W opublikowanym w piątek raporcie z rynku pracy pokazano, że amerykańska gospodarka straciła w sierpniu 216 000 miejsc pracy. Sierpień 2009 roku był dwudziestym kolejnym miesiącem, w którym więcej etatów w USA likwidowano niż tworzono. Łącznie w tej serii zlikwidowano netto 6 930 000 miejsc pracy. Analitycy zwrócili uwagę, że w sektorze prywatnym zmiana miejsc pracy w ujęciu dziesięcioletnim spadła poniżej zera. Co to znaczy? Przez ostatnią dekadę, sektor prywatny w USA nie powiększył puli dostępnych etatów.
Najnowszy wykres destrukcji rynku pracy w powojennych recesjach wygląda tak:
Warto zwrócić uwagę na niepokojący trend z dwóch ostatnich recesji: odrodzenie na rynku pracy przebiegało po nich bardzo powoli. Wszystko wskazuje na to, że podobnie będzie tym razem. Dlaczego? Wskazuje na to liczba bezrobotnych pozostających bez pracy przez 26 tygodni (pół roku) i dłużej: Otóż, tak znacząca liczna bezrobotnych pozostających długo bez pracy wskazuje na dwie rzeczy. Po pierwsze, gospodarka amerykańska przechodzi bolesny proces dostosowawczy. Ludzie, którzy utracili pracę w ‘przerośniętych’ sektorach nie mają szans na szybki powrót do pracy. Wielu z nich będzie musiało się przekwalifikować co łatwe nie będzie ponieważ na przykład z robotników budowlanych czy pracowników fabrycznych nie łatwo jest zrobić pracowników służby zdrowia. Drugą konsekwencją, długiego pozostawania bez pracy znaczącej kohorty siły roboczej będą straty w konsumpcji gdy kolejne grupy bezrobotnych tracić będą prawo do zasiłków. Do końca 2009 roku 1,5 mln bezrobotnych straci prawo do świadczeń. Ci ludzie nie pomogą odbudować popytu wewnętrznego.




dwudziesty miesiąc z rzędu – szokujące dane…
A to jeszcze nie jest nawet połowa drogi. To z pewnością potrwa, Ciekawe jak te dane się mają do 1930r ?
“1930s Déjà vu“
W poprzednim wpisie przedstawił Pan zadziwiający spokój organizacji związkowych w dokonywaniu sporów zbiorowych.Rozumiem,w warunkach wzrastającej wydajności pracy każdy pracownik myśli o utrzymaniu stanowiska a nie o strajku.Ciekawi mnie więc jak kształtuje się obecnie wzrost wynagrodzeń,czy następuje oraz jak długo ten spokój da się utrzymać?Jak wygląda w USA prawo do zasiłku dla bezrobotnych i ile on wynosi?
@ kunta-kinte
Za ostatnie kilka miesiecy wzrost wynagrodzen jest plaski, w okresie roku jest plaski ale lekko dodatni >1%.
Ale dane te sa zaburzone przez sektor publiczny gdzie prace ciagle rosna (jest w sieci piekny wykres wzrostu wynagrodzen w sektorze prywatnym i publicznym w ostatniej dekadzie) lub stoja na absurdalnych poziomach znanych z tego miasteczka w Kalifornii, ktore zbankrutowalo.
@trystero,
Zmiana średniego wynagrodzenia jest nabardziej zaburzona przez zwalanianie ludzi. Jeśli pracodawcy zwolnią w większym stopniu tych najgorzej opłaconych, poniżej przecietnej, to średnia wzrośnie.
@ poszi
Skoro o zaburzeniach. Niedawno podniesiono place minimalna. To ’sztucznie’ podniesie srednia zarobkow.
W druga strone dziala kryzys w nieruchomosciach i przemysle. Mimo wszystkie te sektory ‘placa’ wiecej niz uslugi (sprzedaz detaliczna, odpoczynek i rozrywka, etc).
ambien 0172 nexium 8-]]] accutane 04917 accutane :OO