Faktury elektroniczne EBPP

Wpisy z kategorii: Społeczeństwo

Najlepsza ochrona przed hakerami? Nie bądź głupi!

Opublikowane przez Trystero w kategorii Społeczeństwo dnia 29.06.2011 | Komentarze (25) »

Bardzo podoba mi się myśl przewodnia artykułu Bloomberga o bezpieczeństwie informatycznym: ludzkości nie jest znane urządzenie zdolne powstrzymać ludzi przed zachowywaniem się jak idioci.

Pracownicy Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA w jednym z testów porozrzucali na parkingach instytucji rządowych i prywatnych firm współpracujących z nimi twarde dyski, płyty CD i pendrivy – oczywiście tak, by wyglądało, że zostały zgubione. Oszałamiające 60% pracowników podłączyło te nośniki do firmowego sprzętu. Odsetek wzrósł do 90% gdy nośniki miały logo instytucji/korporacji, w której pracowali testowani.

Inny przypadek: hakerzy po uzyskaniu informacji, że firma zajmującą dostarczaniem tokenów do logowania do systemów firmowych i bankowych prowadzi akcję rekrutacyjną rozesłali do pracowników tej firmy emaile z załącznikiem w postaci arkusza kalkulacyjnego o nazwie 2011 Recruitment Plan. System antyspamowy zadziałał – wszystkie emaile trafiły do Spamu. Znalazł się jednak jeden dzielny pracownik, który odzyskał email ze Spamu i otworzył załącznik. Koszt dystrybucji nowych tokenów to od 50 mln USD do 100 mln USD.

Kolejne zdarzenie: w lutym 2011 roku hakerzy włamali się do systemu firmy zajmującej się bezpieczeństwem informatycznym, HBGary. Okazało się, że dwaj najwyżsi rangą managerowie tej firmy używali tych samych haseł do poczty elektronicznej, serwisów społecznościowych i systemów korporacyjnych.

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 26.06.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Społeczeństwo dnia 26.06.2011 | Komentarze (14) »

Porcja linków na niedzielę:

Wykresy pokazujące zachowanie trzech, najbardziej wiarygodnych zdaniem Barry Ritholtza, wskaźników wyprzedzających koniunkturę gospodarczą. Ritholtz, autor bloga Big Picture, wymienił:

Dwa spojrzenia na ostatnią decyzję The International Energy Agency o uwolnieniu i skierowaniu na rynek 60 mln baryłek ropy naftowej. 50% z tej wielkością ‘uwolnią’ USA ze Strategic Petroleum Reserve, 30% europejscy członkowie IEA a 20% członkowie IEA z rejonu Pacyfiku. Warto tylko przypomnieć, że 60 mln baryłek to zaledwie 80% dziennego, globalnego wydobycia ropy naftowej (crude oil).

John Melloy wskazuje na duży udział ‘polityki’ w tej decyzji, którą wiąże z naciskami prezydenta Obamy. Powołuje się także na opinie traderów z rynku ropy naftowej, którzy twierdzą, że pod względem market timingu był to bardzo dobrych ruch.

Gregor Macdonald argumentuje, że decyzja IEA odsłania ‘ciemną stronę’ rynku ropy naftowej:

  • konflikt w Libii zmiótł z rynku istotne ilości ropy
  • niezdolność Arabii Saudyjskiej do zastąpienia ‘brakującej’ libijskiej ropy wydobyciem z wykorzystaniem wolnych mocy wydobywczych (spare capacity)
  • brak wolnych mocy wydobywczych w państwach naftowych poza OPEC

Innymi słowy, decyzja IEA wskazuje na istnienie fundamentalnych napięć na rynku ropy naftowej.

Sylwetka Michele Bachmann, jednej z liderek ruchu Tea Party i jednej z potencjalnych kandydatek Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich w 2012 roku. Intrygujący tekst w Rolling Stone.

Czytaj dalszą część »

Wiele małych przyjemności czy kilka dużych zakupów?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Społeczeństwo dnia 23.06.2011 | Komentarze (4) »

Chciałbym powrócić do fascynującej kwestii optymalizowania zadowolenia z wydawania pieniędzy, którą poruszyłem kilka tygodni temu. Do tej pory zwróciłem uwagę na:

Co ciekawe, na tę pierwszą kwestię zwrócił uwagę Barry Ritholtz w artykule o tym, czego przez ostatni czas nauczył się bogatych ludzie, z którymi spotykał się w sprawach biznesowych.

