<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Gdzie się podziała inflacja?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-32211</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2011 13:59:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-32211</guid>
		<description>@ Jarek Andrzejewski

&lt;em&gt;Twierdzisz, że nie ma inflacji. A ceny złota, miedzi, srebra, bawełny, nawet kukurydzy to co jest, jeśli nie inflacja?&lt;/em&gt;

Biedaku, nikt Cię nie nauczył, że w ujęciu nie-monetarystycznym, inflacja to wzrost OGÓLNEGO poziomu cen a nie wzrost cen wybranych przez kogoś produktów?

Tytuł tekstu jest skrótem myślowym. Nie twierdzę, że nie ma inflacji bo CPI pokazuje 3,6% rok do roku. Twierdzę, że nie ma wysokiej inflacji. Wydawało się mi to oczywiste ale napiszę na wypadek ktoś naprawdę oskarżał mnie o to, że sugeruję, że inflacja wynosi 0%.
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Jarek Andrzejewski</p>
<p><em>Twierdzisz, że nie ma inflacji. A ceny złota, miedzi, srebra, bawełny, nawet kukurydzy to co jest, jeśli nie inflacja?</em></p>
<p>Biedaku, nikt Cię nie nauczył, że w ujęciu nie-monetarystycznym, inflacja to wzrost OGÓLNEGO poziomu cen a nie wzrost cen wybranych przez kogoś produktów?</p>
<p>Tytuł tekstu jest skrótem myślowym. Nie twierdzę, że nie ma inflacji bo CPI pokazuje 3,6% rok do roku. Twierdzę, że nie ma wysokiej inflacji. Wydawało się mi to oczywiste ale napiszę na wypadek ktoś naprawdę oskarżał mnie o to, że sugeruję, że inflacja wynosi 0%.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jarek Andrzejewski</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-32210</link>
		<dc:creator>Jarek Andrzejewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2011 13:48:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-32210</guid>
		<description>@Trystero:
&quot;w ktorym miejscu Chiny oficjalnie wstrzymaly sie od kupowanie amerykanskich obligacji?&quot;

http://www.bloomberg.com/news/2011-05-17/china-trims-u-s-bond-holdings-for-fifth-month-as-debt-approaches-ceiling.html

&quot;co sie stanie z azjatyckim i europejskim eksportem i azjatyckimi rezerwami walutowymi jest dojdzie do rozwodnienia dolara&quot;

rezerwy stopnieją, bo nikt nie będzie chciał za nie nic dać w zamian. Kto je będzie miał - zostanie z ręką w nocniku.
A produkcja nie ucierpi lub ucierpi niewiele: miliardy Chińczyków i Hindusów zacznie wreszcie kupować i podwyższać swój standard życia.

Twierdzisz, że nie ma inflacji. A ceny złota, miedzi, srebra, bawełny, nawet kukurydzy to co jest, jeśli nie inflacja?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero:<br />
&#8220;w ktorym miejscu Chiny oficjalnie wstrzymaly sie od kupowanie amerykanskich obligacji?&#8221;</p>
<p><a href="http://www.bloomberg.com/news/2011-05-17/china-trims-u-s-bond-holdings-for-fifth-month-as-debt-approaches-ceiling.html" rel="nofollow">http://www.bloomberg.com/news/2011-05-17/china-trims-u-s-bond-holdings-for-fifth-month-as-debt-approaches-ceiling.html</a></p>
<p>&#8220;co sie stanie z azjatyckim i europejskim eksportem i azjatyckimi rezerwami walutowymi jest dojdzie do rozwodnienia dolara&#8221;</p>
<p>rezerwy stopnieją, bo nikt nie będzie chciał za nie nic dać w zamian. Kto je będzie miał &#8211; zostanie z ręką w nocniku.<br />
A produkcja nie ucierpi lub ucierpi niewiele: miliardy Chińczyków i Hindusów zacznie wreszcie kupować i podwyższać swój standard życia.</p>
<p>Twierdzisz, że nie ma inflacji. A ceny złota, miedzi, srebra, bawełny, nawet kukurydzy to co jest, jeśli nie inflacja?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-3437</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 21:46:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-3437</guid>
		<description>@ Mitia

Zacznijmy od poczatku: w ktorym miejscu Chiny oficjalnie wstrzymaly sie od kupowanie amerykanskich obligacji?

Sprawa druga: co to jest rozwodnienie dolara? Zdefiniuj to pojecie.

Sprawa trzecia: jesli rozwodnienie dolara to masowe drukowanie pieniedzy to napisz jak na to zareaguje kurs dolara.

