<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czy żyjemy w środku wielkiego spekulacyjnego bąbla?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Stały_Czytelnik</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1468</link>
		<dc:creator>Stały_Czytelnik</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 14:57:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1468</guid>
		<description>@ Trystero

Roubini:

&quot;Tak więc połączenie polityki zerowej stopy funduszy Fed, &quot;quantitative easing&quot; oraz kupowania na ogromną skalę długoterminowych instrumentów dłużnych sprawia, że świat wydaje się być bezpieczny. Na razie.

Taka polityka, nie dość, że jest pożywką dla globalnych baniek, to tworzy kolejną bańkę w samych Stanach Zjednoczonych. Łatwe pieniądze, &quot;quantitative easing&quot;, ułatwienia kredytowe i masowy napływ kapitału do Stanów Zjednoczonych w formie gromadzonych przez zagraniczne banki centralne rezerw walutowych sprawiają, że amerykański deficyt fiskalny jest łatwiej finansować, a na rynku akcyjnym i kredytowym tworzy się kolejna bańka. W końcu słaby dolar jest dobry dla amerykańskich akcji, skoro amerykańskie firmy zgarniają większe zyski z walut zagranicznych w kategoriach dolarowych. 

(...)

Ale któregoś dnia ta bańka pęknie, doprowadzając do największego skoordynowanego krachu aktywów w historii. Jeśli czynniki doprowadzą do nagłej zmiany trendu na dolarze, to inwestorzy stosujący na masową skalę lewarowany carry trading będą musieli nagle zamykać swoje krótkie pozycje dolarowe. Panika będzie skutkiem zamykania długich pozycji na wszelkiej maści ryzykowanych aktywach finansowanych, doprowadzając do zsynchronizowanego załamania się ich cen – akcji, towarów, rynków wschodzących i instrumentów kredytowych.&quot;

http://gielda.onet.pl/carry-trading-doprowadzi-do-zalamania,18727,3047642,1,prasa-detal</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Trystero</p>
<p>Roubini:</p>
<p>&#8220;Tak więc połączenie polityki zerowej stopy funduszy Fed, &#8220;quantitative easing&#8221; oraz kupowania na ogromną skalę długoterminowych instrumentów dłużnych sprawia, że świat wydaje się być bezpieczny. Na razie.</p>
<p>Taka polityka, nie dość, że jest pożywką dla globalnych baniek, to tworzy kolejną bańkę w samych Stanach Zjednoczonych. Łatwe pieniądze, &#8220;quantitative easing&#8221;, ułatwienia kredytowe i masowy napływ kapitału do Stanów Zjednoczonych w formie gromadzonych przez zagraniczne banki centralne rezerw walutowych sprawiają, że amerykański deficyt fiskalny jest łatwiej finansować, a na rynku akcyjnym i kredytowym tworzy się kolejna bańka. W końcu słaby dolar jest dobry dla amerykańskich akcji, skoro amerykańskie firmy zgarniają większe zyski z walut zagranicznych w kategoriach dolarowych. </p>
<p>(&#8230;)</p>
<p>Ale któregoś dnia ta bańka pęknie, doprowadzając do największego skoordynowanego krachu aktywów w historii. Jeśli czynniki doprowadzą do nagłej zmiany trendu na dolarze, to inwestorzy stosujący na masową skalę lewarowany carry trading będą musieli nagle zamykać swoje krótkie pozycje dolarowe. Panika będzie skutkiem zamykania długich pozycji na wszelkiej maści ryzykowanych aktywach finansowanych, doprowadzając do zsynchronizowanego załamania się ich cen – akcji, towarów, rynków wschodzących i instrumentów kredytowych.&#8221;</p>
<p><a href="http://gielda.onet.pl/carry-trading-doprowadzi-do-zalamania,18727,3047642,1,prasa-detal" rel="nofollow">http://gielda.onet.pl/carry-trading-doprowadzi-do-zalamania,18727,3047642,1,prasa-detal</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adegie</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1454</link>
		<dc:creator>adegie</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 12:13:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1454</guid>
		<description>@Trystero
&quot;No wlasnie, uzytecznosc wskaznikow zalezy od sektorow.&quot;
Zgoda</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero<br />
&#8220;No wlasnie, uzytecznosc wskaznikow zalezy od sektorow.&#8221;<br />
Zgoda</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1450</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 11:56:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1450</guid>
		<description>@ adegie

No wlasnie, uzytecznosc wskaznikow zalezy od sektorow. W IT czy consumer disc. i consumer staples (Coca-Cola jest chyba w tym ostatnim) BV czy wartosc odtworzeniowa majatku produkcyjnego nie ma znaczenia.

