Faktury elektroniczne EBPP

Trystero

Oszuści mają się świetnie na warszawskiej giełdzie

Opublikowane przez Trystero w kategorii Rynek kapitałowy dnia 24.09.2009 | Komentarze (20) »

Dzięki biernej postawie zarządu warszawskiej giełdy oraz Komisji Nadzoru Finansowego ordynarne oszustwo na warszawskiej giełdzie dosłownie kwitnie. Tym ordynarnym oszustwem jest handel z wykorzystaniem informacji poufnych – insider trading.

Proszę zwrócić uwagę na to co stało się z kursem spółki Pronox w ostatnich dwóch tygodniach. Pronox ma olbrzymie problemy finansowe i wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu złożony w katowickim sądzie. Mimo to, od 15 września 2009 roku do dzisiejszego otwarcia kurs akcji wzrósł od 1,36 złotych do 2,26 złotych (2,48 – osiem minut po otwarciu), czyli o spektakularne 66% (82% do godziny 09:08). W tym samym czasie indeks małych spółek wzrósł o około 4%.

Gwałtowne wzrosty na Pronox były tajemnicą do dzisiejszego poranka. Spółka opublikowała komunikat o tym, że podpisała list intencyjny, w którym inny podmiot zobowiązał się do dokapitalizowania Pronox kwotą do 50 mln złotych. Tym samym zabezpieczono dalsze istnienie spółki. Poniższy wykres pokazuje umiejscowienie w czasie publikacji komunikatu o podpisaniu listu intencyjnego:

zlodzieje na wgpw

Negocjacje o zapewnieniu finansowania w wysokości 50 mln złotych nie toczą się zapewne w ciągu jednej doby (w ten sposób ratuje się jedynie amerykańskie banki inwestycyjne). Rozmowy zapewne trwały już od jakiegoś czasu przed podpisaniem listu intencyjnego. Oczywiście można założyć, że wzrosty na Pronox nie miały związku z negocjacjami, że oszuści nie wykorzystali poufnych informacji w celu zakupienia akcji Pronox przed zwykłymi inwestorami. Można także wierzyć, że jeśli schowa się wyrwany ząb pod poduszką to wróżka zębuszka przyniesie nam prezent.

Handel z wykorzystaniem informacji poufnych ma miejsce na wszystkich rynkach finansowych świata. W większości miejsc jest on jednak realnie zagrożony poważnymi karami finansowymi i pozbawieniem wolności. W Polsce jest inaczej. Moje pytanie brzmi: czy ignorowanie tego typu przestępstw jest świadomą polityką KNF i GPW, czy też wynikiem nieudolności i niekompetencji pracujących w tych instytucjach urzędników? Pytanie dodatkowe: jakie ważne powody sprawiają, że giełda nie może zawiesić obrotu akcjami Pronox do czasu wyjaśnienia spektakularnych wzrostów z ostatnich dwóch tygodni?


Podziel się z innymi:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Co-Robie.pl | Co teraz robisz?
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół
  • Dodaj link - Linkr.pl - tylko ciekawe linki
  • Polec.pl - Pozytywnie Odjazdowo Lajtowo Elokwentny Content
  • Dodaj wyczajenie
  • Spis.pl - najciekawsze w sieci
  • pinger.pl - Nie taki zwykły blog.

Komentarze (20) do "Oszuści mają się świetnie na warszawskiej giełdzie"

  1. Fredd powiedział(a):

    Wiesz Trystero, nie można leżć do szulerni, siadać do stołu z kanciarzami, a po przegraniu drzeć się “złodzieje!”

    Wszyscy wiedza, że GPW to kasyno, w którym kumple królika rąbią klientów w pewną część ciała, przy biernej postawie ochrony. Wchodzisz na własne ryzyko i tyle. Najlepiej omijać.

  2. Antuan da Silva powiedział(a):

    A JPM? Regularnie kantuje i nadzór ma to jeszcze bardziej w tyle…

  3. szczepan powiedział(a):

    OFFTOPIC

    Jak LEGALNIE przejąć dom nie spłacając kredytu….
    (Trystero nie mogę wysłać Ci maila możesz skasować tego oftopa jak przeczytasz)

  4. Trystero powiedział(a):

    @ szczepan

    Czytalem o tym wczoraj na Big Picture. Fascynujace. Trzeba jednak pamietac, ze to na razie sad apelacyjny stanu Kansas. Jeszcze daleka droga.