Dziś chciałbym zwrócić uwagę na kwestię tego czy lepiej jest pozwalać sobie na wiele małych przyjemności czy lepiej odkładać je by raz na jakiś czas zafundować sobie coś naprawdę dużego. Oczywiście, w zakupie drogich produktów i usług nie ma nić niewłaściwego. Tak długo jednak jak mamy ograniczony dostęp do środków finansowych musimy decydować o tym na co je wydamy a czego nie kupimy.

Jeśli nauka ma w tej sprawię coś do powiedzenia to przede wszystkim to, że badania wykazały, że zadowolenie z życia związane jest raczej z częstością przyjemnych zdarzeń niż intensywnością tych zdarzeń. Wiele małych radości czyni człowieka bardziej zadowolonym niż krótka chwila wielkiego szczęścia (co wyjaśnia fakt, że zwycięzcy loterii nie należą do najbardziej zadowolonych z życia ludzi).

Daniel Gilbert, Elizabeth Dunn i Timothy Wilson zwracają uwagę, że największym wrogiem wielkich, kosztowych przyjemności są nasze doskonałe zdolności adaptacyjne. Co więcej, im lepiej znamy i rozumiemy coś, tym łatwiej się przyzwyczajmy do nowej sytuacji. Jeśli zdarzenie jest dla nas nowe (nie doświadczyliśmy tego wcześniej), niespodziewane (nie spodziewaliśmy się tego), zagadkowe (nie do końca wiemy czego możemy się spodziewać) oraz zmienne to trudniej jest się nam do niego przyzwyczaić. Wydaje się, że częste, niewielkie przyjemności lepiej spełniają te warunki utrudniające proces adaptacyjny niż duże, niezbyt częste zakupy.

Czytaj dalszą część »

Co przeszkadza małym przedsiębiorcom i nowojorczykom?

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Społeczeństwo dnia 22.06.2011 | Komentarze (11) »

Dzisiejszy tekst podkreśla skalę natłoku ważnych i interesujących informacji, o których mam ochotę napisać. Wiadomości, na które chcę zwrócić uwagę pochodzą z jesieni 2010 roku…

Zacznijmy od sondażu przeprowadzonego przez National Federation of Independent Business, w którym zapytano małych przedsiębiorców w USA o to co jest największym problemem, z którym zmaga się ich firma.

Na pierwszym miejscu znalazła się ‘słaba sprzedaż’ – wskazana przez 31% respondentów. Na kolejnych miejscach znalazły się: podatki (21%) i regulacje rządowe i nadmierna biurokracja (15%). Poniższy wykres pokazuje wyniki wspomnianego sondażu w ostatnich 25 latach:

Za New York Times

Za New York Times

Zastanawiam się jak dużą uwagę poświęcono wynikom tego sondażu. Rezultaty sondażu jednoznacznie wskazują, że największym problemem dla małych przedsiębiorców jest niski popyt na oferowane przez nich produkty i usługi. Ten problem to wynik rachitycznego ożywienia gospodarczego.

Kolejny wykres przedstawia, podzieloną na poszczególnego części dnia zagregowaną treść skarg, które nowojorczycy zgłosili w jednym tygodniu września 2010 roku. Łącznie przyjęto około 34 500 skarg w tym okresie:

Czytaj dalszą część »

Bitcoin – a nie mówiłem…

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Oszczędzanie i inwestowanie, Społeczeństwo dnia 21.06.2011 | Komentarze (124) »

Po ostatnim tekście o bitcoinie miałem zamiar zaprzestać podejmować temat wirtualnej waluty ale ostatnie wydarzenia po prostu nie pozwalają mi zignorować problemu. Niezbyt często mam okazję pisać ‘a nie mówiłem’ już kilka tygodni po swojej analizie.

W tekście Bitcoin jako system transakcyjny zwróciłem uwagę na dwa problemy bezpieczeństwa, które czynią system bitcoinowy potencjalnie bardzo niebezpiecznym dla przeciętnego użytkownika. Zwróciłem uwagę na bezpieczeństwo przechowywania bitcoinów na twardym dysku: Ilu ludzie zdecydowałoby się w ten sposób oszczędzać kwoty rzędu 100 000 czy 1 000 000 złotych? Oszczędności w bitcoinach nie są objęte ubezpieczeniem depozytu. Nie ma podmiotu prawnie odpowiadającego za luki w systemie bezpieczeństwa (jeśli haker z winy oprogramowania banku włamie się na nasze konto i skradnie nam lokatę to odpowiada za to bank, który jest od tego ubezpieczony) sieci bitcoinowej ponieważ sieć nie należy do nikogo i nikt za jej bezpieczeństwo prawnie nie odpowiada.

