Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Inwestorze! Nie zrzucaj na Żydów winy za swoją głupotę…

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie dnia 15.01.2010 | Komentarze (46) »

Tekst w Pulsie Biznesu o tym, że prezes US Gold Corp., Rob McEwen, przewiduje, że na koniec 2010 roku uncja złota kosztować będzie $2000, a w latach 2012-2014 cena złota osiągnie $5000. Doprawdy, zdziwiłbym się gdyby prezes firmy zajmującej się wydobywaniem złota zapowiadał załamanie cen surowca.

Nie o tym jednak chciałem napisać. McEwan napisał, że cena złota pójdzie w górę z powodu upadku dolara spowodowanego polityką FED i rządu amerykańskiego, która powoduje wzrost podaży pieniądza. Jest trzynaście komentarzy pod tekstem. Trzy z nich brzmią tak:

koszer Aaron, święte słowa 15.01.10 18:35

nochale ze swoją drukarnią FED wybierają się do krainy niebytu. Lichwiarze łączcie się w pęczki – będzie wam łatwiej w czeluści czarnej dziury.

mosze, aj waj to prawda 15.01.10 18:39

Wy goje nam skopaliście interes! my wam tego nie wybaczymy! My wam jeszcze pokarzemy?

jurand, USD nie upadnie 15.01.10 19:38

Myślę że USD nie upadnie, ale agentura prywatnej korporacji [czytaj dla zmylenia gojów FED] musi naganiać. Złoto 2000,a może 5000, a może milion pięćset sto dziewięćset jarmarczny naganiaczu. Taka twoja robota wyprowadzą gojów w pole i ubierać ”geszeft”.

Nie da się ukryć, że ‘Żydzi’, ‘nochale’, ‘pejsaci’ to jeszcze jedno wytłumaczenie dla frustratów, którzy stracili pieniądze na rynku kapitałowym. Niektórzy mają ‘drukarzy’, inni mają ‘pejsatych’. Nie jest to bynajmniej polska specjalność. Wielokrotnie widziałem podobne komentarze na Zero Hedge i innych anglojęzycznych blogach. Jeśli nie ma w pobliżu rudowłosej kobiety, którą można oskarżyć o czary i spalić to ‘Żydzi’ zawsze się znajdą pod ręką. Drukują pieniądze, wstrzykują rtęć do szczepionek i cały czas knują jak zapanować nad światem. W hitlerowskich Niemczech też odpowiadali za bezrobocie i drożyznę w sklepach. Nic się nie zmieniło.

Mój komentarz jest krótki: nigdy nie odniesiesz sukcesu na rynku kapitałowym jeśli nie weźmiesz osobistej odpowiedzialności za wszystkie swoje straty.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (46) do "Inwestorze! Nie zrzucaj na Żydów winy za swoją głupotę…"

  1. ogif powiedział(a):

    U mnie podział jest jasny. Sukcesy są moją zasługą, a porażki są zawinione przez Żydów. Wyniku to nie obniża, a jakoś lżej na duszy.

  2. dylandog powiedział(a):

    U mnie podobnie – w minionym roku nieźle mi szło na giełdzie, ale na forexie żydzi mnie oszukali.

  3. Pawelek powiedział(a):

    Ja wierzę w predestynację! Odpowiedzialność nie istnieje.

  4. adegie powiedział(a):

    Ja powiem więcej: moje sukcesy są tym większa moją zasługą, że Żydzi knuli żeby mi pokrzyżować plany.

  5. lsd powiedział(a):

    nie wiem czemu miał słuzyć ten wpis , ale czuje ze padnie kolejny rekord ilości komentarzy:)

  6. aaa powiedział(a):

    a moze takie kontrowersyjne wpisy jak ostatnio, sluzą nabijaniu komentarzy, maja takze na celu to aby blog byl bardziej popularny w konkursie blog roku – w koncu dla autora to dodatkowe profity…

  7. Trystero powiedział(a):

    @ aaa

    Bredzisz.

    @ lsd

    Tekst byl napisany dla ostatniego zdania ale zostal zainspirowany uczuciem zazenowania, ktorego doswiadczylem czytajac cytowane komentarze na stronach PB.

    @ ogif, dylandog, adegie

    Calkiem zabawne ale i tak nie ‘pobijecie’ ogifa z jego ‘w moich stronach zyje sie krocej – moze za duzo chlejemy’ :)

  8. HeS powiedział(a):

    Hmm, niektórzy zwalają winę na Żydów, ale niektórzy wolą zwalać winę za kryzys na bankierów:). Czy to jest ta sama umysłowa skaza? Jeśli to jakaś inna, to która z nich jest myślozbrodnią?

