<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak manipulować danymi by nie robić z siebie ignoranta?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2765</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Dec 2009 10:46:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2765</guid>
		<description>@ Karol

Tu nie ma co sprawdzac - wszystko jest jasne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Karol</p>
<p>Tu nie ma co sprawdzac &#8211; wszystko jest jasne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karol</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2764</link>
		<dc:creator>Karol</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Dec 2009 10:43:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2764</guid>
		<description>Ale pierdóły żeście sobie wynaleźli do szczepy :)

Nie chce mi się sprawdzać nawet ...

Ani komentować :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale pierdóły żeście sobie wynaleźli do szczepy :)</p>
<p>Nie chce mi się sprawdzać nawet &#8230;</p>
<p>Ani komentować :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2718</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 22:28:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2718</guid>
		<description>@ HansKlos

Nie wiem o jakich Indianach mowisz. 

Ja pisalem o bezrobotnych w USA i pokazalem, ze Zezowaty Zorro blednie utozsamil odejscie z sily roboczej z utrata zasilka a nastepnie probowal udowodnic swoja bledna teze za pomoca tygodniowych danych (zasilki), ktore nie sa adekwatne do danych miesiecznych (poziom bezrobocia).

O tym co oznacza odejscie z sily roboczej pisalem w poprzednich tekstach o raportach z rynku pracy w USA.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ HansKlos</p>
<p>Nie wiem o jakich Indianach mowisz. </p>
<p>Ja pisalem o bezrobotnych w USA i pokazalem, ze Zezowaty Zorro blednie utozsamil odejscie z sily roboczej z utrata zasilka a nastepnie probowal udowodnic swoja bledna teze za pomoca tygodniowych danych (zasilki), ktore nie sa adekwatne do danych miesiecznych (poziom bezrobocia).</p>
<p>O tym co oznacza odejscie z sily roboczej pisalem w poprzednich tekstach o raportach z rynku pracy w USA.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: HansKlos</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2717</link>
		<dc:creator>HansKlos</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 22:22:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2717</guid>
		<description>No to co, wg Waszmości stało się z tymi Indianami? Zostali rentierami, czy przeszli na fotosyntezę?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to co, wg Waszmości stało się z tymi Indianami? Zostali rentierami, czy przeszli na fotosyntezę?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2706</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 18:53:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2706</guid>
		<description>@ marcinf123

O jej! Moim argumentom o tym, ze Zorro uzywa danych tygodniowych do potwiedzenia swojej blednej teorii wyjasniajacej znikniecie z sily roboczej 350 000 ludzi w danych miesiecznych przeciwstawiasz &#039;wydaje mi sie&#039;?

Pioronujacy argument. Niewiadomo komu, o nicku marcinf123 &#039;wydaje sie&#039; :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ marcinf123</p>
<p>O jej! Moim argumentom o tym, ze Zorro uzywa danych tygodniowych do potwiedzenia swojej blednej teorii wyjasniajacej znikniecie z sily roboczej 350 000 ludzi w danych miesiecznych przeciwstawiasz &#8216;wydaje mi sie&#8217;?</p>
<p>Pioronujacy argument. Niewiadomo komu, o nicku marcinf123 &#8216;wydaje sie&#8217; :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcinf123</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2705</link>
		<dc:creator>marcinf123</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 17:21:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2705</guid>
		<description>A jednak, wydaje, się że to Zezorro ma rację.
TRystero nie jesteś głosem rozsądku, jesteś po złej stronie barykady. Przyjdzie czas, że sam będziesz miał niesmak po tym co piszesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A jednak, wydaje, się że to Zezorro ma rację.<br />
TRystero nie jesteś głosem rozsądku, jesteś po złej stronie barykady. Przyjdzie czas, że sam będziesz miał niesmak po tym co piszesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Blazej</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2703</link>
		<dc:creator>Blazej</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 11:45:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2703</guid>
		<description>Ja jednak mam nadzieje, ze Zezorro jakos skomentuje cala sytuacje. Czytajac oba blogi jestem nieco zmieszany. Chcialbym miec bardziej klarowna sytuacje :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja jednak mam nadzieje, ze Zezorro jakos skomentuje cala sytuacje. Czytajac oba blogi jestem nieco zmieszany. Chcialbym miec bardziej klarowna sytuacje :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GTC</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2678</link>
		<dc:creator>GTC</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2009 13:33:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2678</guid>
		<description>Cieszy mię fakt że, poruszone zostały ostatnio dwa tematy o  manipulacji danymi. Nadarzyła się bowiem okazja bym mógł powrócić z zaniedbanym (a dosyć istotnym) komentarzem do wcześniejszego wątku &quot;Brzydka dekada i ...&quot;. Tym bardziej że ściśle wiąże się to z tematem aktualnego wątku. 

