Wspomniałem niedawno, że zespół ekonomistów Goldman Sachs pod kierownictwem Jana Hatzuisa został uznany przez Bloomberg za najlepiej prognozujący wskaźniki makroekonomiczne. Stwierdziłem więc, że warto ‘rzucić okiem’ na to co w 2010 roku prognozuje Goldman Sachs – choć ta prognoza pochodzi z zespołu, którym kieruje Jim O’Neill. W końcu, pozwolę sobie na niewinny żart, tak czy tak, znajdziemy sobie jakąś kotwicę – dlaczego niemiałyby się nią stać prognozy Goldman Sachs?
Swoją prognozę na 2010 roku GS zatytułował 2010/2011 Ekscytujący, z ryzykami. Analitycy Goldmana przewidują rozwój gospodarki światowej w tempie 4,4% w 2010 roku i 4,5% w 2011 roku. Państwa BRIC mają się rozwijać w tempie 9,2% w 2010 roku, Chiny w tempie 11,4%. Cała tabela z prognozami PKB znajduje się poniżej:
Należy dodać, że w swojej prognozie Goldman zakłada występowanie umiarkowanej inflacji, poniżej konsensusu oraz pozostawienie krótkoterminowych stóp procentowych w USA na obecnym poziomie (także JP Morgan prognozuje stopy procentowe w USA, strefie euro i w Japonii na niezmienionym poziomie w 2010 roku). 2+2+2=6. Szybki wzrost gospodarczy w gospodarkach wschodzących, umiarkowana inflacja i tanie pieniądze dostępne na rynkach dojrzałych oznaczać mogą tylko jedno: pogoń za jak najwyższą stopą zwrotu.
Nie można się więc dziwić, że Goldman podwyższył dwunastomiesięczne ceny docelowe dla złota do $1360 i srebra do $22,5. Cenę docelową dla ropy naftowej (crude oil) obniżono z $95 do $92,5. Utrzymano lub podwyższono ceny dla towarów rolnych i metali – najbardziej interesująca polskich inwestorów cena miedzi jest na poziomie $7775. Cała tabela towarowych prognoz GS znajduje się poniżej:
Na zakończenie warto jeszcze popatrzeć na kilka z ‘najlepszych zagrań’ na rynkach kapitałowych w 2010 roku według Goldman Sachs:
-
długa pozycja na rosyjskim rynku akcyjnym z 25% profit target
-
długa pozycja na brytyjskim funcie na parze z dolarem nowozelandzkim
-
długa pozycja na CDS hiszpańskiego długu i krótka pozycja na CDS irlandzkiego długu
-
długa pozycja na parze złoty polski/jen z 15% profit target – Goldman uważa, że PLN będzie się umacniał
Gdyby komuś nie znudziło się czytanie prognoz to tutaj jest JP Morgan o europejskim rynku akcyjnym




Długa pozycja na CDS hiszpańskiego długu to dziś dość odważna sugestia.
GS może i dobrze (a raczej lepiej od innych) prognozował 2009 ale zakładanie kontynuacji ( tak to czytam) w roku następnym jest dla mnie raczej szalone. Czy UK np. stać na kontynuacje zadłuzania w takim tempie ?
@ lendo
Nie wiem czy dobrze zrozumiales albo czy ja dobrze napisalem ale sadze, ze dluga pozycja na CDS znaczy tyle co kupno CDS a wiec kupienie zabezpieczenia a wiec gre na problemy w Hiszpanii.
GS sugeruje, ze problemy Hiszpanii i Irlandii sa podobne a Irlandia jest lepiej do nich przygotowana, to znaczy bardziej gotowa na poswiecenia.
@ESP vs.IRL
Irlandia jest mniejsza i ma pewne tradycje wychodzenia z gospodarczego bałaganu (vide umowa społeczna z przełomu lat 80. i 90.), więc ma większe szanse wydobycia się z recesji. GS dobrze gada – polać im :)
A w ogóle, to są prognozy czy po prostu zapowiedzi, co GS zamierza w nadchodzącym roku na rynkach zakręcić ? ;D
rozmawiałem ostatnio ze znajomym kierowcą TIR’a – z wyprzedzeniem wie co dalej w gospodarce ;)
w luźnej rozmowie opowiadał że Hiszpanie to największe leniuchy w Europie…
pzdr
@ Alex
To, ze Irlandia jest mniejsza jest akurat agrumentem przeciw. Mniejszy kraj = mniejszy impact na reszte w przypadku defaultu = mniejsza chec do ratowania przed defaultem.
@ktos
Hehe, tak samo kalkulowali swego czasu łosie z LTCM. Że Rosja zbyt duża. I co? I jajco. Przepraszam za ubóstwo formy, ale jestem tu przelotem.
@ktos
jednak jeszcze króciutko rozwinę myśl: co innego zagrożenie totalnym defaultem a co innego zmiany cen CDS’ów. Żeby strategia proponowana przez GS zarobiła, Hiszpania nie musi ogłaszać defaultu.
@poszi,
Będę złośliwy i powiem, że przydałaby się podobna tabelka z prognozami sprzed 2 lat.
Tu mały wycinek:
http://www.reuters.com/article/idUSL2877586920070928
A następnie druga z tym, co oficjalnie prognozowano a jak grano.
@ adegie
W druga strone to nie dziala, tzn. maly kraj = mala chec ratowania nie implikuje duzy kraj = duza chec ratowania
Cóż,ja jestem prymitywny zajmuję się bowiem jedynie czystą spekulacją opartą o technikę wykresu.Zatem perspektywa konsolidacji ceny zboża,z dudziestoprocentową tendencją wzrostową w najbliższych dwunastu miesiącach wydaje mi się fantasmagorią.Jedynym wytłumaczeniem na tym towarze takiego zachowania ceny będzie osłabienie USD do 1.90 za EUR,a i tak jeszcze musiałyby dojść czynniki fundamentalne w obecnie rozpoczynających się żniwach na Półkuli Południowej(susza,nieurodzaj,kiepskie zbiory,wysokie zapotrzebowanie na ziarno).A komu Europa i Azja sprzeda obecne swoje nadwyżki to już nie wiem…
Umacnianie złotówki do yena…Obwód mojej głowy pod kapelusz wynosi 58 cm ale jest ona zbyt mała aby to pojąć patrząc teraz na wykres pary USD/YPY.Owszem,można załozyć że to co zrobił dolar na yenie w ostatnich tygodniach to dołek lecz wtedy jakim cudem utrzymie się cena złota,zboża czy miedzi notowana w USD?
To prognoza więc,którą Panie Trystero warto opublikować chyba za rok-jeśli GS będzie jeszcze isniał.
istniał -miało być
@ kunta-kinte
Nie patrzylem na wykres i nie sadze by Goldman to robil. Goldman proponuje long na zlotym poniewaz zaklada, ze 1) polska gospodarka bedzie sie relatywnie szybko rozwijac 2) stopy procentowe w Polsce pojda w gore 3) na swiecie bedzie duzy apetyt na ryzyko.
Jesli te 3 warunki sie spelnia to ta pozycja okaze sie zyskowna.
Prognozy dla S&P 500
http://www.bespokeinvest.com/bespoke/2009/12/up-1253-in-2010.html
Po co tam się bawić w prognozy 1300 czy 1250 dla S&P?Zaraz bijmy na 1600!Jak hossa to hossa!
6.12.2010
srebro – prawie 30$
złoto – ponad 1400$
chyba zostanę analitykiem u Goldmana ;) moje prognozy też byłyby czystą fikcją…