  9. Trystero powiedział(a):

    @ HeS

    Problem najlepiej ilustruje przyklad Czeka. Otóz, w kierownictwie WCzK byla ogromna nadreprezentacja Polakow i Lotyszy a sama Czeka kierowal Polak. Zastanow sie wiec jaka jest roznica pomiedzy stwierdzeniem, ze Polacy i Lotysze odpowiedzialni sa za brutalny terror w czasie rewolucji i wojny domowej w Rosji a stwierdzeniem, ze bolszewicy sa odpowiedzialni za ten terror. Dla osob z ciezkim mysleniem pomocne moze byc pytanie: czy Dzierzynski i jego towarzysze robili to co robili bo byli Polakami i Lotyszami czy dlatego, ze byli bolszewikami?

    Czesc ludzi nie jest intelektualnie zdolna do przeprowadzenia takiego rozumowania i trzeba sie z tym pogodzic. Jednoczesnie mam nadzieje, ze blog jest na tyle ambitny, ze dla 100% czytelnikow to rozroznienie jest oczywista oczywistoscia.

  10. lideksynubeka powiedział(a):

    w miedzyczasie pokazal sie twoj komentarz o Dzierżynskim.No to ciągnijmy w tym guscie-czy w kierownictwie CzeKa byli tylko Polacy i Łotysze?A nie było tam Żydów?Czesc ludzi nie jest intelektualnie zdolna do przyjecia takich faktow i trzeba sie z tym pogodzic

  11. Trystero powiedział(a):

    @ lideksynubeka

    Twoj pierwszy komentarz ‘wylecial’ za glupote. Zarzucasz autorowi, ktory wyraznie napisal, ze ‘takie komentarze’ nie sa polska specjalnoscia, ze propaguje teze o polskim antysemityzmie.

    Co do tego komentarza. Coz, wyraznie napisalem, ze sa ludzie niezdolni do przeprowadzenia rozumowania majacego sprawdzic czy to ‘etnicznosc’ determinuje zachowanie badanych ludzi czy cos innego i Twoj komentarz dowodzi, ze jestes jednym z tych ludzi.

    Na tym koncze dyskusje z Toba.

  12. reptile powiedział(a):

    aaa ma chyba długi nos lol ;) a mi się tekst podoba .. taki luzacki :)
    * ja chyba wyślę tego smsa :) bo strona lepsza niz unet.ply :)

    @Pawelek
    “Ja wierzę w predestynację! Odpowiedzialność nie istnieje.”
    Ale w jakim kontekście hehe

    A co się stało ze złotem pod WTC ?

  13. Manta powiedział(a):

    @Autor “Doprawdy, zdziwiłbym się gdyby prezes firmy zajmującej się wydobywaniem złota zapowiadał załamanie cen surowca.”

    Przepraszam, ale odniosa sie do tego zdania. Jeszcze do niedawna (przełom roku 2007-8) jeden z najwiekszych wydobywców złota miał krótkie na cenie metalu! Gdy bańka zaczęła się rozrastać sam w popłochu zaczynał zamykac krótkie. Dlatego uważam, ze te zdanie nie jest prawdziwe.

  14. poszi powiedział(a):

    @Manta,

    Krótkie pozycje u producentów surowców to normalna praktyka. Robią w ten sposób hedging. Nic nie tracą w przypadku wzrostu cen (najwyżej nie zarabiają więcej), bowiem to, co straca na krótkich odbijają sobie na dostawach. Ponieważ w ten sposób zabezpieczają na ogół tylko najbliższe dostawy i tak opłacaja im się wysokie ceny.

  15. gargacznica i myszmerżer powiedział(a):

    Komentarz poważny:
    1) każdy, kto czytał komentarze na pb.pl wie, że większość z nich nadaje się bardziej do ICBO na joemonsterze (podobnie jak i moje; sława na joemonsterze znacznie poprawiła by mi samopoczucie);
    2) Wielce Szanowny autor tego bloga, próbuje z tych głupich (bo głupich) wpisów wykreować poważną odpowiedź na pytanie o sens życia, wszechświata i wszystkiego innego, podczas gdy każdy wie, że odpowiedź brzmi 42;
    3) na poważnie, po moich wieloletnich studiach nad ludzkością stwierdzam, że każdy człowiek-ziemnianin ma wbudowaną w charakter brzydką cechę do zwalania wszystkiego na ONYCH. Nieudacznik JP Morgan po przegraniu przetargu na budowę londyńskiego tube (nie chodzi mi o YouTube) też oskarżał wszystkich o spisek, inny frustrat Henry Ford był powszechnie znanym antysemitom, który wierzył w protokoły oraz starszych i mądrzejszych;
    4) pewne odwołania do “frustratów” i do “pompowania” pozwalają mi sfromułować tezę, że autor pije do Pewnego Innego Blogera, Którego Nicku Pozwolę Sobie na Niewypowiedzenie a Który też Pije do Trystero. Czyżby frustracja albo fiksacja na punkcie? Oczekuję “poważnej” :) odpowiedzi w rodzaju miszcza ciętej riposty, ale proszę nie o “bzdura” tylko raczej o coś nowego. Podpowiadam: “konfabulacja” lub “głupi komentarz” ewentualnie “schorzenie psychiczne”;
    5) jedni tłumacza swoje porażki inwestycyjne pompiarzami, inni asymetrycznością informacji, kiepskim nadzorem oraz insiderami, ale to może być tylko moja manipulacja;
    Część niepoważna:
    moim zdaniem 50 000 lat temu w Ziemię uderzyła kometa, która spowodowała połączenie naszego wymiaru z innym. W wyniku tego na Ziemię przybyły ludzie-jaszczury, którzy następnie poprzez grupę agentów, zwanymi iluminanti, przeniknęli do pierwszych plemion ludzkich i zajęli stanowiska wodzów i kierują całym światem. To trwa do dzisiaj. Żydzi jednak zorientowali się w całej sytuacji i próbują ostrzec nieświadomych gojów przed ludźmi jaszczurami, przez to są nienawidzeni i niszczeni przez ONYCH.
    Zapraszam do poważnej dyskusji oraz merytorycznych komentarzy. Jak ktoś sobie życzy to mam oryginalne nagrania video z tej katastrofy sprzed 50 000 lat.

