Uwaga: nic co zostało poniżej napisane nie ma służyć pomniejszeniu tragedii rodzin górników, którzy zginęli lub zostali ranni w ostatnim wypadku w kopalni ‘Wujek’.
Media i politycy są w swoim żywiole. Wraz z ostatnim, tragicznym wypadkiem w kopalni ‘Wujek’ dziennikarze i politycy przypomnieli sobie o tragicznej statystyce wypadków w polskim górnictwie. Zapowiedziano wzmożone kontrole w kopalniach. Wszyscy zdają się pochylać nad ryzykowną pracą polskich górników.
Niestety, w medialnym szumie i pustych gestach polityków w kąt odrzucona została statystyka wypadków w miejscach pracy w Polsce. Napisałem niestety ponieważ z danych statystycznych wynika, że bezpieczeństwo w górnictwie nie jest jedynym problemem z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy w Polsce.
Z danych statystycznych zbieranych przez GUS a przetwarzanych przez Państwową Inspekcję Pracy wynika, że pod względem częstości wypadków śmiertelnych budownictwo jest praktycznie równie ryzykownym zawodem co górnictwo. Jeśli weźmie się pod uwagę częstość (czyli liczbę wypadków na 1000 pracujących) wypadków ciężkich to okaże się, że we wszystkich trzech ostatnich latach była ona najwyższa w budownictwie gdzie wyniosła odpowiednio 0,26, 0,28 i 0,22 (w górnictwie 0,12, 0,18 i 0,15). Pełnie dane statystyczne dla wybranych gałęzi gospodarki przedstawia poniższa tabela: