<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak to się robi w Amazonie?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Andrzej Tucholski</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2994</link>
		<dc:creator>Andrzej Tucholski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Dec 2009 08:59:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2994</guid>
		<description>Wow. Wielokrotnie ostatnio spotykam się z miłym traktowaniem konsumenta w sieci, ale to stanowczo wspina się na wyżyny takowych zachowań :)

Rewelacja!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wow. Wielokrotnie ostatnio spotykam się z miłym traktowaniem konsumenta w sieci, ale to stanowczo wspina się na wyżyny takowych zachowań :)</p>
<p>Rewelacja!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2916</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 20:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2916</guid>
		<description>@ Amazon to jednak zdolna bestia jest :)

Wlasnie zobaczylem, ze tekst poszedl na Wykop i stamtad przeczytalo go kilkanascie tysiecy ludzi...

Tak, by nie bylo watpliwosci: ja nie krytykuje polskich sklepow a z opisywanych przez komentujacych doswiadczen wynika, ze na na podobne niespodzianki mozna liczyc juz w polskim e-biznesie!

Napisalem o tym bo to mile, budujace doswiadczenie - wszystkim, ktorym je opowiadalem poprawialo humor wiec opisalem je na blogu.

Jeszcze jedno: ksiazka nie bedzie sprzedana na 100%. Trafi do uniwersyteckiej biblioteki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Amazon to jednak zdolna bestia jest :)</p>
<p>Wlasnie zobaczylem, ze tekst poszedl na Wykop i stamtad przeczytalo go kilkanascie tysiecy ludzi&#8230;</p>
<p>Tak, by nie bylo watpliwosci: ja nie krytykuje polskich sklepow a z opisywanych przez komentujacych doswiadczen wynika, ze na na podobne niespodzianki mozna liczyc juz w polskim e-biznesie!</p>
<p>Napisalem o tym bo to mile, budujace doswiadczenie &#8211; wszystkim, ktorym je opowiadalem poprawialo humor wiec opisalem je na blogu.</p>
<p>Jeszcze jedno: ksiazka nie bedzie sprzedana na 100%. Trafi do uniwersyteckiej biblioteki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2913</link>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 19:32:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2913</guid>
		<description>Ja opisze to z drugiej strony jako sprzedawca z sklepu internetowego. Jeśli np. status dostępności produktu to 24H a przez nie uwagę okaże się, że będziemy mieli opóźnienie w wysyłce to klient zawsze dostaje upominek lub rabat. Nie do pomyślenia jest żeby nasz najmniejszy błąd nie byl w jakiś sposób zrekompensowany. To samo gdy klient sie pomyli. Zawsze gdy jest to możliwe rozpatrujemy sprawę po mysli klienta. Zadwolony klient wraca i to najczęściej z paroma innymi. 
A na drugim biegunie mam jeden zakup nie dawno zrobiony w innym sklepie. Poczekam jeszcze do jutra na reakcje i jesli nie bedzie ono zgodne ze standardami a przedewszystkim z prawem to napewno je opisze i poddam Waszej ocenie.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja opisze to z drugiej strony jako sprzedawca z sklepu internetowego. Jeśli np. status dostępności produktu to 24H a przez nie uwagę okaże się, że będziemy mieli opóźnienie w wysyłce to klient zawsze dostaje upominek lub rabat. Nie do pomyślenia jest żeby nasz najmniejszy błąd nie byl w jakiś sposób zrekompensowany. To samo gdy klient sie pomyli. Zawsze gdy jest to możliwe rozpatrujemy sprawę po mysli klienta. Zadwolony klient wraca i to najczęściej z paroma innymi.<br />
A na drugim biegunie mam jeden zakup nie dawno zrobiony w innym sklepie. Poczekam jeszcze do jutra na reakcje i jesli nie bedzie ono zgodne ze standardami a przedewszystkim z prawem to napewno je opisze i poddam Waszej ocenie.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam Duda</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2910</link>
		<dc:creator>Adam Duda</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 16:14:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2910</guid>
		<description>Chyba kupie uncje złota w amazonie i będę do nich pisał, że zaginęła na poczcie ;D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba kupie uncje złota w amazonie i będę do nich pisał, że zaginęła na poczcie ;D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JJ</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2898</link>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 11:01:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2898</guid>
		<description>mnie amazon tez zaskoczyl kiedys pozytywnie. zamowilem film dvd ze stanow i szedl dluzej niz zwykle. zniecierpliwiony napisalem do nich co jest, nie dostalem jeszcze paczki, czyzby zaginela etc. oni mnie pieknie przeprosili i powiedzieli ze wysylaja na swoj koszt drugi egzemplarz (domniemanie zaginiecia paczki). jakiez bylo moje zdziwienie gdy paczka pierwsza nadeszla jakis tydzien dwa pozniej, a druga paczka tez jakis czas pozniej dotarla...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mnie amazon tez zaskoczyl kiedys pozytywnie. zamowilem film dvd ze stanow i szedl dluzej niz zwykle. zniecierpliwiony napisalem do nich co jest, nie dostalem jeszcze paczki, czyzby zaginela etc. oni mnie pieknie przeprosili i powiedzieli ze wysylaja na swoj koszt drugi egzemplarz (domniemanie zaginiecia paczki). jakiez bylo moje zdziwienie gdy paczka pierwsza nadeszla jakis tydzien dwa pozniej, a druga paczka tez jakis czas pozniej dotarla&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karol</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2888</link>
		<dc:creator>Karol</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2009 23:31:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2888</guid>
		<description>@KikU &quot;Wrocław nie jest zacofany, to kwestia przeszkolenia pracowników!&quot;

