<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czy asymetria informacji naprawdę nie ma znaczenia?</title>
	<atom:link href="http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/</link>
	<description>Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:10:43 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: mdht</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1365</link>
		<dc:creator>mdht</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 14:30:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1365</guid>
		<description>Jak dla mnie nazbyt oczywistym jest fakt, że jeśli insider trading byłby legalny, powstałby &quot;insider insider trading&quot;, który zapewne sprzyjałby większym zyskom, dzięki nowemu levelowi oszukiwania :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak dla mnie nazbyt oczywistym jest fakt, że jeśli insider trading byłby legalny, powstałby &#8220;insider insider trading&#8221;, który zapewne sprzyjałby większym zyskom, dzięki nowemu levelowi oszukiwania :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1346</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 21:49:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1346</guid>
		<description>@ llukiz

Tak, tak. Ludzie nie zamykaja swoich samochodow bo wiedza, ze ich kradziez jest nielegalna :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ llukiz</p>
<p>Tak, tak. Ludzie nie zamykaja swoich samochodow bo wiedza, ze ich kradziez jest nielegalna :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: llukiz</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1345</link>
		<dc:creator>llukiz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 21:36:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1345</guid>
		<description>&quot;Rozumiem wiec, ze jestes za legalizacja insider trading :)&quot;

Jak by wszyscy o tym wiedzieli to, to dało by to wielu do myślenie (choć nie wszystkim oczywiście :) ). Dziś wielu wieży że tego nie ma, a tylko dlatego ze jest to nielegalne. I skutki tego również dziś obserwujemy</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Rozumiem wiec, ze jestes za legalizacja insider trading :)&#8221;</p>
<p>Jak by wszyscy o tym wiedzieli to, to dało by to wielu do myślenie (choć nie wszystkim oczywiście :) ). Dziś wielu wieży że tego nie ma, a tylko dlatego ze jest to nielegalne. I skutki tego również dziś obserwujemy</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GarbeeQ</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1343</link>
		<dc:creator>GarbeeQ</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 20:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1343</guid>
		<description>@Tystero
A mozna pierwsze pytanie postawic inaczej (odwolujac sie do moralnosci kazdego uczestnika rynku):
czy chcialbys sie znalezc na miejscu Galleon Groups (skorzystac z informacji niepublicznych) ? Inaczej: czy jak znajdziesz tone zlota to zglosisz to na policje i oddasz pokornie w calosci ?
Chce przez to powiedziec, ze w zaleznosci jak postawimy pytanie mozemy uzyskac dwie sprzeczne ze soba informacje, nawet pochodzace z tego samego zrodla.
Mnie zawsze dziadek powtarzal, ze na swiecie sprawiedliwosci nie uswiadcze...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Tystero<br />
A mozna pierwsze pytanie postawic inaczej (odwolujac sie do moralnosci kazdego uczestnika rynku):<br />
czy chcialbys sie znalezc na miejscu Galleon Groups (skorzystac z informacji niepublicznych) ? Inaczej: czy jak znajdziesz tone zlota to zglosisz to na policje i oddasz pokornie w calosci ?<br />
Chce przez to powiedziec, ze w zaleznosci jak postawimy pytanie mozemy uzyskac dwie sprzeczne ze soba informacje, nawet pochodzace z tego samego zrodla.<br />
Mnie zawsze dziadek powtarzal, ze na swiecie sprawiedliwosci nie uswiadcze&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: cabra</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1326</link>
		<dc:creator>cabra</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 09:31:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1326</guid>
		<description>A i przypomniała mi się pewna ciekawostka: znalazłem kiedyś jakieś badanie z pogranicza efektywności - mianowicie w latach 80-tych w USA bazując na notowaniach kontraktów na koncentrat pomarańczowy można było lepiej przewidzieć zmiany pogody niż opierając się na prognozach instytutów meteorologicznych :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A i przypomniała mi się pewna ciekawostka: znalazłem kiedyś jakieś badanie z pogranicza efektywności &#8211; mianowicie w latach 80-tych w USA bazując na notowaniach kontraktów na koncentrat pomarańczowy można było lepiej przewidzieć zmiany pogody niż opierając się na prognozach instytutów meteorologicznych :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Trystero</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1324</link>
		<dc:creator>Trystero</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 09:17:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1324</guid>
		<description>@ llukiz

Nie mam pojecia o czym piszesz (zwlaszcza porownujac rynek kapitalowy do Lotto) ale rozumiem, ze jestes po prostu jednym z tych ludzi, ktorzy po prostu wiedza, ze rynek bez regulacji ZAWSZE jest bardziej efektywny niz rynek z regulacjami.

Rozumiem wiec, ze jestes za legalizacja insider trading :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ llukiz</p>
<p>Nie mam pojecia o czym piszesz (zwlaszcza porownujac rynek kapitalowy do Lotto) ale rozumiem, ze jestes po prostu jednym z tych ludzi, ktorzy po prostu wiedza, ze rynek bez regulacji ZAWSZE jest bardziej efektywny niz rynek z regulacjami.</p>
<p>Rozumiem wiec, ze jestes za legalizacja insider trading :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: cabra</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1323</link>
		<dc:creator>cabra</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 09:17:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1323</guid>
		<description>Nie należy przy tym wszystkim utożsamiać rynku efektywnego z &quot;idealną&quot; wyceną aktywów w każdym momencie (tzn. wartość rynkowa=wartość wewnętrzna/fundamentalna). Hipoteza rynku efektywnego zakłada, że akcje, towary itp. na takim rynku mogą być zarówno prze- jak i niedowartościowane - szanse na to są czysto losowe, tj 50:50 w ramach błądzenia losowego (random walk).

Inna rzecz, że nie może istnieć rynek efektywny bez nieefektywności (jakkolwiek głupio to nie brzmi) - co jakiś czas musi się pojawić nieefektywność, na której można zarobić (po uwzględnieniu wszystkich kosztów). Zdaje się, że nazywa się to paradoksem Grossmana-Stiglitza -&gt; jeżeli ceny na rynku odzwierciedlałyby idealnie wszystkie informacje (strong efficiency) wtedy nikt by nie zajął się przetwarzaniem tych informacji (bo po co robić coś na czym nie można zarobić). Jednak jeżeli nikt tych informacji nie przetwarza to z czasem rynek przestaje być efektywny (tj. informacje nie są zdyskontowane w cenie aktywów). Działa to jak samo-regulujący się mechanizm.

Miałem kiedyś ciekawą rozmowę z pewnym doktorem, który w wyniku badań w swojej pracy dyplomowej wyszedł z wnioskiem, że polski rynek jest częściowo efektywny. Nie przeszkadzało to mu jednak przy tym zajmować się doradztwem inwestycyjnym (prezes jednego z polskich TFI), mimo że wyniki jego badań stawiały sens wykonywania tego zawodu pod znakiem zapytania ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie należy przy tym wszystkim utożsamiać rynku efektywnego z &#8220;idealną&#8221; wyceną aktywów w każdym momencie (tzn. wartość rynkowa=wartość wewnętrzna/fundamentalna). Hipoteza rynku efektywnego zakłada, że akcje, towary itp. na takim rynku mogą być zarówno prze- jak i niedowartościowane &#8211; szanse na to są czysto losowe, tj 50:50 w ramach błądzenia losowego (random walk).</p>
<p>Inna rzecz, że nie może istnieć rynek efektywny bez nieefektywności (jakkolwiek głupio to nie brzmi) &#8211; co jakiś czas musi się pojawić nieefektywność, na której można zarobić (po uwzględnieniu wszystkich kosztów). Zdaje się, że nazywa się to paradoksem Grossmana-Stiglitza -&gt; jeżeli ceny na rynku odzwierciedlałyby idealnie wszystkie informacje (strong efficiency) wtedy nikt by nie zajął się przetwarzaniem tych informacji (bo po co robić coś na czym nie można zarobić). Jednak jeżeli nikt tych informacji nie przetwarza to z czasem rynek przestaje być efektywny (tj. informacje nie są zdyskontowane w cenie aktywów). Działa to jak samo-regulujący się mechanizm.</p>
<p>Miałem kiedyś ciekawą rozmowę z pewnym doktorem, który w wyniku badań w swojej pracy dyplomowej wyszedł z wnioskiem, że polski rynek jest częściowo efektywny. Nie przeszkadzało to mu jednak przy tym zajmować się doradztwem inwestycyjnym (prezes jednego z polskich TFI), mimo że wyniki jego badań stawiały sens wykonywania tego zawodu pod znakiem zapytania ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: llukiz</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1321</link>
		<dc:creator>llukiz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 08:44:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1321</guid>
		<description>Przy takiej definicji rynku efektywnego, to od razu widać, że coś takiego nie istnieje i istnieć nie może. Idealna alokacja zasobów nie jest możliwa. Gdyby była, to nie zdarzałyby się bankructwa. Na wolnym rynku alokacja zasobów jest po prostu tylko lepsze niż przy odgórnym sterowaniu i tylko tyle. Nie znaczy to wcale że w jakiejś tam sferze odgórnie sterując nie uda się trafić czasami lepiej niż ustala wolny rynek. Nie zmienia to faktu, że płaci się za to nietrafianiem w iluś tam innych przypadkach i bilans zawsze wychodzi na minus w stosunku do wolnego rynku.