  5. skrew powiedział(a):

    U nas i gdzie indziej… sie zdaża, ale u nas bezkarnie. Jest tego prosta przyczyna, warchoł na dorobku, po trupach, na skróty, łokciami itp, itd. Ktoś się dorabia, bo biedny choć dopiero co nawet nie śnił o salonach. To jest ta strefa umysłu, mówię o tej bez której takie sprawki mają miejsce, za brak której w narodzie wini się zaborców, sovietów, komunistów i wychowanie. Już tu wspominałem hrabiego Zamojskiego który zauważył, że statystycznie idiotów u nas nie ma więcej niż gdzie indziej jeno, że u nas częściej dochodzą do głosu. No ale jakże ma być inaczej skoro dziesiątkami lat Warszawę “stolyce” państwa zasiedlała śmietana, o pardon szumowina, “yntelygencji” ludu pracującego. Skutki, do dzisiaj rozsądek, uczciwość i temu podobne dyrdymały nie są w stanie się przebić. Prawa napisane wymagają zmiany a wiele dopiero należy spisać.

  6. Dorota powiedział(a):

    Nie ma się co dziwić. To co się dzieje na giełdach świata to jeden wielki przekręt. Gdyby nie to Madoff’owi nigdy nie udałoby się oszukać tylu inwestorów.
    Podobnie dziś, za pieniądze podatników wielkie banki nakręcają interes aby wykazać, że coś drgnęło w gospodarce. W firmie jest taka reguła – jak właściciel jawnie kradnie to na pewno kradną również pracownicy.

  7. pierre dolnik powiedział(a):

    Patrząc na dane historyczne Pronoxu wyskoki spekulacyjne zdarzały się na tej spółce już więcej niż raz. Nie ma zatem pewności czy wskazany ruch nie został zainicjowany przez “rozgrywającego”, który zobaczył dobry moment na wywołanie kolejnego pląsu kursu – a reszta wjazdu potoczyła się zleceniami ludzi obserwujących kurs spółki technicznie i wyczekujących na większy ruch. Nie twierdzę, że to na pewno nie jest insider trading, ale też fakt opublikowania info niekoniecznie musi o tym świadczyć.

    A że GPW powinna zawieszać kursy spółek przed ważnymi decyzjami to inna sprawa.

  8. kunta-kinte powiedział(a):

    Przecież o to na giełdzie chyba chodzi,abym mógł zabrać drugiej osobie pieniądze w majestacie prawa?No tak te prawo trochę szwankuje ale gdzie w innych sferach życia jest ono dobre?

  9. zarafiq powiedział(a):

    Kiedy patrzę na ten wykres to przypomina mi się następująca wypowiedź, która regularnie pojawiała się na grupie pl.biznez.wgpw: “EM zarabia i nikt nie zgra, a tracą tylko łapacze noży i Ci, którzy za dużo ryzykują w jednej transakcji!” :)

  10. Piętaszek powiedział(a):

    Oszustwa się zdażają i zdarzać się będą. Niestety, jeżeli bezczelne oszustwa pozostaną bezkarne, będzie ich coraz więcej. Na WGPW jest parę wolnych etatów dla dziennikarzy śledczych. Nie trzeba wysysać afer z palca, wystarczy trochę popracować.

    Kropla drąży skałę, mam nadzieję, że groch drąży ścianę.

  11. GZ powiedział(a):

    bezkarność powoduje, że oszuści są mówiąć wprost idiotami. Nawet nie próbują ukrywać procederu. Patrz dzisiejsza notka z pb

    “Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu aktu oskarżenie w sprawie wykorzystania informacji poufnej przy fuzji Eurofilms i Ergis – dowiedział się pb.pl.
    Inwestor oskarżony przez prokuraturę był jednym z doradców pracujących przy połączeniu. Między październikiem 2006 a styczniem 2007 kupił 64 tys. akcji Eurofilms o wartości około 360 tys. zł. Działał też, jako pełnomocnik, na rachunek dwóch innych osób (zakupy za 100 tys. zł).”

  12. etanolek powiedział(a):

    Świetny wpis. Za ten rodzaj bezkompromisowości wspartej dowodami lubię tego bloga.

    @skrew
    upierałbym się jednak, że ci, którzy nie doświadczyli “ynteligencji” ludu pracującego mają analogiczne problemy.
    Prawa mamy spisane i osobiście jestem przeciwny “dopisywaniu”. Wystarczy skuteczna egzekucja.

    @kunta-kinte
    istotnie na giełdzie przepływa kapitał, ale fajnie by było, gdyby to się odbywało zgodnie z zasadami równości dostępu do informacji. Chciałbyś zagrać ze mną w ruletkę, ale taką w której to ja ustalam gdzie wpadnie kulka?

  13. Trystero powiedział(a):

    @ GZ

    A co powiesz na taka historie? Do pani prawnik zadzwonil szef niewielkiej firmy z zapytaniem o to jak powinien wygladac komunikat prasowy w sprawie oferty sprzedazy przedsiebiorstwa innej korporacji.

