplity, zaskakujące wejścia w modne branże, skup akcji własnych, pozyskiwanie znanych nazwisk do akcjonariatu, itd…..

    Co do Buffeta – nie chciałem porównywać osiągnięć inwestycyjnych WB i MP, ani ich wkładu w rozwój spółek, ani etyki. Chodziło mi o to, że tzw. guru (nieważne, czy nazywani tak słusznie, czy nie) mają okazje do robienia biznesu o których inni mogą tylko pomarzyć. “Wystarczy” sobie wyrobić nazwisko, zebrać spory kapitał i dalej to już jest samograj… łatwe interesy same pchają się do do portfela. Czy ktoś z nas miał szansę kupować BIO w niedawnych emisjach po 20 gr (tak jak np. Zygmunt S-Ż)? Czy ktoś z ulicy ma szanse kupić ERGa po 0,60 gr? Czy Ty, albo ja możemy liczyć na emisją z Golmana z kilkunasto-kilkudziesięcio % dyskontem i zagwarantowaną dywidendą?

  12. obiektywny powiedział(a):

    Panowie co bysmy nie pisali to Patrowicz ma takie nazwisko które pozwala mu dyktować warunki w spółkach jakie chce/ jak widać to jest to akceptowalne /

    Chciałbym tez tak ale………….
    Pozdro

  13. robert powiedział(a):

    Szanowny Panie trystero

    Przedstawia Pan teksty o patrowiczu w sposób urągający podstawowym zasadą o przyzwoitości………

    Otóż to nie zarząd sprzedaje akcje tylko proponuje NWZA podjęcie konkretnych uchwał.To NWZA 100 % głosów za uchwaliło tą emisje -czyli akcjonariusze czyli najwyższa władza w spółce.

    Wielokrotnie dał Pan dowód jadu jaki siedzi u Pana ,wielokrotnie opowiada Pan w tekstach o patrowiczu głupoty i nieprawdę a pożniej na bazie tej nieprawdy próbuje formułować nieprawdziwe oskarżenia.Dla mnie inwestor Patrowicz jest inwestorem z prawdziwego znaczenia i nie raz dał dowody że wyciąga spółki z kryzysowej sytuacji,spółki ktore bez jego działań dawno by zbankrutowały.Niestety pewnie wszedł jakiejś grupie działające na GPW zakres jej kompetencji i stąd te ataki na NIEGO w tym Pański….

    Pozdrawiam Robert

  14. Trystero powiedział(a):

    @ Robert

    To, ze NWZA podejmuje ostateczna decyzje o emisji akcji jest oczywiste dla kazdej osoby, ktora jest w stanie zapoznac sie z podstawowymi aktami prawnymi regulujacymi zycie gospodarcze. Moj tekst dotyczyl propozycji zarzadu.

    Jesli uwaza Pan, ze formulowalem wzgledem Pana Patrowicza falszywe oskarzenia to bardzo prosze zwrocic sie do iFin24 o moje dane osobowe i wejsc na droge prawna. Proste.

    Patrowicz jest inwestorem z prawdziwego znaczenia i nie raz dał dowody że wyciąga spółki z kryzysowej sytuacji

    Prosze wskazac spolki, ktorych WYNIKI OPERACYJNE poprawily sie dzieki dzialaniom Pana Patrowicza.

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player