  16. Trystero powiedział(a):

    @ gargacznica i myszmerżer

    4) Nie, bloga ZZ zupelnie niemialem na mysli przy tym tekscie. Swoje juz o nim napisalem i uwazam, ze to wystarczy.

    5) Ty sie smiej, ale jest jakas spiskowa teoria o Nefilim.

    @ poszi, Manta

    Jest duza roznica pomiedzy Barrick Gold a US Gold Corp. Ta pierwsza, to gigantyczna, konserwatywna w dzialalnosci firma. Ta druga, to firma chyba ciagle bardziej poszukiwawcza niz wydobywcza, na wczesnym etapie rozwoju. Stad, to naturalne, ze Barrick sie zabezpiecza (KGHM robi to samo) i oczywiste, ze US Gold potrzebuje wysokiej ceny zloty do szybkiego rozwoju.

  17. Manta powiedział(a):

    @Autor ja bym jeszcze dodał do tej listy PiS. To oni też są obwiniani za wszystko i zawsze.

  18. GTC powiedział(a):

    @ Trystero wstępniak + # 17 @ Manta # 13 @ poszi # 14

    Mylicie się niestety Panowie ale i/lub być może nie jesteście w błędzie, bo wiele zależy od punktu widzenia oraz punktu odniesienia .

    Niedaleko od prawdy jest Manta. Myli się i nas Trystero, co
    częściowo spada na barki Pulsu Biznesu. Myli się i poszi, ale być może nie jest w kardynalnym błędzie.

    @ Trystero

    Każdy ma swoje racje i podstawy do ich głoszenia, w tym również Rob McEwen. Może wcale nie głosi tych prognoz w interesie firmy, tylko we własnym interesie ( tak jak mi się wydaje), albo też facet szczerze w wierzy w to co mówi i głosi to wszem i wobec.

    Co masz na myśli pisząc o Barrick jako firmie o konserwatywnej działalności ?

    Na czym polega naturalność zabezpieczania się Barricka i czy uwaga o KGHM odnosi się do złota ?

    Może i jest ’’oczywiste, że US Gold potrzebuje wysokiej ceny zloty do szybkiego rozwoju” ale to czy jest im ona taka niezbędną budzi wątpliwości”.

    @ poszi

    Jak zinterpretować stwierdzenie : ” Nic nie tracą w przypadku wzrostu cen (najwyżej nie zarabiają więcej), bowiem to, co straca na krótkich odbijają sobie na dostawach.” ?

    Szczególnie co i jak odbijają sobie na dostawach, bo nie za bardzo rozumiem ?

    PS

    Uwaga ogólna : Moim zdaniem tytuł wątku niefortunnie dobrany, gdyż zbytnio sugeruje bezpośredni związek między stratami na giełdzie a poziomem inteligencji inwestorów.

    Czy każdy, kto stracił na giełdzie to od razu głupek ?

  19. Trystero powiedział(a):

    @ GTC

    Po kolei:

    Konserwatywnosc Barrick, w kontekscie US Gold, polega na tym, ze Barrick jest firma wydobywcza, posiadajaca duze zloza i rezerwy i koncentrujaca sie na rentownosci produkcji podczas gdy US Gold jest firma na wczesnym etapie rozwoju, skoncentrowana na eksploracji.

    Naturalnosc zabezpieczania sie Barricka polega na tym, ze przyjeta praktyka wsrod producentow surowcow jest zabezpieczenie czesci swojej produkcji w celu zapewnienia ustalonej ceny sprzedazy czesci produkcji. Najlatwiej zrozumiec to czytajac raporty CFTC o kontraktach na surowcach gdzie wystepuja 3 grupy inwestorow: hedgers/commercials, large speculators i small traders.