To kwestia przeszkolenia ale nie tylko, liczy się też sama mentalność danego człowieka... niektórym nawet szkolenie nie pomaga... tylko, że ktoś kto zatrudnia takich ludzi sam do siebie może mieć potem pretensje jak jego &quot;biznes&quot; wszyscy omijają szerokim łukiem... Mnie cieszy to, że jednak są nawet tacy, których szkolić nie trzeba, po prostu tacy są:) mili, pracowici i uczynni...  Ja osobiście chętnie wracam do takich miejsc, czasem pojadę nawet na drugi koniec miasta do &quot;sieci&quot; której punkt mam pod domem... ale tu pod domem są nieuprzejmi a tam, godzinę drogi dalej, jest miło i zakupy tam po prostu jakoś lepiej mi służą... powiedzmy, że są naładowane pozytywną energią:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@KikU &#8220;Wrocław nie jest zacofany, to kwestia przeszkolenia pracowników!&#8221;</p>
<p>To kwestia przeszkolenia ale nie tylko, liczy się też sama mentalność danego człowieka&#8230; niektórym nawet szkolenie nie pomaga&#8230; tylko, że ktoś kto zatrudnia takich ludzi sam do siebie może mieć potem pretensje jak jego &#8220;biznes&#8221; wszyscy omijają szerokim łukiem&#8230; Mnie cieszy to, że jednak są nawet tacy, których szkolić nie trzeba, po prostu tacy są:) mili, pracowici i uczynni&#8230;  Ja osobiście chętnie wracam do takich miejsc, czasem pojadę nawet na drugi koniec miasta do &#8220;sieci&#8221; której punkt mam pod domem&#8230; ale tu pod domem są nieuprzejmi a tam, godzinę drogi dalej, jest miło i zakupy tam po prostu jakoś lepiej mi służą&#8230; powiedzmy, że są naładowane pozytywną energią:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: KikU</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2887</link>
		<dc:creator>KikU</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2009 22:59:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2887</guid>
		<description>@Obi,

Nie masz racji, ja wraz z kumplem w pasażu w KFC kupowaliśmy po 3 zestawy b-smart na głowę i on obracając się uderzył tacą w jakąś panią, na podłogę spadły frytki i napój. Oczywiście zasady dobrego wychowania nakazały mu od razu odłożyć jedzenie na bok i poprosić obsługę o mopa. Skończyło się tak, że przyszła Pani o ślicznym uśmiechu, posprzątała zapewniając że nic się nie stało, a kolejna Pani podała mu świeże frytki i nową Colę ;)