Przy czym wyraźnie zaznaczam,iż nie mam tu na myśli manipulacji w sensie tendencyjnej obróbce i interpretacji danych w dążącej do celowego zniekształcania rzeczywistego obrazu sytuacji.

Chodzi mi o manipulację w sensie własnoręcznego dokonywania obliczeń lub ich sprawdzania dokonywanych w zbożnym celu i w dobrej wierze.

Idzie mi o merytoryczną stronę i poprawność metodologiczną obróbki danych ( szczególnie tych szczegółowych lub już wstępnie przetworzonych w określonym celu). 

Też, podobnie jak  @ jako , nie podejrzewam  bloggerów o celowe wprowadzanie w błąd ale nie podzielam jego poglądu, że statystyki są tworzone w pokręcony sposób, który wprowadza w błąd nawet fachowców.

Problem w tym, że większości osób oraz instytucji posługującymi się danymi brak tzw naukowego rygoru (zazwyczaj lekceważonego), czyli należytej skrupulatności, staranności oraz logicznej spójności. Zazwyczaj jest to tylko takie bardziej niefrasobliwe proste przytoczenia lub  wstępna obróbka. 

Wstyd się przyznać, ze ja sam też wpadam w tę pułapkę, choć wytrwale walczę z powierzchownością opinii i argumentów 
(oczywiście cudzych a nie swoich).

Efekty tego zaś są jakie są, a obraz bywa często fałszywy i wprowadzający w błąd, choć autor wcale nie miał takiego zamiaru. 

Ja także uważam, że dyskusje miedzy blogerami, czujne i krytyczne czytanie tekstów, weryfikacja danych, wyrażanie odmiennych opinii,  prezentowanie kontrargumentów tylko poprawiają jakość blogosfery i ubogacają wiedzę i sposób postrzegania tematów przez blogerów. A niektórych mogą wyprowadzić z blogostanu samozadowolenie co do stanu własnych poglądów.  

PS

Ewentualnie polecam też mój dzisiejszy wpis, komentujący w wątku &quot;Brzydka dekada i rekomendacja dziesięciolecia&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cieszy mię fakt że, poruszone zostały ostatnio dwa tematy o  manipulacji danymi. Nadarzyła się bowiem okazja bym mógł powrócić z zaniedbanym (a dosyć istotnym) komentarzem do wcześniejszego wątku &#8220;Brzydka dekada i &#8230;&#8221;. Tym bardziej że ściśle wiąże się to z tematem aktualnego wątku. </p>
<p>Przy czym wyraźnie zaznaczam,iż nie mam tu na myśli manipulacji w sensie tendencyjnej obróbce i interpretacji danych w dążącej do celowego zniekształcania rzeczywistego obrazu sytuacji.</p>
<p>Chodzi mi o manipulację w sensie własnoręcznego dokonywania obliczeń lub ich sprawdzania dokonywanych w zbożnym celu i w dobrej wierze.</p>
<p>Idzie mi o merytoryczną stronę i poprawność metodologiczną obróbki danych ( szczególnie tych szczegółowych lub już wstępnie przetworzonych w określonym celu). </p>
<p>Też, podobnie jak  @ jako , nie podejrzewam  bloggerów o celowe wprowadzanie w błąd ale nie podzielam jego poglądu, że statystyki są tworzone w pokręcony sposób, który wprowadza w błąd nawet fachowców.</p>
<p>Problem w tym, że większości osób oraz instytucji posługującymi się danymi brak tzw naukowego rygoru (zazwyczaj lekceważonego), czyli należytej skrupulatności, staranności oraz logicznej spójności. Zazwyczaj jest to tylko takie bardziej niefrasobliwe proste przytoczenia lub  wstępna obróbka. </p>
<p>Wstyd się przyznać, ze ja sam też wpadam w tę pułapkę, choć wytrwale walczę z powierzchownością opinii i argumentów<br />
(oczywiście cudzych a nie swoich).</p>
<p>Efekty tego zaś są jakie są, a obraz bywa często fałszywy i wprowadzający w błąd, choć autor wcale nie miał takiego zamiaru. </p>
<p>Ja także uważam, że dyskusje miedzy blogerami, czujne i krytyczne czytanie tekstów, weryfikacja danych, wyrażanie odmiennych opinii,  prezentowanie kontrargumentów tylko poprawiają jakość blogosfery i ubogacają wiedzę i sposób postrzegania tematów przez blogerów. A niektórych mogą wyprowadzić z blogostanu samozadowolenie co do stanu własnych poglądów.  </p>
<p>PS</p>
<p>Ewentualnie polecam też mój dzisiejszy wpis, komentujący w wątku &#8220;Brzydka dekada i rekomendacja dziesięciolecia&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2670</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2009 11:30:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2670</guid>
		<description>@ jako