Ale w sektorze energetycznym, paliwowym, metalowym, przemyslowym takie wskazniki sa juz uzyteczne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ adegie</p>
<p>No wlasnie, uzytecznosc wskaznikow zalezy od sektorow. W IT czy consumer disc. i consumer staples (Coca-Cola jest chyba w tym ostatnim) BV czy wartosc odtworzeniowa majatku produkcyjnego nie ma znaczenia.</p>
<p>Ale w sektorze energetycznym, paliwowym, metalowym, przemyslowym takie wskazniki sa juz uzyteczne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adegie</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1444</link>
		<dc:creator>adegie</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 11:47:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1444</guid>
		<description>@Trystero
&quot;i w tym wypadku lepsza jest pewnie wartosc wyciagnieta z kosztow odtworzenia majatku produkcyjnego&quot;
No właśnie, moim zdaniem, nie bardzo. Patrz np. Coca-cola. Bez znaczku, fabryki gazowanego napoju są nic nie warte.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Trystero<br />
&#8220;i w tym wypadku lepsza jest pewnie wartosc wyciagnieta z kosztow odtworzenia majatku produkcyjnego&#8221;<br />
No właśnie, moim zdaniem, nie bardzo. Patrz np. Coca-cola. Bez znaczku, fabryki gazowanego napoju są nic nie warte.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1441</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 11:25:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1441</guid>
		<description>@ asmoeth

Dzieki za uwage. Niedzielne wieczory sprzyjaja takim pomylkom.

@ noo i adegie

Zgadzam sie z adegie w tym sensie, ze lubie P/BV jako wskaznik niedowartosciowania gdy ten wskaznik jest zdecydowanie ponizej 1.

Natomiast nie lubie go jako wskaznik przewartosciowania dla wiekszosci konkretnych firm, jesli juz to dla calego rynku ale i w tym wypadku lepsza jest pewnie wartosc wyciagnieta z kosztow odtworzenia majatku produkcyjnego lub wygladzone P/E.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ asmoeth</p>
<p>Dzieki za uwage. Niedzielne wieczory sprzyjaja takim pomylkom.</p>
<p>@ noo i adegie</p>
<p>Zgadzam sie z adegie w tym sensie, ze lubie P/BV jako wskaznik niedowartosciowania gdy ten wskaznik jest zdecydowanie ponizej 1.</p>
<p>Natomiast nie lubie go jako wskaznik przewartosciowania dla wiekszosci konkretnych firm, jesli juz to dla calego rynku ale i w tym wypadku lepsza jest pewnie wartosc wyciagnieta z kosztow odtworzenia majatku produkcyjnego lub wygladzone P/E.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Atticus</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1440</link>
		<dc:creator>Atticus</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 11:23:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1440</guid>
		<description>Bo to ekspansja na mnozniku P/E byla. 

30 lat temu SPX chodzil po okolo 8x. Teraz jest jakies 17x...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bo to ekspansja na mnozniku P/E byla. </p>
<p>30 lat temu SPX chodzil po okolo 8x. Teraz jest jakies 17x&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adegie</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1437</link>
		<dc:creator>adegie</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 10:44:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1437</guid>
		<description>@noo
Akurat jeśli akcje byłyby kupowane głównie po to, aby partycypować w zyskach, a nie przejąć kontrolę i wyprzedać majątek, to BV nie ma praktycznie znaczenia. Zwłaszcza, że w większości przywołanych przez Ciebie przypadków nie jest realne wzięcie kasy w wysokości BV i tak po prostu zbudowanie od podstaw identycznej firmy.