Kilka dni temu, jeden z pierwotnych użytkowników bitcoina poinformował, że skradziono mu z twardego zysku portfel z 25 000 bitcoinów, o ówczesnej wartości rynkowej na poziomie 500 000 USD. Jedna z osób dyskutujących z użytkownikiem bitcoina pod nickiem ‘allinvain’, który stracił bitcoiny stwierdziła, że bitcoin jest bezpiecznym systemem tak długo jak zabezpieczy się portfel.

Zwróciłem także uwagę, że o ile bezpieczeństwo samego systemu transakcyjnego (weryfikowanie transakcji oparte jest o kryptografię) wydaję się solidne to poważne wątpliwości budzi stan zabezpieczeń peryferii systemu: Dlatego większość przeciętnych potencjalnych klientów sieci BTC uzna potencjalne zagrożenia sieci BTC za istotniejsze niż ryzyko tradycyjnych systemów bezpieczeństwa. Tym bardziej, że sieć BTC to nie tylko sam program (będący niebywałym osiągnięciem myśli technologicznej) kodujący transakcje i emitujący BTC. To także infrastruktura pomocnicza czyli giełdy wymiany tradycyjnych walut na BTC.

W Internecie dostępny jest film pokazujący poziom bezpieczeństwa tych stron. Kradzież bitcoinów zajmuje hakerowi kilka chwil. Mnie, po obserwacji rynku New Connect, martwi też kompletny brak transparentności giełd wymiany tradycyjnych walut na BTC. To miejsca, które obracają setkami tysięcy USD a nie są audytowane, nie są regulowane, nie są przejrzyste.

W niedzielę na największej giełdzie wymiany bitcoina na dolary, wartość bitcoina, w okresie kilku minut spadła z 17 dolarów do kilku centów. Możecie to obejrzeń na poniższym filmie:

Wkrótce zawieszono notowania a w Internecie pojawiły się informacje o hackerskim ataku na giełdę Mt. Gox. Na innych giełdach bitcoin notowany jest na poziomie o ¼ niższym, czyli około 14 USD.

Czytaj dalszą część »

Pomyśl o konsolidacji

Opublikowane przez Analitycy iFIN24 w kategorii Społeczeństwo dnia 15.06.2011 | Komentarze (5) »

Jeśli ledwo wiążesz koniec z końcem i nie masz możliwości wygospodarowania dodatkowych środków aby wykorzystać „snowball debt”, pomyśl o konsolidacji swoich zobowiązań. Być może to pozwoli Ci obniżyć koszty oraz wydłużyć termin spłaty. Warunkiem jest terminowa spłata wszystkich zobowiązań.

Konsolidacja polega na zastąpieniu wszystkich zobowiązań (kredyty ratalne, kredyty gotówkowe, karty kredytowe, limity w ROR, inne kredyty konsolidacyjne) jednym korzystnym kredytem. Co zyskujesz? Masz tylko jedną ratę, jest ona niższa niż suma rat poprzednich. Dodatkowo, jeśli zdecydujesz się na kredyt zabezpieczony hipoteką to oprocentowanie jest niższe i okres kredytowania można wydłużyć nawet do 30 lat. Wadą jest ilość formalności, jakie musimy dopełnić. Jednak pamiętaj, dokładnie sprawdź warunki kredytu, wszystkie opłaty z nim związane np. prowizja bankowa, koszty ubezpieczenia kredytu, jeśli to jest kredyt konsolidacyjny zabezpieczony, to także koszty związane z wyceną nieruchomości czy ustanowieniem hipoteki. Uważaj na kredyty zero procent …, brzmi to zachęcająco. Zobacz jak to się może skończyć.

Jeśli jednak swoje zobowiązania regulowałeś nieterminowo możesz mieć problem z uzyskaniem jakiegokolwiek kredytu. W tym wypadku pozostaje Ci tylko opcja współpracy z obecnym bankiem tak, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie dla obu stron, np. restrukturyzacja nieterminowo spłacanego kredytu. Czasem to jest jedyne wyjście aby „odbić się od dna” i wyjść na prostą lub ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Spłać swoje długi

Opublikowane przez Analitycy iFIN24 w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Społeczeństwo dnia 13.06.2011 | Komentarze (3) »

Dowiedz się, ile jesteś winien, komu i na jakich warunkach. Sprawdź, jaka kwota pozostała Ci do spłaty, jaka jest wysokość rat oraz najważniejsze – jakie oprocentowanie. Teraz możesz zastosować jeden z niżej opisanych sposobów pozbycia się długów.