    Uwaga o KGHM odnosi sie do miedzi – to chyba oczywiste.

    PS Nie kazdy kto stracil na gieldzie jest glupkiem. Nigdy nie napisalem czegokolwiek co sugerowaloby cos takiego. Natomiast istnieje zwiazek pomiedzy traceniem na gieldzie a niezdolnoscia do wziecia odpowiedzialnosci za swoje decyzje – moim zdaniem, nie mam na to zadnych badan naukowych. Zreszta ten zwiazek istnieje nie tylko w kontekscie gieldy ale w calym zyciu.

  20. GZ powiedział(a):

    Miałem pisać o tej prognozie, zobacze moze jeszcze przysiądfe. Gdyby mi sie nie udało (=chciało) to zerknijcie na wyniki finansowe US GOld.

  21. GTC powiedział(a):

    @ GZ

    Lepiej niech się zechce.

  22. Trystero powiedział(a):

    @ GZ

    Ano wlasnie! Moja robocza hipoteza po przeczytaniu tej prognozy byla taka, ze US Gold Corp to taki ‘zloty’ Petrolinvest. Mialem isc tym sladem ale pisanie czegos zlego o ‘zlocie’ wywoluje u wielu ludzi niezdrowe emocje, powiedzialbym nawet ’sekciarskie’ :)

    Teraz, za Twoja rada, jednak kliknalem w sprawozdanie finansowe i co widze? Straty na kazdym poziomie i kolejne emisje akcji. Ta firma potrzebuje ‘boomu’ na zlocie do utrzymania sie na powierzchni i do sprzedawania kolejnych emisji. Teraz prognozy prezesa zupelnie mnie nie dziwia.

  23. GTC powiedział(a):

    @ Trystero

    No to odpowiadam po kolei:

    Ja pojęcie konserwatywny rozumiem, zgodnie z definicją słownikową, jako zachowawczy, przywiązany do tradycyjnego sposobu myślenia i działania, niechętny do zmian a przede wszystkim postępu.

    W związku z tym myślałem, że to był to rodzaj pewnej dezaprobaty w związku z tym, że firma działa w branży wydobywczej, a więc w najbardziej tradycyjnej sferze działalności, a nie zajmuje się bardziej nowoczesnymi typu
    informatyka czy biotechnologia. Bo są i tacy postępowcy co by chętnie zlikwidowali takie stare branże, głownie ze względów doktrynalnych.

    Przyjmuję jednak Twoje wyjaśnienie, choć wydaje mi się, co nieco, dyskusyjne, tym bardziej że Barrick również prowadzi prace geologiczno-rozpoznawcze, choć oczywiście jest skoncentrowany najbardziej na produkcji.

    Pytanie o naturalność zabezpieczania się Barricka nie było zadane bez kozery. Wiem, że praktyką przyjętą wśród producentów surowców, jest zabezpieczenie części swojej produkcji.

    Z tym, akurat producenci złota, w tym i Barrick, nie są obecnie akurat najlepszym tego przykładem. Barrick we wrześniu 2009 roku oświadczył, że po spisaniu na straty 5,6 miliardów dolarów ze zlikwidowania zobowiązań z tytułu pozycji zabezpieczających, w 2010 roku wycofuje się definitywnie z dokonywania operacji hedgingowych.

    W ogóle, w branży produkcji złota proces zmniejszania ilości zabezpieczeń oraz redukcji wielkości istniejących już pozycji zabezpieczających, czyli tak zwany dehedging, rozpoczął się mniej więcej ok. 2005 roku i postępował w miarę wzrostu cen złota. Dla niektórych czołowych firm jest to obecnie niemal filozofia działania, i niektóre nawet
    deklarują się oficjalnie, jako non-hedge company.

    Nie czytuję raportów CFTC, bo akurat w tym względzie, mają one ograniczoną wartość poznawczą , z uwagi na przyjętą metodologię klasyfikowania podmiotów jak i transakcji, do poszczególnych kategorii. Problem polega na tym , że na giełdach amerykańskich, przyjmuje się , lub raczej domniemuje się, że pozycje, wynikające z transakcji giełdowych zawartych przez, tzw commercial traders dokonano w celach zabezpieczających.

    Z kolei pozycje wynikające z transakcji zawartych przez podmioty uznane za non-commercial traders rejestrowane są zasadniczo jako tradingowe czyli de facto uznawane za spekulacyjne. Na przykład pozycje long czy short zawierane w pszenicy przez podmioty nie związane z jej produkcja czy konsumpcją, które są zwarte w celu zabezpieczenia-eliminacji ekspozycji wynikającej z ich operacji np. w indeksach – będą z reguły uznane za spekulacyjne. Natomiast czysto spekulacyjne pozycje banku w indeksach mogą być uznane za hedgowe.

    Te raporty CFTC mają zaś dużą wartość poznawczą jeśli idzie o poziom aktywności rynku, mierzonej ilością otwartych pozycji, w tym min. spreadów.