Jesli chcesz napisac, ze kurs dolara sie zalamie to powiedz mi co sie stanie z azjatyckim i europejskim eksportem i azjatyckimi rezerwami walutowymi jest dojdzie do rozwodnienia dolara. Jak wyobrazasz sobie postawe Europejczykow i Azjatow gdy ich towary stana sie totalnie niekonkurencyjne na rynku swiatowym?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Mitia</p>
<p>Zacznijmy od poczatku: w ktorym miejscu Chiny oficjalnie wstrzymaly sie od kupowanie amerykanskich obligacji?</p>
<p>Sprawa druga: co to jest rozwodnienie dolara? Zdefiniuj to pojecie.</p>
<p>Sprawa trzecia: jesli rozwodnienie dolara to masowe drukowanie pieniedzy to napisz jak na to zareaguje kurs dolara.</p>
<p>Jesli chcesz napisac, ze kurs dolara sie zalamie to powiedz mi co sie stanie z azjatyckim i europejskim eksportem i azjatyckimi rezerwami walutowymi jest dojdzie do rozwodnienia dolara. Jak wyobrazasz sobie postawe Europejczykow i Azjatow gdy ich towary stana sie totalnie niekonkurencyjne na rynku swiatowym?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mitia</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-3432</link>
		<dc:creator>Mitia</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 21:09:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-3432</guid>
		<description>Jak by ktoś miał problem ze zrozumieniem rocznego deficytu w wysokości 2 bln. USD, to jest to:
wartość całego chińskiego eksportu z lat 2008 i 2009 (razem wziętych).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak by ktoś miał problem ze zrozumieniem rocznego deficytu w wysokości 2 bln. USD, to jest to:<br />
wartość całego chińskiego eksportu z lat 2008 i 2009 (razem wziętych).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mitia</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-3431</link>
		<dc:creator>Mitia</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 21:00:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-3431</guid>
		<description>@Trestero
No i wszystko fajnie, ale w swoich rozważaniach nie bierzesz pod uwagę amerykańskiego długu (ile to teraz 12,5bln + 4-5bln. USD z Fannie and Freddie).
Prognozowany deficyt na 2010r. to 2bln. USD.
Chiny oficjalnie wstrzymują się od kupowania amerykańskich bondów, Europa jest w jeszcze gorszych tarapatach, więc zostaje ordynarna monetaryzacja długu (która już trwa). 

Tego systemu nie uda się utrzymać, jedyna droga to rozwodnienie dolara. 

Chyba, że masz jakieś inne propozycje dla amerykańskiego rządu na wyjście ze spirali długów.

Zresztą to o czym wspominałeś, czyli planowany gigantyczny wzrost produkcji ropy w Iraku, czy nie podpowiada ci to, że Amerykanie chcą się zwyczajnie uniezależnić od rynkowych cen ropy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trestero<br />
No i wszystko fajnie, ale w swoich rozważaniach nie bierzesz pod uwagę amerykańskiego długu (ile to teraz 12,5bln + 4-5bln. USD z Fannie and Freddie).<br />
Prognozowany deficyt na 2010r. to 2bln. USD.<br />
Chiny oficjalnie wstrzymują się od kupowania amerykańskich bondów, Europa jest w jeszcze gorszych tarapatach, więc zostaje ordynarna monetaryzacja długu (która już trwa). </p>
<p>Tego systemu nie uda się utrzymać, jedyna droga to rozwodnienie dolara. </p>
<p>Chyba, że masz jakieś inne propozycje dla amerykańskiego rządu na wyjście ze spirali długów.</p>
<p>Zresztą to o czym wspominałeś, czyli planowany gigantyczny wzrost produkcji ropy w Iraku, czy nie podpowiada ci to, że Amerykanie chcą się zwyczajnie uniezależnić od rynkowych cen ropy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-3414</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 17:07:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-3414</guid>
		<description>@ gotenks

Kiedy niby prorokowalem hiperinflacje? W tekscie, do ktorego odnosnik zamiescilem? Od poczatku istnienia bloga pisalem o zagrozeniach deflacja, pochwalilem sie tym w ostatnim akapicie tekstu a Ty &#039;wyskakujesz&#039; z jakimis bredniami o tym, ze prorokowalem hiperinflacje.

Zapytam wiec powaznie: jestes trollem?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ gotenks</p>
<p>Kiedy niby prorokowalem hiperinflacje? W tekscie, do ktorego odnosnik zamiescilem? Od poczatku istnienia bloga pisalem o zagrozeniach deflacja, pochwalilem sie tym w ostatnim akapicie tekstu a Ty &#8216;wyskakujesz&#8217; z jakimis bredniami o tym, ze prorokowalem hiperinflacje.</p>
<p>Zapytam wiec powaznie: jestes trollem?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gotenks</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-3413</link>
		<dc:creator>gotenks</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 15:24:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-3413</guid>
		<description>Ech ...

