Zainspirowany zmaganiami ATInvestora z sezonowością Święta Dziękczynienia postanowiłem przypomnieć czytelnikom bloga, że historycznie (to kluczowe słowo w tym tekście) grudzień jest bardzo dobrym miesiącem dla rynków akcyjnych – zarówno w USA jak i w Polsce.
W przypadku rynku amerykańskiego całą pracę wykonał Bespoke. Przypomnę wykres miesięcznych stóp zwrotu dla indeksu DJIA dla ostatnich 100, 50 i 25 lat:
Grudzień, pod względem stopy zwrotu, jest najlepszym miesiącem w ostatnich stu latach (ex aequo z kwietniem), zajmuje drugie miejsce w ostatnich 50 latach (za kwietniem) i czwarte miejsce w ostatnich latach (za kwietniem, majem i listopadem). Co więcej, odsetek grudni z pozytywną stopą zwrotu jest najwyższy dla wszystkich miesięcy we wszystkich trzech okresach i wynosi około 70%.
Sytuacja wygląda jeszcze lepiej jeśli sprawdzi się ‘grudnie’ z lat, w których rynek rósł wyraźnie w okresie styczeń-listopada. W latach, w których do końca listopada DJIA wzrósł przynajmniej o 10% średnia stopa zwrotu w grudniu wynosi 1,85% (1,32% dla wszystkich grudni) a mediana stóp zwrotu 1,7%. Uwagę zwraca bardzo wysoki wskaźnik pozytywnych stóp zwrotu na poziomie 77,5% . Statystyczna próba liczy sobie 40 miesięcy z ostatnich 100 lat.
Możemy więc powiedzieć, że na amerykańskich giełdach, z historycznego punktu widzenia, statystyka sprzyjać będzie bykom w grudniu 2009 roku. Jak wygląda sytuacja w Polsce?
Wykres średnich i median miesięcznych stóp zwrotu dla wykresu WIG zamieściłem na blogu kilka miesięcy temu. Wygląda tak:
Grudzień jest statystycznie najlepszym miesiącem na polskiej giełdzie. Średnia stóp zwrotu wynosi dla tego miesiąca 5,5%, mediana 4,4%. W okresie 18 lat tylko 5 razy rynek spadł w grudniu (najmocniej, -6% w 1994 roku) co daje 72% odsetek pozytywnych grudni na WGPW.
Od początku roku do końca listopada WIG wzrósł o 45%. Co działo się w grudniu na warszawskiej giełdzie w latach, w których rynek mocno szedł w górę we wcześniejszej części roku? Można znaleźć siedem lat, w których do końca listopada rósł o 20% i więcej. We wszystkich tych latach WIG rósł w grudniu, średnia stóp zwrotu wyniosła 11,1% a mediana 4,9% (wszystko przez 1993 rok i 40% wzrost w grudniu w tym roku).
Nie da się ukryć, że dane historyczne wskazują, że niedźwiedzie na WGPW będą ‘miały pod górkę’ ze statystycznego punktu widzenia w grudniu 2009 roku. Dwie uwagi: WGPW istnieje tylko 18 lat. To stosunkowo mały okres na tworzenie strategii na podstawie historycznych statystyk. Tym bardziej, że są one zaburzone rokiem 1993.



@Trystero
Chętnie bym przeczytał tekst “na zamówienie” pt. “Ewolucja w stosowaniu strategii inwestycyjnych na przykładzie kariery inwestycyjnej Trystero”, please.
Ze statystycznego punktu widzenia niedżwiedzie maja pod górkę,z matematycznego z górki.Przyjdzie bowiem sekwencja grudni odpowiadająca rachunkowi prawdopodobieństwa a nie pseudo naukom.
Oczywiście,widzę że szleństwo zakupów na rynkach ma się w najlepsze i ten grudzień może być jeszcze statystyczny a nie matematyczny ale S/L radzę trzymać blisko.
@kunta kinte
Co to znaczy matematyczny punkt widzenia? Chodzi Ci o to że kiedyś trzeba będzie wyrównać do średniej?
matematyczny znaczy rowny sredniej ,ale sam na o wpadles.Rynki uwielbiaja jednak jazdy na statystyce…do czasu zawsze…az pojawi sie matematyk po drugiej stronie transakcji…i nastepuje usrednienie.
Aby jednak usrednic grudnie,trzeba kilkunastu grudni spadkowych,badz jednego solidnego grudnia.Dlatego wlasnie radze stopy trzymac bliziutko.
@ zarafiq
Tak, mysle, ze kunta-kinte mial na mysli wyrownanie do sredniej.
@ aviano
Taki tekst jest naprawde sporo warty :)
@kunta-kinte
jak bedziemy wystarczajaco dlugo usredniac, to nam kiedys wyjdzie, ze statystycznie w grudniu jest taka sama temperatura jak w czerwcu :)
tak jest co 26000 lat
“Tym bardziej, że są one zaburzone rokiem 1993.”
nie jestem w temacie. Czemu sa zaburzone rokiem 1993?
@ ps
WIG wzrosl w 1993 roku ponad 1000%