Bardzo cieszy mnie Twoja opinia.

Ja takze uwazam, ze dyskusje miedzy blogerami, wzajemne sprawdzanie tekstow, patrzenie sobie na rece, tylko poprawia jakosc blogosfery.

@ AlicjaS

Ja nie jestem Szamanem. Jestem wdzieczny za mile slowa o moim blogu ale nic poza gruntownym researchem i analitycznym spojrzeniem nie moge zagwarantowac.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ jako</p>
<p>Bardzo cieszy mnie Twoja opinia.</p>
<p>Ja takze uwazam, ze dyskusje miedzy blogerami, wzajemne sprawdzanie tekstow, patrzenie sobie na rece, tylko poprawia jakosc blogosfery.</p>
<p>@ AlicjaS</p>
<p>Ja nie jestem Szamanem. Jestem wdzieczny za mile slowa o moim blogu ale nic poza gruntownym researchem i analitycznym spojrzeniem nie moge zagwarantowac.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jako</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/12/11/jak-manipulowac-danymi-by-nie-robic-z-siebie-ignoranta/#comment-2669</link>
		<dc:creator>jako</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2009 10:59:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5720#comment-2669</guid>
		<description>Cieszy każda konfrontacja &#039;międzyblogowa&#039;.

Nie podejrzewam żadnego z bloggerów o celowe wprowadzanie w błąd. Po prostu statystyki są tworzone w pokręcony sposób, który wprowadza w błąd nawet fachowców.

Takie &#039;starcia&#039; są okazją do dogłębniejszego niż zwykle zbadania tematu, z korzyścią dla wszystkich.

ZZ ma specyficzną formę prowadzenie bloga (HansKlos zresztą też) i rozpoczynając polemikę należało się spodziewać podobnej formy. Myślę, że ignorowanie tzw &#039;osobistych wycieczek&#039; pozwoli zachować merytoryczną dyskusję, za co trzymam kciuki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cieszy każda konfrontacja &#8216;międzyblogowa&#8217;.</p>
<p>Nie podejrzewam żadnego z bloggerów o celowe wprowadzanie w błąd. Po prostu statystyki są tworzone w pokręcony sposób, który wprowadza w błąd nawet fachowców.</p>
<p>Takie &#8217;starcia&#8217; są okazją do dogłębniejszego niż zwykle zbadania tematu, z korzyścią dla wszystkich.</p>
<p>ZZ ma specyficzną formę prowadzenie bloga (HansKlos zresztą też) i rozpoczynając polemikę należało się spodziewać podobnej formy. Myślę, że ignorowanie tzw &#8216;osobistych wycieczek&#8217; pozwoli zachować merytoryczną dyskusję, za co trzymam kciuki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