    Pani prawnik po 15 minutach od zakonczenia rozmowy zadzwonila do swojego maklera i kupila akcje wspomnianej firmy za 1200 dolarów. Po dwóch dniach zamknela pozycje z $5800 zysku (to musiala byc atrakcyjna oferta przejecia).

    Po 5 latach SEC dorwala pania prawnik. Pewnie byli tak zajeci rozgryzaniem tej afery, ze nie mieli czasu zajac sie Madoffem :)

    Cala historia, pod wiele mowiacym tytulem, na Alphaville:
    http://ftalphaville.ft.com/blog/2009/09/22/73276/does-idiocy-amount-to-a-financial-crime/

  14. gość codzienny powiedział(a):

    No dobrze, kurs wystrzelił kilkadziesiąt procent bo jakiś jeleń napalił się i pod wpływem informacji o dofinansowaniu spółki kupił akcje, które jeszcze dzień wcześniej mógł mieć połowę taniej. Gdyby nie było jelenia nie byłoby wyskoku. Po wyskoku kurs za kilka dni opadnie i jeleń zostanie z akcjami które w chwilowej ekstazie nabył chyba że wcześniej sam znajdzie jelenia któremu opchnie je jeszcze drożej. Inside trade był jest i będzie i jak ktoś zauważył na początku tego wątku, nie ma sensu mieć pretensji że w szulerni siedzą oszuści. Dopóki skubią się nawzajem co mnie to obchodzi. Ani mi z tego nie ubywa ani nie przybywa. Nie mój cyrk nie moje małpy. Że prawo penalizuje wykorzystywanie informacji poufnych fakt, niech sobie KNF ich ściga bo są od tego jak d… od srania. Gratuluję wszystkim tym, którzy w porę dostrzegli ten wyskok i posiadając wątpliwe “walory” tej spółki przyłączyli się do akcji odsprzedając je najaranym jeleniom i kasując przyzwoity zysk. Mnie taki numer nigdy się nie udał (gdy jeszcze ostro grałem na giełdzie), ale “spółdzielcze” ustalanie kursów jednolitych z początków giełdy wspominam mile. Przy tamtej skali dało się to zrobić niwwielkimi pieniędzmi. To niby też jest karalne ale kto to udowodni? Reasumując czego oczy nie widzą sercu nie żal. Nie żałujmy innym zysków dopóki nie idą z naszej kieszeni.

  15. pwg powiedział(a):

    trystero —>
    dobrze, że dorwali tą “sprytną inaczej” panią prawnik, oczywiście szkoda że minęło aż 5 lat, ale dobre i to – w Polsce nikt by się nie zajął taką sprawą. Ciekawi mnie ile dostała/dostanie za to co zrobiła (więzienie? kara finansowa? zakaz bycia prawnikiem?)

    Fajnie byłoby jakbyś w wolnej chwili skrobnął coś na temat corporate governence, ostatnio był fajny artykuł na parkiet.com o wyborze audytorów. Ciekawe są przypadki firm, które co roku zmieniają firmę, która bada ich sprawozdania. Imho nie wszystko da się wytłumaczyć dbaniem o zmniejszenie kosztów obsługi badań sprawozdań.
    20 procent spółek z GPW zmieniło w tym roku audytora

  16. zombi powiedział(a):

    niestety Trystero ale żyjemy w takich czasach gdzie informacje poufne były są i będą budziły wile kontrowersji i tak jak piszesz nie ma na to mocnych….

    Podobnie było swego czasu z Elektrimem, Torra i wiele innych spółek których działania i informowanie akcjonariuszy pozostawiało wiele do życzenia!

    Jednak jak tu się dziwić jak jeszcze nie było przypadku w którym byłyby jakieś poważniejsze konsekwencje tego procederu jedynie kary finansowe, a te dla spółek SA to chyba nie problem zwłaszcza że płacą za to akcjonariusze …

    a tak na marginesie ładny spodek zrobili na tym Pronoxie :)

  17. Trystero powiedział(a):

    @ admin

    Z innego powodu. Dzis jest rozprawa w sadzie.

  18. [...] dni temu napisałem o podejrzanym zachowaniu kursu Pronox, który w okresie dwóch tygodni przed ogłoszeniem bardzo [...]

Dodaj komentarz

Trystero

niezależny blog finansowy

Autor bloga jest inwestorem giełdowym i doktorantem na czołowym polskim uniwersytecie. Publikowane na blogu teksty dotyczą rynku kapitałowego, ekonomii, gospodarki i życia społecznego– w takiej mniej więcej kolejności więcej »

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player