Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Najlepsi inwestorzy na świecie?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy, Świat dnia 25.11.2009 | Komentarze (10) »

Analiza średnich stóp zwrotu ponad 66 000 przypadkowo wybranych portfeli akcyjnych prowadzonych przez amerykańskie gospodarstwa domowe z lat 1991-1996 pokazała, że taki przeciętny portfel przegrywa z rynkiem o 0,12% w miesiącu. Badania nad wynikami inwestycji insiderów w akcje własnych spółek w latach 1975-1996 wykazała, że insiderzy osiągali przeciętne miesięczne stopy zwrotu o 0,5% lepsze od rynkowych. Jest jednak grupa ludzi, których ‘wyczucie rynku’ okazuje się lepsze od ‘zmysłu’ insiderów. Miesięczna stopa zwrotu z transakcji tej grupy inwestorów jest lepsza od rynkowych stóp zwrotu o 0,97%. To amerykańscy senatorowie.

To by była moja kropka nad ‘i’ w dyskusji o tym co daje przewagę na rynku. Informacja.

Alan J. Ziobrowski, Ping Cheng, James W. Boyd i Brigitte J. Ziobrowski opublikowali w 2004 roku badania, w których zbadali około 5700 transakcji zawartych przez amerykańskich senatorów w latach 1993-1998. Pozwolę sobie podsumować te badania, niezbyt mocnym statystycznie, ale bardzo wymownym wizualnie, wykresem pokazującym CAR (cumulative abnormal return) dla akcji będących przedmiotem transakcji kupna i sprzedaży od 255 dni sesyjnych przez transakcją do 255 sesyjnych po transakcji (255 dni sesyjnych to kalendarzowy rok):

Za Abnormal Returns from the Common Stock Investments of the U.S. Senate

Za Abnormal Returns from the Common Stock Investments of the U.S. Senate

Amerykańscy senatorowie mogą zawierać transakcje na giełdzie i nie muszą inwestować w ślepe portfele. Jednocześnie wielu senatorów ma dostęp do ‘ponadprzeciętnych’ informacji zarówno ze względu na uczestnictwo w pracach legislacyjnych ale także z powodu ważnej pozycji społecznej i kontaktów towarzysko-biznesowych. Senatorowie muszą informować o wszystkich transakcjach giełdowych (także podawać przybliżoną, w progach, wartość transakcji), z reguły z kilku lub kilkunastomiesięcznym opóźnieniem – pozwala to wykluczyć ewentualność, że ponadprzeciętne zachowanie akcji, które są przedmiotem transakcji senatorów jest wynikiem reakcji rynku na wiadomość o tych transakcjach.

Główna analiza statystyczna ‘wyjątkowo dobrych’ wyników inwestycyjnych senatorów oparła się na obliczaniu dziennych stóp zwrotu dla portfela składającego się z wszystkich akcji, które w okresie ostatniego roku objęte były zdarzeniem (kupnem lub sprzedażą przez senatorów) – przy użyciu calendar-time portfolio method, a następnie zamiany dziennych stóp zwrotu na miesięczne.

Następnie badacze sprawdzili wyniki portfolio przez regresje z użyciem modelu CAPM, który wprowadza stopę zwrotu z rynku oraz modelu French-Fama, który dodatkowo uwzględnia wagę jaką w danym portfelu zajmują małe i średnie spółki i szybko rosnące spółki (te dwie grupy mają historycznie wyższe stopy zwrotu od rynku). Analiza w modelu French-Fama pokazała, że ważony wielkością transakcji portfel składający się ze spółek kupowanych przez senatorów osiąga miesięczną stopę zwrotu o 0,85% wyższą niż rynek. Dodatkowo portfel składający się z ważonych transakcjami spółek sprzedawanych przez senatorów osiąga miesięczną stopę zwrotu o 0,12% niższą niż rynek. Łącznie więc, senatorowie ‘biją’ rynek o prawie 1% miesięcznie.

Kilka interesujących wniosków z badań:

  • nie ma znaczenie przynależność partyjna senatorów
  • znaczenie ma staż senatorski – politycy z krótszym stażem osiągają lepsze stopy zwrotu z handlu na giełdzie
  • ponadprzeciętne wyniki senatorów jako całości nie są wynikiem fenomenalnych wyników kilku z ich i przeciętnych wyników reszty
  • testowe portfele ważone wartością transakcji spisywały się lepiej niż nieważone portfele co sugeruje, że senatorowie podejmują ‘lepsze’ decyzje przy bardziej wartościowych transakcjach
  • senatorowie mają skłonność do inwestowania w małe spółki i spółki szybko rozwijające się (growth stocks jako przeciwieństwo value stocks)
Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (10) do "Najlepsi inwestorzy na świecie?"

  1. HeS powiedział(a):

    DOBRE! Gdyby jeszcze był podany bład statystyczny tych wyników, to moglibysmy ocenić, czy senatorowie naprawdę korzystają z informacji niedostępnych dla innych inwestorów.

    Przyszło mi do głowy, że może główną rolę gra szybkość dostępu do informacji.

  2. cabra powiedział(a):

    @Trystero
    Mógłbyś podać źródło dla informacji zawartych w pierwszym paragrafie ?

    Trzymając się pierwszego paragrafu – nie wiesz może czy praktycznie jest możliwość przeprowadzenia podobnego badania dotyczącego insiderów na GPW w Warszawie ?
    Zdaje się, że takie dane zbiera i publikuje KNF (co, kiedy i za ile kupił/sprzedał insider), ale nie wiem gdzie znaleźć dane zbiorcze potrzebne do porządnego badania… :/

  3. cabra powiedział(a):

    cofam pierwsze pytanie – przejrzałem podlinkowany artykuł Ziobrowskiego i są źródła :-)

    Pozostaje sprawa jak to zbadać w Polsce (kwestia jednego z testów silnej formy hipotezy efektywnego rynku)…

  4. pierre dolnik powiedział(a):

    Trudno o lepszą odpowiedź na pytanie “do czego służy polityka?” Zależność stopy zwrotu i stażu senatorskiego (a więc i wieku senatora) całkowicie nieprzypadkowo jest skorelowana z obniżającymi się standardami etycznymi.