Wrocław nie jest zacofany, to kwestia przeszkolenia pracowników!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Obi,</p>
<p>Nie masz racji, ja wraz z kumplem w pasażu w KFC kupowaliśmy po 3 zestawy b-smart na głowę i on obracając się uderzył tacą w jakąś panią, na podłogę spadły frytki i napój. Oczywiście zasady dobrego wychowania nakazały mu od razu odłożyć jedzenie na bok i poprosić obsługę o mopa. Skończyło się tak, że przyszła Pani o ślicznym uśmiechu, posprzątała zapewniając że nic się nie stało, a kolejna Pani podała mu świeże frytki i nową Colę ;)</p>
<p>Wrocław nie jest zacofany, to kwestia przeszkolenia pracowników!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Muszonik</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2884</link>
		<dc:creator>Muszonik</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2009 21:41:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2884</guid>
		<description>[i]Gdy opowiadałem dziś tę historię znajomym pierwszą reakcją było: nie ma szans by coś takiego zdarzyło się w Polsce. No właśnie, czy aby na pewno? Może ktoś ma podobnie miłe przeżycia z zakupami internetowymi w Polsce?[/i]

Około 6-7 miesięcy temu kupowałem rozszerzenie do gry planszowej na internetowej stronie gdańskiego sklepu z grami Rebel. Sklep pomylił się i wysłał mi jej wydanie z przed kilku lat (niekopatybilne z tym, które posiadam). Zadzwoniłem do nich i przedstawiłem sprawę. Powiedzieli, że wyjaśnią sytuację i zakończyli rozmowę. Jakieś 20 minut po moim telefonie zadzwonili do mnie, stwierdzili, że faktycznie mają nieścisłość magazynową i zaproponowali mi zakup towaru po promocyjnej cenie oraz odesłanie części pieniędzy. Odmówiłem, gdyż nie było mi to po nic potrzebne. Sklep zadeklarował się więc wysłać na własny koszt kuriera, który dostarczył mi moją przesyłkę i odebrał pomyloną paczkę.

Nawiasem mówiąc: Rebel jest ogólnie genialnym sklepem. Regularnie zamawiam w nim towary z czasem realizacji zamówienia &quot;do miesiąca&quot;. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby przyszły później, niż po 10 do 12 dniach od złożenia zamówienia.

Jak widać: w Polsce też można.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[i]Gdy opowiadałem dziś tę historię znajomym pierwszą reakcją było: nie ma szans by coś takiego zdarzyło się w Polsce. No właśnie, czy aby na pewno? Może ktoś ma podobnie miłe przeżycia z zakupami internetowymi w Polsce?[/i]</p>
<p>Około 6-7 miesięcy temu kupowałem rozszerzenie do gry planszowej na internetowej stronie gdańskiego sklepu z grami Rebel. Sklep pomylił się i wysłał mi jej wydanie z przed kilku lat (niekopatybilne z tym, które posiadam). Zadzwoniłem do nich i przedstawiłem sprawę. Powiedzieli, że wyjaśnią sytuację i zakończyli rozmowę. Jakieś 20 minut po moim telefonie zadzwonili do mnie, stwierdzili, że faktycznie mają nieścisłość magazynową i zaproponowali mi zakup towaru po promocyjnej cenie oraz odesłanie części pieniędzy. Odmówiłem, gdyż nie było mi to po nic potrzebne. Sklep zadeklarował się więc wysłać na własny koszt kuriera, który dostarczył mi moją przesyłkę i odebrał pomyloną paczkę.</p>
<p>Nawiasem mówiąc: Rebel jest ogólnie genialnym sklepem. Regularnie zamawiam w nim towary z czasem realizacji zamówienia &#8220;do miesiąca&#8221;. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby przyszły później, niż po 10 do 12 dniach od złożenia zamówienia.</p>
<p>Jak widać: w Polsce też można.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kruder</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2883</link>
		<dc:creator>Kruder</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2009 21:22:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2883</guid>
		<description>@konrad

