Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Zamiast szklanej kuli – prognozy Goldman Sachs na 2010 rok

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Rynek kapitałowy, Świat dnia 09.12.2009 | Komentarze (15) »

Wspomniałem niedawno, że zespół ekonomistów Goldman Sachs pod kierownictwem Jana Hatzuisa został uznany przez Bloomberg za najlepiej prognozujący wskaźniki makroekonomiczne. Stwierdziłem więc, że warto ‘rzucić okiem’ na to co w 2010 roku prognozuje Goldman Sachs – choć ta prognoza pochodzi z zespołu, którym kieruje Jim O’Neill. W końcu, pozwolę sobie na niewinny żart, tak czy tak, znajdziemy sobie jakąś kotwicę – dlaczego niemiałyby się nią stać prognozy Goldman Sachs?

Swoją prognozę na 2010 roku GS zatytułował 2010/2011 Ekscytujący, z ryzykami. Analitycy Goldmana przewidują rozwój gospodarki światowej w tempie 4,4% w 2010 roku i 4,5% w 2011 roku. Państwa BRIC mają się rozwijać w tempie 9,2% w 2010 roku, Chiny w tempie 11,4%. Cała tabela z prognozami PKB znajduje się poniżej:

Za Goldman Sachs

Za Goldman Sachs

Należy dodać, że w swojej prognozie Goldman zakłada występowanie umiarkowanej inflacji, poniżej konsensusu oraz pozostawienie krótkoterminowych stóp procentowych w USA na obecnym poziomie (także JP Morgan prognozuje stopy procentowe w USA, strefie euro i w Japonii na niezmienionym poziomie w 2010 roku). 2+2+2=6. Szybki wzrost gospodarczy w gospodarkach wschodzących, umiarkowana inflacja i tanie pieniądze dostępne na rynkach dojrzałych oznaczać mogą tylko jedno: pogoń za jak najwyższą stopą zwrotu.

Nie można się więc dziwić, że Goldman podwyższył dwunastomiesięczne ceny docelowe dla złota do $1360 i srebra do $22,5. Cenę docelową dla ropy naftowej (crude oil) obniżono z $95 do $92,5. Utrzymano lub podwyższono ceny dla towarów rolnych i metali – najbardziej interesująca polskich inwestorów cena miedzi jest na poziomie $7775. Cała tabela towarowych prognoz GS znajduje się poniżej:

Za Goldman Sachs

Za Goldman Sachs

Na zakończenie warto jeszcze popatrzeć na kilka z ‘najlepszych zagrań’ na rynkach kapitałowych w 2010 roku według Goldman Sachs:

  • długa pozycja na rosyjskim rynku akcyjnym z 25% profit target
  • długa pozycja na brytyjskim funcie na parze z dolarem nowozelandzkim
  • długa pozycja na CDS hiszpańskiego długu i krótka pozycja na CDS irlandzkiego długu
  • długa pozycja na parze złoty polski/jen z 15% profit target – Goldman uważa, że PLN będzie się umacniał

Gdyby komuś nie znudziło się czytanie prognoz to tutaj jest JP Morgan o europejskim rynku akcyjnym

Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (15) do "Zamiast szklanej kuli – prognozy Goldman Sachs na 2010 rok"

  1. lendo powiedział(a):

    Długa pozycja na CDS hiszpańskiego długu to dziś dość odważna sugestia.
    GS może i dobrze (a raczej lepiej od innych) prognozował 2009 ale zakładanie kontynuacji ( tak to czytam) w roku następnym jest dla mnie raczej szalone. Czy UK np. stać na kontynuacje zadłuzania w takim tempie ?

  2. Trystero powiedział(a):

    @ lendo

    Nie wiem czy dobrze zrozumiales albo czy ja dobrze napisalem ale sadze, ze dluga pozycja na CDS znaczy tyle co kupno CDS a wiec kupienie zabezpieczenia a wiec gre na problemy w Hiszpanii.

    GS sugeruje, ze problemy Hiszpanii i Irlandii sa podobne a Irlandia jest lepiej do nich przygotowana, to znaczy bardziej gotowa na poswiecenia.

  3. Alex powiedział(a):

    @ESP vs.IRL

    Irlandia jest mniejsza i ma pewne tradycje wychodzenia z gospodarczego bałaganu (vide umowa społeczna z przełomu lat 80. i 90.), więc ma większe szanse wydobycia się z recesji. GS dobrze gada – polać im :)

    A w ogóle, to są prognozy czy po prostu zapowiedzi, co GS zamierza w nadchodzącym roku na rynkach zakręcić ? ;D

  4. niedźwiad powiedział(a):

    rozmawiałem ostatnio ze znajomym kierowcą TIR’a – z wyprzedzeniem wie co dalej w gospodarce ;)
    w luźnej rozmowie opowiadał że Hiszpanie to największe leniuchy w Europie…
    pzdr

  5. ktos powiedział(a):

    @ Alex

    To, ze Irlandia jest mniejsza jest akurat agrumentem przeciw. Mniejszy kraj = mniejszy impact na reszte w przypadku defaultu = mniejsza chec do ratowania przed defaultem.

  6. adegie powiedział(a):

    @ktos
    Hehe, tak samo kalkulowali swego czasu łosie z LTCM. Że Rosja zbyt duża. I co? I jajco. Przepraszam za ubóstwo formy, ale jestem tu przelotem.

  7. adegie powiedział(a):

    @ktos
    jednak jeszcze króciutko rozwinę myśl: co innego zagrożenie totalnym defaultem a co innego zmiany cen CDS’ów. Żeby strategia proponowana przez GS zarobiła, Hiszpania nie musi ogłaszać defaultu.

  8. poszi powiedział(a):

    @poszi,

    Będę złośliwy i powiem, że przydałaby się podobna tabelka z prognozami sprzed 2 lat.

    Tu mały wycinek:
    http://www.reuters.com/article/idUSL2877586920070928

    A następnie druga z tym, co oficjalnie prognozowano a jak grano.

  9. ktos powiedział(a):

    @ adegie

    W druga strone to nie dziala, tzn. maly kraj = mala chec ratowania nie implikuje duzy kraj = duza chec ratowania

  10. kunta kinte powiedział(a):

    Cóż,ja jestem prymitywny zajmuję się bowiem jedynie czystą spekulacją opartą o technikę wykresu.Zatem perspektywa konsolidacji ceny zboża,z dudziestoprocentową tendencją wzrostową w najbliższych dwunastu miesiącach wydaje mi się fantasmagorią.Jedynym wytłumaczeniem na tym towarze takiego zachowania ceny będzie osłabienie USD do 1.90 za EUR,a i tak jeszcze musiałyby dojść czynniki fundamentalne w obecnie rozpoczynających się żniwach na Półkuli Południowej(susza,nieurodzaj,kiepskie zbiory,wysokie zapotrzebowanie na ziarno).A komu Europa i Azja sprzeda obecne swoje nadwyżki to już nie wiem…

    Umacnianie złotówki do yena…Obwód mojej głowy pod kapelusz wynosi 58 cm ale jest ona zbyt mała aby to pojąć patrząc teraz na wykres pary USD/YPY.Owszem,można załozyć że to co zrobił dolar na yenie w ostatnich tygodniach to dołek lecz wtedy jakim cudem utrzymie się cena złota,zboża czy miedzi notowana w USD?

    To prognoza więc,którą Panie Trystero warto opublikować chyba za rok-jeśli GS będzie jeszcze isniał.

  11. kunta kinte powiedział(a):

    istniał -miało być

  12. Trystero powiedział(a):

    @ kunta-kinte

    Nie patrzylem na wykres i nie sadze by Goldman to robil. Goldman proponuje long na zlotym poniewaz zaklada, ze 1) polska gospodarka bedzie sie relatywnie szybko rozwijac 2) stopy procentowe w Polsce pojda w gore 3) na swiecie bedzie duzy apetyt na ryzyko.

    Jesli te 3 warunki sie spelnia to ta pozycja okaze sie zyskowna.

  13. kunta kinte powiedział(a):

    Po co tam się bawić w prognozy 1300 czy 1250 dla S&P?Zaraz bijmy na 1600!Jak hossa to hossa!

  14. poolu powiedział(a):

    6.12.2010

    srebro – prawie 30$
    złoto – ponad 1400$

    chyba zostanę analitykiem u Goldmana ;) moje prognozy też byłyby czystą fikcją…

Dodaj komentarz

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player