    Podejrzewam, że wyniki analogicznych badań w PL pokazałyby mniej jaskrawy obraz, ale tylko dlatego, że handlujący regulacjami prawnymi działają w tym kraiku znacznie skuteczniej i mniej jawnie na szczeblach lokalnych (vide firemki żyjące z “przetargów” samorządowych) – zatem dane z GPW/KNF nie dadzą obrazu sytuacji.

  5. Trystero powiedział(a):

    @ HeS

    Nie sadze, by mozna bylo udowodnic, ze wyniki senatorow biora sie z dostepu do informacji – to tylko hipoteza.

    Regresje na modelu CAPM i French-Fama pokazaly, ze przewaga senatorow nad rynkiem jest statystycznie istotna.

    Wejdz do badan po szczegoly.

    @ Pierre Dolnik

    Jest troche inaczej – im mniejszy staz tym lepsze wyniki co by bardziej daloby sie wyjasnic potoczna hipoteza ‘musi sie ‘nachapac’ na poczatku :)

    @ cabra

    Open Finance robil takie miesieczne zestawienia ale znalezc cos na ich stronie to jest zadanie zbyt trudne dla mnie. Jest tez taki portal gdzie sa podowane transakcje insiderow (na literke ‘h’ jego nazwa sie zaczyna chyba) ale jego nazwa mi wyleciala a ponowie z tego portalu nie zainwestowali w pozycjonowanie :)

  6. mh powiedział(a):

    @ pierre dolnik

    “Zależność stopy zwrotu i stażu senatorskiego (a więc i wieku senatora) całkowicie nieprzypadkowo jest skorelowana z obniżającymi się standardami etycznymi.”

    Gdyby korelacja byla dodatnia uznalibysmy ze im dluzej senator jest przy wladzy tym lepiej sie ustawil i ma lepsze informacje. tak zle i tak niedobrze.
    nie twierdze ze oni graja fair ale czy w ten sposob nie szukamy na sile potwierdzenia naszych przekonan?

  7. jc powiedział(a):

    Jestem bardzo ciekawy jaki procent inwestycji senatorow bierze sie z inwestowania w te rodzaje dzialalnosci gospodarczej, ktorych istnienie badz rentownosc jest istotnie uwarunkowana zmianami ustawowymi (dotacjami z budzetu, licencjami, ulgami podatkowymi, badz po prostu realizacja zadan stawianych sobie przez panstwo).
    Na dzien dzisiejszy bylyby tutaj dobrym przykladem inwestycje zwiazane z odnawialnymi zrodlami energii. To wszystko nie znaczy, ze senatorowie tworza prawo od razu z mysla o wlasnych zyskach ale z pewnoscia tworzac nowe prawo widza okazje biznesowe jakie to prawo przyniesie i nie czuja oporow aby z tej mozliwosci korzystac. Maja z pewnoscia lepsze wyczucie niz zwykly obywatel co do tego jakie rozwiazania maja szanse byc wprowadzone, a jakie nie maja.

    Pozostaje tez oczywiscie mozliwosc, ze senatorowie na srednio stanowia grupe o lepszych zdolnosciach analitycznych i to daje im przewage. Niestety na podstawie dostepnych tutaj danych nie mozemy tego ani wyeliminowac ani potwierdzic. Osobiscie jednak jakos watpie w ten senatorski geniusz.

  8. kujawianin powiedział(a):

    To może być tak trochę jak z paradoksem, że ludzie, którzy byli dawcami nerek żyją dłużej i są zdrowsi, pomimo posiadania tylko jednej nerki. Ten paradoks wyjaśnić można po prostu tym, że zanim ktokolwiek zakwalifikuję się na dawcę jest gruntownie badany i osoby mniej zdrowie są eliminowane.

    Senatorowie w USA być może w większym stopniu niż w innych krajach są elitą intelektualną danego narodu i po części ich wyniki inwestycyjne są rezultatem ich wiedzy, wykształcenia, inteligencji. A może te same cechy które robią z człowieka dobrego tradera robią z niego dobrego polityka? Np. dyscyplina, panowanie nad swoimi emocjami, znajomość własnych słabości, itd…

  9. humulus powiedział(a):

    @Kujawianin

    Winszuję wiary w drugiego człowieka. Ja niestety, jeśli chodzi o wszelkiej maści polityków, dawno ją straciłem. Uważam, że w dzisiejszych czasach o zrobieniu politycznej kariery decydują takie “zalety” jak:
    - serwilizm w stosunku do partyjnych liderów
    - hipokryzja
    - brak jakichkolwiek zasad moralnych i własnych poglądów
    Jest to trend ogólnoświatowy, a USA na pewno nie jest wyjątkiem.

  10. pierre dolnik powiedział(a):

    @trystero, mh (powyżej)

    Pisząc o obniżających się standardach etycznych wyraziłem się nieprecyzyjnie. Nie miałem na myśli spadku ilości skrupułów senatorów wraz z rosnącym stażem, a raczej ogólne obniżanie się standardów etycznych w świecie – czyli, że im senator młodszy tym jego standardy niższe, a więc i mniejszy opór przed wykorzystywaniem informacji niejawnych czy wręcz tworzeniem okazji inwestycyjnych za pomocą regulacji prawnych.

Dodaj komentarz

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player