Naprawdę wierzysz, że w jakichś wyjatkowych przypadkach nieporozumień/wypadków za extra colę w Mc Donald&#039;s, dodatkową książkę w Amazonie, czy dodatkową pizzę w Da Grasso płaci właściciel biznesu??? Bzdura. Ja w tej pizzeri zapłaciłem ok. 30 złotych (pamiętaj o napojach, na których w knajpach najwięcej się zarabia). Ile kosztowałby właściela extra pizza? 3 zł? 4 zł? Nie dołożyłby do interesu ani zł. Zamiast 18 zarobiłby 15 na całej mojej wizycie. No ale go strasznie zabolało, że mi &quot;da&quot; pizzę &quot;za 18 zł&quot;. Myślisz, że Trystero ktoś zrobił prezent? Pewnie zamiast $100 Amazon zarobił $85. W tym Macu dali mi cole wartą 80 gr, a zgarnęli parę dobrych złociszy za zestaw, który mi sprzedali. Ale to jest zupełnie nieważne, że i tak zarobili, bo mogli parę dolców dołożyć. Chodzi o to, że Trys tam wróci. Da im zarobić po $100 jeszcze wiele razy. Ja już w Da Grasso nie zostawię złotówki. Kumasz? Retencja bracie. Nie sztuka złapać klienta, sztuka go utrzymać. Tylko o to chodzi. Dlatego Mc Donald&#039;s jest wielką siecią, a Amazon potężną globalną księarnią, a właściciel pizzeri z Mołdawskiej jest skazany na narzekanie, że kiedyś miał więcej klientów....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@konrad</p>
<p>Naprawdę wierzysz, że w jakichś wyjatkowych przypadkach nieporozumień/wypadków za extra colę w Mc Donald&#8217;s, dodatkową książkę w Amazonie, czy dodatkową pizzę w Da Grasso płaci właściciel biznesu??? Bzdura. Ja w tej pizzeri zapłaciłem ok. 30 złotych (pamiętaj o napojach, na których w knajpach najwięcej się zarabia). Ile kosztowałby właściela extra pizza? 3 zł? 4 zł? Nie dołożyłby do interesu ani zł. Zamiast 18 zarobiłby 15 na całej mojej wizycie. No ale go strasznie zabolało, że mi &#8220;da&#8221; pizzę &#8220;za 18 zł&#8221;. Myślisz, że Trystero ktoś zrobił prezent? Pewnie zamiast $100 Amazon zarobił $85. W tym Macu dali mi cole wartą 80 gr, a zgarnęli parę dobrych złociszy za zestaw, który mi sprzedali. Ale to jest zupełnie nieważne, że i tak zarobili, bo mogli parę dolców dołożyć. Chodzi o to, że Trys tam wróci. Da im zarobić po $100 jeszcze wiele razy. Ja już w Da Grasso nie zostawię złotówki. Kumasz? Retencja bracie. Nie sztuka złapać klienta, sztuka go utrzymać. Tylko o to chodzi. Dlatego Mc Donald&#8217;s jest wielką siecią, a Amazon potężną globalną księarnią, a właściciel pizzeri z Mołdawskiej jest skazany na narzekanie, że kiedyś miał więcej klientów&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mucher</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/18/jak-to-sie-robi-w-amazonie/#comment-2878</link>
		<dc:creator>mucher</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2009 20:48:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5839#comment-2878</guid>
		<description>Ale sie zrobił tłum...

@kulczas - No właśnie to nie jest teoria; teorią jest twoje proste rozgranicznenie Visa=USD, Mastercard=EUR.

Organizacja karty nie ma nic wspólnego z tym, jak będą rozliczane kursy. Obecnie w Polsce większość kart Visa leci w EURO - poguglaj sobie dokładnie jak przeliczane są kursy. Mbankowa Visa jest rozliczana w Eur, Aliorowy Mastercard ma.. trzy waluty przeliczeniowe (o ile pamiętam CHF, EUR i USD).

Ważne jest to, żeby bank nie mieszał się dodatkowo tego przeliczenia - bo wtedy będzie chciał oprócz zastosowania swoich kursów narzucić jeszcze ten dwu/trzyprocentowy spread.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale sie zrobił tłum&#8230;</p>
<p>@kulczas &#8211; No właśnie to nie jest teoria; teorią jest twoje proste rozgranicznenie Visa=USD, Mastercard=EUR.</p>
<p>Organizacja karty nie ma nic wspólnego z tym, jak będą rozliczane kursy. Obecnie w Polsce większość kart Visa leci w EURO &#8211; poguglaj sobie dokładnie jak przeliczane są kursy. Mbankowa Visa jest rozliczana w Eur, Aliorowy Mastercard ma.. trzy waluty przeliczeniowe (o ile pamiętam CHF, EUR i USD).</p>
<p>Ważne jest to, żeby bank nie mieszał się dodatkowo tego przeliczenia &#8211; bo wtedy będzie chciał oprócz zastosowania swoich kursów narzucić jeszcze ten dwu/trzyprocentowy spread.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