    To że KGHM usiłuje zabezpieczać miedź i srebro, to przypadkiem wiem, myślałem że zabrali się i za złoto. Teraz rozumiem, że to była to tylko ilustracja.

    O tym, że złoto wzrośnie do poziomu 2000 dolarów w 2010 roku a potem nawet ponad 5000 dolarów, Robt McEwen, powtarza jak mantrę, przynajmniej od 2006 roku, podając zresztą całkiem logiczne powody takiego wzrostu i opierając się na pewnych wykresach to sugerujących. Daje też inny szanse zarobku, dzieląc się swoją wiedzą.

    On zresztą szczerze w to wierzy, dlatego też sam dokonał, zainwestował ponad 100 milionów dolarów w akcje firm wydobywczych oraz, jak się powiada, w bardzo bardzo duże ilości fizycznego złota, które zaczął kupować w sierpniu 2007 r, jak tylko pojawiły się oznaki kryzysu subprime. Zresztą nie on jeden w branży wydobywczej orz funduszy hedge. Szkoda, że Puls Biznesu zbyt wybiórczo podaje informacje.

    PS

    Tak mi jakoś, ten głupek, ewidentnie wynika z tytułu wątku – ”Inwestorze nie zwalaj winy na Żydów za swoją głupotę” , czyli (w tym kontekście) za straty na giełdzie ( przez frustratów, którzy stracili pieniądze na rynku kapitałowym).
    Jeśli to miała być taka wolta logiczna, obnażająca chamstwo i głupotę komentujących z PB, to w pełni popieram. Wszystko da się wyrazić i kulturalnie i merytorycznie i bez zbędnych emocji.

  24. Trystero powiedział(a):

    @ GTC

    CFTC zaczela od niedawna stosowac nowa metodologie. Podzial na: Managed Money, Producer/Merchant, Swap Dealers i Other Reportables. To znaczy uzywa jednoczesnie obydwu. Tutaj jest o metodologii: http://www.cftc.gov/ucm/groups/public/@newsroom/documents/file/disaggregatedcotexplanatorynot.pdf

  25. Manta powiedział(a):

    @poszi i Trystero Czyli rozumiecie, ze dezawuowanie wydobywcy z powodu, ze jest wydobywcą nie ma sensu. To ważne kto mówi, ale akurat w wydobywaniu surowców często nie jest to dobra poszlaka.

  26. GTC powiedział(a):

    @ Trystero # 22

    To dobre było z tym Petrolinvestem, dobre.

    Ja też pozwolę sobie dać Ci dobrą radę. Proszę Cię i nie idź tą drogą, a tym bardziej nie bierz ze sobą psa (jeśli takowego posiadasz), bo jeszcze możecie zabłądzić.

    Wyluzuj się, odrzuć uprzedzenia i chłodnym okiem rzuć jeszcze raz na tę spółkę. Bez jakiegoś data mining bias ale z naszym rodzimym, mędrca szkiełkiem i okiem.

    Ciekaw jeszcze czy coś więcej zobaczysz?

    I w razie czego nie przejmuj się, że może to u niektórych wywołać niezdrowe emocje. Idż na całość i szczerze wal całą prawdę, prosto w oczy.

  27. Trystero powiedział(a):

    @ GTC

    Chetnie bym to zrobil ale moje podejscie do zycia mi na to nie pozwala. Moj czas jest ograniczony. Korzysci jakie osiagne z dokladnej analizy sprawozdan US Gold sa minimalne poniewaz nie interesuje mnie inwestycja w te spolke. Dlatego zadowole sie ‘rzuceniem oka’ na raport za III kw.

    Prosze Cie, bys postaral sie zrozumiec, ze jako bloger i jako czlowiek musze ustalac priorytety dla zadan. Szczegolowe poznanie sytuacji US Gold ma niski priorytet. W ‘Ulubionych’ czeka w kolejce 20 fascynujacych tematow i US Gold nie jest jednym z nich.

    Jesli uwazasz, ze spolka nie notuje strat albo ze firma nie emitowala ostatnio duzej ilosci akcji to mozesz mnie sprostowac. Jak pewnie zdarzyles zauwazyc chetnie poprawiam swoje bledy.

  28. GTC powiedział(a):

    @ Trystero

    W pełni rozumiem i czekam na te 20 fascynujących tematów.

    Ja nie uważam wcale, że spółka nie notuje strat albo że nie emitowała ostatnio dużej ilości akcji, bo fakty oczywiste przyjmuję do akceptujacej wiadomości.

    Ja mam problem ze sobą, bo lubię spojrzeć głębiej, widzieć szerzej i staram się zrozumieć. A że wiem co nieco, jakoś nie mogę uwolnić się od tej przypadłości.

    Postaram się zrobić, tak na prędce, zgrubną ocenę potencjału US Gold Corp., na potrzeby blogu oraz,być może, ustawić we właściwym świetle prognożę RME.