Tak więc, IMHO, zastanawiać sie nad przewartościowaniem akcji warto, ale sensowniej to jednak robić w oparciu o P/E a nie P/BV.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@noo<br />
Akurat jeśli akcje byłyby kupowane głównie po to, aby partycypować w zyskach, a nie przejąć kontrolę i wyprzedać majątek, to BV nie ma praktycznie znaczenia. Zwłaszcza, że w większości przywołanych przez Ciebie przypadków nie jest realne wzięcie kasy w wysokości BV i tak po prostu zbudowanie od podstaw identycznej firmy.</p>
<p>Tak więc, IMHO, zastanawiać sie nad przewartościowaniem akcji warto, ale sensowniej to jednak robić w oparciu o P/E a nie P/BV.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: asmoeth</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1436</link>
		<dc:creator>asmoeth</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 10:42:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1436</guid>
		<description>Ja tylko w kwestii technicznej. Korelacja między stopami wzrostu PKB i dochodów firm wynosi ok. 0,55. Wspomniane w tekście 0,3 to wartość współczynnika determinacji (R^2) w regresji jednej zmiennej względem drugiej, czyli kwadrat wsp. korelacji.

Pzdr,
A.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja tylko w kwestii technicznej. Korelacja między stopami wzrostu PKB i dochodów firm wynosi ok. 0,55. Wspomniane w tekście 0,3 to wartość współczynnika determinacji (R^2) w regresji jednej zmiennej względem drugiej, czyli kwadrat wsp. korelacji.</p>
<p>Pzdr,<br />
A.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: akhenaton</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1434</link>
		<dc:creator>akhenaton</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 09:41:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1434</guid>
		<description>problem zbyt wysokich wycen zgrabnie ujął jeden z moich znajomych jako &quot;too many chimps chasing the same banana&quot;...przynajmniej część zjawiska tłumaczą SWFs i im pokrewne....co mają zrobić szympansy z regionów, gdzie banany nie rosną, albo handel nimi jest zabroniony, przeregulowany lub w inny sposób utrudniony?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>problem zbyt wysokich wycen zgrabnie ujął jeden z moich znajomych jako &#8220;too many chimps chasing the same banana&#8221;&#8230;przynajmniej część zjawiska tłumaczą SWFs i im pokrewne&#8230;.co mają zrobić szympansy z regionów, gdzie banany nie rosną, albo handel nimi jest zabroniony, przeregulowany lub w inny sposób utrudniony?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: noo</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/11/01/czy-zyjemy-w-srodku-wielkiego-spekulacyjnego-babla/#comment-1429</link>
		<dc:creator>noo</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 06:05:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5122#comment-1429</guid>
		<description>O &#039;niepoprawnie dużej&#039; wycenie amerykańskich akcji myślałem już od jakiegoś czasu: porównaj proszę wartości P/BV spółek z DJIA ich &#039;konserwatywną&#039; wartością 1, podaję kilka przykładów:
Exxon Mobil 3,33, AT&amp;T 1,55, Caterpillar 4,47, Coca-Cola 5,23, DuPont 4,02, General Electric 1,35, Home Depot 2,3,IBM 8,77, Intel 2,73 McDonald&#039;s 4,87 i najniżej: Alcoa 0,96.
Gdyby rynek zszedł do swoich &quot;konserwatywnych&quot; wartości zgodnych z BV to widzielibyśmy znaczną przecenę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O &#8216;niepoprawnie dużej&#8217; wycenie amerykańskich akcji myślałem już od jakiegoś czasu: porównaj proszę wartości P/BV spółek z DJIA ich &#8216;konserwatywną&#8217; wartością 1, podaję kilka przykładów:<br />
Exxon Mobil 3,33, AT&amp;T 1,55, Caterpillar 4,47, Coca-Cola 5,23, DuPont 4,02, General Electric 1,35, Home Depot 2,3,IBM 8,77, Intel 2,73 McDonald&#8217;s 4,87 i najniżej: Alcoa 0,96.<br />
Gdyby rynek zszedł do swoich &#8220;konserwatywnych&#8221; wartości zgodnych z BV to widzielibyśmy znaczną przecenę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