Był czas, gdy prorokował Pan (hiper)inflację, a potem się z tego tłumaczył ... Teraz na odwrót. Historia lubi się powtarzać ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ech &#8230;</p>
<p>Był czas, gdy prorokował Pan (hiper)inflację, a potem się z tego tłumaczył &#8230; Teraz na odwrót. Historia lubi się powtarzać &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-3397</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Jan 2010 17:01:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-3397</guid>
		<description>@ ogif

Jest taka teoria:

http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/03/skad-sie-wzial-babel-na-aktywach-kapitalowych/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ ogif</p>
<p>Jest taka teoria:</p>
<p><a href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/03/skad-sie-wzial-babel-na-aktywach-kapitalowych/" rel="nofollow">http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/03/skad-sie-wzial-babel-na-aktywach-kapitalowych/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ogif</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-3395</link>
		<dc:creator>ogif</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Jan 2010 15:33:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-3395</guid>
		<description>#19

Stąd drogie akcje amerykańskie nadal drożeją. Taki specyficzny substytut inflacji?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>#19</p>
<p>Stąd drogie akcje amerykańskie nadal drożeją. Taki specyficzny substytut inflacji?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lobster666</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/08/gdzie-sie-podziala-inflacja/#comment-3394</link>
		<dc:creator>lobster666</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Jan 2010 15:16:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=6145#comment-3394</guid>
		<description>@adegie

Dlaczego niskie stopy nie powoduja ogolnego wzrostu cen a raczej powoduja banki? Mi sie wydaje ze pownnismy zwrocic uwage na charakterystyke popytu. Zastanowmy sie, co kupilby przecietny Polak/Amerykanin/obywatel innego w miare rozwinietego kraju gdyby dostal pakiet darmowej gotowki. Na pewno nie bedzie to wiecej chleba, miesa, benzyny czy coca coli. Predzej pojdzie w elektronike uzytkowa, lepsze autko, albo - jesli wystarczy - na dom. Ewentualnie - akcje, obligacje czy fundusz na edukacje dzieci. No - przynajmniej ja bym w ten sposob wydal wygrana z loterii. 
Elekrtonika uzytkowa czy samochody - na to nie wydasz wiecej niz kilkadziesiat tysiecy dolarow (ile aut mozna miec?). Za to nieruchomosci czy papiery wartosiowe - tu mozesz wlozyc dowolna sume, do tego dochodza walory inwestycyjne - o ile uzywany samochod ciezko sprzedac drozej niz sie go kupilo, to dom - juz nie do konca.
Innymi slowy - w sytuacji kiedy narzedziem nacisku na wytwarzanie inflacji jest kredyt, w pierwszej kolejnosci inflacja dotknie aktywow ktorych kupowanie na kredyt ma sens. Nie bedzie to raczej pietruszka :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@adegie</p>
<p>Dlaczego niskie stopy nie powoduja ogolnego wzrostu cen a raczej powoduja banki? Mi sie wydaje ze pownnismy zwrocic uwage na charakterystyke popytu. Zastanowmy sie, co kupilby przecietny Polak/Amerykanin/obywatel innego w miare rozwinietego kraju gdyby dostal pakiet darmowej gotowki. Na pewno nie bedzie to wiecej chleba, miesa, benzyny czy coca coli. Predzej pojdzie w elektronike uzytkowa, lepsze autko, albo &#8211; jesli wystarczy &#8211; na dom. Ewentualnie &#8211; akcje, obligacje czy fundusz na edukacje dzieci. No &#8211; przynajmniej ja bym w ten sposob wydal wygrana z loterii.<br />
Elekrtonika uzytkowa czy samochody &#8211; na to nie wydasz wiecej niz kilkadziesiat tysiecy dolarow (ile aut mozna miec?). Za to nieruchomosci czy papiery wartosiowe &#8211; tu mozesz wlozyc dowolna sume, do tego dochodza walory inwestycyjne &#8211; o ile uzywany samochod ciezko sprzedac drozej niz sie go kupilo, to dom &#8211; juz nie do konca.<br />
Innymi slowy &#8211; w sytuacji kiedy narzedziem nacisku na wytwarzanie inflacji jest kredyt, w pierwszej kolejnosci inflacja dotknie aktywow ktorych kupowanie na kredyt ma sens. Nie bedzie to raczej pietruszka :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