Przeglądając blogi amerykańskie dotyczące finansów osobistych szeroko komentowany był sposób „debt snowball” Dave’a Ramseya opisany w książce „The Total Money Makeover”. Poniżej jego propozycja zmierzenia się z tematem na przykładzie przysłowiowego Jana Kowalskiego i jego długów:

  • uszereguj swoje zobowiązania od najmniejszej do największej kwoty
  • sprawdź wysokość rat dla każdego zobowiązania

Tabela 1

  • ustal ile masz w sumie do spłacenia w skali miesiąca
  • wygospodaruj stałą dodatkową kwotę do nadpłaty swoich długów

Tabela 2

  • Spłacaj wszystkie raty zgodnie z harmonogramem, a do zobowiązania o najmniejszym zadłużeniu czyli w tym wypadku „pożyczka od Basi” dopłacaj wolne środki zgodnie z wcześniejszym założeniem 100zł.
  • Po spłacie „kredytu od Basi” nie zmieniaj kwoty przeznaczonej na spłatę zobowiązań. Przeznacz całość na kolejny kredyt czyli w tym wypadku dopłacaj do „kredytu ratalnego” 150zł co znacznie przyspieszy jego spłatę.
  • Po spłacie „kredytu ratalnego” zacznij nadpłacać kredyt gotówkowy kwotą 380zł i tak postępuj aż osiągniesz wolność finansową.

Tabela 3

Czytaj dalszą część »

Do przeczytania: 12.06.2011

Opublikowane przez Trystero w kategorii Gospodarka, Społeczeństwo, Świat dnia 12.06.2011 | Komentarze (9) »

Porcja linków na niedzielę:

Dobra informacja z Polski: kolejna polska firma dokonała technologicznego przełomu. Tym razem chodzi o elektroniczne zapalniki do lamp ulicznych.

Związkowe Bizancjum. Chyba czas przerobić stare ludowe przysłowie na: obyć miał działacza związkowego (w państwowej firmie) w rodzinie.

Świetny tekst o służbie zdrowia i o tym gdzie publiczne, scentralizowane systemy ochrony służby zdrowia mogą przewyższać systemy bardziej wolnorynkowe. Brak intensywnych badań w tej dziedzinie jest bardzo zastanawiający w kontekście wyraźnej przewagi w efektywności bardziej scentralizowanych i bardziej publicznych systemów europejskich (ale także kanadyjskiego, australijskiego i nowozelandzkiego) nad bardziej prywatnym i bardziej wolnorynkowym systemem amerykańskim. Artykuł w The Economist wyraźnie gromi jeden z mitów rozpowszechnianych przez zwolenników wolnorynkowych systemów ochrony zdrowia, że w wolnorynkowych systemach ochrony zdrowia to pacjenci decydują o wyborze konkretnych procedur medycznych. W systemach wolnorynkowych decyzję podejmuje manager firmy ubezpieczeniowej, który zastępuje urzędnika państwowego, związanego opinią grupy ekspertów. W żadnym wypadku nie jest to pacjent czyli konsument.

Bardzo dobre rady Barry Ritholtza dotyczące rozpoznawania baniek spekulacyjnych w trakcie ich formowania. Ritholtz zwraca uwagę na kilka sygnałów ostrzegawczych, między innymi:

  • tradycyjne wskaźniki wyceny zdecydowanie powyżej średniej
  • stopy zwrotu zdecydowanie powyżej średniej
  • wysoki poziom dźwigni finansowej
  • wysoki poziom kredytowania
  • powstanie nowych produktów finansowych dedykowanych sektorowi w trakcie tworzenia bańki spekulacyjnej

Kolejne badania empiryczne podważające występowanie efekty kompensacji ryzyka w przypadku używania pasów bezpieczeństwa. Cytuję: Otrzymane rezultaty wskazują, że przepisy (nakazujące zapinanie pasów bezpieczeństwa – T.) nie powodują mniej ostrożnej jazdy. Przeciwnie, kierowcy jeżdżą ostrożniej jeśli obowiązują bardziej ostre przepisy a to przekłada się na mniejszy udział pieszych w wypadkach.