    PS

    Na marginesie podzielę się pewną refleksją, z którą nosiłem się od pewnego czasu, a która częściowo może wiązać się ze wspomnianym brakiem czasu oraz chęci.

    Zauważyłem, że nowych tematów w blogu przybywa w tak ekspresowym tempie, niemalże jak na taśmie potokowej, że aż trudno nadążyć z czytaniem (przynajmniej mnie). A gdzie czas na przemyślenie i ewentualne napisanie komentarza.

    Dlatego też czasem zarywam noce, bo blog ciekawy a poruszane tematy zazwyczaj zasługują na chwilę refleksji, jakąś weryfikację, i głębsze spojrzenie. Moim zdaniem, takie tempo często prowadzi do pozostawienia tematu w pół drogi i rodzi pewien niedosyt niewyczerpania. Nie chodzi przecież po to by tylko sobie pogadać.

    Nie płacą chyba na akord. :) Więc śpiesz się do woli ale powoli.

  29. GTC powiedział(a):

    mój # 28

    Końcówka powinna brzmieć:

    “Nie pracujesz chyba na akord.” :).

    Tak jakoś trochę niefortunnie mi wyszło. Sorry.

  30. GZ powiedział(a):

    Trystero nieźle ujął powody dlaczego i mi również nie chciało zajmować się tym przypadkiem. Korciło mnie na gorąco, gdy ukazał się w pb, a pozniej z dnia na dzień chęci słabły.
    Z tym, ze mnie nie interesowala krytyka biznesu pana Roba :)
    Raczej chciałem skupić się na tym, jak bezrefleksyjnie tworzy sie tego rodzaju rzeczy. Ma facet konkretny biznes, ten biznes jest uzalezniony od ceny złota im wyzsza tym lepiej, wiec gada to co gada. To czy jest skuteczny i czy na tym zarabia (firma jak widzimy nie bardzo) to sprawa wtórna.
    Główna to to, ze gdyby powiedzmy prezes Swarzędza wystąpił 2 lata temu z prognozą wzrostu ceny mebli dębowych o 500% w ciągu 3 kolejnych lat, wszyscy by go potraktowali z przymrużeniem oka. Choć niewykluczone, że cena akcji Swarzędza by poszybowała w górę – no bo przecie prezes chyba wie co mówi.

  31. adegie powiedział(a):

    @GZ
    “gdyby powiedzmy prezes Swarzędza wystąpił 2 lata temu z prognozą wzrostu ceny mebli dębowych o 500% w ciągu 3 kolejnych lat, wszyscy by go potraktowali z przymrużeniem oka”

    Mam wrazenie, ze ocierasz sie o naiwnosci. Popatrz jak prognozy wzrostu cen nieruchomosci serwowane przez prezesow firm deve… tfu! budowlanych sa przedstawiane w mainstreamowych mediach. Komentarz od redakcji o konflikcie interesow w ktorym tkwi wieszczacy? I don’t think so.

  32. GZ powiedział(a):

    aaa, to inna sprawa. Ale mechanizm dokladnie ten sam.
    I niestety mam o to żal (kolejny) do dziennikarzy, ze tworzą rankingi razem z firmmai sprzedazowymi, ze “niezalezne” opinie o rynku nieruchomosci podsylane są (i łykane) przez agentow nieruchomosci itp.
    Ale nasza w tym rola, zeby glosno o tym krzyczec. A moze nawet Maciek Samick, który zajal sie tropieniem nadużyc w reklamach (i znalazl swą nisze) zacznie wplywac na redakcje, by myslała czasem wlasnie przy tych raportach nieruchmosciowych

  33. GZ powiedział(a):

    powinien być Maciek Samcik oczywiście

  34. Trystero powiedział(a):

    @ GTC

    Niestety, taka jest wlasnie natura bloga. Wpisy na blogu to nie artykuly naukowe czy nawet zwykle eseje – nie maja ‘miejsca’ by wyczerpac temat. Maja zwrocic na cos uwage, zainteresowac, podac dalsza lekture dla zainteresowanych (linki), wywolac dyskusje.

    Ja kiedys zauwazylem, ze latwiej mi sie prowadzi bloga gdy pisze codziennie. Czasem napisze dwa teksty dziennie gdy mam do tego nastroj ale z troski o wlasna systematycznosc staram sie pisac codziennie. Stad byc moze wrazenie ‘zalewu’ tekstow.

  35. GTC powiedział(a):

    @ Trystero # 34

    Orientuję się jaka jest natura blogów i wcale nie oczekuję na nim esejów ani opracowań studialnych. Ale naturalne wydaje mi się, że na blogu z ambicjami powinno się dążyć do, w miarę, wszechstronnego rozważenia poruszonych tematów, a nie zostawiać je ledwie napoczętymi, i szybko przechodzić do następnych. Gonitwa myśli, chyba jeszcze, nikomu nie wyszła nadobre.