Co do rynków kapitałowych, to skoro ludzie idą grać w totka nie mając żadnych informacji co do liczb które wypadną to trudno zakładać że wszyscy grający na giełdzie będą posiadali takie same informacje. Więc tutaj hipoteza rynku efektywnego jest jeszcze bardziej idiotyczna</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przy takiej definicji rynku efektywnego, to od razu widać, że coś takiego nie istnieje i istnieć nie może. Idealna alokacja zasobów nie jest możliwa. Gdyby była, to nie zdarzałyby się bankructwa. Na wolnym rynku alokacja zasobów jest po prostu tylko lepsze niż przy odgórnym sterowaniu i tylko tyle. Nie znaczy to wcale że w jakiejś tam sferze odgórnie sterując nie uda się trafić czasami lepiej niż ustala wolny rynek. Nie zmienia to faktu, że płaci się za to nietrafianiem w iluś tam innych przypadkach i bilans zawsze wychodzi na minus w stosunku do wolnego rynku.</p>
<p>Co do rynków kapitałowych, to skoro ludzie idą grać w totka nie mając żadnych informacji co do liczb które wypadną to trudno zakładać że wszyscy grający na giełdzie będą posiadali takie same informacje. Więc tutaj hipoteza rynku efektywnego jest jeszcze bardziej idiotyczna</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GZ</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1318</link>
		<dc:creator>GZ</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 07:20:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1318</guid>
		<description>TAk jeszcze na marginesie. NIe moge na razie znalezc, czy GF  wchodzil w sklad jakiegos indeksu hedge.
Bo w sumie biorac pod uwage wielkosc i czas trwania mogl, jak najbardziej</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>TAk jeszcze na marginesie. NIe moge na razie znalezc, czy GF  wchodzil w sklad jakiegos indeksu hedge.<br />
Bo w sumie biorac pod uwage wielkosc i czas trwania mogl, jak najbardziej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GZ</title>
		<link>http://blogi.ifin24.pl/trystero/2009/10/26/czy-asymetria-informacji-naprawde-nie-ma-znaczenia/#comment-1316</link>
		<dc:creator>GZ</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 06:40:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blogi.ifin24.pl/?p=5039#comment-1316</guid>
		<description>To ja tak dodam jeszcze - rynek efektywny to rynek (wedlug zwolennikow tej hipotezki) w której jestesmy tak potwornie racjonalni i przekonani o swojej logice, ze nie ma prawa wydarzyć się NIC irracjonalnego.
;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ja tak dodam jeszcze &#8211; rynek efektywny to rynek (wedlug zwolennikow tej hipotezki) w której jestesmy tak potwornie racjonalni i przekonani o swojej logice, ze nie ma prawa wydarzyć się NIC irracjonalnego.<br />
;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