Czytaj dalszą część »

Utwórz konto na czarną godzinę

Opublikowane przez Analitycy iFIN24 w kategorii Oszczędzanie i inwestowanie, Społeczeństwo dnia 10.06.2011 | Komentarze (1) »

czarna godzina

Zacznij od zera: otwórz konto najlepiej oszczędnościowe, które gwarantuje Ci łatwy dostęp do pieniędzy. Zacznij na nie systematycznie przelewać pieniądze wygospodarowane z puli „wydatków bez których można żyć”, aż odłożysz kwotę w wysokości miesięcznych wydatków. Zaoszczędzone pieniądze zapełnią Ci bezpieczeństwo w nagłych wypadkach np. zepsuty samochód, nagła choroba itp. Ale nie zabieraj się za spłatę długów dopóki nie zgromadzisz środków na „czarną godzinę”. Zadajesz sobie pytanie dlaczego? W przeciwnym wypadku, kiedy nagle lodówka odmówi Ci posłuszeństwa kolejny raz skorzystasz z karty kredytowej lub kredytu a pęta zadłużenia się zaciśnie.

Oczywiście to dopiero początek budowania Twojej „poduszki finansowej”. Nie zapomnij, że fundusz bezpieczeństwa należy zweryfikować. Jeśli zadajesz sobie pytanie, jak duży powinien być to odpowiedz nie jest prosta. David Bach proponuje odłożenie równowartości 6 miesięcznych wydatków, natomiast Suze Orman wspomina o ośmiu miesiącach. Inny znany finansista radzi zabezpieczyć się aż na rok.  A ja mówię zacznij odkładać tyle, ile możesz, a najlepiej, co miesiąc tą samą kwotę. Sam poczujesz jaka kwota zapewnia Ci poczucie bezpieczeństwa. Na koniec pamiętajmy, że środki z funduszu awaryjnego wykorzystuje się w awarii, a wyjście ze znajomymi do restauracji czy zakup nowej pary butów do niej nie należy.

Zacznij planować swoje wydatki

Opublikowane przez Analitycy iFIN24 w kategorii Społeczeństwo dnia 08.06.2011 | Komentarze (2) »

Stwórz listę swoich miesięcznych wydatków.

Podziel je na wydatki stałe, które musisz ponieść i nie możesz ich kontrolować:

  • Czynsz
  • Rachunki za telefon
  • Raty kredytów
  • Przedszkole lub opiekunka itp.

Wydatki zmienne ale niezbędne, które możesz kontrolować:

  • Żywność
  • Produkty codziennego użytku
  • Benzyna czy bilety na autobus itp.

Wydatki bez których można żyć:

  • Ubrania
  • Kawiarnie i restauracje
  • Podróże itp

Przeanalizuj je i zobacz gdzie twoje pieniądze uciekają. Do tego celu możesz wykorzystać stronę https://finanse.ifin24.pl do zarządzania finansami osobistymi. Prowadzenie takiego rejestru pozwoli Ci w odkryciu dziur w domowym budżecie. Nagle zauważysz, że za dużo wydajesz na papierosy czy nawet odzież….

ifin24-wydatki

To jest moment aby stworzyć swój plan finansowy. Od kwoty przychodów odejmij „wydatki stałe” i „zmienne” i zostanie Ci kwota na wydatki „bez których można żyć”. Tą kwotą pieniędzy możesz swobodnie dysponować. Jeśli nie zostało Ci nic zapomnij o zakupach na poprawę nastroju, jedzeniu w „biegu” czy po prostu zakupach „na zapas”, powinieneś zacząć unikać złych nawyków konsumpcyjnych i kontrolować swoje finanse osobiste. Żywność zacznij kupować w najtańszym sklepie w okolicy, ogranicz pogaduszki przez telefon, jeśli masz kosmiczne rachunki, zacznij samodzielnie przygotowywać kanapki do pracy … wtedy wygospodarujesz pieniądze na przyjemności a nawet oszczędności. Na koniec jeszcze jedna ważna kwestia związana z planowaniem. Nie zapominaj o wydatkach okazjonalnych: urodziny, wesele znajomych czy święta. Dodatkowo pomyśl o rocznym budżecie na wakacje czy planowanych większych wydatkach typu remont czy zmiana samochodu. Pamiętaj w Twoim wypadku każda złotówka ma znaczenie.

Autorskie blogi finansowe

Blogi iFIN24 to autorskie publikacje o finansach i gospodarce. Współpracujący z nami blogerzy są niezależni, a iFIN24 nie ma wpływu na treść ich wpisów. Zapraszamy do dyskusji z autorami.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player