Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Akcji Citigroup wystarczy dla każdego

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy, Świat dnia 19.12.2009 | Komentarze (5) »

Tytuł niniejszej notki należy traktować jak najbardziej dosłownie. Po ostatnim rozwodnieniu kapitału związanym z emisją nowych akcji na spłatę pomocy rządowej otrzymanej w ramach TARP kapitał akcyjny Citigroup dzieli się na 28 260 770 000 akcji. Tak! Dwadzieścia osiem miliardów akcji – 4,22 akcji na każdego mieszkańca Ziemi (na świecie żyje jakieś 6,7 mld ludzi).

Jak wyliczył Bespoke, nie jest to jedyna firma, której walorami można obdzielić wszystkich mieszkańców naszej planety. To tego grona zaliczyć jeszcze można General Electric, Bank of America, Microsoft i Pfizer. Tabela pokazująca spółki z USA, które wyemitowały najwięcej akcji znajduje się poniżej:

Za Bespoke

Za Bespoke

Ja pozwoliłem sobie dopisać polskich pretendentów do tego ‘ekskluzywnego’ grona akcyjnych ‘miliarderów’: firmy UniCredit Group, Polskie Górnictwo Nafty i Gazu, BiotonMewa, które z odpowiednio 16,78, 5,9,  5,29 i 3,07 miliardami akcji są liderami klasyfikacji na warszawskiej giełdzie.

UniCredit Group to duży włoski bank. PGNiG to monopolista w dostarczaniu gazu w Polsce. Obie firmy mają kapitalizację liczoną w dziesiątkach miliardów złotych.

Warty nieco ponad miliard Bioton ma tyle akcji, że każdy Polak mógłby posiadać prawie 147 walorów tej spółki – gdyby oczywiście chciał. Akcje kosztują na WGPW 22 grosze. Mewa wyprodukowała taką ilość akcji, że gdyby każdą z nich wydrukować jako listek (10 cm) papieru toaletowego to wystarczyłoby go do siedmiokrotnego opasania kuli ziemskiej po równiku. Akcje Mewy kosztują 1 grosz, przy czym ‘kosztują’ jest trochę mylące ponieważ na ‘na 1 groszu’ ustawiła się spora kolejna chętnych do sprzedaży.

Na WGPW znajdują się inni akcyjni miliarderzy: na przykład Synthos i Elkop. Szybkie spojrzenie na te spółki pozwala na stwierdzenie, że bardzo duża liczba wyemitowanych akcji nie musi źle świadczyć o kondycji spółki: z całą pewnością nie jest tak w przypadku Microsoftu, Pfizera czy UniCredit Group, PGNiG czy Synthos.

Proszę zwrócić uwagę na jeszcze jeden interesujący fakt. Piątego marca 2009 roku, cena akcji Citigroup na krótko przełamała barierę jednego dolara. Tamtego dnia kapitalizacja, a więc rynkowa wartość, Citigroup wyniosła zaledwie 5,5 mld dolarów. Obecnie, przy cenie $3,3 i 28 mln akcji kapitalizacja Citigroup przekracza 92 miliardy dolarów. Sądzę, że niewiele pojedynczych danych lepiej pokazuje drogę sektora finansowego w USA znad krawędzi przepaści do stanu, w którym znajduje się obecnie.

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (5) do "Akcji Citigroup wystarczy dla każdego"

  1. cabra powiedział(a):

    Nie zapominajmy o polskim nr 1 – PGNiG (równo 5,9 mld akcji), no i notowanym także na warszawskim parkiecie numero uno – Unicredit (16,8 mld akcji), który w całym zestawieniu zdobyłby zaszczytne drugie miejsce ;-)

  2. Trystero powiedział(a):

    @ cabra

    Dzieki za uzupelnienie. Zupelnie zapomnialem o PGN i UCG.

  3. Obywatel Monte Christo powiedział(a):

    “Sądzę, że niewiele pojedynczych danych lepiej pokazuje drogę sektora finansowego w USA znad krawędzi przepaści do stanu, w którym znajduje się obecnie.”

    Znaczy się stali nad krawędzią i uczynili wielki krok naprzód ? :D

  4. pierre dolnik powiedział(a):

    @Obywatel Monte Christo:

    Myślę, że bardziej USA stanęło nad krawędzią i zrobiło wielki krok naprzód. Przy czym w tej grze o sumie zerowej banki (elity) są na dużym plusie, a zwykli obywatele (włącznie z pokaźną pulą tych jeszcze nie narodzonych) – w głębokim zadku.

  5. pierre dolnik powiedział(a):

    Choć (kontynuując myśl) tak na marginesie, sytuacja ta może się jeszcze nieco zmienić np. wskutek dążeń do ujawnienia dokumentacji wykorzystania środków z programu TARP przez AIG. Będzie niezły ubaw, jeśli rzeczywiście do tego dojdzie (w co wątpię, chyba że zapadła decyzja o rzuceniu AIG na pożarcie mediów i gawiedzi w zamian za nietykalne Citigroup czy Goldman Sachs).

    źródło np. tu: http://www.nytimes.com/2009/12/20/opinion/20partnoy.html?_r=1&hp

Dodaj komentarz

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player