    Pełno jest blogów, gdzie jedynie ślizgają się po powierzchni tematu albo stwarza się tylko forum do “swobodnej” wymiany “myśli”, w formie jakiejś bezsensownej paplaniny, bez prawdziwej chęci wywołania choćby cienia rzeczowej dyskusji.

    Moim zdaniem blog z prawdziwego zdarzenia ma nie tylko zainteresować, dać szansę wymiany poglądów i doświadczeń, trochę bawić oraz trochę uczyć. Bloga o profilu ekonomicznym nie wyłączając. Szczególnie gdy czasem zdarza rzucać się w sieć myśli nieuczesane.

    Jest to oczywiście moje subiektywne zdanie i być może wyłącznie moje, ale jest, jakie jest. I chyba nie jest takie bezsensowne.

  36. GTC powiedział(a):

    @ GZ # 30

    Niezwykle rozczarował mnie ten komentarz w sprawie, a szczególnie to porównanie rynku mebli do rynku złota.

    Zbyt szybko, zbyt łatwo i zbyt wygodnie skwitowałeś temat i niby sprawa załatwiona, bo Grzesiu powiedział swoje.
    Za lekko, jak dla mnie bym można było przejść nad tym, ot tak, do porządku dziennego.

    Od GZ można chyba, i trzeba, wymagać trochę więcej i oczekiwać, że jak komentuje to się choć trochę przyłoży do tematu. A tak to mi ten głos wygada jak, nie przymierzając, wpis żywcem wyjęty z jakiegoś komentarz z Pudelka Biznesu.

    Możesz oczywiście nie wierzyć w tę prognozę, zakwestionować jej zasadność, ale wypada przedstawić jakieś konkretne argumenty przeciw niej.Takie przykłady, jak podałeś, ilustrują ale niczego nie dowodzą, szczególnie w tym przypadku.

    Sam nawet nie wiesz jak daleko jesteś od prawdy.

  37. GZ powiedział(a):

    GTC ale to właśnie jest to o czym pisał Trystero (sprawa priorytetów i czasu).
    Zaraz po tej opublikowaniu prognozy przez pb.pl zerknołem kim jest ten Pan. Jak zobaczylem co to za firma to zerknąłem na historię i wyniki. I tyle zostawiłem sobie do pogrzebania w chwili wolnej. Ot chciałem poszukac czy przypadkiem nie planuje nowej emisji, jak wygladala jego kariera. Tak to płytkie. Ale tak jak pisalem chcialem tylko zwrocic uwage by ludzi mówiących coś tam nie traktować jako oderwanych od biznesu, w którym działają.
    A co do prawdy – wiem, ze bywam daleko :)
    Poza tym, “czym jest prawda?”

  38. GTC powiedział(a):

    @ GZ

    “Ma facet konkretny biznes, ten biznes jest uzależniony od ceny złota, im wyższa tym lepiej, wiec gada to co gada.”

    Problem polega na tym, że tak w zasadzie jest to generalnie prawda, choć w konkretnej sytuacji wcale tak być nie musi. Jeśli jednak potwierdza tę obiegową prawdę GZ, to idzie w lud sygnał, no tak, to jasne że facet gra pod siebie i w tym celu przemyca takie bzdurne prognozy.

    Mechanizm takiego myślenia jest prosty i znany już starożytnym – ludzie krytykują/potępiają/odrzucają to czego nie rozumieją/pojmują(”Damnant quod non intelligunt”). A jak wydają się pojmować, to tym bardziej utwierdzają się w swoich poglądach, nawet tych błędnych. Dlatego też może być zwodniczy i niebezpieczny.

    I rola Trystero, GZ, GTC i innych blogerów polega też na tym, by blogerów z tego błędu wyprowadzić, jeśli mają podstawy sądzić inaczej, lub zasygnalizować innym, że coś jest tu nie tak. A oni sami niech postarają się dojść do sedna sprawy, oczywiście jak będzie im się chciało. A tak jak jest, jest gorzej niż było, bo w tej sytuacji milczenie było by złotem zaś mowa była tylko srebrem, i to raczej fałszywym.

    Nie wystarczy tylko zerknąć na bieżące wyniki finansowe US Gold, wypada również zerknąć na zasoby jakimi dysponuje.
    To przecież normalne, ze na etapie rozpoznania złoża i jego wstępnego zagospodarowania są głównie wydatki i koszty, które trzeba pokryć emisją akcji.

    Na przychody i zyski czas przyjdzie później. ważne jest czym się dysponuję, czy mamy w ręku wróbla czy gołąbka. Ważniejsze jest jest potencjał tej firmy. A to się da wyliczyć na przysłowiowej serwetce, jak się wie jak to zrobić i oczywiście chce.

    Ja też nie za bardzo mam czas, i co więcej nie bardzo mi się chce, by samotnie ciągnąć ten temat, jednak zważywszy to co dzieje się na rynku złota i co dziać się może, jakie emocje to wyzwala i jakie mogą być konsekwencje dla potencjalnych inwestorów w złoto, karmionych niepełnymi i często jednostronnymi informacjami, zdecydowałem się zabierać tak zdecydowany głos głos. Uważam bowiem, ze dyskusyjne forum tematyczne powinno również informować, i to w miarę kompletnie.

    “Caeci sunt oculi, cum animus alias res agit.” – Oczy są ślepe, gdy rozum zajęty jest czymś innym. (Publiliusz Syrus).

    A czym jest prawda ? Być może czymś, co nas wyzwoli od skłonności myślenia stereotypami.

  39. GZ powiedział(a):

    GTC
    Masz 200% racji. Ale jeszcze raz na swoją niewielką obronę – wlasnie dlatego, ze trzeba by było pogrzebać mocniej, zeby znalezc “motywy” tej prognozy, odłożylem to na pozniej.
    Ale pierwsza wątpliwosc pojawia sie jesli okazuje sie ze firma Gold Costam – jest nie firma analityczną (bo moze sie pojawic takie wrazenie) ale istotnym graczem na tym rynku.

    “Nie wystarczy tylko zerknąć na bieżące wyniki finansowe US Gold, wypada również zerknąć na zasoby jakimi dysponuje.
    To przecież normalne, ze na etapie rozpoznania złoża i jego wstępnego zagospodarowania są głównie wydatki i koszty, które trzeba pokryć emisją akcji.

    Na przychody i zyski czas przyjdzie później. ważne jest czym się dysponuję, czy mamy w ręku wróbla czy gołąbka. Ważniejsze jest jest potencjał tej firmy. A to się da wyliczyć na przysłowiowej serwetce, jak się wie jak to zrobić i oczywiście chce.”

    Ale wiesz, ze na tej argumentacji jadą różni dziwni od gry w Gamboni, jak również spora częśc fundamentalistów “liczy się potencjał/na zyski przyjdzie pora/trzeba najpierw włożyć”
    W sumie na podobnie skonstruowanej argumentacji jedzie ostatnio Tymochowicz, a wczesniej Veno i inni

  40. GTC powiedział(a):

    GZ

    Wiem,ale człowiekowi myślącemu trzeźwo i krytycznie stosunkowo łatwo jest obnażyć nicość głoszonych przez nich teorii i pseudo profesjonalnego bajeru.

    Poza tym zachodzi podejrzenie co do ich prawdziwych intencji,
    natomiast przyzwoitości intencji ob. GZ, podejrzeń raczej nie ma.

    Do czasu oczywiście, do czasu.

  41. GTC powiedział(a):

    # 41

    “…natomiast Co Do przyzwoitości intencji ob. GZ, podejrzeń raczej nie ma”…..

  42. Trystero powiedział(a):

    @ GTC

    Grzecznie zwracam Ci uwage bys nie atakowal w ten sposob ludzi, ktorych cenie.

  43. GTC powiedział(a):

    @ Trystero #

    Niemniej grzecznie zwracam Ci uwagę, byś jednak starał się czytać ze zrozumieniem, bo ja akurat GZ cenię, a nawet lubię, bo jest niegłupi, kulturalny i ma nienapastliwy sympatyczny styl.

    Więc ani mi w głowie go atakować. Wyrażam tylko swoje odmienne zdanie w dyskutowanej kwestii, i to raczej konkretnie i nie napastliwie.

    Twój, co nie przewrażliwiony, wpis przypomina reakcje mojej żony, która gdy mam inne zdanie niż ona, mówi mi obrażona- “Nie kłóć się ze mną”.

  44. GZ powiedział(a):

    Ja sie nie bede bronil, a raczej zaatakuje Trystero :)
    GTC ma racje – jesli Zalewski zwaraca uwage na bledy innych to tym bardziej nalezy byc wyczulonym na na jego błędy i potknięcia. I wypunktować z całą surowością. Bo na szczęście nikt nie jest nieomylny.
    A Zalewski powinien z tego wziąć naukę i bardziej przyłożyć się do rzeczy, zwlaszcza takie którymi na bieżąco się nie zajmuje.

  45. GTC powiedział(a):

    # 44

    Tu widać dystans Zalewskiego do siebie i elementarne poczucie powinności. Ma chłopak klasę.

    PS

    Ale niema tak dobrze, ze GTC już odpuścił:

    “Ja się nie będę bronił, a raczej zaatakuje Trystero :)

    Wolał bym raczej:

    “Ja się nie będę bronił, a raczej wezmę stronę GTC” :)

    Zaatakuję, napadnę, nacieram itp, to język wojenno-wojskowy, obcy ludziom miłującym pokój. :)

  46. Trystero powiedział(a):

    @ GTC i GZ

    No i dobrze. Wpierniczylem sie miedzy wodke i zakaske i mam za swoje :)

Dodaj komentarz